monisia900 07.02.10, 14:41 co prawda slabe, ale testowalam dwa razy. boje sie a zarazem ciesze. zaszlam w ciaze nie zwazajac na ryzyko-mam nadziejje ze wsszystko bedzie ok. tzrymajcie kciuki)) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamula_to_ja Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 15:23 Jak Ja Ci zazdroszczę! Tak potwornie! Ale to dobrze że jesteś w ciąży. Daj spokój z ryzykiem. Miałaś okres. Jesteś gotowa. Będzie dobrze kochana! Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 16:10 ojej monisia jak pięknie!!! Miałyśmy zabieg tego samego dnia, może i mnie się w tym cyklu udało? Odpowiedz Link
grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 16:39 hi, hi tym razem musi sie udac Monia!!!!bedziemy mocno za to trzymac kciuki!!!! Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 17:01 narazie nikomu mamy nic nie mowic-ale ja juz nie moglam wytrzymac i tylko tu napisalam. poza tym nikt sie nie dowie do 12 tyg. kahasurdo-kiedy testujesz? daj znac jak wynik. zycze powodzenia. Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 17:35 Monia, my właśnie jesteśmy w trakcie starań testuje dopiero za ok. 2 tyg. Oby i dla mnie luty był szczęśliwy!!! A za Ciebie trzymam kciuki mocno mocno. I też postanowiłam, że jeśli się uda, to do 12 tyg. cicho sza. Odpowiedz Link
sylwiajagrom Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 18:23 gratuluję i zazdroszczę życzę spokojnej, książkowej ciąży, trzymam kciuki Odpowiedz Link
kartaka Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 18:53 Gratuluję!!! Ja straciłam dzieciątko 3 dni przed Tobą - 13 grudnia, więc można powiedzieć że jedziemy na tym samym wózku. Ja dziś znów zrobiłam test, druga kreska jest już wyrazniejsza Tylko, że dopiero za kilka dni uwierzę tak naprawdę jak @ nie przyjdzie. Powiem Ci że dopiero teraz zaczęłam się zastanawiać czy taka ciąża nie jest ryzykowna, czy wszystko się już zagoiło itp. Ja straciłam synka w 18 tyg, usg miał wymiary na 15 tyg i kilka dni więc to już była dosyć zaawansowana ciąża i czy to może mieć jakieś znaczenie dla drugiej ciąży - która nastąpiła tak szybko. Mam nadzieję że wszystko będzie ok i w moim i w Twoim przypadku Miałam rodzić 19 maja - teraz miałabym termin na 20 -go października. Ehhh, 3 testy pozytywne a ja dalej boję się że jednak coś pójdzie nie tak i dostanę okres. Odpowiedz Link
1_ania_79 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 19:01 Gratulacje kochana napewno będzie dobrze wystaczy już niepowodzeń. Wielkie buziaki Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 20:18 ja tez ci gratuluje. ja teraz bede miala termin na (chyba) 18 pazdz. oj, ja tez siedze i mysle, choc wiem ze to nic nie da. ale samo sie mysli... ja chce tylko doczekac do pierwszego usg, zeby sie upewnic ze nie ma pustego jaja (tfu, tfu na psa urok)albo ciazy pozamacicznej, a potem to juz chyba sie uspokoje. jutro ide do gina, kazal przyjsc niezwlocznie jak zobacze dwie krechy. mam dostac luteine i duphaston. tylko martwie sie ze mnie piersi jakos tak malo bola, ostatnim razem to nie moglam sie dotknac. no i brzuch boli. ja tez mma obsesje na punkcie okresu, ze jednak dostane. ale musimy byc dobrej mysli. to juz nas jest trzy pazdziernikowki. Odpowiedz Link
madzia.80 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 12:06 Gratuluje Wam ogromnie Ja co prawda nie robilam testu ale Bete ...i tez jestem w ciazy!!!! Termin OM 6-7 pazdziernik. Zapraszam was na formu pazdziernik 2010. forum.gazeta.pl/forum/f,94848,PAZDZIERNIK_2010.html Trzymam kciuki i goraco pozdrawiam Magda Odpowiedz Link
gagatka29 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 20:54 Serdeczne gratulacje dla Was Dziewczyny )). Na pewno wszystko dobrze się uloży. Dużo spokoju życzę. Odpowiedz Link
dankaws Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 21:46 Gratuluje )) Mi też się spóźnia już dwa dni,ale testu jeszcze nie robiłam bo się boje. Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 07:20 Gratulacje!!! No nie wierze, to Ci sie szybko poszczescilo. Ale ciesze sie niezniernie za Ciebie. A o jakim Ty ryzyku mowisz? Po poronieniu tak czy inaczej ryzyko wzrasta, niezaleznie od tego, kiedy zajdziesz w ciaze. Tak jak ktos tu pisal, mialas juz normalny cykl, to znak od organizmu, ze doszedl do siebie. A jesli Ty sie czujesz na silach fizycznie i psychicznie, to nic nie stoi na przeszkodzie. Zdroweczka zycze! Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 07:55 ale sie boje.wczoraj wieczorem zauwazylam jakies plamienia takie ( nie krwiste, tylko brazowe-taki sluz zabarwiony na brazowo )i boli mnie brzuch tak dosyc mocno. zaraz ide do gina Odpowiedz Link
grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 08:25 Monika, ciąże z kajtkiem zaczelam od 3 dniowych plamien.w 27, 28 i 29dc. zrob bete dzis i za 2 dni. wtedy ebdziemy wiedziec jak to wszystko wygląda. bez bety to i gin Ci na tym etapie nic specjalnego nie powie Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 12:29 Dziewczyny, parę sie Was już październikowych uzbierało!!! Świetnie mam nadzieję, że też dołączę Odpowiedz Link
monisia900 juz radosc prysla:((( 08.02.10, 13:27 jeszcze to nic pewnego, ale jest podejrzenie ciazy pozamacicznej badz biochemicznej juz z dwoja zlego wolalabym te druga. jeszcze na dodatek nikt nie chcial mnie przyjac i dopiero teraz znalazlam chetnego, ale b zaluje ze poszlam. juz pomijam fakt wydania 200 zl za wizyte. na wstepie wydarl sie na mnie, ze jestem nieodpowiedzialna, ze powinnam z rok poczekac, ale potem stwierdzil ze jak mialabym rok czekac to w sumie moge w ogole zapomniec o dzieciach. bo jak bede miala 35 lat to on juz dzis mi mowi ze nie donosze ciazy. to tak mnie pocieszyl. dziewczyny, poradzcie, please, czy moge juz teraz zrobic bete w kierunku ciazy pozamacicznej? czy to trzeba czekac? wyjdzie w ogole cos z bety? Odpowiedz Link
grochalcia Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 14:05 wiesz co??? wyrzucilas 200 zeta w bloto!!! w dniu spodziewanej miesiaczki straszy pozamaciczna??? moj mi nawet wtedy usg nie zrobil bo to bylo zdecydowanie za wczesnie!!!! no szlag mnie trafia! idz zrob ta bete!!!! i w srode nie dal Ci duphastonu????? Odpowiedz Link
monisia900 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 14:22 no wlasnie nie dal. powiedzial ze nie ma sensu. a o pozamacicznej powiedzial ze mu sie prawy jajnik nie podoba i stad taki wniosek. a no i macica jakos sie wyrazil-chyba miekka. ja tak sobie jeszcze mysle, ze ja ostani okres mialam 11.01, ale trwal az 15 dni, to moze i owu byla pozniej a co za tym idzie pozniej zaszlam w ciaze i stad to wszytsko. tylko z drugiej strony by test nie wyszedl... ja dzis poszlam do lekarza bo wystraszylam sie tymi plamieniami. tak w ogle to palnowalam wizyte za ok 2 tyg. a poza tym moj gin kazal mi przyjsc po leki-cholera akurat wyjechal sobie na urlop z rodzinka. Odpowiedz Link
grochalcia Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 14:45 kurcze..nie mam ani tabletki w domu, zeby Ci wyslac..nie masz jakiegos zaufanego internisty co by Ci wypisal???? idz na ta bete, teraz juz za pozno, jutro rano idz, niech Ci na cito robia! i zrob jutro rano jeszcze raz test..ja bym tak zrobila... ja chodzilam na poczatku ciazy do slynnej jerzakowej. powiedziala tak-po pozytywnym tescie robie bete 3 razy co 2 dni i z wynikami do niej. zrobilam, caly czas plamiąc...beta przyrastala pieknie, plamienia sie po 3 dniach skonczyly..duphaston dostaalm w 6tyg znowu jak od nowa plamilam..zreszt okazalo sie, ze mam 3 krwaiki i krwawilam do 12tc i nikt mi nie powiedzial, ze podejrzewaja cos nie tak..ale bez bety zaden magik-nawet wart 200 zeta-nic Ci nie powie. caly czas wierze, ze bedzie dobrze!! Odpowiedz Link
monisia900 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 15:08 dziekuje ci grochalcia, kochana jestes, bardzo podnioslas mnie na duchu. tak sie teraz zastanawiam o tym co mi powiedzial ten lekarz-moze ja juz nigdy nie doczekam sie drugiego dzidziusia. ale swoja droga to chyba mogl az tak dobitnie nie komentowac. a tak w ohgole jutro polece na bete-to sie robi na czczo?. zastanawiam sie tez czy by dzis nie jechac do szpitala, bo ten bol brzucha nie daje mi spokoju. raz sie nasila, raz slabnie. nie mam niestety zadnego lekarza co by mi wypisal leki. i pomyslec ze bylam u dr hab.-teraz zobaczylam dopiero na rachunku... Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 16:52 Nie no, przepraszam, ale w tej Polsce to juz chyba tylko lekarze pal...ty pozostaly. Jakim prawem on smie wydzierac sie na Ciebie? I wogole to, co mowi, to bzdura. Rozne sa opinie wsrod lekarzy na temat przerwy po poronieniu i na temat ciazy po 35 roku zycia. Moj gin twirdzi, ze wczesniej tez radzil pacjentkom czekac kilka miesiecy, ale z czasem sie okazalo, ze taka teoria nie potwierdza sie w rzeczywistosci. Bo kobiety i tak probuja wczesniej, a i ciaze tez nie konczyly sie czesciej poronieniem niz pozostale. A jesli chodzi o wiek, to jest identycznie. Dwudziestolatka tez moze miec problemy z donoszeniem ciazy. Co to wogole za wiek? 35 lat? To nic w dzisiejszych czasach... Przykro mi, ze znowu Ci sie nie powiodlo. Jesli to faktycznie prawda. Mam nadzieje, ze glab sie mylil. Przytulam Cie mocno. Odpowiedz Link
monisia900 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 17:04 jutro ide zrobic bete, a za dwa tyg mam sie zglosic na usg-tylko juz wiem napewno ze do tego lekarza nie pojde. Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 16:44 Monika, a w ktorym tygodniu bys byla? Moze to plamienie implantacyjne? Mowia, ze rzadko sie zdarza, ale mnie sie na przyklad zdarzylo. I bole brzucha mialam tez jak na okres. Moze nie takie silne jak przed miesiaczka, ale podobne. Trzymam za Ciebie mocno kciuki! Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 16:57 bo bylby dokladnie 28 tc, czyli rowne 4 tyg. pamietam ze poprzednia ciaze stwierdzono w 32 dc. wiec to tylko 4 dni roznicy...tez tak nasuwa mi sie to plamienie implantacyjne, ale czytalam forum ciaza pozamaciczna i tam dziewczyny pisaly w objawach cp, ze wlasnie mialy plamienia takie brazowe. a bol, masz racje, podobny u mnie tez, do tego okresowgo. Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 15:12 teraz doczytalam jeszcze cis niecos i troche sie uspokoilam-chyba ten lekarz nie taka fachura za jaka sie podaje ..."Zwracam uwagę, że ciążę pozamaciczną można rozpoznać około 6. tygodnia ciąży (6 tygodni od ostatniej miesiączki). Wcześniej zmiany w przydatkach są zbyt małe, by były uwidocznione w badaniu USG. Poza tym nierzadko zdarza się, że kobieta zachodzi w ciążę później niż jej się wydaje i ta sytuacja wymaga czasu by być zweryfikowana..." a u mnie zaledwie to 28 dc, to mam jescze dwa pelne tyg zeby bylo cos widac. Odpowiedz Link
grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 15:21 ja tam zaden lekarz a tez mi sie tak wydawało a moja porada darmowa, widzisz?? nie, bety nie robi sie na czczo. koszt okolo 30 zl, jakos tak u nas koszuje. zrob na cito, zeby tego samego dnia byl wynik. u nas za ta opcje sie nie doplaca, w stolicy tak. licho wie jak w miescie pomiedzy tymi dwoma mnie brzuch bola od 27dc..do konca ciąży niestety..bardzo..cale 8 miesiecy bylam na nospie, spazmolinie, potem zastrzykach z papaweryny i pabialginy reguly nie ma...a pierwsza ciaza lekka i przyjemna.... Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 15:30 a jak myslisz czy ta miekka macica to cos zlego? juz sie zastanmawiam ze moze w ogle nie jestem w ciazy. no ale przeciez testy wyszly. bo jescze robilam jeden test, ale nie pisalam o nim bo to nie istotne, tak z tydz temu. i byl z czuloscia 10 i wyszedl negatywny (mocz poranny). wiec jak teraz wyszly pozytywne i te z czuloscia 25 ,w dodatku z popoludniowego moczu, to chyba sie nie pomylily. w pierwzej ciazy tez mialam przejscia i stresy, bo lekarz zobaczyl mi torbiel na jajniku. nastraszyl mnie ze to kwalifikuje sie do operacji. a po ok 3 tyg okazalo sie ze ta torbiel to moj syn. ciaze wykryli dopiero w 8 tyg. ludze sie ze teraz tez tak bedzie. a sluchaj grochalcia, jeszcze ci potruje. czy moga byc jakies inne objawy ktore widzi ginekolog przemawiajace za ciaza? chodzi mi oczywiscie o moj etap ciazy. Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 17:03 Monia, to niemożliwe, żeby w 28 dc lekarz stwierdził ciążę pozamaciczną! Co za głąb! A macica też chyba nie od razu musi być twarda. Trzymam kciuki!! Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 17:06 kurcze, a moze on tylko tak mnie nastraszyl, zebym sie wystraszyla, ze niby takie glupstwo zrobilam??? Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 17:18 e tam, czemu niby głupstwo? wychodzi na to, że wiele z nas byłoby głupich (między innymi ja ), że się staramy szybko po poronieniu. Zmień lekarza i tyle. Odpowiedz Link
kobietka_29 sluchaj 08.02.10, 17:18 Mozliwe jest, ze owu Ci sie zwyczajnie przesunela. Wtedy by to znaczylo, ze te plamienia, ktore masz, to sa na prawde z implantacji. Ja mialam je 7-8 dni po domniemanym dniu poczecia. Ten bol tez pasuje. Co do ciazy pozamacicznej, nie moge nic powidziec. U mnie przy pierwszym badaniu- tj. w 32 dc lekarz przy badaniu usg mogl juz stwierdzic, ze wszystko jest ok. Teroretycznie, jak by nie mialobyc dobrze, tez by pewnie byl w stanie na tym etapie to zobaczyc. Ale jezeli Ci sie przesunela owulacja, to moze byc za wczesnie na stwierdzenie czegokolwiek. Macica moim zdaniem tez nie musi byc od razu twarda. Moim skromnym zdaniem ten lekarz to jelop. I przyrzeknij, ze juz nigdy do niego nie pojdziesz. Odpowiedz Link
monisia900 Re: sluchaj 08.02.10, 17:26 z checia ci to przyrzekne. naprawde zrazil mnie do siebie. poszukalam o nim info na necie i opinie nie sa za pochlebne. a sluchajcie, jakby mi sie owu przesunela, to test by wyszedl pozytywny? jejka, zebyscie mialy racje, ze to tylko przesunieta owu. zastanawia mnie jeszcze jedno: skoro podejrzewa ciaze pozamaciczna, to czemu mi nie dal skierowania na badania? co mu zalezalo, przeciez i tak bym musiala zaplacic z wlasnej kasy. no i jeszcze jedno-to plamienie to bylo tylko wczoraj. od tamtej pory spokoj. tylko brzuch tak bym powiedzialam ciagnie. Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: sluchaj 08.02.10, 17:32 Mi sie wydaje, ze zalezy jak czuly byl test. Ja tez mialam plamienie tylko jeden dzien. A potem mnie brzuch wlasnie tak ciagnal i mialam lekkie skurcze tak po srodku podbrzusza. Tez sie martwilam, ze cos nie tak. Ale akurat wowczas wlasnie jeszcze wszystko bylo dobrze. Trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki. Odpowiedz Link
monisia900 Re: sluchaj 08.02.10, 17:48 teraz wlasnie rozmawialam z narzeczonym o tej miekkiej macicy. i doszlismy do wniosku, ze byc moze faktycznie cp, bo w normalniej ciazy to by chyba macica byla twarda i powiekszona. Odpowiedz Link
agnieszka_z-d Re: sluchaj 08.02.10, 18:16 Dwa tygodnie po zapłodnieniu w życiu Ci się macica jeszcze nie powiększy! Nie martw się na zapas. Macica powiększa się dopiero na tyle, że można to wyczuć w badaniu koło 6, a nawet 8 tygodnia ciąży (czyli 4-6 tygodni po zapłodnieniu, zależy od doświadczenia lekarza czy będzie umiał wyczuć). Nie nakręcaj się, proszę. Poszukaj innego lekarza, który dałby Ci duphaston. Może ktoś na forum Ci kogoś poleci? I nie siedź, nie rób nic, tylko leż plackiem. Nie siedź nawet przed kompem. Leż i wstawaj tylko do kibelka. Pranie, forum i gotowanie zrobią się kiedy indziej. Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 11:13 zrobilam bete-wyniki maja byc ok.14. wiec czekam z niecierpliwoscia. tylko ze chyba dzis wybiore sie do szpitala, bo strasznie mnie boli brzuch z prawej strony i promieniuje az do nogi. ale wiecie co? rozmawialam dzis z kolezanka i opowiedziala mi o swoim przypadku "ciazy pozamacicznej". lekarze potwierdzili te ciaze, miala czekac do rana na zabieg. zabieg ranoo sie odbyl, ale jakze sie zdziwila po zabiegu, gdy jej powiedzieli, ze nadal jest w ZDROWEJ!!! ciazy, a bole miala dlatego, ze miala torbiel i to wlasnie usuneli. bole minely jak reka odjal a ona ma teraz z tej ciazy 7 letnia core. i powiedzcie, jak tu wierzyc lekarzom... Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 14:10 ale jestem wsciekla!!! zrobili mi bete, ale jakas inna. pokazala tylko tyle, ze jest ciaza, a nie pokazala jakie sa wartosci. no i znow nic nie wiem. przeciez kurde powiedzialam, ze potrzebuje ja do okreslenie czy nie jestem przypadkiem w cp. to powinni powiedziec, ze np innej bety nie robia a z tej sie nie dowiem. bo z tej wynik to jest albo "+", albo "-", a wartosci nie okreslaja. tylko czemu nie powiedzieli mi tego zanim te badania zrobilam? juz mam tego serdecznie dosyc, i lekarza wczorajszego, i tych badan dzieiejszych. ide popoludniu do szpitala na IP, niech mnie wybadaja na wszystkie konce. moze tam wreszcie czegos konkretnego sie dowiem. Odpowiedz Link
grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 14:22 ale numer!!!!!! wiesz co, robilam bete dziesiatki razy(po 2 poronieniu mialam zasniad, musialam prze pol roku kontrolowac bete, potem 3 razy w ciazy z kajtkiem), w roznych miejscach i miastach i nigdy nie spotkalam sie z + lub - ale ...kurde.... obawiam sie ze na IP za duzo sie tez nie dowiesz przjezdzaj na bete do ostrowca a ja ci wynik po 14 odbiore i dam znac na forum, hi, hi Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 21:35 bylam w szpitalu, badalo mnie dwoch lekarzy i stwierdzili, ze na dzien dzisiejszy, to zadnej ciazy nie widac-ani zdrowej, ani tym bardziej cp. zazartowali nawet, ze tamten lekarz z wczoraj to powinien horrory pisac z takimi diagnozami. aczkolwiek jeden napomknal, ze chyba cos mu tam swita w macicy-byc moze z tego rozwinie sie ciaza. poki co mam sie nie martwic, jakby bole nasilily sie mam przyjechac. wiec narazie bede miala nerwowy czas. Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 21:45 Monia, no widzisz, na IP to samo powiedzieli co my a póki co to NIE MOŻESZ się denerwować, bo to tylko zaszkodzić może. Trzymam kciuki i czekamy na wieści. Odpowiedz Link
grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 22:11 ma sporo czasu, zeby sie rozwinąć bedzie dobrze, zobaczysz! Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 07:18 dzisiaj zaraz lece na bete-taka juz jak powinna byc. zobaczymy jakie beda wyniki. tak sie jeszce zastanawiam, czy lekarz moze przez usg wykryc ciaze biochemiczna? Odpowiedz Link
kartaka Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 08:18 Na pewno wszystko będzie ok, musi, pewnie za wcześnie poszłaś na usg Ja wizytę umówiłam na 17 lutego, też się okropnie boję Dzwoniłam do gina czy mam przyjść od razu ale kazał poczekać jeszcze trochę żeby już było coś widać na usg. Odpowiedz Link
eps Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 08:30 A czy nie za wcześnie robisz "dym" z tym wszystkim? Skąd masz podejrzenie ciązy pozamacicznej albo biochemicznej? nawet jeśli to nie jest tak ze za dwa dni cos Ci sie stanie. sorki ale wiesz od kilku dni a juz zaliczyłas usg, bety i kto wie co tam jeszcze. A moze troche nalezy wystopować i poczekać z tydzień? Co da Ci wiedza że ciąza jest np. biochemiczna? w tak WCZESNEJ!!!!!! ciązy to jeszcze nie bardzo coś widać na usg wiec wg mnie Twoje podejrzenia są wyssane z palca. No ale rób jak chcesz. Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 09:55 kartaka, a ty masz jakies typowe objawy ciazy? jestesmy na tym samym mniej wiecej etapie, wiec mozemy sobie powymieniac uwagi do eps: sluchaj, bez urazy, ale zauwazylam ze ty chyba w nadmiarze wszystkich krytykujesz-zreszta mnie tez po raz kolejny. to forum jest po to, zeby moc podzielic sie obawami i lekami (tak mnie sie przynajmmniej wydaje. jezeli ty jestes juz taka "zahartowana" w patologicznych ciazach, to mozesz sie tylko cieszyc, bo ja do tych sczesliwcow nie naleze.i powiem ci ze sie tez myslisz ze stwierdzeniem, ze w ciagu dwoch dni nic mi sie nie stanie. nie wiem czy bys chciala zeby pekl ci jajowod... ale to tylko takie moje luzne spostrzezenia na twoj temat. Odpowiedz Link
eps Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 11:35 Starałam sie Ciebie nie krytykować, ale może nieświadomie mi tak wyszło. Dla mnie to po prostu za szybko sie nakręciłaś z tymi betami i usg. tu nie chodzi o krytykę, ale o trzeźwe spojrzenie na daną sprawę. nie trzeba od razu paniki siać i szukać patologii tam gdzie jej może nie być. Jajowód to na pewno ci nie pęknie jak nawet tydzień poczekasz, przecież ciąża pomimo tego, że szybko rośnie, to nie aż tak. Jak ja po poronieniu poleciałam też panice do lekarza w 6 tc i mi powiedział żeby sie nie goraczkowac bo to nie zawał serca i na jakies efekty TRZEBA!!!!! poczekać po prostu. Stad ja tez napisałam że nalezy cierpliwe poczekać. Ja po prostu nie lubie jak ktoś sieje panikę bez powodu. Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:01 Monika, ale skad takie podejrzenia? Spokojnie. Odczekaj z tydzien i zrob kolejne badania. Wowczas powinny byc bardziej miarodajne. Jesli Ci sie faktycznie owu przesunela, to jest to na prawde tak wczesna ciaza, ze sie nie da zobaczyc czegokolwiek i tym bardziej stwierdzic, czy wszystko jest ok czy nie. Ja poszlam na pierwsze badanie w 5tc i lekarz tez nic nie widzial oprocz malenkiej plamki i powiekszonego cialka zoltego. Tez powiedzial, ze to moze byc ciaza, ale nie musi. Jesli chodzi o bete, to jej stan tez Ci wiele nie powie. Ja mialam robiona bete z dokladnymi wynikami. Innej nie znam. A i tak nie mozna bylo z niej wywnioskowac, co jest nie tak. Z bety tylko odczytasz, czy hormon rosnie prawidlowo czy nie. A hormon moze rosnac nawet w ciazy pozamacicznej, bo na tym etapie, na ktorym Ty teraz jestes, to i ciaza pozamaciczna dalej by rosla. Takze spokojnie. Bedzie dobrze. Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:04 od wczoraj tak mi jakos lzej. no wlasniez z ta owu to nic nie wiadomo. ale narazie sobie daje na luz i czekam do przyszlego tyg. Odpowiedz Link
kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:18 Och, to dobrze, ze sie lepiej czujesz. I tak trzymaj. Sprobuj nie myslec o swoich zmartwieniach. Pozdrawiam Cie serdecznie! Odpowiedz Link
szarsz Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:28 Monika, ale nawet jeśli ten lekarz jest jasnowidzem (w co nie wierzę) i zobaczył cp tam gdzie nie ma prawa jej jeszcze widzieć, to nie panikuj, spokojnie. Trzeba monitorować betę, chociaż oczywiście 100% pewności Ci nie da. Pęknięcie jajowodu następuje gdy ciąża jest już całkiem spora, gdy pęcherzyk ciążowy rozdyma jajowód, czyli gdy osiągnie co najmniej centymetr - półtora. Niejedna kobieta, która miała nieszczęście doświadczyć cp widziałą w jajowodzie serduszko A do tego masz jeszcze spokojnie ze dwa tygodnie, a w tym czasie powinna już być dawno widoczna ciąża wewnątrz macicy. Odpowiedz Link
monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:43 lekarz kazal mi wczoraj robic bete zeby zobaczyc czy bedzie w ogole cos przyrastalo. jezeli bedzie przyrastala, to bedzie juz znak ze jest ciaza. a wtedy dopiero beda szukali w macicy, badz (tfu, tfu)poza macica. Odpowiedz Link
magdaelmo a ja zgadzam się z eps 10.02.10, 12:20 a ja zgadzam się eps, od pewnego czasu wchodząc na forum odnosi się wrażenie że monisia900 jest tu jedyną osobą z problemami, skoro już obgadaliście sprawę z narzeczonym i doszliście do wniosku że to ciąża pozamaciczna, a na wszelkie przejawy innego zdania reagujesz oburzeniem to po co wogóle się radzisz? twoją sytuacją powinien zająć się dobry lekarz którego powinnaś słuchać, a taki podejrzewam zaleci ci odczekać kilka dni zanim sprawa się wyjasni Odpowiedz Link
marioleczka34 Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 12:43 czesto tez obserwuję wątki monisi900, pewnie tez krotko po poronienu podobnie reagowalam, wiem co kobieta czuję ale grunt to probowac zachowac rownowage i odrobine spokoju, ja do tego doszłam, fakt, potrzebowalam czasu ale to nadejdzie, poraz kolejny popieram eps, Jej słowa to nie krytyka, to naprawde dobra rada, z czasem monisia900 sama do tego dojdziesz Odpowiedz Link
monisia900 Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 13:03 nie wiem czy pisze wiecej postow niz inne uzytkowniczki forum. i uwazam ze tematyka tez nie odbiegam zbytnio od innych. ja umiem przyjmowac krytyke i dobre rady, ale potrafie to odroznic od wbijania szpili i dogryzania!!! to moze teraz ja dam dobra rade tym ktorzy uwazaja moje posty za nie takie jak trzeba-poprostu omijajcie je szerokim lukiem i nie czytajcie. zreszta czemu ja sie glupio tu tlumacze. to moze ktos mi wytlumaczy o czym powinno sie pisac na tym forum??????????????????? a moze ma sie tu tylko wstep przez kilka dni po poronieniu i wtedy ma sie prawo do zadawania pytan i wylewania lez, bez uszczypliwosci ze strony co niektorych uzytkowniczek forum???????? Odpowiedz Link
eps Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 13:33 A lepiej by było jakbym napisała: Oj moja droga wg mnie to powinnaś zrobić betę rano i wieczorem przez 7 dni, do tego codzienny monitoring USG. no i jeszcze te dziwne bole, hmmm to napewno ciąza pozamaciczna i wlaśnie Ci jajowód pęka, koniecznie zgłośc sie do szpitala bo Twoje życie jest na 100% zagrożone. no i oddychaj tylko czystym powietrzem i jedź produkty "eko". Ja wiem że trudno przyjąć do wiadomości zdanie inne niż same mamy. Nadal uważam że pośpiech jest potrzebny tylko przy łapaniu pcheł a w tak wrażliwej dziedzinie jak ciąza po poronieniu powinno sie postawić na spokój i zdrowy rozsadek. Odpowiedz Link
marioleczka34 Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 13:53 wlasnie dlatego zgadzam sie z eps, monisia900 zobaczysz, z czasem sama w ten sposób bedziesz sie wypowiadac, kazda z nas chyba przezywala podobnie jak Ty, teraz patrzymy na to ciut inaczej, spokojniej, moze dlatego te nasze wypowidzi sie sa az tak emocjonalne ale mimo kibicujemy Ci z całego serca Odpowiedz Link
kinu-lka a ja nie opowiadam się po żadnej ze stron;) 10.02.10, 14:10 I właśne dlatego lekarze zalecają jednak czekać...Kobieta musi być przygotowana przede wszystkim psychicznie do kolejnej ciąży, bo fizycznie chyba szybciej wraca do siebie. Absolutnie nie chcę tu nikogo oceniać, każda z nas zajdzie w ciążę w wybranym dla siebie momencie. Myślę,że czasami jednak warto trochę dłużej poczekać ,by może choć minimalnie spokojniej podejść do następnej ciaży...o ile to w ogóle możliwe Ja też czytam to forum regularnie i czasami stwierdzam, że zajście w ciążę staje się w pewnym sensie obsesją...niestety. Odpowiedz Link
marioleczka34 Re: a ja nie opowiadam się po żadnej ze stron;) 10.02.10, 14:20 masz racje kinu-lka, w pewnym momencie przeraził mnie fakt ze kazde kolejne pojawienie sie @ było tragedią, bo przeciez mialam tak szybko zajsc w kolejną ciązę, dzis juz patrze na to inaczej, "spokojniej" ale wiem ze potrzeba czaaasu, dlatego z jednej strony nie dziwi mnie zachowanie dziewczyn ktore po poronieniu od razu chca ponownej ciązy i prawie wszystko kreci sie wokól tego tematu ale z drugiej strony podpisuję sie pod radami by sprobowac dojsc do rownowagi psychicznej i nie panikowac, nie spieszyc sie, spokojnie wszystko zaplanowac.. Odpowiedz Link
grochalcia Re: a ja nie opowiadam się po żadnej ze stron;) 10.02.10, 20:49 chyba zalezy od konkretnej kobiety..mi wlasnie bardzo pomoglo zajscie w kolejna ciaze po miesiacu. i mimo wszystko mysle, ze warto bylo. Odpowiedz Link
marlena2727 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 14:31 podczytuję to forum, bardzo pomogło mi swego czasu ... zauważyłam że jest parę 'ciężarówek' na październik, ale jakby coś wcześniej to zapraszam na wrześniówki 2010 forum.gazeta.pl/forum/f,89072,WRZESIEN_2010_wyczekiwany_.html mi się też udało dość szybko po zabiegu, truxhleję cały czas, ale nie jest źle grochalcia z jakiego osiedla jesteś?? ja ze Słonka Odpowiedz Link
grochalcia marlena:D 10.02.10, 16:54 z rosoch Ty mi lepsiej powiedz gdzie Ty pracujesz, bo mi sie Twoje imie dziwnie kojarzy z moja koleżanką z pracy, ktorej dzis przeszkadzalam w prowadzeniu zajęć Odpowiedz Link
grochalcia eps i magdaelmo 10.02.10, 17:01 dziewczyny! przywołuje was do porzadku. to forum zawsze bylo przyzjazne dziewczynom mi nie obchodzi mnie to, ze macie juz dosc danej osoby i danego tematu!!!! bardzo pomoglo mi w okresie, keidy ja przezywalam trudne chwile i kiedy mialam tysiac pytan na minute i chcialabym, zeby inne dziewczyny czuly sie tearz dobrze. eps-monisia miedzy innymi robi bete dlatego, ze ja ja do tego namowilam. ja mialam zalecenia zrobienia tego badania po 2 poronieniach w kolejnej ciazy. 3 razy co 2 dni. Nie wiem-na pewno twoja wiedza jest inna niz mojego lekarza prowadzacego-ale nie bede klocic sie czy lepsza..tak zasugerowalam Monice i ciesze sie, ze z rady chce skorzystac. Swoich obaw nie wyssala z palca, tylko z wizyty lekarskiej i slow lekarza. Magdaelmo-a mi wcale nie przeszkadza, ze problemy Moniki sa tak bardzo porusznae. i prosze, abys powstrzymala sie od takich uwag!!! wogole nie rozumiem po jakie licho tu wchodzisz i czytasz skoro Cie to razi i krytykujesz!!!! mam nadzieje, ze na tym forum nadal bedzie mozna dostac wspracie i pomoc. a jesli trzeba bedzie to i Monice i kazdej inne dziewczynie bede po raz sto czterdziesty odpisywac na nawet najbardziej banalne wedlug was pytanie. bo po to forum poronienie jest. i po to, by moc tu napisac o swoich obawach, strachu, łzach... Odpowiedz Link
magdaelmo do grochalci 10.02.10, 17:57 po takie licho tu wchodzę że sama przeszłam poronienie i zabieg, i wiele innych problemów związanych z ciążą i bardzo interesuje mnie ten temat. Niestety odnoszę wrażenie że to forum przerodziło się w kółko wzajemnej adoracji gdzie pewnym osobom wolno więcej niż innym, na złośliwości monisi się jakoś nie obruszasz, a mnie i eps krytykujesz za wyrażenie swojego zdania, nie wiem czy moja rada aby znaleźć dobrego lekarza i trzymać się jego zaleceń jest taka złośliwa, skoro monisia jest przekonana o ciąży pozamacicznej i o tym że w każdej chwili może pęknąć jej jajowód to chyba powinna zgłosić się do szpitala? Odpowiedz Link
grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 17:04 e nie, policzylam sobie-nie mozesz byc moje kolezanka z pracy tylko imie sie zgadza ale jak milo w koncu poznac kogos z tego samego miasta Odpowiedz Link
eps Re: marlena:D 10.02.10, 17:23 Czyli od teraz jak mam inne zdanie niż 90% tego forum to mam sie nie odzywać? Ja przedstawiłam tylko SWÓJ punkt widzenia i napisałam swoją poradę na temat problemu. Ja myślałam, że forum słuzy do wymiany poglądów a nie tylko przytakiwaniu. Gdybym ja miała jakieś wątpliwości, to bardzo bym chciała, żeby mi ktoś przedstawił troche inny punkt widzenia niz mój a nie utwierdzał mnie w tym co robię. Skoro jeśli ktoś ma stracha przed np. kolejnym poronieniem, które jest tylko STRACHEM a nie realnością, to nalezy go w tym strachu upewniać i "syłać" po lekarzach, czy może napisac że po prostu to tylko strach i nalezy wyluzować? Jesli to pierwsze, to ja dziękuje za takie forum, w którym wszyscy sa przerażeni i nastawieni na kolejne straty, a nie sukcesy i do tego nie chcą jak im ktoś pisze, że to co czują to tylko niepotrzebna niczym nie uzasadniona obawa. Może w takim razie juz Tu nie pasuje. Żegnam. Odpowiedz Link
grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 17:28 porada a złosliwosc to 2 rozne sprawy eps, zapamietaj. i nie zachowuj sie dziecinnie i jeszcze to żegnam na koncu! no ja Cie prosze!!! Odpowiedz Link
eps Re: marlena:D 10.02.10, 17:35 no to wracam na chwile niestety A napisz mi prosze Cię bardzo, gdzie ja złośliwa byłam? Z mojego punktu widzenia moze byłam i dobitna, ale nie złośliwa (no chyba że jestem nieokrzesaną wieśniaczką i nawet sobie z tego sprawy nie zdaje cholera) Odpowiedz Link
grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 20:44 juz w drugim watku monisia zaznacza, ze wbijasz szpile... ja tylko deliketnia porpsilam, by uwazac na slowa i zastnaowic sie nad tym co sie pisze. skoro ktos mowi, ze Twoje slowa rania znaczy, ze ranią. i tyle kłócic sie z nikim nie zamierzam. chce tylko by było miło. Odpowiedz Link
marlena2727 Re: marlena:D 10.02.10, 17:26 Ja pochodzę z Ostrowca właśnie, często bywam u rodziców, ale mam narzeczonego z Nowego Sącza i stąd właśnie klikam. Mało jest osób z tych właśnie miast, więc się pozytywnie zdziwiłam, że Ty z Ostr. i jeszcze 'założycielka' tego forum. Miło, to się chwali Odpowiedz Link
grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 20:46 forum przejęłam, nie załozylam..nawet mi przez mysl nie przeszlo, że bede sie kiedys udzielac na forum o takiej tematyce jak Twoja obecna ciąża?? jak sie czujesz?? wszystko jest ok???? gdzie maials zabieg, w Ostrowcu? piekne sa tereny, gdzie teraz przebywasz oj, piekne! raz w Nowym Saczu kupilam sobie sukienke na wesele)) Odpowiedz Link
marlena2727 Re: marlena:D 12.02.10, 12:50 > nawet mi przez mysl nie przeszlo, że bede sie kiedys udzielac na forum o takiej tematyce ja też nie myślałam, że mnie to spotka i że będę podczytywać to forum. > jak Twoja obecna ciąża?? jak sie czujesz?? wszystko jest ok???? gdzie maials zabieg, w Ostrowcu? Moja obecna ciąża chyba ok. coprawda wizytę już miałam, ale w takiej przychodni w Sączu, że gin chyba miała 75 lat i tego co się dowiedziałam od położnej ona nie umie robić USG! Badania USG jeszcze nie miałam, zmieniłam przychodnię czym prędzej, będę chodziła do tego lekarza który zna moją sytuację z poprzedniej ciąży.Od razu chciałam do niego, ale to jest tak jak wszyscy chcą doradzać, więc wracam tam gdzie byłam wcześniej, a dorad nie słucham! Ten lekarz ma b.dobre opinie w necie, więc bez cudowania wizytę mam 18lutego, trochę truchleję, bo wiesz jak to jest wydaje mi się, że tym razem jest wszystko ok, bo mam wszystkie objawy ciążowe w przeciwieństwie do tamtej ciąży. Choć każda jest ponoć inna ... samopoczucie: ogólnie zmulenie, gula w gardle, wymioty, ospałość i tego typu 'przyjemności' po wizycie może napiszę na pocztę do Ciebie jak i co. Zabieg miałam wykonany w Sączu w październiku 2009,a w połowie grudnia już zaszłam w ciążę, lekarze kazali czekać pół roku nie udało się ... a moze wszystko będzie dobrze, oby ... Odpowiedz Link
grochalcia Re: marlena:D 12.02.10, 16:35 no to calkiem niedlugo to usg!!!! bede trzymac kciuki! pewnie, że daj znac !!!!! ja mialam zasniad, wiec MUSIALAM czekac pol roku tzn po 4 miesiacach juz deliketnie szaqlelismy, zaszlam po 5 a pierwszy raz to puste jajo. o i juz. kup nowy numer Oliwii. jest tam artykul o ciazy po poronieniu. i miedzy innymi moja historiageneralnie fajnie, ze ktos chce o tym pisać i bedzie dobrze-tym razem musi! ściskam serdecznie Kasia Odpowiedz Link
grochalcia Monika 10.02.10, 22:27 sprawdz poczte gazetowa. Moja znajoma przeslala Ci pewne dokumenty odnosnie Twojej historii. jak znajdziesz chwilke-wypelnij, dobrze? dzieki. Odpowiedz Link
kartaka Re: Monika 10.02.10, 22:54 Monika nie martw się na zapas Jeszcze się może wszystko nie uregulowało po poronieniu, ciężko ustalić kiedy w tą ciążę zaszłyśmyTeż się boję wizyty ale na razie staram się o tym wszystkim nie myśleć. Co do moich objawów: straszne zawroty głowy, powiększone i bolące piersi, początkowo miałam apetyt na zdrowe rzeczy a od wczoraj odrzuca mnie od jedzenia, mdli mnie czasami ale tak chwilowo, odrzucilo mnie od kawy a pilam kilka dziennieChodzę do pracy po 8 godzin i jest ok, jestem zmęczona ale daję radę Ciekawa jestem co stwierdzi ginekolog, jak będzie traktowana taka ciąża, czy ciąża po poronieniu jest traktowana z góry jako zagrożona? Nie chciałabym rezygnować z pracy ale jak będzie trzeba to pójdę na zwolnienie, mam nadzieję że nie będzie takiej konieczności. Odpowiedz Link
monisia900 Re: Monika 11.02.10, 17:21 i juz wiem, ze ciaza jest w macicy-5 tydz. tyle tylko ze musze lezec i brac duphaston i luteine, bo mi zagraza poronienie. stad byly te bole brzucha. czyli ten pierwszy lekarz to konowal nad konowaly!!! Odpowiedz Link
kahakasurdo Re: Monika 11.02.10, 18:23 to leż i odpoczywaj!!! koleżankę mam, która od początku ciąży musiała leżeć i też na Duphastonie, a teraz już w 17 tyg jest także głowa do góry! Odpowiedz Link
szarsz Re: Monika 11.02.10, 20:54 Ja od początku na duphastonie i luteinie (teraz tylko duphastonie), też sporo leżę. Damy radę Odpowiedz Link
stokrotka76 Re: Monika 12.02.10, 15:45 Bóle brzucha na początku ciąży takie jak na okres się zdarzają, to nic nietypowego... Ja sama też tak miałam na początku, najadłam się mnóstwo strachu przez nie. Teraz jestem już w 13tc . Będzie dobrze, trzymam mocno kciuki! Odpowiedz Link
monisia900 beta 12.02.10, 19:21 kurcze, ale jestem wsciekla. dzis mialy byc wyniki bety ze srody, no i nie bylo. kazali przyjsc w pon. dzis robilam po raz kolejny bete w innym miejscu i wyszla 523,77. to chyba dobry wynik, bo miesci sie w normie. jak myslicie? przez ta pierwsza bete bede miala caly weekend w nerwach, bo nie wiem ile tam bylo. Odpowiedz Link
grochalcia Re: beta 13.02.10, 13:05 Monisia sam wynik bety jednorazowo niewiele powie...pokazuje, ze jest ciąża i to dobrze najwazniejsze ejst jak przyrasta. ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze zaczyna sie ukladac Odpowiedz Link
098qwerty Re: no i mam dwie krechy:))) 12.02.10, 22:04 Monisiu gratuluję i trzymam kciuki za fasolkę Zobaczysz że wszystko będzie dobrze, nie możesz się denerwować. Odpowiedz Link