Dodaj do ulubionych

no i mam dwie krechy:)))

07.02.10, 14:41
co prawda slabe, ale testowalam dwa razysmile. boje sie a zarazem ciesze. zaszlam
w ciaze nie zwazajac na ryzyko-mam nadziejje ze wsszystko bedzie oksmile.

tzrymajcie kciukismile))
Obserwuj wątek
    • mamula_to_ja Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 15:23
      Jak Ja Ci zazdroszczę! Tak potwornie! Ale to dobrze że jesteś w ciąży. Daj
      spokój z ryzykiem. Miałaś okres. Jesteś gotowa.

      Będzie dobrze kochana!
      • kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 16:10
        ojej monisia jak pięknie!!! Miałyśmy zabieg tego samego dnia, może i mnie się w
        tym cyklu udało?
    • grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 16:39
      hi, hi

      tym razem musi sie udac Monia!!!!bedziemy mocno za to trzymac kciuki!!!!
      • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 17:01
        narazie nikomu mamy nic nie mowic-ale ja juz nie moglam wytrzymac i tylko tu
        napisalamsmile. poza tym nikt sie nie dowie do 12 tygsmile.

        kahasurdo-kiedy testujesz? daj znac jak wyniksmile. zycze powodzenia.
        • kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 17:35
          Monia, my właśnie jesteśmy w trakcie starań wink testuje dopiero za ok. 2 tyg. Oby
          i dla mnie luty był szczęśliwy!!! A za Ciebie trzymam kciuki mocno mocno. I też
          postanowiłam, że jeśli się uda, to do 12 tyg. cicho sza.
    • sylwiajagrom Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 18:23
      gratuluję i zazdroszczę smile życzę spokojnej, książkowej ciąży, trzymam kciuki smile
      • kartaka Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 18:53
        Gratuluję!!!smile Ja straciłam dzieciątko 3 dni przed Tobą - 13 grudnia, więc można
        powiedzieć że jedziemy na tym samym wózku. Ja dziś znów zrobiłam test, druga
        kreska jest już wyrazniejszasmile Tylko, że dopiero za kilka dni uwierzę tak
        naprawdę jak @ nie przyjdzie. Powiem Ci że dopiero teraz zaczęłam się
        zastanawiać czy taka ciąża nie jest ryzykowna, czy wszystko się już zagoiło itp.
        Ja straciłam synka w 18 tyg, usg miał wymiary na 15 tyg i kilka dni więc to już
        była dosyć zaawansowana ciąża i czy to może mieć jakieś znaczenie dla drugiej
        ciąży - która nastąpiła tak szybko. Mam nadzieję że wszystko będzie ok i w moim
        i w Twoim przypadkusmile Miałam rodzić 19 maja - teraz miałabym termin na 20 -go
        października. Ehhh, 3 testy pozytywne a ja dalej boję się że jednak coś pójdzie
        nie tak i dostanę okres.
        • 1_ania_79 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 19:01
          Gratulacje kochanasmile napewno będzie dobrzesmile wystaczy już
          niepowodzeń. Wielkie buziakismile
        • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 20:18
          ja tez ci gratulujesmile. ja teraz bede miala termin na (chyba) 18 pazdz. oj, ja
          tez siedze i mysle, choc wiem ze to nic nie da. ale samo sie mysli...
          ja chce tylko doczekac do pierwszego usg, zeby sie upewnic ze nie ma pustego
          jaja (tfu, tfu na psa urok)albo ciazy pozamacicznej, a potem to juz chyba sie
          uspokoje. jutro ide do gina, kazal przyjsc niezwlocznie jak zobacze dwie krechy.
          mam dostac luteine i duphaston. tylko martwie sie ze mnie piersi jakos tak malo
          bola, ostatnim razem to nie moglam sie dotknac. no i brzuch bolisad. ja tez mma
          obsesje na punkcie okresu, ze jednak dostane. ale musimy byc dobrej myslismile.
          to juz nas jest trzy pazdziernikowkismile.
          • madzia.80 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 12:06
            Gratuluje Wam ogromniesmile Ja co prawda nie robilam testu ale
            Bete ...i tez jestem w ciazy!!!! Termin OM 6-7 pazdziernik.
            Zapraszam was na formu pazdziernik 2010.
            forum.gazeta.pl/forum/f,94848,PAZDZIERNIK_2010.html
            Trzymam kciuki i goraco pozdrawiam
            Magda

    • gagatka29 Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 20:54
      Serdeczne gratulacje dla Was Dziewczyny smile)).
      Na pewno wszystko dobrze się uloży. Dużo spokoju życzę.
      • dankaws Re: no i mam dwie krechy:))) 07.02.10, 21:46
        Gratuluje smile))
        Mi też się spóźnia już dwa dni,ale testu jeszcze nie robiłam bo się
        boje.
    • kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 07:20
      Gratulacje!!! No nie wierze, to Ci sie szybko poszczescilo. Ale ciesze sie
      niezniernie za Ciebie. A o jakim Ty ryzyku mowisz? Po poronieniu tak czy inaczej
      ryzyko wzrasta, niezaleznie od tego, kiedy zajdziesz w ciaze. Tak jak ktos tu
      pisal, mialas juz normalny cykl, to znak od organizmu, ze doszedl do siebie. A
      jesli Ty sie czujesz na silach fizycznie i psychicznie, to nic nie stoi na
      przeszkodzie. Zdroweczka zycze!
      • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 07:55
        ale sie bojesad.wczoraj wieczorem zauwazylam jakies plamienia takie ( nie
        krwiste, tylko brazowe-taki sluz zabarwiony na brazowo )i boli mnie brzuch tak
        dosyc mocnosad. zaraz ide do ginasad
        • grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 08:25
          Monika, ciąże z kajtkiem zaczelam od 3 dniowych plamien.w 27, 28 i 29dc. zrob
          bete dzis i za 2 dni. wtedy ebdziemy wiedziec jak to wszystko wygląda. bez bety
          to i gin Ci na tym etapie nic specjalnego nie powie
          • kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 12:29
            Dziewczyny, parę sie Was już październikowych uzbierało!!! Świetnie smile mam
            nadzieję, że też dołączę smile
            • monisia900 juz radosc prysla:((( 08.02.10, 13:27
              jeszcze to nic pewnego, ale jest podejrzenie ciazy pozamacicznej badz
              biochemicznejsad juz z dwoja zlego wolalabym te druga.
              jeszcze na dodatek nikt nie chcial mnie przyjac i dopiero teraz znalazlam
              chetnego, ale b zaluje ze poszlamsad. juz pomijam fakt wydania 200 zl za wizyte.
              na wstepie wydarl sie na mnie, ze jestem nieodpowiedzialna, ze powinnam z rok
              poczekac, ale potem stwierdzil ze jak mialabym rok czekac to w sumie moge w
              ogole zapomniec o dzieciachsad. bo jak bede miala 35 lat to on juz dzis mi mowi
              ze nie donosze ciazy. to tak mnie pocieszylsad.
              dziewczyny, poradzcie, please, czy moge juz teraz zrobic bete w kierunku ciazy
              pozamacicznej? czy to trzeba czekac? wyjdzie w ogole cos z bety?
              • grochalcia Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 14:05
                wiesz co??? wyrzucilas 200 zeta w bloto!!! w dniu spodziewanej miesiaczki
                straszy pozamaciczna??? moj mi nawet wtedy usg nie zrobil bo to bylo
                zdecydowanie za wczesnie!!!! no szlag mnie trafia!

                idz zrob ta bete!!!!
                i w srode

                nie dal Ci duphastonu?????
                • monisia900 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 14:22
                  no wlasnie nie dal. powiedzial ze nie ma sensusad. a o pozamacicznej powiedzial
                  ze mu sie prawy jajnik nie podoba i stad taki wniosek. a no i macica jakos sie
                  wyrazil-chyba miekka.
                  ja tak sobie jeszcze mysle, ze ja ostani okres mialam 11.01, ale trwal az 15
                  dni, to moze i owu byla pozniej a co za tym idzie pozniej zaszlam w ciaze i stad
                  to wszytsko. tylko z drugiej strony by test nie wyszedl...
                  ja dzis poszlam do lekarza bo wystraszylam sie tymi plamieniami. tak w ogle to
                  palnowalam wizyte za ok 2 tyg. a poza tym moj gin kazal mi przyjsc po
                  leki-cholera akurat wyjechal sobie na urlop z rodzinkasad.
                  • grochalcia Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 14:45
                    kurcze..nie mam ani tabletki w domu, zeby Ci wyslac..nie masz jakiegos zaufanego
                    internisty co by Ci wypisal????

                    idz na ta bete, teraz juz za pozno, jutro rano idz, niech Ci na cito robia! i
                    zrob jutro rano jeszcze raz test..ja bym tak zrobila...

                    ja chodzilam na poczatku ciazy do slynnej jerzakowej. powiedziala tak-po
                    pozytywnym tescie robie bete 3 razy co 2 dni i z wynikami do niej. zrobilam,
                    caly czas plamiąc...beta przyrastala pieknie, plamienia sie po 3 dniach
                    skonczyly..duphaston dostaalm w 6tyg znowu jak od nowa plamilam..zreszt okazalo
                    sie, ze mam 3 krwaiki i krwawilam do 12tcsad

                    i nikt mi nie powiedzial, ze podejrzewaja cos nie tak..ale bez bety zaden
                    magik-nawet wart 200 zeta-nic Ci nie powie.
                    caly czas wierze, ze bedzie dobrze!!
                    • monisia900 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 15:08
                      dziekuje ci grochalcia, kochana jestes, bardzo podnioslas mnie na duchu. tak sie
                      teraz zastanawiam o tym co mi powiedzial ten lekarz-moze ja juz nigdy nie
                      doczekam sie drugiego dzidziusiasad. ale swoja droga to chyba mogl az tak
                      dobitnie nie komentowac. a tak w ohgole jutro polece na bete-to sie robi na
                      czczo?. zastanawiam sie tez czy by dzis nie jechac do szpitala, bo ten bol
                      brzucha nie daje mi spokoju. raz sie nasila, raz slabnie.

                      nie mam niestety zadnego lekarza co by mi wypisal lekisad.

                      i pomyslec ze bylam u dr hab.-teraz zobaczylam dopiero na rachunku...
                      • kobietka_29 sie wtrace 08.02.10, 16:54
                        Bety nie musisz na czczo robic. smile
              • kobietka_29 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 16:52
                Nie no, przepraszam, ale w tej Polsce to juz chyba tylko lekarze pal...ty
                pozostaly. Jakim prawem on smie wydzierac sie na Ciebie? I wogole to, co mowi,
                to bzdura. Rozne sa opinie wsrod lekarzy na temat przerwy po poronieniu i na
                temat ciazy po 35 roku zycia. Moj gin twirdzi, ze wczesniej tez radzil
                pacjentkom czekac kilka miesiecy, ale z czasem sie okazalo, ze taka teoria nie
                potwierdza sie w rzeczywistosci. Bo kobiety i tak probuja wczesniej, a i ciaze
                tez nie konczyly sie czesciej poronieniem niz pozostale. A jesli chodzi o wiek,
                to jest identycznie. Dwudziestolatka tez moze miec problemy z donoszeniem ciazy.
                Co to wogole za wiek? 35 lat? To nic w dzisiejszych czasach... Przykro mi, ze
                znowu Ci sie nie powiodlo. Jesli to faktycznie prawda. Mam nadzieje, ze glab sie
                mylil. Przytulam Cie mocno.
                • monisia900 Re: juz radosc prysla:((( 08.02.10, 17:04
                  jutro ide zrobic bete, a za dwa tyg mam sie zglosic na usg-tylko juz wiem
                  napewno ze do tego lekarza nie pojde.
        • kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 16:44
          Monika, a w ktorym tygodniu bys byla? Moze to plamienie implantacyjne? Mowia, ze
          rzadko sie zdarza, ale mnie sie na przyklad zdarzylo. I bole brzucha mialam tez
          jak na okres. Moze nie takie silne jak przed miesiaczka, ale podobne. Trzymam za
          Ciebie mocno kciuki!
          • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 16:57
            bo bylby dokladnie 28 tc, czyli rowne 4 tyg. pamietam ze poprzednia ciaze
            stwierdzono w 32 dc. wiec to tylko 4 dni roznicy...tez tak nasuwa mi sie to
            plamienie implantacyjne, ale czytalam forum ciaza pozamaciczna i tam dziewczyny
            pisaly w objawach cp, ze wlasnie mialy plamienia takie brazowesad. a bol, masz
            racje, podobny u mnie tez, do tego okresowgo.
    • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 15:12
      teraz doczytalam jeszcze cis niecos i troche sie uspokoilam-chyba ten lekarz nie
      taka fachura za jaka sie podajesad

      ..."Zwracam uwagę, że ciążę pozamaciczną można rozpoznać około 6. tygodnia ciąży
      (6 tygodni od ostatniej miesiączki). Wcześniej zmiany w przydatkach są zbyt
      małe, by były uwidocznione w badaniu USG. Poza tym nierzadko zdarza się, że
      kobieta zachodzi w ciążę później niż jej się wydaje i ta sytuacja wymaga czasu
      by być zweryfikowana..."

      a u mnie zaledwie to 28 dc, to mam jescze dwa pelne tyg zeby bylo cos widac.
      • grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 15:21
        ja tam zaden lekarz a tez mi sie tak wydawałobig_grin a moja porada darmowa, widzisz??big_grin

        nie, bety nie robi sie na czczo. koszt okolo 30 zl, jakos tak u nas koszuje.

        zrob na cito, zeby tego samego dnia byl wynik. u nas za ta opcje sie nie
        doplaca, w stolicy tak. licho wie jak w miescie pomiedzy tymi dwomasmile

        mnie brzuch bola od 27dc..do konca ciąży niestety..bardzo..cale 8 miesiecy bylam
        na nospie, spazmolinie, potem zastrzykach z papaweryny i pabialginysad reguly nie
        ma...a pierwsza ciaza lekka i przyjemna....
        • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 15:30
          a jak myslisz czy ta miekka macica to cos zlego? juz sie zastanmawiam ze moze w
          ogle nie jestem w ciazy. no ale przeciez testy wyszly. bo jescze robilam jeden
          test, ale nie pisalam o nim bo to nie istotne, tak z tydz temu. i byl z
          czuloscia 10 i wyszedl negatywny (mocz poranny). wiec jak teraz wyszly pozytywne
          i te z czuloscia 25 ,w dodatku z popoludniowego moczu, to chyba sie nie pomylily.
          w pierwzej ciazy tez mialam przejscia i stresy, bo lekarz zobaczyl mi torbiel
          na jajniku. nastraszyl mnie ze to kwalifikuje sie do operacji. a po ok 3 tyg
          okazalo sie ze ta torbiel to moj synsmile. ciaze wykryli dopiero w 8 tyg.
          ludze sie ze teraz tez tak bedzie.

          a sluchaj grochalcia, jeszcze ci potrujesmile.
          czy moga byc jakies inne objawy ktore widzi ginekolog przemawiajace za ciaza?
          chodzi mi oczywiscie o moj etap ciazy.
          • kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 17:03
            Monia, to niemożliwe, żeby w 28 dc lekarz stwierdził ciążę pozamaciczną! Co za głąb!
            A macica też chyba nie od razu musi być twarda. Trzymam kciuki!!
            • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 17:06
              kurcze, a moze on tylko tak mnie nastraszyl, zebym sie wystraszyla, ze niby
              takie glupstwo zrobilam???
              • kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 17:18
                e tam, czemu niby głupstwo? wychodzi na to, że wiele z nas byłoby głupich
                (między innymi ja smile ), że się staramy szybko po poronieniu. Zmień lekarza i tyle.
    • kobietka_29 sluchaj 08.02.10, 17:18
      Mozliwe jest, ze owu Ci sie zwyczajnie przesunela. Wtedy by to znaczylo, ze te
      plamienia, ktore masz, to sa na prawde z implantacji. Ja mialam je 7-8 dni po
      domniemanym dniu poczecia. wink Ten bol tez pasuje. Co do ciazy pozamacicznej, nie
      moge nic powidziec. U mnie przy pierwszym badaniu- tj. w 32 dc lekarz przy
      badaniu usg mogl juz stwierdzic, ze wszystko jest ok. Teroretycznie, jak by nie
      mialobyc dobrze, tez by pewnie byl w stanie na tym etapie to zobaczyc. Ale
      jezeli Ci sie przesunela owulacja, to moze byc za wczesnie na stwierdzenie
      czegokolwiek. Macica moim zdaniem tez nie musi byc od razu twarda. Moim skromnym
      zdaniem ten lekarz to jelop. I przyrzeknij, ze juz nigdy do niego nie pojdziesz.
      • monisia900 Re: sluchaj 08.02.10, 17:26
        z checia ci to przyrzekne. naprawde zrazil mnie do siebie. poszukalam o nim info
        na necie i opinie nie sa za pochlebne.
        a sluchajcie, jakby mi sie owu przesunela, to test by wyszedl pozytywny?
        jejka, zebyscie mialy racje, ze to tylko przesunieta owu.
        zastanawia mnie jeszcze jedno: skoro podejrzewa ciaze pozamaciczna, to czemu mi
        nie dal skierowania na badania? co mu zalezalo, przeciez i tak bym musiala
        zaplacic z wlasnej kasy.
        no i jeszcze jedno-to plamienie to bylo tylko wczoraj. od tamtej pory spokoj.
        tylko brzuch tak bym powiedzialam ciagnie.
        • kobietka_29 Re: sluchaj 08.02.10, 17:32
          Mi sie wydaje, ze zalezy jak czuly byl test.
          Ja tez mialam plamienie tylko jeden dzien. A potem mnie brzuch wlasnie tak
          ciagnal i mialam lekkie skurcze tak po srodku podbrzusza. Tez sie martwilam, ze
          cos nie tak. Ale akurat wowczas wlasnie jeszcze wszystko bylo dobrze. Trzymam za
          Ciebie bardzo mocno kciuki.
          • monisia900 Re: sluchaj 08.02.10, 17:48
            teraz wlasnie rozmawialam z narzeczonym o tej miekkiej macicy. i doszlismy do
            wniosku, ze byc moze faktycznie cp, bo w normalniej ciazy to by chyba macica
            byla twarda i powiekszona.
            • agnieszka_z-d Re: sluchaj 08.02.10, 18:16
              Dwa tygodnie po zapłodnieniu w życiu Ci się macica jeszcze nie powiększy! Nie
              martw się na zapas. Macica powiększa się dopiero na tyle, że można to wyczuć w
              badaniu koło 6, a nawet 8 tygodnia ciąży (czyli 4-6 tygodni po zapłodnieniu,
              zależy od doświadczenia lekarza czy będzie umiał wyczuć). Nie nakręcaj się, proszę.
              Poszukaj innego lekarza, który dałby Ci duphaston. Może ktoś na forum Ci kogoś
              poleci?
              I nie siedź, nie rób nic, tylko leż plackiem. Nie siedź nawet przed kompem. Leż
              i wstawaj tylko do kibelka. Pranie, forum i gotowanie zrobią się kiedy indziej.
    • meresanch Re: no i mam dwie krechy:))) 08.02.10, 20:59
      gratulacje
      • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 11:13
        zrobilam bete-wyniki maja byc ok.14. wiec czekam z niecierpliwoscia. tylko ze
        chyba dzis wybiore sie do szpitala, bo strasznie mnie boli brzuch z prawej
        strony i promieniuje az do nogi.
        ale wiecie co? rozmawialam dzis z kolezanka i opowiedziala mi o swoim przypadku
        "ciazy pozamacicznej". lekarze potwierdzili te ciaze, miala czekac do rana na
        zabieg. zabieg ranoo sie odbyl, ale jakze sie zdziwila po zabiegu, gdy jej
        powiedzieli, ze nadal jest w ZDROWEJ!!! ciazy, a bole miala dlatego, ze miala
        torbiel i to wlasnie usuneli. bole minely jak reka odjal a ona ma teraz z tej
        ciazy 7 letnia core.
        i powiedzcie, jak tu wierzyc lekarzom...
        • grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 12:06
          czekamy wiec na betesmile
          • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 14:10
            ale jestem wsciekla!!! zrobili mi bete, ale jakas inna. pokazala tylko tyle, ze
            jest ciaza, a nie pokazala jakie sa wartosci. no i znow nic nie wiem. przeciez
            kurde powiedzialam, ze potrzebuje ja do okreslenie czy nie jestem przypadkiem w
            cp. to powinni powiedziec, ze np innej bety nie robia a z tej sie nie dowiem. bo
            z tej wynik to jest albo "+", albo "-", a wartosci nie okreslaja. tylko czemu
            nie powiedzieli mi tego zanim te badania zrobilam?
            juz mam tego serdecznie dosyc, i lekarza wczorajszego, i tych badan
            dzieiejszych. ide popoludniu do szpitala na IP, niech mnie wybadaja na wszystkie
            konce. moze tam wreszcie czegos konkretnego sie dowiem.
            • marioleczka34 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 14:13
              trzymam mocno kciuki
            • grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 14:22
              ale numer!!!!!!
              wiesz co, robilam bete dziesiatki razy(po 2 poronieniu mialam zasniad, musialam
              prze pol roku kontrolowac bete, potem 3 razy w ciazy z kajtkiem), w roznych
              miejscach i miastach i nigdy nie spotkalam sie z + lub - ale ...kurde....
              obawiam sie ze na IP za duzo sie tez nie dowieszsad

              przjezdzaj na bete do ostrowcabig_grin
              a ja ci wynik po 14 odbiore i dam znac na forum, hi, hibig_grin
              • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 21:35
                bylam w szpitalu, badalo mnie dwoch lekarzy i stwierdzili, ze na dzien
                dzisiejszy, to zadnej ciazy nie widac-ani zdrowej, ani tym bardziej cp.
                zazartowali nawet, ze tamten lekarz z wczoraj to powinien horrory pisac z takimi
                diagnozamismile. aczkolwiek jeden napomknal, ze chyba cos mu tam swita w macicy-byc
                moze z tego rozwinie sie ciaza.
                poki co mam sie nie martwic, jakby bole nasilily sie mam przyjechac.
                wiec narazie bede miala nerwowy czas.
                • kahakasurdo Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 21:45
                  Monia, no widzisz, na IP to samo powiedzieli co my smile a póki co to NIE MOŻESZ
                  się denerwować, bo to tylko zaszkodzić może. Trzymam kciuki i czekamy na wieści.
                • grochalcia Re: no i mam dwie krechy:))) 09.02.10, 22:11
                  ma sporo czasu, zeby sie rozwinąćbig_grin

                  bedzie dobrze, zobaczysz!
                  • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 07:18
                    dzisiaj zaraz lece na bete-taka juz jak powinna byc. zobaczymy jakie beda
                    wyniki. tak sie jeszce zastanawiam, czy lekarz moze przez usg wykryc ciaze
                    biochemiczna?
                    • kartaka Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 08:18
                      Na pewno wszystko będzie ok, musi, pewnie za wcześnie poszłaś na usgsmile Ja wizytę
                      umówiłam na 17 lutego, też się okropnie bojęsad Dzwoniłam do gina czy mam przyjść
                      od razu ale kazał poczekać jeszcze trochę żeby już było coś widać na usg.
                      • eps Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 08:30
                        A czy nie za wcześnie robisz "dym" z tym wszystkim?
                        Skąd masz podejrzenie ciązy pozamacicznej albo biochemicznej? nawet jeśli to nie
                        jest tak ze za dwa dni cos Ci sie stanie.
                        sorki ale wiesz od kilku dni a juz zaliczyłas usg, bety i kto wie co tam jeszcze.
                        A moze troche nalezy wystopować i poczekać z tydzień?
                        Co da Ci wiedza że ciąza jest np. biochemiczna? w tak WCZESNEJ!!!!!! ciązy to
                        jeszcze nie bardzo coś widać na usg wiec wg mnie Twoje podejrzenia są wyssane z
                        palca.
                        No ale rób jak chcesz.


                        • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 09:55
                          kartaka, a ty masz jakies typowe objawy ciazy? jestesmy na tym samym mniej
                          wiecej etapie, wiec mozemy sobie powymieniac uwagismile

                          do eps: sluchaj, bez urazy, ale zauwazylam ze ty chyba w nadmiarze wszystkich
                          krytykujesz-zreszta mnie tez po raz kolejny. to forum jest po to, zeby moc
                          podzielic sie obawami i lekami (tak mnie sie przynajmmniej wydaje. jezeli ty
                          jestes juz taka "zahartowana" w patologicznych ciazach, to mozesz sie tylko
                          cieszyc, bo ja do tych sczesliwcow nie naleze.i powiem ci ze sie tez myslisz ze
                          stwierdzeniem, ze w ciagu dwoch dni nic mi sie nie stanie. nie wiem czy bys
                          chciala zeby pekl ci jajowod...
                          ale to tylko takie moje luzne spostrzezenia na twoj temat.
                          • eps Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 11:35
                            Starałam sie Ciebie nie krytykować, ale może nieświadomie mi tak wyszło.
                            Dla mnie to po prostu za szybko sie nakręciłaś z tymi betami i usg.
                            tu nie chodzi o krytykę, ale o trzeźwe spojrzenie na daną sprawę. nie trzeba od
                            razu paniki siać i szukać patologii tam gdzie jej może nie być.
                            Jajowód to na pewno ci nie pęknie jak nawet tydzień poczekasz, przecież ciąża
                            pomimo tego, że szybko rośnie, to nie aż tak.
                            Jak ja po poronieniu poleciałam też panice do lekarza w 6 tc i mi powiedział
                            żeby sie nie goraczkowac bo to nie zawał serca i na jakies efekty TRZEBA!!!!!
                            poczekać po prostu.
                            Stad ja tez napisałam że nalezy cierpliwe poczekać.
                            Ja po prostu nie lubie jak ktoś sieje panikę bez powodu.
                    • kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:01
                      Monika, ale skad takie podejrzenia? Spokojnie. Odczekaj z tydzien i zrob kolejne
                      badania. Wowczas powinny byc bardziej miarodajne. Jesli Ci sie faktycznie owu
                      przesunela, to jest to na prawde tak wczesna ciaza, ze sie nie da zobaczyc
                      czegokolwiek i tym bardziej stwierdzic, czy wszystko jest ok czy nie. Ja poszlam
                      na pierwsze badanie w 5tc i lekarz tez nic nie widzial oprocz malenkiej plamki i
                      powiekszonego cialka zoltego. Tez powiedzial, ze to moze byc ciaza, ale nie musi.
                      Jesli chodzi o bete, to jej stan tez Ci wiele nie powie. Ja mialam robiona bete
                      z dokladnymi wynikami. Innej nie znam. A i tak nie mozna bylo z niej
                      wywnioskowac, co jest nie tak. Z bety tylko odczytasz, czy hormon rosnie
                      prawidlowo czy nie. A hormon moze rosnac nawet w ciazy pozamacicznej, bo na tym
                      etapie, na ktorym Ty teraz jestes, to i ciaza pozamaciczna dalej by rosla. Takze
                      spokojnie. Bedzie dobrze.
                      • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:04
                        od wczoraj tak mi jakos lzejsmile. no wlasniez z ta owu to nic nie wiadomo. ale
                        narazie sobie daje na luz i czekam do przyszlego tygsmile.
                        • kobietka_29 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:18
                          Och, to dobrze, ze sie lepiej czujesz. I tak trzymaj. Sprobuj nie myslec o
                          swoich zmartwieniach. Pozdrawiam Cie serdecznie!
                        • szarsz Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:28
                          Monika, ale nawet jeśli ten lekarz jest jasnowidzem (w co nie
                          wierzę) i zobaczył cp tam gdzie nie ma prawa jej jeszcze widzieć, to
                          nie panikuj, spokojnie. Trzeba monitorować betę, chociaż oczywiście
                          100% pewności Ci nie da. Pęknięcie jajowodu następuje gdy ciąża jest
                          już całkiem spora, gdy pęcherzyk ciążowy rozdyma jajowód, czyli gdy
                          osiągnie co najmniej centymetr - półtora. Niejedna kobieta, która
                          miała nieszczęście doświadczyć cp widziałą w jajowodzie serduszko sad
                          A do tego masz jeszcze spokojnie ze dwa tygodnie, a w tym czasie
                          powinna już być dawno widoczna ciąża wewnątrz macicy.
                          • monisia900 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 10:43
                            lekarz kazal mi wczoraj robic bete zeby zobaczyc czy bedzie w ogole cos
                            przyrastalo. jezeli bedzie przyrastala, to bedzie juz znak ze jest ciaza. a
                            wtedy dopiero beda szukali w macicy, badz (tfu, tfu)poza macica.
                            • magdaelmo a ja zgadzam się z eps 10.02.10, 12:20
                              a ja zgadzam się eps, od pewnego czasu wchodząc na forum odnosi się wrażenie że monisia900 jest tu jedyną osobą z problemami, skoro już obgadaliście sprawę z narzeczonym i doszliście do wniosku że to ciąża pozamaciczna, a na wszelkie przejawy innego zdania reagujesz oburzeniem to po co wogóle się radzisz? twoją sytuacją powinien zająć się dobry lekarz którego powinnaś słuchać, a taki podejrzewam zaleci ci odczekać kilka dni zanim sprawa się wyjasni
                              • marioleczka34 Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 12:43
                                czesto tez obserwuję wątki monisi900, pewnie tez krotko po poronienu
                                podobnie reagowalam, wiem co kobieta czuję ale grunt to probowac
                                zachowac rownowage i odrobine spokoju, ja do tego doszłam, fakt,
                                potrzebowalam czasu ale to nadejdzie, poraz kolejny popieram eps,
                                Jej słowa to nie krytyka, to naprawde dobra rada, z czasem
                                monisia900 sama do tego dojdziesz
                                • monisia900 Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 13:03
                                  nie wiem czy pisze wiecej postow niz inne uzytkowniczki forum. i uwazam ze
                                  tematyka tez nie odbiegam zbytnio od innych.
                                  ja umiem przyjmowac krytyke i dobre rady, ale potrafie to odroznic od wbijania
                                  szpili i dogryzania!!!
                                  to moze teraz ja dam dobra rade tym ktorzy uwazaja moje posty za nie takie jak
                                  trzeba-poprostu omijajcie je szerokim lukiem i nie czytajcie.
                                  zreszta czemu ja sie glupio tu tlumacze.
                                  to moze ktos mi wytlumaczy o czym powinno sie pisac na tym
                                  forum??????????????????? a moze ma sie tu tylko wstep przez kilka dni po
                                  poronieniu i wtedy ma sie prawo do zadawania pytan i wylewania lez, bez
                                  uszczypliwosci ze strony co niektorych uzytkowniczek forum????????
                                  • eps Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 13:33
                                    A lepiej by było jakbym napisała:
                                    Oj moja droga wg mnie to powinnaś zrobić betę rano i wieczorem przez 7 dni, do
                                    tego codzienny monitoring USG. no i jeszcze te dziwne bole, hmmm to napewno
                                    ciąza pozamaciczna i wlaśnie Ci jajowód pęka, koniecznie zgłośc sie do szpitala
                                    bo Twoje życie jest na 100% zagrożone.
                                    no i oddychaj tylko czystym powietrzem i jedź produkty "eko".

                                    Ja wiem że trudno przyjąć do wiadomości zdanie inne niż same mamy.
                                    Nadal uważam że pośpiech jest potrzebny tylko przy łapaniu pcheł smile
                                    a w tak wrażliwej dziedzinie jak ciąza po poronieniu powinno sie postawić na
                                    spokój i zdrowy rozsadek.
                                    • marioleczka34 Re: ja tez zgadzam się z eps 10.02.10, 13:53
                                      wlasnie dlatego zgadzam sie z eps, monisia900 zobaczysz, z czasem
                                      sama w ten sposób bedziesz sie wypowiadac, kazda z nas chyba
                                      przezywala podobnie jak Ty, teraz patrzymy na to ciut inaczej,
                                      spokojniej, moze dlatego te nasze wypowidzi sie sa az tak
                                      emocjonalne ale mimo kibicujemy Ci z całego serca
                                      • kinu-lka a ja nie opowiadam się po żadnej ze stron;) 10.02.10, 14:10
                                        I właśne dlatego lekarze zalecają jednak czekać...Kobieta musi być
                                        przygotowana przede wszystkim psychicznie do kolejnej ciąży, bo
                                        fizycznie chyba szybciej wraca do siebie.
                                        Absolutnie nie chcę tu nikogo oceniać, każda z nas zajdzie w ciążę w
                                        wybranym dla siebie momencie. Myślę,że czasami jednak warto trochę
                                        dłużej poczekać ,by może choć minimalnie spokojniej podejść do
                                        następnej ciaży...o ile to w ogóle możliwesmilesmile
                                        Ja też czytam to forum regularnie i czasami stwierdzam, że zajście w
                                        ciążę staje się w pewnym sensie obsesją...niestety.
                                        • marioleczka34 Re: a ja nie opowiadam się po żadnej ze stron;) 10.02.10, 14:20
                                          masz racje kinu-lka, w pewnym momencie przeraził mnie fakt ze kazde
                                          kolejne pojawienie sie @ było tragedią, bo przeciez mialam tak
                                          szybko zajsc w kolejną ciązę, dzis juz patrze na to
                                          inaczej, "spokojniej" ale wiem ze potrzeba czaaasu, dlatego z jednej
                                          strony nie dziwi mnie zachowanie dziewczyn ktore po poronieniu od
                                          razu chca ponownej ciązy i prawie wszystko kreci sie wokól tego
                                          tematu ale z drugiej strony podpisuję sie pod radami by sprobowac
                                          dojsc do rownowagi psychicznej i nie panikowac, nie spieszyc sie,
                                          spokojnie wszystko zaplanowac..
                                        • grochalcia Re: a ja nie opowiadam się po żadnej ze stron;) 10.02.10, 20:49
                                          chyba zalezy od konkretnej kobiety..mi wlasnie bardzo pomoglo zajscie w kolejna
                                          ciaze po miesiacu. i mimo wszystko mysle, ze warto bylo.
    • marlena2727 Re: no i mam dwie krechy:))) 10.02.10, 14:31
      podczytuję to forum, bardzo pomogło mi swego czasu ...
      zauważyłam że jest parę 'ciężarówek' wink na październik, ale jakby
      coś wcześniej to zapraszam na wrześniówki 2010
      forum.gazeta.pl/forum/f,89072,WRZESIEN_2010_wyczekiwany_.html
      mi się też udało dość szybko po zabiegu, truxhleję cały czas, ale
      nie jest źle wink
      grochalcia z jakiego osiedla jesteś??
      ja ze Słonka smile
      • grochalcia marlena:D 10.02.10, 16:54
        z rosochbig_grin

        Ty mi lepsiej powiedz gdzie Ty pracujesz, bo mi sie Twoje imie dziwnie kojarzy z
        moja koleżanką z pracy, ktorej dzis przeszkadzalam w prowadzeniu zajęćtongue_out
        • grochalcia eps i magdaelmo 10.02.10, 17:01
          dziewczyny!

          przywołuje was do porzadku. to forum zawsze bylo przyzjazne dziewczynom mi nie
          obchodzi mnie to, ze macie juz dosc danej osoby i danego tematu!!!! bardzo
          pomoglo mi w okresie, keidy ja przezywalam trudne chwile i kiedy mialam tysiac
          pytan na minute i chcialabym, zeby inne dziewczyny czuly sie tearz dobrze.

          eps-monisia miedzy innymi robi bete dlatego, ze ja ja do tego namowilam. ja
          mialam zalecenia zrobienia tego badania po 2 poronieniach w kolejnej ciazy. 3
          razy co 2 dni. Nie wiem-na pewno twoja wiedza jest inna niz mojego lekarza
          prowadzacego-ale nie bede klocic sie czy lepsza..tak zasugerowalam Monice i
          ciesze sie, ze z rady chce skorzystac. Swoich obaw nie wyssala z palca, tylko z
          wizyty lekarskiej i slow lekarza.

          Magdaelmo-a mi wcale nie przeszkadza, ze problemy Moniki sa tak bardzo
          porusznae. i prosze, abys powstrzymala sie od takich uwag!!!

          wogole nie rozumiem po jakie licho tu wchodzisz i czytasz skoro Cie to razi i
          krytykujesz!!!!

          mam nadzieje, ze na tym forum nadal bedzie mozna dostac wspracie i pomoc.

          a jesli trzeba bedzie to i Monice i kazdej inne dziewczynie bede po raz sto
          czterdziesty odpisywac na nawet najbardziej banalne wedlug was pytanie. bo po to
          forum poronienie jest. i po to, by moc tu napisac o swoich obawach, strachu,
          łzach...
          • magdaelmo do grochalci 10.02.10, 17:57
            po takie licho tu wchodzę że sama przeszłam poronienie i zabieg, i wiele innych problemów związanych z ciążą i bardzo interesuje mnie ten temat. Niestety odnoszę wrażenie że to forum przerodziło się w kółko wzajemnej adoracji gdzie pewnym osobom wolno więcej niż innym, na złośliwości monisi się jakoś nie obruszasz, a mnie i eps krytykujesz za wyrażenie swojego zdania, nie wiem czy moja rada aby znaleźć dobrego lekarza i trzymać się jego zaleceń jest taka złośliwa, skoro monisia jest przekonana o ciąży pozamacicznej i o tym że w każdej chwili może pęknąć jej jajowód to chyba powinna zgłosić się do szpitala?
        • grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 17:04
          e nie, policzylam sobie-nie mozesz byc moje kolezanka z pracysmile tylko imie sie
          zgadzasmile

          ale jak milo w koncu poznac kogos z tego samego miastabig_grin
          • eps Re: marlena:D 10.02.10, 17:23
            Czyli od teraz jak mam inne zdanie niż 90% tego forum to mam sie nie odzywać?
            Ja przedstawiłam tylko SWÓJ punkt widzenia i napisałam swoją poradę na temat
            problemu.
            Ja myślałam, że forum słuzy do wymiany poglądów a nie tylko przytakiwaniu.
            Gdybym ja miała jakieś wątpliwości, to bardzo bym chciała, żeby mi ktoś
            przedstawił troche inny punkt widzenia niz mój a nie utwierdzał mnie w tym co
            robię.
            Skoro jeśli ktoś ma stracha przed np. kolejnym poronieniem, które jest tylko
            STRACHEM a nie realnością, to nalezy go w tym strachu upewniać i "syłać" po
            lekarzach, czy może napisac że po prostu to tylko strach i nalezy wyluzować?
            Jesli to pierwsze, to ja dziękuje za takie forum, w którym wszyscy sa przerażeni
            i nastawieni na kolejne straty, a nie sukcesy i do tego nie chcą jak im ktoś
            pisze, że to co czują to tylko niepotrzebna niczym nie uzasadniona obawa.
            Może w takim razie juz Tu nie pasuje.
            Żegnam.
            • grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 17:28
              porada a złosliwosc to 2 rozne sprawy eps, zapamietaj.

              i nie zachowuj sie dziecinnie i jeszcze to żegnam na koncu! no ja Cie prosze!!!
              • eps Re: marlena:D 10.02.10, 17:35
                no to wracam na chwile niestety

                A napisz mi prosze Cię bardzo, gdzie ja złośliwa byłam?
                Z mojego punktu widzenia moze byłam i dobitna, ale nie złośliwa (no chyba że
                jestem nieokrzesaną wieśniaczką i nawet sobie z tego sprawy nie zdaje cholera)
                • grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 20:44
                  juz w drugim watku monisia zaznacza, ze wbijasz szpile...

                  ja tylko deliketnia porpsilam, by uwazac na slowa i zastnaowic sie nad tym co
                  sie pisze. skoro ktos mowi, ze Twoje slowa rania znaczy, ze ranią.

                  i tyle

                  kłócic sie z nikim nie zamierzam. chce tylko by było miło.
        • marlena2727 Re: marlena:D 10.02.10, 17:26
          Ja pochodzę z Ostrowca właśnie, często bywam u rodziców, ale mam
          narzeczonego z Nowego Sącza i stąd właśnie klikam.
          Mało jest osób z tych właśnie miast, więc się pozytywnie zdziwiłam,
          że Ty z Ostr. i jeszcze 'założycielka' tego forum.
          Miło, to się chwali kiss
          • grochalcia Re: marlena:D 10.02.10, 20:46
            big_grin

            forum przejęłam, nie załozylam..nawet mi przez mysl nie przeszlo, że bede sie
            kiedys udzielac na forum o takiej tematycesad

            jak Twoja obecna ciąża?? jak sie czujesz?? wszystko jest ok???? gdzie maials
            zabieg, w Ostrowcu?

            piekne sa tereny, gdzie teraz przebywaszsmile oj, piekne!

            raz w Nowym Saczu kupilam sobie sukienke na weselesmile))
            • marlena2727 Re: marlena:D 12.02.10, 12:50
              > nawet mi przez mysl nie przeszlo, że bede sie kiedys udzielac na
              forum o takiej tematycesad

              ja też nie myślałam, że mnie to spotka i że będę podczytywać to
              forum.

              > jak Twoja obecna ciąża?? jak sie czujesz?? wszystko jest ok????
              gdzie maials zabieg, w Ostrowcu?

              Moja obecna ciąża chyba ok. coprawda wizytę już miałam, ale w takiej
              przychodni w Sączu, że gin chyba miała 75 lat i tego co się
              dowiedziałam od położnej ona nie umie robić USG! Badania USG jeszcze
              nie miałam, zmieniłam przychodnię czym prędzej, będę chodziła do
              tego lekarza który zna moją sytuację z poprzedniej ciąży.Od razu
              chciałam do niego, ale to jest tak jak wszyscy chcą doradzać, więc
              wracam tam gdzie byłam wcześniej, a dorad nie słucham! Ten lekarz ma
              b.dobre opinie w necie, więc bez cudowania wink
              wizytę mam 18lutego, trochę truchleję, bo wiesz jak to jest uncertain
              wydaje mi się, że tym razem jest wszystko ok, bo mam wszystkie
              objawy ciążowe w przeciwieństwie do tamtej ciąży. Choć każda jest
              ponoć inna ... samopoczucie: ogólnie zmulenie, gula w gardle,
              wymioty, ospałość i tego typu 'przyjemności'
              po wizycie może napiszę na pocztę do Ciebie jak i co. Zabieg miałam
              wykonany w Sączu w październiku 2009,a w połowie grudnia już zaszłam
              w ciążę, lekarze kazali czekać pół roku smile nie udało się ... a moze
              wszystko będzie dobrze, oby ...
              • grochalcia Re: marlena:D 12.02.10, 16:35
                smile

                no to calkiem niedlugo to usg!!!! bede trzymac kciuki! pewnie, że daj znac !!!!!

                ja mialam zasniad, wiec MUSIALAM czekac pol rokusad tzn po 4 miesiacach juz
                deliketnie szaqlelismy, zaszlam po 5smile

                a pierwszy raz to puste jajo.

                o i juz.

                kup nowy numer Oliwii. jest tam artykul o ciazy po poronieniu. i miedzy innymi
                moja historiasmilegeneralnie fajnie, ze ktos chce o tym pisaćsmile

                i bedzie dobrze-tym razem musi!

                ściskam serdecznie

                Kasia
    • grochalcia Monika 10.02.10, 22:27
      sprawdz poczte gazetowa. Moja znajoma przeslala Ci pewne dokumenty odnosnie
      Twojej historii. jak znajdziesz chwilke-wypelnij, dobrze?

      dzieki.
      • kartaka Re: Monika 10.02.10, 22:54
        Monika nie martw się na zapassmile Jeszcze się może wszystko nie uregulowało po
        poronieniu, ciężko ustalić kiedy w tą ciążę zaszłyśmywinkTeż się boję wizyty ale
        na razie staram się o tym wszystkim nie myśleć. Co do moich objawów: straszne
        zawroty głowy, powiększone i bolące piersi, początkowo miałam apetyt na zdrowe
        rzeczy a od wczoraj odrzuca mnie od jedzenia, mdli mnie czasami ale tak
        chwilowo, odrzucilo mnie od kawy a pilam kilka dzienniewinkChodzę do pracy po 8
        godzin i jest ok, jestem zmęczona ale daję radęsmile Ciekawa jestem co stwierdzi
        ginekolog, jak będzie traktowana taka ciąża, czy ciąża po poronieniu jest
        traktowana z góry jako zagrożona? Nie chciałabym rezygnować z pracy ale jak
        będzie trzeba to pójdę na zwolnienie, mam nadzieję że nie będzie takiej
        konieczności.
        • monisia900 Re: Monika 11.02.10, 17:21
          i juz wiem, ze ciaza jest w macicy-5 tydz. tyle tylko ze musze lezec i brac
          duphaston i luteine, bo mi zagraza poronieniesad. stad byly te bole brzucha.
          czyli ten pierwszy lekarz to konowal nad konowaly!!!
          • kahakasurdo Re: Monika 11.02.10, 18:23
            to leż i odpoczywaj!!! koleżankę mam, która od początku ciąży musiała leżeć i
            też na Duphastonie, a teraz już w 17 tyg jest smile także głowa do góry!
            • agang Re: Monika 11.02.10, 20:50
              będzie dobrze!
          • szarsz Re: Monika 11.02.10, 20:54
            Ja od początku na duphastonie i luteinie (teraz tylko duphastonie),
            też sporo leżę. Damy radę smile
          • stokrotka76 Re: Monika 12.02.10, 15:45
            Bóle brzucha na początku ciąży takie jak na okres się zdarzają, to nic
            nietypowego... Ja sama też tak miałam na początku, najadłam się mnóstwo strachu
            przez nie. Teraz jestem już w 13tc smile. Będzie dobrze, trzymam mocno kciuki!
            • monisia900 beta 12.02.10, 19:21
              kurcze, ale jestem wsciekla. dzis mialy byc wyniki bety ze srody, no i nie
              bylosad. kazali przyjsc w pon. dzis robilam po raz kolejny bete w innym miejscu i
              wyszla 523,77. to chyba dobry wynik, bo miesci sie w normie. jak myslicie?
              przez ta pierwsza bete bede miala caly weekend w nerwach, bo nie wiem ile tam bylo.
              • grochalcia Re: beta 13.02.10, 13:05
                Monisia

                sam wynik bety jednorazowo niewiele powie...pokazuje, ze jest ciążasmile i to dobrzesmile

                najwazniejsze ejst jak przyrasta.

                ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze zaczyna sie ukladacbig_grin
    • 098qwerty Re: no i mam dwie krechy:))) 12.02.10, 22:04
      Monisiu gratuluję i trzymam kciuki za fasolkę smile Zobaczysz że wszystko będzie
      dobrze, nie możesz się denerwować.
      • kahakasurdo Monia 19.02.10, 22:03
        i co u Ciebie? Jak się czujesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka