fiona_sz
16.08.04, 07:35
Dziewczyny, proszę o radę. Poroniłam 4 m-ce temu, przyczyna poronienia
nieznana. Toksoplazmozy nie mam ani nie miałam, cytomegalia 144igg, ale igm
negatywne, wiec lekarz stwierdził, że to nie było przyczyną. Teraz do lekarza
wybieram się dopiero za tydzień na pierwsze usg. Ale moja mama twierdzi, że
przyczyną tamtego poronienia (to była martw ciąża w 8 tygodniu) mógł być
królik, którego mam w domu od 5 lat. Napiszcie mi proszę, czy jest to
mozliwe, czy którejś z Was lekarz powiedział, że królik może mieć wpływ na
poronienie.