jasta85
04.06.14, 09:32
www.sport.pl/celebrities/1,96807,16089726,Depresja_Justyna_Kowalczyk____Trzy_ostatnie_lata_mojego.html#BoxSlotIMT
Z wielkim smutkiem przeczytałam rozmowę z Justyną Kowalczyk. Strasznie mnie poruszyła, a Justyna stała się bardzo bliska. Doskonale znam i pamiętam te momenty, gdy maksymalnie szłam w pracę, żeby zapomnieć, żeby zapełnić głowę innymi myślami. Uśmiechasz się do ludzi, robisz swoje a w głębi duszy jesteś w czarnej dziurze. Już nie jesteś tym samym człowiekiem, czujesz się bezwartościowa i przestajesz wierzyć w siebie, bo przecież wszystkim innym się udało, wszyscy naokoło mają dzieci, a Ty nie. Wszyscy naokoło myślą, że tak świetnie sobie poradziłaś z tym przeżyciem, a to tylko kolorowa fasada. Mija właśnie 7 miesięcy od mojej straty i wcale nie jest lepiej. Sukcesy nie są sukcesami. Nie wiem co robić dalej, teraz jak zaczynam myśleć, że może już byłabym gotowa, że chcę to rzeczywistość przytłacza problemami, a ciało się buntuje i nie chce.