dradam1
19.12.04, 15:06
W numerze z dnia 10 listopada 2004 znanego czasopisma medycznego Journal of
American Medical Association ukazal sie artykul:
jama.ama-assn.org/cgi/content/abstract/292/18/2249
Mowiac w skrocie ryzyko utraty ciazy/dziecka jest 40 razy wieksze , gdy
poziom bialka zwanego jako "pregnancy associated plasma protein A" ( PAPP-A)
jest niski. Oznaczenie tego poziomu dokonuje sie w ciagu pierwszych 10
tygodni ciazy.
Inaczej mowiac zbadanie poziomu tego bialka pozwala od reki wykryc ciaze,
ktore najprawdopodobniej nie maja zbyt wysokich szans na powodzenie, ze
wzgledu na zaburzenia pracy lozyska. Poziom wspomnianego bialka byl rowniez
zwiazany z szansa na uszkodzenie naczyn lozyska. O ile matki z prawidlowym
poziomem tego bialka tracily ciaze w proporcji 1.4 na 10 tysiecy ciaz to
kobiety z niskim PAPP-A tracily ciaze blisko 10 razy czesciej.
Poziom PAPP-A okazal sie bardzo mocnym wskaznikiem ryzyka utraty dziecka ,
nie ma on powiazania z takimi ( rowniez waznymi czynnikami ) jak wiek matki,
pochodzenie etniczne, wzrost, waga, stan cywilny.
Mysle, ze powinny "mamy" o tym wiedziec. Podajcie rowniez ta informacje ( i
zrodlo) swojemu lekarzowi.
Pozdrawiam
dradam1