heath2
27.01.05, 19:33
Pisałam już nie raz o moim przypadku, teraz proszę o kontakt te mamy, którym
przytrafiła się podobna tragedia. Wiem, że wszyscy tu opłakujemy swoje
maleństwa, ale moje było już gotowe do przyjścia na świat, a jednak coś Mu w
tym przeszkodziło. Mój synek zmarł w 35 tygodniu ciąży! Nie znam przyczyn,
CIAGLE SZUKAM. Nie mam już sił, ale chcę próbować dalej.Badanie łóżyska
wykazało jego niedojrzełość i zmiany w naczyniach.Dzidziuś był b.duży- 3600g.
Zadnych wad.Zmiany w narządach spowodowane najprawdopodobniej niedokrwieniem
(łożysko). Ta sama p. dr, która robiła to badanie, stwierdziła konflikt
serologiczny, co jest totalną bzdurą, bo mam Arh+, mąż też, żadnych
przeciwciał odpornościowych (badanie powtarzałam 2 razy).Zrobiłam już
wszystkie bad. oprócz chlamydii, ureaplazmy, listeriozy i posiewu. Pomocy. To
mój cichy krzyk w stronę tych, którzy przeszli podobną tragedię i może coś
już wiedzą.