unachica3
19.09.06, 12:27
Pracuję, mam mieszkanie. Jestem po rozwodzie. Mój obecny partner, wkrótce mąż
też po rozwodzie, ma syna, ale już nie może mieć więcej dzieci. Jeżeli jakaś
dziewczyna jest w trudnej sytuacji, nie chce dziecka, ja czekam z otwartymi
rękami. Będzie miało wszystko i będzie kochane. Pokryję koszty porodu, opieki
lekarskiej.