28.07.05, 17:19
W grudniu ubiegłego roku straciłam swoją fasolkę (obumarły płód w 9
tygodniu - pisałam już o tym kiedyś). Teraz jestem w 6 tygodniu ciąży.
Wczoraj byłam u lekarza, ale Pani doktor nawet się nie pofatygowała, żeby
mnie zbadać. Dała mi tylko skierowanie na podstawowe badania (mocz,
morfologia, toksoplazmoza). Na pytanie czy nie powinnam zrobić sobie badania
na poziom hormonów, powiedziała, że nie ma takiej potrzeby, ale jak ja chcę,
to może mi wypisaĆ receptę na DUPHASTON. No i wypisała, ale profesjonalizm
tego lekarza mnie nie zachwycił. Nie wiem czy powinnam go brać. Tak pragnę
tego dziecka, chciałabym zrobić wszystko, żeby tym razem wszstko było w
porządku...
Zapisałam się do innego lekarza, ale tę wizytę mam dopiero we wtorek...
Obserwuj wątek
    • matylda.fm Re: Duphaston 28.07.05, 18:02
      brałam duphaston odkąd dowiedziałam się że jestem w ciąży. Płód obumarł ale nie
      było poronienia bo duphaston podtrzymywał ciąże. Do tego miałam wszystkie
      objawy ciąży mimo że juz powinny zanikać po obumarciu.

      Teraz wiem że w następnej ciąży najpierw sprawdze poziom progesteronu. Jak
      bedzie za niski to będe łykać co każą. Jak będzie ok to zdam się na naturę.
      W koncu żaden duphaston nie utrzyma ciąży gdy płód ma zbyt poważne wady by
      przeżyć.

      Tyle że do wtorku sporo czasu. Jak masz potem pluć sobie w brodę że coś się
      stało... w końcu nie wiesz jaki masz poziom progesteronu...
      • aagata4 Re: Duphaston 28.07.05, 19:32
        duphaston bierze sie wtedy kiedy jest za malo progesteronu
        o tym moze swiadczyc lekkie krwawienie lub plamienie w ciazy, ktore nie zawsze
        mówi o najgorszym. Jezeli mialaś przed ciaza lekkie plamienia tuz przed
        miesiaczką to tez mozesz przypusczac ze masz tendencje do niskiego progesteronu ...

        ale najlepiej zrobic badania i wtedy bedzei wiadomo czy brac czy nie...

        spotkalam z z opinia lekarzy ze nie nalezy bez potrzeby brac progesteronu w
        ciazy - ale zecydowana większosc leakrzy chetnie daje te leki i to zarowno
        duphaston jak i luteine...

        jezeli chodzi o inny hormon to lekarze zlecaja robienie poziomu hcg - hormonu
        ciazowego. na Twoim etapie ciazy jezeli on wzrosnie okolo dwa razy robienia
        badan co dwa dni to znaczy ze ciaza sie rozwija... mi lekarz je zlecil ponieważ
        musial podjac decyzje co do silnych lekow w czasie ciąży ( poronilam dwa razy z
        powodow immunologicznych)

        ten hormon czasem sie robi kiedy nie jest sie pewnym czy ciaza obumarla - jest
        to drugie badanie po USG potwierdzajace tą diagnoze - choc przyznam ze mu nei
        dowierzalam i czekalam do 8 tygodnia az zabije serduszko i w tej drugiej ciazy
        niezabilo sad

        wg mnie nie ma sensu robic tego badania w innych przypadkach (poza oczywiscie
        poronieniami związanymi z ciązami zaśniadowymi ale to juz inna sprawa

        chyba ze dla wlasnego spokoju - to mozesz je zrobic... ale jest ono drogie i
        niewiele daje poza informacja że w chwili robienia badania wszystko jest w porzadku

        pozdrwiam

        Agata
        P.S.
        na to badanie w niektorych miejscach sie dlugo czeka (HCG) wiec jezeli
        zdecydowalabys sie je robic to najpierw dowiedz sie jak dlugo sie na nie czeka w
        laboratorium...
    • gogo2 Re: Duphaston 29.07.05, 08:58
      Brałam progesteron w trzeciej ciąży (dwie poprzednie poroniłam), nie robiłam
      badania poziomu hormonów, a dzis mam zdrowego synka
      pozdrawiam
      Gosia
    • mjoz Re: Duphaston 03.08.05, 17:02
      Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Wczoraj byłam u lekarza. Według niego nie ma
      potrzeby, żebym brała hormony. Myślałam, że moja fasolka ma już jakieś 7
      tygodni (bo na to wskazywał test z krwi), natomiast lekarz uważa,że to dopiero
      5 tydzień. Znowu jestem pełna obaw. Modlę się, żeby wszystko było w porządku.
      Boję się czy nie dzieje się coś złego... Pozdrawiam.

      Mena.
      • kinga_owca Re: Duphaston 03.08.05, 17:12
        Mjoz!
        trzymam za ciebie kciuki i wspieram "duchowo"
        Informuj co i jak!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka