Dodaj do ulubionych

Cytomegalia a ciąża!!

08.09.05, 16:48
Mam małe pytanko.Ostatnio zrobiłam badania i cytomegalia wyszła 1:100 (wynik
wątpliwy).Lekarka dzisiaj powiedziała mi żeby za 2 miesiące powtórzyć badanie
i jak wyjdzie tak samo albo gorzej to znaczy że nigdy nie donoszę ciąży.Dla
mnie to wielki szok,tym bardziej że cytomegali się nie leczy.Okropnie się
załamałam i te 2 miesiące będą dla mnie koszmarne.Napiszcie mi coś więcej na
ten temat i choć parę słów pocieszenia.Pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • karina66 Re: Cytomegalia a ciąża!! 08.09.05, 17:29
      Mi też lekarz powiedzial że cytomegali się nie leczy(ale rozmawialiśmy o
      przypau kiedy kobieta jest już w ciąży).Myśle że powinnas iść na konsultację do
      inego lekarza.Może ta lekarka podała ci najmniej kłopotliwy(oczywiście dla
      niej )wariant.Nie załamuj się.Może inny lekarz spojrzy na Twoją sprawę z
      większym zaangażowaniem(może też każe ci powtorzyć badanie wcześniej).Moja
      zasada jest taka że zawsze warto zasięgnąć porady innego specjalisty.Ja też
      poszłam na konultację mimo iż mój gin jest wspaniałym lekarzem.Chodziło o
      potwierdzenie tego kiedy mogę znów próbować.Diagnozy się zgadzały.

      Trzymaj się mocno i głowa do góry.Napewno nie będzie tak żle.
      Karina
    • lidek0 Re: Cytomegalia a ciąża!! 09.09.05, 07:14
      Jak rozumiem w ciży nie jesteś. Ja też miałąm cytomegalię, przez nia min.
      poroniłam, potem urodziłamw spaniałaego synka. Ten lekarz jakies tare
      informacje chyba ma. Owszem tego się nie leczy, ale jakieś leki odpornościowe
      podaje. Idź do specjalisty od chorob odzwierzęcych.
    • gogo2 Re: Cytomegalia a ciąża!! 09.09.05, 08:15
      Nieprawda
      Miałam cytomegalię dodatnią IGM wykrytą po drugim poronieniu. Miałam też już
      przeciwciała w klasie IGG. JAk byłam w szpitalu na badaniu moja lekarka
      skierowała mnie na konsultacje do specjalisty od chorób zakaźnych i kazali mi
      się starać o dziecko. Tworzą sie przeciwciała. Dużo osób nawet nie wie, ze ma
      cytomegalię. Te starania były owocne syn ma 11m-cy -zdrowy
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 09.09.05, 09:43
      Ja już byłam u 2 lekarek od chorób zakaźnych.Jedna wogóle zbagatelizowała co do
      niej mówiłam,a druga kazała powtórzyć badanie w listopadzie.Ja mam wynik
      wątpliwy w klasie IGM 1:100.Też jestem po 2 poronieniach i po drugim wzięłam
      sie za badania.Oba poronienia w 3 miesiacu.Jeśli to jest przyczyna to już nie
      wiem.Mam nadzieje że będzie tak jak mówicie i będe miała dzieciątko.Co prawda
      mam już 3 letnią córeczkę, ale chciałabym dla niej rodzeństwo.Trzymajcie
      kciuki,odezwe sie w listopadzie.A co mam zrobić jak wynik wyjdzie znowu
      wątpliwy albo się pogorszy????
      • karina66 Re: Cytomegalia a ciąża!! 09.09.05, 13:33
        Jeśli wyniki się powtórzą to nadal szukaj dobrego specjalisty.Jeśli jesteś z W-
        wy to mogę się zapytać mojego gin czy zna kogoś dobrego(lub może sam się na tym
        zna).Będę u niego za jak będę miała juz wszystkie badania(za ok.2 tyg).

        Pozdrawiam serdecznie
        Karina
        • karina66 Re: Cytomegalia a ciąża!! 09.09.05, 13:36
          A może te lekarki specjalizują się w cytomegalii a nie na cytomegalii i ciąży
          razem.Może poprostu brak im wiedzy na ten temat.
          Karina
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 13.09.05, 09:27
      Karina dzieki ale ja jestem z Bielska Podlaskiego.Mieszkam niedaleko
      Białegostoku ale nie znam dobrych lekarzy bo za krótko tutaj mieszkam.Troszke
      podniosłyscie mnie na duchu mowiąc ze mozna urodzic dzieciatko mając
      cytomegalię ale w moim przypadku jesli to była przyczyna poronien to chyba nie
      mam szans.A nawet jak sie uda to czy bedzie zagwarantowane ze bedzie ono
      zdrowe.Bo ponoc nie.Pozyjemy,zobaczymy.Narazie mi troche przeszło ale za 2
      miesiace znowu bedzie nerwówka.Pozdrawiam.A jak ktoras zna jakiegos lekarza od
      chorob zakaznych w Białymstoku to prosze o informacje.Pa!
      • gogo2 Re: Cytomegalia a ciąża!! 13.09.05, 11:18
        Nawet tak nie mów,że nie masz szans. Mni lekarze powiedzieli, że tak napradę
        nie wiadomo co jest przyczyną, można podejrzewać. Czasami nakłada się na to
        kilka różnych problemów. Napisałam ci,że ja po poronieniu miałam cytomegalię i
        b. dobry specjalista powiedział,że wcale to nie musiało być przyczyną obu
        poronień, mogło się przyczynić. Kazali mi sie starać i mam syna-zdrowego
        Tłumacz sobie,że będzie ok. Pogadała bym z tobą na gg,ąle mam zablokowane.
        Jesli chcesz to poczta gazetowa?
      • esjb2 Re: Cytomegalia a ciąża!! 25.09.05, 20:41
        Witam wszystkich serdecznie
        Czy któraś z was bierze jakieś leki na cytomegalię mnie lekarz przepisał
        groprinosin czy któraś z was zna efekty po zarzywaniu tegu leku,niebardzo wiem
        co robić czy bedzę mogła zajść w ciążę jężeli jestem nosicielką wirusa
        cytomegali.Proszę o wasze opinię z góry bardzo dzękuje
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 13.09.05, 09:28
      Mój gg 7960789
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 13.09.05, 15:57
      Gogo co masz na myśli pisząc poczta gazetowa??Jeśli email to mój adres
      asiula0250@buziaczek.pl.Pozdrawiam!
      • polka33 marsjanka Twoja poczta:marsjanka25@gazeta.pl 14.09.05, 12:09
        Pozdrawiam..
        i zajrzyj na swoją pocztę..moze ktoś napisał już do Cismile))Ciebie
        • polka33 Re: marsjanka Twoja poczta:marsjanka25@gazeta.pl 14.09.05, 12:15
          a żeby dotrzeć na swą pocztę to kliknij na "pocztę" powyżej-na samej górze
          pomiędzy czat i unesetsmile
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 14.09.05, 13:03
      Polka 33 dziekuje za słowa pocieszenia.Zajrzałam do poczty i miałam tam kilka
      nie przeczytanych wiadomości.Teraz bede i tam zaglądac.Pozdrawiam.
    • karina66 Re: Cytomegalia a ciąża!! 14.09.05, 15:46
      Dopiero co sama Cię pocieszałam a teraz dołączam do Ciebie.Moje wyniki to IGg-
      830 IGm 0,991(przy normie do 0,339).To oznacza co najmniej dwa miesiące
      czekania.A ja od tej @ chciałam się już starać( za 4 dni zaczynam 4 cykl po
      poronieniu).

      Karina
    • adju Re: Cytomegalia a ciąża!! 14.09.05, 16:52
      Wiecie co- właśnie tacy lekarze powinni być pozywani przed sądami! Jak można
      przedstawiać pacjentce tak straszliwą przyszłość nie mając absolutnie żadnego
      poparcia w wiedzy medycznej. Twoja lekarka jest nieukiem lub zatrzymała się na
      poziomie studiów i już nigdy się nie doszkalała a medycyny z każdym rokiem
      odkrywa coś nowego.
      Cytomegalia oczywiście jest groźna dla dzidziusia i lepiej jej nie przechodzić
      we wczesnej ciąży ale absolutnie nie przekreśla szans na donoszenie ZDROWEJ
      ciąży! Przeczytaj sobie artykuł na górze strony (czerwone linki).
      A że już przechodziłaś cytomegalię znaczy, że nabyłaś przeciwciała.
      Pozdrawiam cieplutko
      Justa
      PS. proszę-zmień lekarza bo szkoda Twoich nerw. Teraz masz zadbać o siebie abyś
      mogła zdrowa i piękna przechodzić całą ciążę
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 14.09.05, 19:39
      Karina66 tak mi przykro.Wiem co czujesz.A powiedz mi czy mimo to będziesz
      starała się o dzidziusia i ryzykowała?Czy Ty brałaś jakieś leki na cytomegalię?
      Bo chciałabym wiedzieć co mnie czeka jak w listopadzie okaże się że wyniki są
      dodatnie.Bo jeżeli nie przez cytomegalię to dlaczego poroniłam 2 razy.Przypomne
      że już mam 3 letnią córeczkę i z jej donoszeniem nie miałam żadnych
      problemów.Już czasami się gubię i nie wiem co mam myśleć.A w jaki sposób mogę
      sie dowiedzieć o dobrych lekarzach w Białymstoku??Jeszcze pójdę do mojego gin.
      i zapytam co on o tym myśli.Buziaki dla wszystkich smutnych pań!!!
      • gogo2 Re: Cytomegalia a ciąża!! 15.09.05, 10:09
        Ja nie dostałam żadnych leków, gdyż własnie jak napisała adju miałam
        przeciwciała.
    • marsjanka25 Do Adju! 14.09.05, 19:45
      Adju!!Dzieki za słowa pocieszenia ale ja tutaj(Bielsk Podlaski)mieszkam za
      krótko aby znać dobrze lekarzy.Mam tylko 50 km do Białegostoku więc jeśli masz
      namiary na dobrego lekarza to bardzo prosiłabym o namiary.albo stronke na
      ktorej moge znalezc.pa!
      • karina66 Re: Do Marsjanka 14.09.05, 21:52
        O tym,że mam przeciwciała dowiedziałam się wczoraj.Zrobiłam bdanie na cyto w
        kl.IGm i dziś odebrałam wynik dodatni.Podobno są jakieś leki odpornościowe
        które się podaje ale jeszcze nic na ten temat nie wiem.Mam zamiar jutro
        powtórzyć obydwa badania.Gdy odbierałam wyniki pani podała mi nazwę aparatu na
        jakim robili i powiedziała,że producent radzi żeby badanie było powtórzone
        jeszcze na inym.Nie wiem po co wogóle na takim robią(i to w klinice leczenia
        bezpłodności) skoro nie są pewne.Tym razem pójdę do szpitala zakażnego.Mam
        jeszczę mały promyk nadzieji.W piątek szczepiłam się przeciwko grpie.Może to ma
        jakiś wpływ na wyniki(w laboratorium nie wiedzieli).W końcu wprowadzono mi
        wirusa do organizmu i wynik może nie jest wiarygodny.Dostaję też informację od
        dziewczyn,że to nie do końca jest tak jak mówią lekarze(w większości).Juro
        skontaktuje się z lekarzami u których byłam na konsultacji i zobaczę co
        powiedzą.

        Karina
    • marsjanka25 Do Karina!! 15.09.05, 09:06
      Jak możesz to napisz mi co Ci lekarz powie.Pozdrawiam.Asia.
    • karina66 Re: Cytomegalia a ciąża!! 15.09.05, 12:43
      Przeczytaj moją dzisiejszą wypowieć w temacie "JA CHYBA ZWARIUJE..."Tam
      napisałam czego dowiedziałam się w Sanepidzie.Są to całkiem konkretne
      informacje.Jak tylko dowiem się czegoś jeszcze to dam znać.Bardzo ważne-kiedy
      robiłaś swoje badania?Ja mam powtórzyć za 4 tyg. ale może Twoja infekcja jest
      już wygasająca.Może zrób znowu te badania i koniecznie awidność(przeczytasz o
      tym w tamtej wypowiedzi).Nie jesteś sama w boju z tym cholerstwem.Razem damy
      radę.co dwie głowy to nie jedna a lekarze niech się....

      Karina
      • marsjanka25 Karina!! 15.09.05, 15:06
        Ja swoje badania robiłam pod koniec lipca a teraz we wrzesniu(dopiero)byłam u
        zakaźnego i zinterpretował moje wyniki.A co to znaczy wygasająca??Ja mam
        wrażenie że to wszystko dopiero się zaczyna.
        • karina66 Re: Co powiedział lekarz! 15.09.05, 15:56
          Jeśli robiłaś badania w lipcu to możesz już nie mieć przeciwciał.Najlepiej
          powtórz je już teraz.Może Twój problem już się rozwiązał a ty o tym nawet nie
          wiesz.
          Rozmawiałam z moim lekarzem.Powiedział,że bardzo dobrze zrobiłam powtarzając
          wyniki w sanepidzie.Mówił,że wiele razy przychodziły do nigo dziewczyny z
          dodatnim wynikiem(badanie robione w prywatnych klinikach gdzie tylko kasę
          zdzierają) i były to bzdury.Po powtórzeniu badań w wiarygodnej placówce
          (sanepid,szpital zakażny)okazywało się że nie mają wirusa.Powiedział żebym
          poczekała do wyników bo może się okazać,że jestem zdrowa.Na wszelki wypadek mam
          dbać o siebie i kupiś sobie w aptece coś podnoszącego odporność.Kiedyś łykałam
          wyciąg z wątroby(czy płetwy,nie pamiętam)rekina.Zaleca się go ludziom po
          chemioterapii i innym o bardzo obniżonej odporności.Podobno też jest tak,że
          badania na cyto nie można zrobić szybko(nie może byż ze świeżej surowicy)bo
          zawsze wyjdzie dodatni.Ja pierwsze badanie (pobranie)robiłam wieczorem a wyniki
          były już następnego dnia o 15.Teraz też za nie płaciłam a mam czekać
          tydzień.Może coś w tym jest?
          Zrób tak.
          Powtórz badania i dodaj awidność.Bedziesz wiedziała czy jeszcze chorujesz i
          mniej więcej kiedy zachorowałaś.Mi powiedziano,żechoruje się średnio ok 2 m-cy
          (czasem dłużej)ale od momentu zachorowania.Ty miałaś wynik dodatni już w lipcu
          więc głowa do góry.
          Jeśli moje wyniki się powtórzą to mam umówić sie na wizyte w szpitalu zakaźnym.

          Pozdrawiam gorąco

          Karina
          • adju Re: Co powiedział lekarz! 15.09.05, 16:05
            Marsjanko,
            Myślę, że tu znajdziesz kogoś sprawdzonego:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
            Trzymam kciuki za starania i życzę dużo zdrówka i uśmiechu no i lepszego
            lekarza... wink
            Buziaki
            Justa
    • marsjanka25 Kochane jesteście!! 16.09.05, 10:03
      Nawet nie wiecie jak mi się lżej na sercu zrobiło.Mam nadzieję że to wielka
      pomyłka bo borelioza też mi wyszła w klasie IGM dodatnia.A jak będę robić
      badania to mam prosić o zrobienie ich w klasie IGG,czy najlepiej obie klasy.Bo
      mój lekarz powiedział że u nich w przychodni nie robią IGG więc pewnie będę
      musiała szukać innego laboratorium.A jak jestem zarażona to jakich wyników mam
      się spodziewać???I jakie normy muszą być abym mogła zajść w ciążę??Asia.
      • karina66 Re: Kochane jesteście!! 16.09.05, 18:10
        Zrób i IgG i IgM ale w tym samym laboratorium.W różnych lab.robią badania na
        różnych aparatach.Jeśli będą one zrobione na takim samym to będą
        miarodajne .Powtórne badania kontrolne powinny być robione w tym samym co
        poprzednie. Mi powiedziano,że nie ma jako norm bo albo się ma wirusa albo
        nie.Co prawda na moich wynikach IgG mam normę do 15 ale może to tylko jakaś
        formalność albo margines błędu.Powiedziano mi też,że dopóki mam IgM to,żebym
        nie zachodziła w ciąże.Co do boreliozy to nic nie wiem.Nie robiłam na nią
        badań.Tylko raz w życiu miałam kleszcza i nie chorowałam wtedy.Chyba,że można
        się zrazić i nic o tym nie wiedzieć?

        Pozdrawiam
        Karina
        • marsjanka25 Do Kariny!! 16.09.05, 19:45
          Boreliozą sie nie zarazisz bo to niemożliwe.Zarazic sie możesz jedynie wtedy
          gdy ugryzie Cię zarażony kleszcz więc się nie bój.Do następnegp razu!
          • karina66 Re:Do Marsjanka 25 22.09.05, 16:24
            Dziś odebrałam wyniki cyto z sanepidu i okazało się ,że IgM mam ujemne!!!!W tej
            pie... klinice źle zrobili to badanie.IgG są nadal dość wysokie ale
            najważniejsze,że IgM-ów nie ma.Ty też powtórz badania bo jak widzisz małe
            cudeńka się zdarzają.A jeśli nie to napewno nie czekaj 2 m-y.Mi lekarz
            mówił,żeby powtarzać co 6 tyg lub nawet co 4.Moje zielone światełko znów świeci.
            Czekam na dobre wieści od Ciebie(mam nadzieję,że rownie szybko jak moje)

            Buźka
            Karina
            • beata1976 Re:Do Marsjanka 25 22.09.05, 22:17
              Cześć dziewczyny. Mam podobny problem jak Marsjanka25 - na trzy ciąże 1
              dziecko. Porobiłam już część badań, ale nie miałam zaleconych na cytomegalię.
              Czy jest jakieś ograniczenie co do dnia cyklu, w którym trzeba je zrobić, czy
              tak jak przy różyczce i toxo można dowolnego dnia? Chyba zrobię je na własną
              rękę.
              • karina66 Re:Do Marsjanka 25 23.09.05, 09:45
                Można każdego dnia.Tylko nie rób w prywatnych klinikach.Ja tam zrobiłam i nie
                dość,że ydałam kasę,odebrałam dodatni(nie prawdziwy )wynik to cały miałam cały
                tydzień potwornego strachu,że moje światełko zgasło na dobre.Podobno w
                prywatnych oszczędzają na odczynnikach i robią te badania bardzo szybko a wtedy
                wynik na pewno wychodzi +.Ja robiłam w Sanepidzie w W-wie.Tam skierował mnie
                mój lekarz.Tam albo szpital zakaźny na Wolskiej(jeśli jesteś z W-WY) bo tam
                mają najlepsze testy i wykonują badania solidnie.

                Buziaczki
                Karina
                • beata1976 Re:Do Marsjanka 25 23.09.05, 12:12
                  Dzięki, mieszkam niedaleko W-wy, więc nie byłoby problemu z podjechaniem. Do
                  tej pory ważniejsze badania miałam robione w Świerku, nie wiem jak u nich
                  wygląda sprawa solidności. Ale wszystkie mam prawidłowe.
                  Ale zastanowie się nad Wolską.
    • horneta Re: Cytomegalia a ciąża!! 23.09.05, 14:32
      Ja około 6-7 TC dowiedziałam się, że mam cytomegalię. Złaziłam kilkunastu
      ginekologów i lekarzy od chorób zakaźnych - diagnozy były rózne - od takiej, że
      ciąża nie ma szans i albo poronie albo urodze bardzo chore dziecko do takich,
      że bardzo duzo kibiet przechodzi cytomegalie w ciazy, ale o tym nie wie.
      badań nie powtarzałam, mimo, że miała wysokie wskaźniki w IgG i IgM.
      Urodziłam absolutnie zdrowe dziecko - zaraz po urodzeniu pobrano mu krew i mocz
      do badań genetycznych na obecnośc przeciwciał CMV i dla sprawdzenia czy nie
      nabył zespołu wrodzonej cytomegalii.Okazałos ie że nie z czego bardzo bardzo
      sie cieszę.
      PS. Cytomegalii sie nie leczy !!!!!!! To pierdoła groźna tylko dla kobiet w
      ciązy.
    • kasiborek Re: Cytomegalia a ciąża!! 24.09.05, 20:28
      Wg mojego lekarza cytomegalię leczy się tylko u osób po przeszczepach dlatego że jest to choroba w zasadzie niegroźna a leczenie bardzo drogie a poza tym leczy się sterydami czyli ciąża i tak nie wchodzi w grę dłuższy czas po leczeniu
      Jeżeli chodzi o zakazenie przepiega w dwóch fazach ilość wirusa wzrasta, spada, znów wzrasta żeby spaść na dobre ... u mnie się sprawdziło ale cały cykl trwał ponad rok i teraz z czego się ciesze mogę rozpocząć starania
    • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 25.09.05, 17:30
      Dziekuje za odpowiedzi i jak jeszcze cos bedziecie wiedziec to
      prosze.Pozdrawiam!
      • esjb2 Re: Cytomegalia a ciąża!! 25.09.05, 22:00
        Mieszkam w Gdyni i u nas jest przychodnia specjalistyczna dla kobiet w ciąży w
        INSTYTUCIE CHORÓB MORSKICH I TROPIKALNYCH poleciła mi go moja gin i mam
        wspaniałego lekarza który zapisał mi leki uodparniające 100 tab.w 16 dni
        podobno mają przynieść rezultaty o wszystkim napiszę jak tylko będę coś
        wiedziała.Pozdrawiam
        • marsjanka25 Re: Cytomegalia a ciąża!! 26.09.05, 10:17
          Esjb2 czekamy na wiadomości.
    • esjb2 Re: Cytomegalia a ciąża!! 26.09.05, 13:20
      Mój lekarz zabronił mi całować małe dzieci czy ktoś słyszał taką opinię.
      Podobno właśnie od małych dzieci można się zarazić.
      • karina66 Re: Cytomegalia a ciąża!! 26.09.05, 18:44
        Tak.Małe dzieci są często nosicielami.Często kobiety w ciąży zaglądają do
        wózków z dziećmi innych kobiet,bawią się z nimi.To błąd ,który może drogo
        kosztować.Szkoda tylko,że lekarze tak skąpią informacji na ten temat.Ja np. o
        cytomegalii dowiedziałam się dopiro z tego forum.

        Karina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka