Dodaj do ulubionych

stres a prolaktyna

24.01.06, 19:12
cześć niedawno poroniłam w 15 tygodniu podejżewam że prolaktyna sie podniosła
ponieważ byłam w stresie a rok temu leczyłam się na zbyt wusoki poziom tego
hormonu.czy któraś była w podobnej sytuacji proszę poradzcie co robic i jak
się ustrzec podobnej sytuacji i czy to mógł być jeden powód dlaczego
straciłam dziecko . pozdrawiam i ściskam
Obserwuj wątek
    • agi80 Re: stres a prolaktyna 25.01.06, 14:39
      Nie jestem ekspertem, ale mogę napisać co myślę na ten temat. Stres może
      faktycznie podnieść poziom prolaktyny, ale to ewentualnie mogłoby Ci utrudnić
      zajście w ciążę, a Tobie się udało. Czytałam wiele artykułów i wynika z nich,
      że stres nie jest przyczyną poronienia, nie mówię tu oczywiście o jakiś
      traumatycznych przeżyciach, które mogą wywołać wcześniejsze skurcze. Nie sądzę
      też, żeby sama prolaktyna przyczyniła sie do poronienia. To jest moje prywatne
      zdanie.
      • delta77 Re: stres a prolaktyna 25.01.06, 15:43
        77mika, a bralas cos w ciazy na ta prolaktyne?
        Mi endokrynolozka kazala brac norprolac do 14 t.c. (tez mam wysoka prl), ale
        nie wiem, czy byla to jedyna przyczyna. Endo mowila, ze mogla to byc przyczyna.
        Ale jesli mialabym brac norprolac do 14 t.c., to znaczyloby, ze w 15 t.c.
        prolaktyna juz nie ma takiego wplywu...
        Tez nie jestem specem, ale lepiej dmuchac na zimne.
        A robilas jeszcze jakies badanka?

        • 77mika Re: stres a prolaktyna 25.01.06, 20:52
          cześć dzięki za odpowiedż nic na prolaktyne nie brałam poniewaz poziom był w
          normie , a pozatym oprucz zmęczenia czułam sie dobrze i nagle w ciągu kilku
          godzin wszystko się skończyło. Ja na prolaktynę brałam bromergon ale nie wiem
          czy można ją brać dłużej niż do 7 tygodnia, bo ja dotego czasu go brałam. Badań
          żadnych nie robiłam ponieważ narazie mam czekać na wynik histopatologiczny.
          Awiesz jakie należy zrobić profilaktycznie badania bo mój lekarz stwierdza że
          przy pierwszej nie należy dzięki za odpowiedż
          • delta77 Re: stres a prolaktyna 26.01.06, 07:28
            Co do badan, to smaa ich zrobilam juz cale mnostwo. Jest wiele. Mi tez lekarze
            mowili, ze po perwszym razie nie ma sensu sie badac, ale ja teraz zaluje.
            Zaczelam robiec wiekszosc badan na wlasna reke bazujac na liscie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=11770555
            Czasem warto po prostu zmienic lekarza lub poradzic sie jedynie innego- ale
            jakiegos dobrego specjalisty. Zobacz na "biala liste ginow" i wyszukaj sobie
            kogos w Swojej okolicy, kto cieszy sie kilkoma pozytywami.

            Ja teraz chodze do dwoch- jedne specjalista, a drugi tez dobry, ale wazne, ze
            pracuje w szpitalu... na NFZ.

            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka