eli77
07.03.06, 14:47
witajcie,
czy któraś z Was słyszała o przypadku poronienia zdrowego płodu w wyniku
amniopunkcji?
Wiem, że statystycznie ryzyko to 0,5-1%, ale słyszałam też, że na ogół są to
płody chore, które i tak by obumarły. Znajomy gin powiedział mi też, że np. w
Gdańsku takiego przypadku (poronienia zdrowego płodu) nie było.
Mam za tydzień termin amniopunkcji u dra Roszkowskiego w Wwie i cały czas się
zastanawiam, czy iść (usg wyszło w normie).
Ja nigdy nie słyszałam, żeby amniopunkcja zaszkodziła zdrowej dzidzi, a co Wy
wiecie na ten temat?