Dodaj do ulubionych

poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji?

07.03.06, 14:47
witajcie,

czy któraś z Was słyszała o przypadku poronienia zdrowego płodu w wyniku
amniopunkcji?
Wiem, że statystycznie ryzyko to 0,5-1%, ale słyszałam też, że na ogół są to
płody chore, które i tak by obumarły. Znajomy gin powiedział mi też, że np. w
Gdańsku takiego przypadku (poronienia zdrowego płodu) nie było.
Mam za tydzień termin amniopunkcji u dra Roszkowskiego w Wwie i cały czas się
zastanawiam, czy iść (usg wyszło w normie).
Ja nigdy nie słyszałam, żeby amniopunkcja zaszkodziła zdrowej dzidzi, a co Wy
wiecie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • nowikapl Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 07.03.06, 15:15
      Witaj Ela
      Mialam podobny dylemat 2 miesiace temu kiedy bylam jeszcze w ciazy...juz nie
      jestem :o( i tez nie wiedzialam co zrobic...tylko ,ze u mnie bylo wiecej
      wskazan do tego badania bo w kwietniu skoncze juz 35 lat !
      Dlaczego ty chcesz ryzykowac skoro usg wyszlo ok ?
      Czy sa u ciebie w rodzinie jakies problemy genetyczne ?
      Rozumiem doskonale twoje rozterki ale sama musisz podjac decyzje
      Czytalam troche na ten temat i rozmawialam z niektorymi
      dziewczynami...najczeciej lekarze twierdza ze nie ma duzego zagrozenia i ze
      jest to bezpieczny zabieg ale zawsze jest to 0,5-1% niepowodzen...Co zrobic w
      tej sytuacji ?Nie wiem...jak spytalam sie meza co robic spytal: czy gdybym
      wiedziala ze jeden na sto samolotow spadnie to mimo wszystko wsiadlabym do
      jednego z nich ?Jak brzmi twoja odpowiedz ? Ja powiedzialam ze "nie"
      Juz nie pamietam czy rozmawialam o tym czy gdzies czytalam...ze kobieta okolo
      40 moze 37....zrobila najpierw test PAPP i wyszedl bardzo zle,1;100 ze urodzi
      dziecko chore i miala wskazanie do zrobienia amniopunkcji....nie zrobila,bo
      zbyt dlugo czekala na to dziecko i bala sie je stracic...Dziecko urodzilo sie
      zdrowe ;o)
      Napislaam to wszystko bo ciezko cos doradzic w takiej sytuacji....przede
      wszystkim trzeba ustalic czy cos jest nie tak i musisz to zrobic czy jest to
      tylko na zasadzie potwierdzenia ze dziecko jest zdrowe.
      Jestes jeszcze mloda dziewczyna wiec chyba wiek nie jest wskazaniem do tego
      badania...ja zycze ci zebys trafiala na madrych i odpowiedzialnytch lekarzy i
      zebys podejmowala wlasciwe decyzje.Trzymam kciuki i zycze powodzenia
      • eli77 Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 07.03.06, 18:41
        nowika, dziękuję za odpowiedź. Przykro mi ze juz nie jestes w ciazy sad Ale
        rozumiem, ze nie z powodu amniopunkcji?
        Jestem nosicielką translokacji chromosomalnej i z tego powodu straciłam
        poprzednią dzidzię w 16t. Wtedy mialam robiona amniopunkcje z powodu bardzo
        zlych wynikow badan nieinwazyjnych. Mam 10% szans, ze sytuacja się powtorzy i
        wcale nie musi byc widoczne na usg. Jezeli przekazę translokację w formie
        niezrównoważonej - dziecko czeka ZD i liczne wady wrodzone (dotychczas w naszej
        rodzinie jeszcze żadne takie dziecko nie narodziło się żywe).
        Ale nie szukam na forum odpowiedzi robić czy nie. Wiem, ze musze sama podjąć
        decyzję o amniopunkcji, na razie szukam po prostu więcej danych - w tej chwili
        informacji, czy ktoś się spotkał z przypadkiem poronienia zdrowego płodu.
        • aniao3 Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 07.03.06, 21:04
          jesli tak jak piszesz przekazesz translokacje i dziecko czekaja liczne wady
          wrodzone to na dobrym sprzecie specjalista powinien je zobaczyc jak sadze.
          Obawiam sie ze ten 1% to zdarza sie tez u dzieci zdrowych - ale chbya najlepiej
          jak zadasz to pytanie kilku lekarzom (np na forach medycznych)
          trzymam kciuki by maluszek byl zdrowy
          a
        • mama-oliwki1 Re: do eli77 09.03.06, 14:17
          Czy translokacja chromosomalna jakoś się ujawnia? Jak ja u Ciebie wykryto? I
          czy mając coś takiego można donosić ciążę do końca?
          Pytam, bo moja Córeczka umarła w moim brzuchu pod koniec ciąży - do tej pory
          nie znam przyczyny, ale wyniki sekcji wykazały, że była zdrowa. Piszesz, że w
          Twojej rodzinie żadne dziecko z taką translokacją nie urodziło się żywe, ale w
          którym momencie ciąży następowała śmierć dzieciątek, czy badania wykazywały
          jakieś wady Dzieci?
          Bardzo proszę Cię o odpowiedź, szukam przyczyn śmierci mojej Oliwki.
          • eli77 Re: do eli77 09.03.06, 16:12
            witaj,
            bardzo mi przykro z powodu smierci Twojej coreczki sad
            Nie wiem, czy moja historia bedzie Ci mogla jakos pomóc.
            Ponad rok temu zaszłam w pierwszą ciążę nic nie wiedząc o translokacji. W 14t
            na badaniu usg wyszly liczne nieprawidlowosci - NT 9 mm , wodniaki karku,
            obrzek calego ciala, brak kosci nosowej, wada serca. Mialam natychmiastowe
            skierowanie na echo serca plodu i amniopunkcje.
            Niestety dzidzia umarla 2 tyg. pozniej i juz nie doczekala wynikow amnio.
            Kariotyp okazal sie nieprawidlowy - ZD uwarunkowany najprawdopodobniej
            dziedziczna wada genetyczna. Zbadali nam obojgu kariotypy i okazalo sie, ze to
            ja jestem nosicielka translokacji zrownowazonej (to jest połączenie ramionami
            dwóch chromosomów z różnych par). Wczesniej myslalam, ze ja taka zdrowa
            jestem ,a tu prosze. Translokacja zrownowazona nie ujawnia sie az do momentu
            przekazania wadliwego ukladu chromosomow potomstwu. Ja mam 10%
            prawdopodobienstwa, ze wystapi ona u mojego dziecka w formie niezrownowazonej.
            Jeszcze nie mam wynikow badania kariotypow moich rodzicow, wiec nie wiem, z
            ktorej strony przyszla wada, a w zwiazku z tym nie robilam
            szczegolowego "sledztwa" w rodzinie. Wiem tylko, ze sporo bylo u nas poronien -
            w 4,5,7 miesiacu, a babcia urodzila blizniaki ktore umarly tuz po urodzeniu.
            W tamtych czasach oczywiscie trudno bylo powiedziec dlaczego.
            Ale tak jak mowie, nie mam nawet jeszcze pewnosci, ze to z tej strony rodziny
            przyszlo obciazenie. W drugiej rodzinie z kolei ciotka w 7 mies. poronila
            dziecko z ZD.
            Z mojego pokolenia jestem dopiero drugą starającą się o dziecko i nie było
            przede mną przypadków poronień. No a w pokoleniu mamy czy babci nie było
            jeszcze takiej diagnostyki...
            U mnie są teoretycznie 3 opcje: dzidzia dziedziczy moją translokację
            zrównoważoną i jest zdrowa (ale tez jest nosicielem), dzidzia dziedziczy ją w
            formie niezrównoważonej i albo przeżywa (z wadami i ZD) albo nie.
            Oprócz pomysłu zbadanie swojego kariotypu chyba niewiele jestem w stanie
            doradzić...
            Jeżeli chciałabyś coś jeszcze wiedzieć na temat aberracji chromosomowych -
            pisz, nie chciałam wchodzić w szczegóły.
            Ściskam mocno, trzymaj się ciepło
    • nowikapl Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 07.03.06, 21:49
      Rozumiem teraz czemu musisz to zrobic...
      Niestety czytalam o takim przypadku,ze dziewczyna miala problemy po tym badaniu
      a wczesniej z ciaza i dzieckiem bylo ok.
      Na pocieszenie dodam,ze wszystko dobrze sie skonczylo ale dziewczyna musiala
      lezec w szpitalu jakis czas...
      Trzymam kciuki za ciebie i malenstwo...badz dobrej mysli
      Powodzenia, Kasia
      • myelegans Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 08.03.06, 02:21
        Mialam amniopunkcje w 16tc. Przede wszystkim wybralam klinike kobieca (mieszkam
        w USA), w ktorej takich diagnoz wykonuje sie setki, mialam tez rozmowe z
        genetykiem przed badaniem i zapytalam ja jak to jest z ta statystyka, wiec
        dowiedzialam sie, ze istotnie ryzyko poronien jest 0.5-1%, ale zalezy to w duzej
        mierze od szpitala i sprzetu, i ze w trakcie jej pracy 8 lat w klinice, nie bylo
        przypadku poronienia po amniopunkcji. Te statystyki sa usredniane, wiec w dobrym
        osrodku beda b. male, albo zblizone do zerowych. U mnie tez wszystko przebieglo
        dobrze, krotko, bezbolesnie, po tygodniu mialam wyniki, a po 5 miesiacach
        zdrowego synka.
        Powodzenia w podejmowaniu decyzji.
        • eli77 Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 09.03.06, 12:29
          Dziękuję za pociechę, tak też sobie myślę, że zrobię w końcu u dobrego
          specjalisty, więc musi być dobrze...
          W każdym razie trochę stresujące było podpisywanie karteczki "jestem świadoma,
          że badanie wiąże się z 1& ryzykiem utraty płodu i mimo to proszę o wykonanie
          tego badania"...
          • myelegans Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 09.03.06, 13:48
            Tak samo mialam z podpisywaniem zgody na zabieg "jestem swiadoma, ze moze dojsc
            do infekcji, perforacji macicy, krwotoku wewnetrzenego i smierci"
            • malgog Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 09.03.06, 14:17
              miałam amniopunkcję w 15 tyg. wykonywaną przez dr. Roszkowskiego
              był to świadomy wybór - miałam 38 lat
              oczywiście zalecenia były odpoczywać itd.
              na drugi dzień po amnipunkcji miałam plamienia, coraz bardziej obfite, w końcu
              wylądowałam w szpitalu z diagnozą odklejanie kosmówki
              żaden lekarz nie był w stanie powiedzieć czy mogła to spowodować amnio., ale
              też żaden nie wykluczał, że amnio się do tego przyczyniła...

              leżałam 2 tyg.

              wszystko było OK, synek urodził się zdrowy

              jednak w kolejnej ciąży nie podjęłabym tego ryzyka
              • eli77 Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 09.03.06, 16:16
                oj, nie jest łatwa ta decyzja, nie jest... sad
    • eli77 Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 16.03.06, 09:32
      No to poszlam na tą amniopunkcję wczoraj o 11. Minęła już prawie doba,
      odpoczywam, i na razie odpukać wszystko jest ok. Ale sam zabieg jak zwykle brrr
      nieprzyjemny. Dodatkowy plus taki ze wiem, ze dzidzia sobie zyje i rosnie jak
      na drozdzach ( a nastepne "przepisowe" usg mialabym dopiero za ponad miesiac).
      pozdrawiam Was wszystkie!
      • nowikapl Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 16.03.06, 11:40
        Ela,bardzo sie ciesze ze wszystko jest ok...buziaki dla ciebie i baby :o)))
        • myelegans Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 16.03.06, 14:23
          Ela, ciesze sie bardzo, ze juz po.
          Nudnej ciazy zycze i bezbolesnego porodu
    • eli77 Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 20.04.06, 14:53
      witajcie ponownie,
      dzis zadzwonilam do zakladu genetyki, pani sprawdzila wyniki i powiedziala, ze
      wszystko jest ok i dzidzia zdrowa!!!
      Strasznie sie ciesze, teraz to juz musi byc dobrze...
      pozdrawiam Was wszystkie!
      • myelegans Re: poronienie zdrowego płodu po amniopunkcji? 20.04.06, 18:32
        Serdeczne gratulacje!!!!! teraz mozesz odetchnac i cieszyc sie ciaza na calego.
        Dla mnie to byla wielka ulga.

        Pozdrawiam i powodzenia,
      • zaisa Ciesze sie bardzo:))) 21.04.06, 13:03
        i trzymam kciuki za ciag dalszysmile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka