Dodaj do ulubionych

konflikt grup głównych

21.08.06, 13:24
czesc.. moze to zabrzmi już jak jakaś paranoja.. szukanie dziury w całym
ale.. same rozumiecie.. szukam przyczyny.. no i oczywscie moje badania toxo,
cytomegalia, chlymedia ok, wyniki z posiewu nasienia dopiero w czwartek.. ale
za to wyczytałam w madrej książce że istnieje coś takiego jak "konflikt grup
głownych" u kobiet które maja grupe krwii 0 a ja włąsnie taką mam.. moze on
powodować: "efekt pustego jaja płodowego, wczesne poronienia, silna zółtaczkę
po porodzie u dziecka" ale madrale nie napisali co to jest ten konflikt, na
jakiej on zasadzie działa itd tylko tyle że dotyczy kobiet o gr 0 bez względu
na Rh jeśli maja mężów z grupą inną niż 0 .. jakbym wczesniej wiedziała
poszukałabym meża z 0 (hihi to zart).. wiecie coś na temat tego konfliktu?
Obserwuj wątek
    • dragica Re: konflikt grup głównych 21.08.06, 13:35
      ile razy bylas w ciazy?masz dzieci?
      • aneczka002 Re: konflikt grup głównych 21.08.06, 13:52
        1 ciaża.. 0 dziecisad
    • dragica Re: konflikt grup głównych 21.08.06, 14:11
      www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=648

      raczej nie jest to przyczyna poronienia.
      • aneczka002 Re: konflikt grup głównych 21.08.06, 14:29
        dzięki.. i przypomnij mi żebym już nie czytałasmile
        • jagoda_271 Re: konflikt grup głównych 22.08.06, 07:40
          i ja tez nie chcę tego czytac
          a wogóle to aneczko ty też miałaś pusty pęcherzyk?
    • papuga_5 Re: konflikt grup głównych 22.08.06, 07:48
      To ja mam tez grupe 0 RH+, ale nie wiem jaka ma maz. Ale podobno w szpitalu zbadali mi przeciwciala, i
      ich nie mialam wiec mam nadzieje ze nie mam konfliktu.
    • papuga_5 Re: konflikt grup głównych 22.08.06, 07:49
      Dodam jeszcze, ze im wiecej kobieta wie o poronieniach tym bedzie miec wiekszy stres przy nastepnej
      ciazy.
      • andzia84 Re: konflikt grup głównych 22.08.06, 08:13
        Ale chwila jak kobieta ma grupę + to niue ma mowy o konflikcie, tylko kobieta z
        minusem może mieć konflikt z mężczyzną który ma +. Jesli kobieta ma grupę z +
        to NIGDY nie będzie konfliktu
        • papuga_5 Re: konflikt grup głównych 23.08.06, 02:02
          A jak to jest jesli kobieta ma + a mezczyzna - ? Moja kolezanka mi mowila ze jej siostra ma + i jej maz
          ma + i maja konflikt, ale to tylko wiem od mojej kolezanki, takze nie wiem jak jest na prawde.
    • aneczka002 Re: konflikt grup głównych 23.08.06, 07:41
      Jagódko tak miałam pusty pęcherzyk ciążowy.. buu choć moja gina powiedziała że
      tak naprwde powinnam ja to nazywać "wczesne zachamowanie wzrosty zarodka"
      dlatego że przy pierwszym USG było widać prawdopodobnie listki zarodkowe i
      ciałko.. a zreszto co to za róźnica jak to nazwac skoro i tak nie mam dzidzi..sad

      Co do konfliktu serologicznego to z tego co mi mama mówiła to jest tylko wtedy
      kiedy kiedy kobieta ma Rh- a mężczyzna +, moja mam - i we wszystkich 3 ciażach
      miała badany wskaźni "kumpsa" tak to sie czyta a nie wiem jak sie pisze.. i
      nigdy nie miała przeciwciał więc nie musiała mieć podawanych leków po porodzie
      (nawet pierwszym)..
      Konflikt serologiczny dotyczący Rh a konflikt na podłożu grup głownych to
      zupełnie co innego...
      • andzia84 Re: konflikt grup głównych 23.08.06, 09:42
        jesli kobieta ma + to NIGDY nie bedzie konfliktu.
        • aneczka002 Re: konflikt grup głównych 23.08.06, 09:52
          expertem nie ejstem ale poczytałam na necie i z tego co mama mówiła to zawsze
          jest wspomniane ze jak kobieta ma - a mężczyzna + to moze wystapić ten
          konflikt.. zazwyczaj przy pierwszej ciaży nie ma problemów ale przy porodzie
          jakos przeciwciała sie wytwarzają u matki i przy następnych ciażach moze być
          problem.. dlatego po porodzie podaje się jakieś tam leki..
          • andzia84 Re: konflikt grup głównych 23.08.06, 10:29
            jest tak jak piszesz aneczka, małżeństwo z konfliktem mają wskazane aby mieć 1
            dziecko bo potem sa problemy, ale znam rodzine w której jest konflikt i mają
            trójkę dzieci, ale musieli bardzo uważać i były to ciąże wysokiego ryzyka
            • dragica Re: Aneczka??? 23.08.06, 11:37
              kto daje wskazania do tego, aby ludzie z ewentualnym k.srol. mieli tylko 1
              dziecko? przecuiez jest immunoglobulina, ktora chroni przed konfliktem!!!!po co
              straszycie dziewczyny Rh-, szczegolnie na forum poronienie...Tu sa babki Rh- po
              poronieniach-i ci-zaleca sie, zeby wiecej sie nie staraly?
            • dragica Sorki, nie Aneczka, ale Andzia n/t 23.08.06, 11:37

              • andzia84 Re: Sorki, nie Aneczka, ale Andzia n/t 23.08.06, 11:40
                przeczytaj najpierw dokładnie posta, tak twierdzą lekarze a nie ja. A podałam
                przykład mojej bliskiej rodziny gdzie mimo konfliktu mieli trójkę dzieci więc
                zastanów się zanim coś napiszesz. Poza tym dziewczyny które mają - a ich
                mężczyxni + powinny wiedzieć czego mogą sie spodziewać. A ty pewnie chciałabyś
                żeby każdemu mówić że wszystko będzie pięknie? to chyba nie o to chodzi!!!
                • dragica Re: Sorki, nie Aneczka, ale Andzia n/t 23.08.06, 11:47
                  Sluchaj, moja matka rh-, ojciec rh+, maja dwojke dzieci.
                  Po co straszyc, ze konflikt bedzie...atek jest o konflikcie GRUP GLOWNYCH,nie o
                  konflikcie Rhesus faktoru-a to jest roznica. Poza tym-jesli nawet dojdzie do Rh
                  konflktu-dzisiaj medycyna jes tak rozwinieta, ze w czasie ciazy przprowadza sie
                  transfuzje wewnatrzmaciczna i dziecko ma duze, duze szanse...
                  Nigdy zaden lekarz, a wierz mi, mialam konsultaje u kulknastu, nie powiedzial,
                  ze jesli jest konfl. ser. to nie wiecej niz jedno dziecko.
                • dragica Re: Sorki, nie Aneczka, ale Andzia n/t 23.08.06, 11:48
                  i w ogle-chodz o to, zeby mowic kazdej z nas tutaj-no, kochana, pieknie nie
                  bedzie, poronisz jeszzce raz? chyba nie.
                  • andzia84 Re: Sorki, nie Aneczka, ale Andzia n/t 23.08.06, 11:54
                    Ja tez poroniłam i wolałabym wiedzieć jakie są mozliwości i co należy sprawdzić
                    a nie tak tak wszystko bedzie dobrzea potem kolejne poronienie i wiel;kie
                    zdziwienie kolejna tragedia. Jesli ktoś poczuł sie urazony moim postem to jest
                    mi przykro bo nie to miałam na mysli ale warto żeby każdy wiedział na co trzeba
                    uważać. Wg, ciebie pewnie lepszy jest ciemnogród gdzie ludzie w ogóle nie
                    wiedzą co to jest konflikt a poronienia są nie wiadomo skąd?
                    • dragica Re: Sorki, nie Aneczka, ale Andzia n/t 23.08.06, 12:01
                      Kochana, nie wyciagaj naciaganych wnioskowz moich wypowiedzi. Ciemnogrod to
                      NIEDOINFORMOWANIE-a niedoinformowaniem jest mowienie, ze przyz roznych rh
                      faktorach nie mozna miec wiecej niz 1 dziecko.To opowiesciw stylu-sasiadka
                      rodzila 50 godzin i umarla, poronila bo jadla truskawki...
                      Jeszcze raz podkreslam-konflikt grup glownych i konflikt rh t dwie rozne sprawy.
                      I-wierz mi-sama stracialm dwojke dzieci, zrobilam wszytskie mozliwe badania,
                      lacznie z badaniami na konflikt rh-wiec tez w ciemnogrodzie mentalnie nie tkwie.
    • aneczka002 :) 23.08.06, 12:01
      dziewczyny spokój!! tak to wątek o konflikcie grup głównych - zadałam pyatnie
      bo nie wiedziałam o tym wczesniej..a mam własnie grupe 0.. co to konfliktu
      serologicznego to pisałam wczesniej ze moja mam ma 3 dzieci mjąc Rh - a maż Rh -
      i nigdy nie miała problemów tylko podczas ciąż cały czas oznaczała jakis tam
      wskaźnik "kumpsa".. i wszystko było z nią ok.. ale są takie u których on rośnie
      ale lekarze już doskonale radzą sobie w tym temaciesmile więc nie ma co się
      przejmować za wczasu...
      Owszem to forum nie jest tylko dla głaskania i mówienia następnym razem będzie
      ok.. bo tak naprwde wtedy uspia się nasza czujność.. ale nie mozemy też
      przesadzać (co chyba ja zaczynam robić) i wyczytywać wszystko i dpoasowywać do
      siebie.. ja już chyba musze przestać czytać te wszyskie gazety i ksiażki bo..
      oszlajej
      a obawa przed kolejną utrata jest uzasadniona i tzreba dbać o siebie..
      dziewczyny trzymajmy sie razem i wspomagajmy..
      Ściskam Was
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka