jol34
10.12.06, 22:18
Dzis mijaja 3 lata od straty mojego pierwszego dziecka. To byl 13 tc. Ciaza obumarla. Mysle, ze juz sie z tym pogodzilam, nie czuje zalu, pustki, tylko czasami, w takie szczegolne dni, wraca na chwile tamten smutek. Wspomnienia tych kilku tygodni z moimi dziecmi zawsze beda we mnie. I chociaz nie maja one swojego miejsca, gdzie moglabym zapalic im swieczki, to zawsze beda mialy swoje miejsce w moim sercu.
Dzis, po 3 latach staran, dwoch poronieniach i trudnej ciazy mam wreszcie swoje malenkie szczescie. Zycze Wam sily i wiary, ze bedzie dobrze.
Dla moich Aniolkow (***)
Jola z Kamilkiem (26.02.2006)