lilena4
01.05.07, 18:35
Witam.
Mam 19 lat, regularnie i systematycznie od roku biorę tabletki
antykoncepcyjne. Trzy dni temu skończyło mi się kolejne opakowanie i zaczęłam
standardowo 7-mio dniową przerwę. Zazwyczaj krwawienie zaczyna mi się po
dwóch dniach od odstawienia i nie towarzyszą mu większe bóle. Tym razem było
inaczej. Dzisiaj, po 3 dniach, zaczęło się słabe (jak zazwyczaj) krwawienie,
ale bardzo bolał mnie brzuch. Podczas kąpieli poczułam w pewnym momencie, że
coś ze mnie wypływa. Była to jakaś różowawo-przezroczysta tkanka z krwawym
zabarwieniem na jednym z brzegów, o wielkości ok. 3cm na 4cm z
krwistym "ogonkiem". CZY TO BYŁ ZARODEK? CZY JA BYŁAM W CIĄŻY I PORONIŁAM
NAWET O NIEJ NIE WIEDZĄC? Dodam, że za 3 dni mam maturę, a więc przeżywam
trochę stresu i nerwów, może to było powodem ewentualnego poronienia? Proszę,
napiszcie co o tym sądzicie.
Pozdrawiam,
Lilena