kata545
18.06.07, 10:31
Witam,
Niestety drugi raz się nie udało.Pierwszą ciążę poroniłam we wrześniu
2006(ciąża obumarła i zabieg),miałam termin na marzec 2007.Druga zaczęła się
od razu z plamieniami.Leżenie i dupchaston,nic nie pomagało.Dwie wizyty-pusty
pęcherzyk ale lekarz dawał nadzieję i mówił,żeby jeszcze poczekać.Następna
wizyta 30 maj i potwierdziło się niestety,dalej pusty pęcherzyk.Nie chciałam
do szpitala,lekarz powiedział,że mogę czekać w domu aż samo"poleci".Nie
musiałam długo czekać.1 czerwca(dzień dziecka) zaczęły się okropne bóle i
zaczęło się oczyszczać.Teraz już wszystko dobrze,przestałam krwawić.Ale
psychicznie nie mogę sobie z tym poradzić.A miałam być grudniową mamą...Mam
pytanie odnośnie badań.Czy powinnam je robić(i jakie),bo słyszałam od paru
osób,że jeszcze nie muszę,dopiero po trzecim poronieniu.Nie wiem jeszcze co
lekarz na to powie.