Dodaj do ulubionych

obumarła ciąża

09.07.09, 22:37
Witam!!!
Dwa dni temu doktor stwierdził u mnie, że ciąża jest obumarła, byłam już w 13
tygodniu. W 11 tygodniu złapałam wirusa i wymiotowałam całą noc i lekarz
rodzinny skierował mnie do szpitala na zakaźny, tam mnie podleczyli, zbadali
ginekologicznie, i wszystko było w porządku, ale jednak prawdopodobnie coś
było nie tak, bo lekarz stwierdził że ciąża jest obumarła prawdopodobnie z
tego powodu. Wczoraj poszłam do szpitala, dzisiaj mi powiedzieli, że jeszcze
jest za wcześnie żeby przyspieszać poronienie. Jakieś tam upławy są ale ile
mam czekać i czy się doczekam, bo teraz to ważne jest moje zdrowie. Może ktoś
wie co można jeść albo pić jakieś soki czy coś takiego??
Dzięki
Obserwuj wątek
    • meresanch Re: obumarła ciąża 10.07.09, 08:49
      Witaj - przykro mi
      dwa razy miałam martwą ciążę ale w trochę wcześniejszym tyg
      i po diagnozie od radu dostałam skierowanie na zabieg
      (jest to zabieg ratujący życie bo grozi ci w razie braku poronienia
      zakażeniem i sepsą)
      W szpitalach w W-wie albo indukują poronienie albo od razu robią
      zabieg - i bez problemu dostałam skierowanie od gin prowadzącego na
      taki zabieg -w szpitalu jeszcze dla pewności miałam wykonane
      powtórne usg
      • laura17347 Re: obumarła ciąża 10.07.09, 09:54

        Cześć!!Przykro mi bardzo.Na pewno wiele przeszłaś.
        Mnie odesłali ze szpitala i kazali się zgłosić za 10 dni, chyba że coś się
        będzie działo no to wiadomo przyjść od razu. No nic poczekam te 10 dni i zobaczę
        co mi powiedzą, będę się upierała żeby jakoś przyspieszali, bo to nie jest miłe
        prawda, chodzić z martwą ciążą.
        Pozdrawiam
        smile
        • mgo-nia Re: obumarła ciąża 10.07.09, 11:28
          Bardzo mi przykro...
          Moja ciąża obumarła w ósmym tygodniu zabieg miałam w 12, bo zupełnie
          nic się działo. Więc może się tak zdarzyć, że przz te 10 dni
          poronienie się nie zacznie. Po tej strasznej diagnozie lekarz
          powiedził mi, że im szybciej tym lepiej dla mnie, dla mojego
          zdrowia. Z drugiej strony wylądawałam w szpitalu zupełnie
          nieświadoma swoich praw, a przecież te prawa mamy. Więc skoro już
          znalazłaś się na tym forum to wykorzystaj te 10 dni czekania i
          poczytaj.
          Przytulam Cię....
          • kasiu.l.inka Re: obumarła ciąża 10.07.09, 19:37
            Bardzo mi przykro sad
            Moja coreczka umarla w 25 tc o tym, ze nie zyje dowiedzialam sie 2 tyg pozniej
            sad Na drugi dzien, po tym gdy sie dowiedzialam w szpitalu dostalam krople na
            wywolanie porodu sad Mala urodzila sie pare min po 16-tej sad

            Dla Twojego Aniolka

            Bianka 29.04.09 [*]
            Odeszlas o cale zycie za wczesnie corenko sad
    • andevi Re: obumarła ciąża 10.07.09, 22:34
      Moja coreczka umarla w 14 tyg., dowiedzialam sie o tym w 16tyg., na
      rutynowej kontroli. Polozna na sam koniec robila KTG serduszka, no i
      nic nie mogla uslyszec. Wezwala druga, ta zrobila USG, wezwaly
      lekarza, a ten stwierdzil zgon.
      Nie mialam czasu na oswojenie sie z mysla, zaraz wzieto mnie do
      anastezjologa, wykonano niezbedne badania przed operacja, no i
      nastepnego dni o 6 rano mialam zabieg metoda prozniowa.Wrocilam do
      domu tylko po to, by spakowac torbe i zalatwic opieke dla starszego
      synka na czas mojego pobytu w szpitalu.
      Byl co prawda jakis madry inaczej gienkolog, ktory chcial wywolywac
      porod albo czekac na samoistne poronienie.U mnie lozysko bylo
      umiejscowione tuz przy szyjce, wiec gdybym zaczela rodzic czy ronic,
      wykrwawilabym sie.
      Dzis minely juz prawie trzy miesiace od tej tragedii. Jestem
      ponownie w ciazy, 3 tydziensmile Glowa do gory, bedzie dobrze!
    • fiolek76 Re: obumarła ciąża 21.07.09, 14:28
      Przykro mi.Też miałam ciąże obumarłą w 11 tyg. Jak tylko gin.
      poinformowała mnie o tym ze serduszko nie bije (to było w piątek),
      zgłosić się do szpitala kazała w poniedziałek. Ja nie miałam żadnych
      objawów.
      • ewalinka82 Re: obumarła ciąża 21.07.09, 23:11
        bardzo mi przykro!
        ja pojechałam do szpitala z plamieniami i strasznym bólem brzucha,
        od razu położyli mnie na oddział, a w nocy miałam zabieg...
        trzymaj się jakoś!
        przytulam!
    • sassaneczka Re: obumarła ciąża 22.07.09, 10:16
      U mnie w 10tc stwierdzono obumarłą ciążę. Zarodek miał 7t. Miałam
      tylko brunatne plmienia, szyjka macicy była zamknieta. Lekarze w
      szpitalu od razu położyli mnie, zlecili rutynowe badania, następnie
      podali dopochwowo środki farmakologiczne na wywołanie poronienia.
      Trwało to ok 6 godz, potem zabieg 15 min i na drugi dzień do domu.
      Lekarze baardzo mili, pielęgniarki jeszcze bardziej. Zabieg miałam (
      wczoraj) w MSWiA w Wwie.
      • meresanch Re: obumarła ciąża 22.07.09, 10:38
        przykro mi sad
    • marioleczka34 Re: obumarła ciąża 23.07.09, 17:41
      Tak mi przykro laura i nie mam slow na postepowanie lekarzy. Ja
      poroniłam 3 tyg temu (tez obumarla ciążą) i tez w szpitalu mnie
      straszono ze jesli nie mam krwawienia to pewnie bede musiała
      poczekac na telefon (absurd!!!) czyli na swoją kolej. Powiedzialam
      wiec ze psychicznie tego nie zniosę, samej swiadomosci ze nosze
      martwe dziecko. Jesli chodzi o jedzenie i picie, wydaje mi sie
      poprostu powinnas dobrze sie odzywiac i dbac o siebie. Trzymam za
      Ciebie kciuki bardzo mocno. Głowa do góry !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka