Dodaj do ulubionych

Straż Miejska w Zabrzu

IP: *.luna.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 20:25
Słyszałem ze pochołki pana Wiaterka doprowadziły jedną ze Strazniczeka
Miejskich do rostroju nerwowego ,karetką Zozu zabrali ją do szpitala mobbing
to tam był juz od dawna ale i tak na to nie zwraca uwagi .Polityka kolesiów
czyli stanowiska kierownicze (lorentowicz i raszpli) a dla normalnych co ?
Obserwuj wątek
    • Gość: sas Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 21:07
      Lorentowicz, Boże broń taki głupek że strach się bać zero inteligęcji a jakie
      aspiracje, że też mu się coś udaje dziwie się szczerze
      • Gość: pilotpirx Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.04, 17:08
        Przecież ta cała straż to zgraja niekompetentnych pajaców i nieudaczników oni
        nawet pozwu do sadu napisać nie potrafią, cotu mówic o pilnowaniu czegokolwiek
        Złomiarze kradna guliki a straznicy przeganiaja babcie z konwaliami po co nam
        ta banda darmozjadów rozpier.... ten burdel a pieniadze dac policji, oni
        chociaz czasem staja w naszej obronie
    • Gość: ZOSIA Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.luna.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 19:49
      WIECEJ O TYCH KRETYNACH NAPISZCIE
      • Gość: asia Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 20:57
        przesadzacie, Straż juz nie raz mi pomogła na Helence, a ty WARSZAWIAKU skąd
        możesz wiedziec, co sie w Zabrzu dzieje...
        • Gość: pilotpirx Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 08:32
          Straznicy owszem czasem pomagaja ale robia to w sposób tak nieudolny, a
          jednocześnie śa tacy przemadrzali ze nie wiadomo śmiać się czy płakać.
          Myslę że taka instytucja mogłaby istnieć ale powinni być nastawieni bardziej
          przyjażnie do ludzi, a n ie tak jak ta cała krężołek, która kiedys powiedziała
          Nowinom że ona poszła do straży bo lubi oskarżać ludzi Powiedzcie sami czy to
          jest normalne ???
          • Gość: strażniczka Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 09:34
            Przykro nam słuchać tego typu opinie o naszej pracy, co nijak nie ma sie do
            rzeczywistości. Polecamy naszą stronę internetową www.strazmiejska.zabrze.pl ,
            a szczegolnie sprawozdanie z naszej działalności za 2003 rok :
            www.strazmiejska.zabrze.pl/sprawozdanie2003b.html
            myślę, że część z Was wtedy zmieni zdanie o naszej pracy, o pracy
            zabrzańskich strażników miejskich. A co do "nieudolnych" to prawda, byli
            tacy, ale decyzją naszego szefa juz u nas nie pracują. Dyscyplina u nas
            również trzymają, ale patrząc z perspektywy czasu tak trzeba. Co do pierwszego
            wpisu, to uśmiałam sie do rozpuku, większych bzdur nie czytałam, zgadzam się
            tylko w kwestii jednej, Pana Lorentowicza, który chyba pomylił profesje. Ale to
            już inna sprawa. Do zobaczenia na mieście .
            • Gość: pilotpirx Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 12:30
              Pani strażniczko proszę się zabrać do roboty a nie bawić sie w godzinach pracy
              internetem Przy ul Pułaskiego vis a vis Zakładów miesnych od tygodnia nie ma
              trzech pokryw gulików juz jedno auto tam wpadło wiec proszę nie pier.... głupot
              o waszym profesjonaliźmie i innych fantazji Tylko niech trzech z was weżmie po
              jednej pokrywie na pukiel i zapier..... na Pułaskiego, albo chociaż ruszczie
              PWiK zeby cos z tym zrobilo. Jestescie finansowani z miejskiego a wiec i mojego
              budżetu więc proszę o więcej pokory, bo predzej czy później pójdziecie wszyscy
              na zasiłek
              • annaconda Re: Straż Miejska w Zabrzu 29.05.04, 13:30
                PILOCIE , dlaczego jesteś niemiły dla kobiet ? Skoro wiesz o tych "gulikach" (
                co za słowo) to dlaczego tego nie zgłosiłeś np do Straży Miejskiej. W naszym
                kraju zwyczajem jest już ciągłe krytykowanie i ciągła negacja. Sam
                przykładu nie dajesz i niestety sam gadasz głupoty. Z przykrościa to
                twierdzę, tym bardziej że popieram inne Twoje wypowiedz na tym forum.
                • Gość: pilotpirx Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 17:15
                  Anaconda to fajnie że popierasz inne moje wypowiedzi dlatego spróbuje cie
                  przekonać i do tej której nie popierasz: Gulik to słowo dziwne aczkolwiek na
                  Śląsku popularne i chyba nawet jest to element naszej gwary, ale ok. moze być
                  pokrywy studzienek kanalizacyjnych i kratki ściekowe, tylko czy nie prościej
                  jest wystukać GULIK ?????
                  Pisałem że wpadło tam juz auto - przy tym incydencie była policja, więc czemu
                  mam jeszcze kogoś zawiadamiać skoro policja robi to w takich przypadkach
                  automatycznie, a straż powiadamia dalej w tymm wypadku PWiK ( Tych gulików nie
                  ma już z tydzień straż o tym wie a gulików nie ma nadal i o to mi chodzi jak
                  się czymś zajmuja to niech tego przypilnuja do końca ) Straz kręci się w tych
                  okolicach bardzo często i gdyby naprawdę interesowały ich problemy miasta to
                  zamiast robić z siebie idiotów na składnicach złomu, gdzie uskuteczniają
                  działania pozorowane ) Nasi dzielni straznicy mogli by sie rozgladać baczniej
                  po okolicy i patrzeć pod nogi, lub nawet ścigać złodzieji gulików ( choc nie
                  wiem czy to nie zbyt odpowiedzialne zadanie by zajmowała się tym strasz)
                  Na straż zgłaszałem juz kilka razy różne podobne rzeczy i ich reakcja była
                  zawsze spóźniona, a po reakcji dyzurnego odnosiłem wrażenie że im po prostu
                  przeszkadzam. Jestem niemiły dla kobiet ? może rzeczywiscie ale chyba tylko dla
                  tych ze straży miejskiej po prostu źle mi sie kojarzą, ale bez urazy wiem że
                  każdy chce gdzieś pracować a dupiata straż to zapewne wina prezydenta władz
                  miasta i róznych takich wiaterków krężołków itp, a nie pań strażniczek (mam
                  nadzieję)
                  • annaconda Re: Straż Miejska w Zabrzu 29.05.04, 18:03
                    Nie chce tutaj nikogo bronić, ale uważam że mimo wszystko trochę przesadzasz.
                    Piszesz, że Policja zna sprawe braku włazów studzienek od paru tygodni a
                    obwiniasz strażniczke tylko dlatego że jest strażniczką. Ja na Twoim miejscu
                    złożyłabym skarge do Komendanta Policji na opieszałość jego funkcjonariuszy ale
                    to chyba nie pomoże znając bałagan w zabrzańskiej Policji na przykładzie
                    ostatnich afer. Mam takie wrażenie, że chyba zostałeś ukarany przez
                    zabrzańskich strażników, dlatego tak psy na nich wieszasz. Ja też kiedyś
                    zapłaciłam mandat za pieska który nie mial smyczy , trudno , moja wina, ale
                    też i wiele razy gdy dzwoniłam do strazy, udzielali mi pomocy np pijący w
                    klatce schodowej, wyrwa w jezdni na Helence tam gdzie mieszkam, wysypisko
                    śmieci przy ogródkach działkowych, chuligani przy sklepie nocnym i powiem ci,
                    że sprawy załatwili. Szczerze ci powiem, że wole już dzwonić do strazy niz na
                    policję. Oni nigdy nie maja czasu , albo brakuje policji na paliwo, albo
                    dzielnicowy ma chorobowe, raz nawet mnie tak skrzyczeli jak gdybym miała 12
                    lat. Kiedys myślalam podobnie jak i Ty, ale cały błąd polegał chyba na tym,
                    że próbujemy Straż porównywac do Policji i to jest błędem. Oni są przecież od
                    porządku i czystości a Policja od bezpieczeństwa. I niech tak zostanie.
                    Policja zawsze była i jest państwem w państwie a miejscy strażnicy powinni
                    ściśle wspolpracować z mieszkańcami, radami dzielnic. Nazwiska i stanowiska
                    też tu nic do rzeczy nie mają, prawo jakie jest takie jest i nasze
                    narzekania niewiele tu zmienią. Wyrzucanie ludzi na bruk to też niedobre
                    rozwiązanie, już mamy 20 tys bezrobotnych a brud i bałagan w mieście niemały.
                    Kto by potem miał przejąć sprawy porządku w mieście - Policja ? Sam w to nie
                    wierzysz, juz widzę policjanta sprawdzajacego czystość wokół śmietnika na
                    Jordana. Trzymaj się "Pilocie", a tak na marginesie, co w Wawie słychac ?
                    Często w trakcie studiów przebywałam na Mokotowie, mam stamtad miłe
                    wspomnienia . A Ty skąd z Wawy klikasz ?
                    • Gość: pilotpirx Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 22:53
                      Straży miejskiej jak dotąd nie udało się mnie ukarać Jest to słuzba powołana
                      przede wszystkim do nabijania kasy UM pracownik policji musi spełniać wiele
                      warunków ( z matura włacznie ) a pracownik straży ? To banda kukiełek na
                      sznurkach prezydenta Kosztują zdecydowanie za duzo w stosunku do tego co robia
                      ile oni właściwie maja tych samochodów i po co im ich tyle Jakby chodzili
                      pieszo byli by bliżej ludzi a tak to zwyczajna fanfaronada
              • Gość: takajedna złośliwa Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:16
                Jestem rozczarowana Pilocie - tonem twojej wypowiedzi - może Pani strażnik ma
                dyżur przy internecie - kiedyś potrzebowałam od Straży pewnej informacji i
                właśnie netem odpowiedź została mi prawie natychmiast udzielona - co odebrałam
                bardzo pozytywnie. A jeśli pójdą na zasiłek - to też min. Ty będziesz ich
                utrzymywał...
                ...ale to i tak nie tłumaczy agresywnego tonu wypowiedzi...

                I postaraj się nie generalizować - pewnie są strażnicy, którzy dobrze pracują i
                tacy co swoją pracę mają gdzieś i tyle...

                a tak już zupełnie na marginesie - zgłosiłeś gdzieś brak tych gulików?
                i skąd klikasz na to forum - może z domu? Na pewno nie zdażyło ci sie w czasie
                pracy?

                pozdrówka :P
            • raban1 Re: Straż Miejska w Zabrzu 09.06.04, 17:17
              Stronka jak to stronka.
              Webmaster chyba ten sam co w UM.
              Czemu nie dacie zarobić innym firmom?

              Napisać można wszystko manipulując faktami.
              Moim zdaniem jednak, macie trochę poprzekręcane priorytety.

              Ostatnio w Zabrzu pewien strażnik, nie pozwolił mi stanąć pod wejściem do
              sklepu i musiałem tyrać z towarem ok. 50m. Nie jakieś tam duperele, tylko
              materiały budowlane. Kilkaset kilogramów - gips, płyty, profile.
              Nie pozwolił, bo był zakaz zatrzymywania się i postoju.

              Gdzie jednak jesteście, gdy na placu zabaw ludzie chodzą z wielkimi psami bez
              kagańców pozwalając załatwiać im potrzeby do piaskownicy? Gdy na miejscach
              parkingowych dla inwalidów regularnie parkują uata typu BMW, audi czy mercedes?
              Gdy na skrzyżowaniach "mistrzowie kierownicy" nagminnie wymuszają
              pierwszeństwo, łamiąc nie tylko zasady dobrego wychowania ale i wszelkie
              przepisy.

              Czemu policjantów widuję na swoim osiedlu widuję kilka razy dziennie, a
              strażnika miejskiego nie widziałem jeszcze nigdy.
              Widać Was jedynie w centrum, kasujących za nieprawidłowe parkowanie pod UM i
              przeganiających "babcie" z targu.
    • Gość: solista Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.luna.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 20:02
      ale checa
      • Gość: jo Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 19:09
        no
        • Gość: niedorzecznik Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.zabrze.net.pl 06.07.04, 22:20
          miast wozic sie brykami dobrze by bylo wyslac ich w rejon ul.Matejki w okolice
          ul.Klonowej,aby sobie poogladali zycie nocne bezdomnych(po stronie zarosnietego
          trawnika-chyba niczyjego).Ale tam musieli by sie wybrac z obstawa !
          • Gość: niedo_rzecznik Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.stk.lan / 194.242.104.* 07.07.04, 17:32
            z moich wiadomosci wynika,iz sluzby w miescie nie darza sie zbytnia sympatia by
            razem interweniowac.Radzcie se sami!
            • Gość: policmajster Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 17:46
              Z moich doświadczeń wynika ze współpraca między policją i zabrzańskimi
              strażnikami nie jest zła tak jak to było np. z 10 lat temu . Szczególnie
              wspólpraca super dobrze układa się z przesympatyczną blondynką ze Straży.
              Kocham Cię !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: niedorzecznik Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.zabrze.net.pl 07.07.04, 19:56
                na efekty dobrych stosunkow niestety,ale trzeba czekac ;-)
                • Gość: enter Re: Straż Miejska w Zabrzu ... IP: *.zabrze.net.pl 08.07.04, 12:19
                  ...schodzi na psy.Jak mowia:to jest niekiedy walka z wiaterkami,tfu-wiatrakami
                  (przepraszam)
                  zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/381108.htmlraszam).Po paru uwagach juz
                  w prasie dobre przyklady,co za reakcja!
                  • Gość: rokitnica Re: Straż Miejska w Zabrzu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:40
                    Masz rację enter, ta Straż powinna cześciej karac wlascicieli psow za
                    wypuszczanie ich luzem. U mnie w Rokitnicy to istna plaga. Niedawno pies
                    sąsiada pogryzl kilkuletnie dziecko. Horror.
                    • Gość: enter Re: Straż Miejska w Zabrzu ... IP: *.zabrze.net.pl 22.07.04, 11:54
                      Nowa rzeczniczka SM

                      Czwartek, 22 lipca 2004r.

                      Od 12 lipca zabrzańska straż miejska ma nowego rzecznika prasowego. Jest nią
                      Mirosława Czubała? Uziel, która zastąpiła na tym stanowisku Elżbietę Krężołek,
                      która w ostatnim czasie pełniła również obowiązki zastępcy komendanta SM.

                      Nowa pani rzecznik pracowała do tej pory (od 1 lipca 2004 roku) jako
                      podinspektor w Referacie Organizacyjno-Prawnym Straży Miejskiej w Zabrzu. Była
                      tzw. oskarżycielem publicznym. Na co dzień mieszka w Katowicach, ma trzydzieści
                      lat i jest mężatką, matką półtorarocznego Jędrzeja.

                      (wag) - Dziennik Zachod { i znowu miejscowa }
                      • Gość: lilu Re: Straż Miejska w Zabrzu ... IP: *.zab.zigzag.pl 23.07.04, 16:50
                        Mnie od lat zastanawia jeden fenomen... jak to jest z tymi babciami z
                        konwaliami itd?
                        Czym one tak podpadły,że im nie wolno a panu z targu, który ma wręcz mały
                        pawilonik na stałe i od lat z pirackimi płytami,programami,kasetami WOLNO?
                        Wrył się w krajobraz Zabrza jako jego stały element i nawet nie prubuje się
                        ukrywać a straż rezydująca parę metrów od niego go nie widzi???????????Którędy
                        oni na te swoje obławy po targu chodzą???
                        Nie trzeba zbytnio tam buszować by go znaleźć ponieważ ma stragan u jego
                        wejscia - i nie jakiś tam stoliczek a bardzo pokaźny sklepik-co świadczy o
                        tym,że się zbytnio nie lęka jak te inne bidule z marchwewkami,ręcznikami czy
                        też osławionymi konwaliami.
                        No co Wy drodzy pracowici strażnicy macie na temat tej znanej persony tu do
                        napisania???????????????
                        Czekam z niecierliowścią.
                        • Gość: lilu Re: Straż Miejska w Zabrzu ... IP: *.zab.zigzag.pl 23.07.04, 16:52
                          dla nie znajacych okolicy uzupełnię-że ma stragan z widokiem na Straż Miejską a
                          straż widok na niego:-)))
                          • Gość: enter Re: Straż Miejska w Zabrzu ... IP: *.zabrze.net.pl 23.07.04, 17:19
                            moze mniej medialni,moze nie ta branza
                            zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/385770.html
                            ale problem pozostaje(kto sie tym zajmie).
                          • annaconda w obronie kupców 23.07.04, 17:26
                            Jak miło poczytać wypowiedź zatroskanego "lilu" , który poruszony stałą
                            obecnością munduru na naszym targowisku stwierdza, ze kupiec handluje pirackimi
                            programami i nielegalnie wyprodukowanymi płytami. A drogi "lilo" powiedz ty
                            mi , skad wiesz ze to pirackie produkty, skad wiesz że nie byl ten punkt
                            kontrolowany przez mundurowych. Zaspokój też moją ciekawość i powiedz, ile
                            razy zgłaszałeś ten fakt policji bądź strazy miejskiej bądź co najmniej
                            podzieliłeś sie z nimi ze swoimi rewelacjami o podejrzeniu popełnienia
                            przestepstwa ? Facet, wygłupiasz sie z takimi wypowiedziami. Odczep się od
                            kupców którzy i tak duze podatki płacą a jeżeli już musisz donosić to czyń to
                            pisemnie na adres policji lub strazy albo lepiej udaj sie tam osobiscie -
                            spełnisz obywatelski obowiązek - a nie pisz na tym forum błazeńskich głupot. A
                            babcie to lepiej zostaw w spokoju. A Strazy i Policji to powinnno byc więcej
                            nie tylko na targowisku przy Piastowskiej ale i na 3 Maja, bo i
                            złodziejstwa tam coraz więcej i to tego "kieszonkowego".
                            • Gość: lilu Re: w obronie kupców IP: *.zab.zigzag.pl 27.07.04, 11:17
                              Wiesz co-tak naprawdę to chyba nie rozumiesz o czym piszę i w czym tkwi sedno
                              sprawy. Nie bardzo chce mi się tłumaczyć bo najwyraźniej stopień Twojej
                              świadomości jest minimalny. Broń KUPCÓW a nie przestępców.Mnie nie
                              przeszkadzają babcie z kwiatkami, ktore nikogo nie okradają zrywając kwiatki z
                              własnych rabatków ( z prawem niby nie zgodne,ale skoda dla ogółu żadna), nie
                              mam zamiaru też krzywdzić KUPCÓW, ktorzy jak mówisz płacą "i tak wysokie
                              podatki" (płacimy na marginesie wszyscy). To nie ma nic wspolnego z tematem.
                              Piszę o konkretnym przypadku , którego beztroskie funkcjonowanie od lat
                              wskazuje na przymykanie oczu przez straż,przed ktorą nawet nie próbuje sie
                              ukrywać. Jeśli popierasz KUPCÓW - to zastanów się ciemna maso - że rzeczy które
                              on akurat sprzedaje są własnością zupełnie innych ludzi-którym zabiera z tego
                              tytułu pieniądze, cieżko wypracowane i przywłaszcza sobie prawo do rzeczy,do
                              których powstania palca nie przyłozył, więc ile podatku by nie zapłacił i tak
                              jest złodziejem, a podatki płacici, z zarobku od tego co ukradł a nie tego co
                              zakupił. Myślę że wielu kupców mogłoby się obrazić za porównanie, którego
                              dokonałeś.
                              Przykład przeze mnie podany jest tak znany,widoczny i spektakularny - zaręczam-
                              znany służbom porządkowym-że nie ma czego donosić. Widzę,jednak że to zbyt
                              trudne zjawisko dla Ciebie do pojęcia. Życzę z całego serca aby ktos np
                              dmuchnął Ci samochód na oczach naszych władz, których złodziej akurat będzie
                              ich kolegą. Mam nadzieję, że brak interwencji nie będzie wtedy dla Ciebie
                              zaskoczeniem i odniesiesz się do tego z tą samą tolerancją i zrozumieniem-
                              złodziejstwo to też ciężki chleb-a jak kto jeszcze handluje na giełdzie
                              częściami-to taki "kupiec" (nieborak-płaci podatki!!!!). Nie to jednak było
                              tematem. Sam go rozdmuchałeś. Tematem jest opieszałość i dobór kandydatów do
                              ukarania wg własnego "widzi mi się", czego ten fakt jest najlepszym przykładem.
                              "W obronie kupców".... hahahhaha - paserów też? Przepraszam za ten występek,
                              to,że uraziłam Twoje uczucia,poczucie moralności oraz wrażliwośc na
                              krzywdę "kupców" -mam teraz naprawdę kaca moralnego...zachowałam sie jak
                              prawdziwa "kapusta".
                              Mam nadzieję,że przez mój wpis nikomu nic się stanie (zaręczam Ci,że NAPEWNO
                              NIE-gdyby mialo tak być-stałoby się dawno).Złodzieje dalej będą kraść,straż
                              będzie ścigać jamniki bez kagańców,a my cieszyć się będziemy sielanką naszego
                              miasta.

                              PS Skąd ja wiem,że to pirackie produkty-please, nie rozśmieszaj mnie-czy Ty
                              jesteś z Zabrza albo przynajmniej myslisz logicznie?
                              Nie - cały arsenał ktory stoi sobie na uginających się stołach tego straganiku
                              to taki obwoźny Mediamarkt:-) A żeby żeby stwierdzić autentyczność-trzeba
                              najpierw zakupić - no! O znaleźć też ciężko- bo to o dziwo pierwsze
                              stoisko.Przepraszam że zauważyłam- i usłyszałam muzykę, która dudni już na
                              skrzyżowaniu przy pl Teatralnym!
                              • Gość: niedorzecznik Re: nowe zajecie IP: *.zabrze.net.pl 27.07.04, 17:01
                                Kwiaty miały zdobić centrum Zabrza do pierwszych przymrozków. - Do tej pory był
                                tam jedynie plac zasypany piaskiem. Przy każdym podmuchu wiatru w całej okolicy
                                unosił się pył - mówi Katarzyna Kuczyńska, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w
                                Zabrzu.

                                Plac upodobali sobie mieszkańcy, którzy tutaj codziennie dokarmiają gołębie. A
                                tym skwer z kwiatami nie przypadł do gustu. Już następnego dnia po jego
                                powstaniu zjadły wszystkie begonie bulwiaste. - Lubię ptaki, chociaż widzę, że
                                mogą sporo nabroić. Ale one były tu pierwsze. Trzeba znaleźć kompromis - uważa
                                Alfons Burczyk, mieszkaniec Zabrza, który często przychodzi na plac.

                                Kuczyńska twierdzi, że w rozwiązaniu problemu pomogą strażnicy miejscy. Będą
                                pouczać karmiących gołębie, by robili to w innym miejscu. W puste miejsca po
                                bulwiastych pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej
                                posadzą zwykłe begonie.- Może te nie będą już tak smakowały gołębiom - mówi
                                Kuczyńska.

                                Urządzenie skweru kosztowało miasto 3 tys. zł
                                " G.W " 27.07.04
                                • Gość: danka Re: nowe zajecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 18:18
                                  Co to za glupoty ta Kuczynska pisze, już widzę tę blondynke ładną ze strazy
                                  jak gołebie pogania. Poza tym, dziś artykuł w GW. mam ogród, więc chwalę
                                  pomysł.

                                  Działkowcy i strażnicy miejscy rozpoczęli wspólne nocne patrole. Chcą, żeby ich
                                  ogródki nie padały łupem wandali i złodziei złomu. - Jeżeli ktoś uważa, że
                                  policja i straż miejska samodzielnie poradzą sobie z narastająca falą kradzieży
                                  i dewastacji w ogródkach działkowych, to jest w błędzie. Nie możemy być zawsze
                                  i wszędzie, ale możemy wspólnie z działkowcami zmniejszyć przestępczość - mówi
                                  Janusz Wiaterek, szef zabrzańskich strażników.Marczewski ma od 14 lat działkę w
                                  ogrodzie Webera w Zabrzu. O rok krócej jest prezesem tamtejszych działkowców.
                                  Przekonał ich, żeby wyruszyli na patrol ze strażnikami. To najnowszy wspólny
                                  pomysł na walkę z wandalami i złodziejami.

                                  - Jak pojawia się patrol, to złodzieje nawet nie wchodzą. Ja wziąłem się na
                                  sposób i nawet nie zamykam furtki, żeby dodatkowo nie kusić. Im bardziej
                                  okratowana i zabezpieczona altana, tym bardziej włamywaczom wydaje się, że jest
                                  w niej coś cennego - dowodzi Marczewski.

                                  Do ogródka Marczewskiego włamywali się kilka razy. Dlatego chętnie patroluje
                                  działki. - Patrole najlepiej sprawdzają się między godz. 15 po południu a 6, 7
                                  rano. Niektórzy nie chcą, ale na szczęście jest wielu takich, których nie
                                  trzeba zbytnio przekonywać - mówi prezes.

                                  Krzysztof Raszpla z zabrzańskiej straży miejskiej przyznaje, że niektórzy
                                  działkowcy nie chcą nawet słyszeć o patrolach. - Boją się zemsty. Trzeba ich
                                  przekonywać, że to nie są kryminalne, groźne sprawy - mówi.

                                  Janusz Wiaterek, szef zabrzańskich strażników, pomysłodawca akcji "Bezpieczny
                                  ogród": - Na działkach zdarzają się włamania, kradzieże, niszczenie mienia i
                                  podpalenia altan ogrodowych. Nagminne są również kradzieże matalowych
                                  przedmiotów. Jeżeli ktoś uważa, że policja i straż miejska samodzielnie sobie z
                                  tym poradzą, jest w błędzie. Nie możemy być zawsze i wszędzie, ale wspólnie
                                  możemy zmniejszyć przestępczość.

                                  Wiaterek chciałby, aby poza wspólnymi patrolami każde ogródki miały także
                                  pełnomocnika ds. ochrony, który przekazywałby strażnikom wszystkie bolączki.
                                  Strażnicy mieliby też klucze od furtek prowadzących na alejki. Działkowcom
                                  propozycja się podoba. Już powstają grafiki systematycznych patroli. - Częste
                                  spotkania ze strażnikami sprawiają, że lepiej rozumieją nasze problemy. Nie
                                  ograniczają się już tylko do wystawiania mandatów za zaśmiecanie terenu, ale
                                  pomagają - mówi Rudolf Promny, przewodniczący komisji rewizyjnej w zarządzie
                                  działkowców w parku Powstańców Śląskich.

                                  Dodaje, że patrole doskonale sprawdzą się też w zimie, gdy w altankach koczują
                                  bezdomni.

    • Gość: LB Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.infoservice.net.pl 14.08.04, 14:00
      Niedawno miałem do czynienia ze Strażą Miejską w Zabrzu.
      Opiszę dokładnie na Forum, ale nie dziś. Przejeżdżałem
      w pobliżu, pomyślałem "nabiorę benzyny, zjem coś,
      obejrzę centrum miasta i pojadę dalej". W centrum
      miasta trochę się pogubiłem. Zobaczyłem jednak samochód
      Straży. Postanowiłem zaparkować i poprosić ich o pomoc.
      Zamiast pomocy dostałem mandat.

      Niczego nie zjadłem, wyjechałem z Zabrza z jak
      najgorszym wyobrażeniem o tępocie władz miejskich.
      Ostre określenie, ale tak trzeba nazwać działanie
      odstraszające turystów - jechałem wolniutko, żadnego
      zagrożenia dla ruchu. Był wieczór. A Zabrze ma skomplikowany
      układ komunikacyjny, zwłaszcza dla kogoś, kto zajrzał
      tu pierwszy raz.

      Do tej pory myślałem, że Straż Miejska jest nie tylko
      od wlepiania mandatów, ale i od udzielenia krótkiej
      pomocnej informacji, zwłaszcza zagubionym turystom.
      Myliłem się jednak. W Zabrzu Straż Miejska jest wrogiem
      turystów.

      Turyści powinni zostawiać pieniądze w formie opłat za towary
      i usługi, a nie za mandaty...
      • Gość: inny turysta Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 17.10.04, 22:08
        Ty jesteś jakiś oszołom- bujaj się po polnych drogach-tam na znaki patrzeć nie musisz...takich jak ty to bym karał wg specjalnego taryfikatora...po pomoc do psychologa sie musisz udac-takich pieniaczy to trzeba się rzeczywiście bać-jak Leppera, niewiadomo - o co chodzi...byle sobie pokrzyczeć!
    • Gość: sympatia Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.luna.one.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:41
      Ja tez kocham Ole Z.
      • Gość: kopista Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.Zabrze.Net.pl 18.08.04, 15:46
        kolejny sukces;babcie z grzybkami w porzadku , tylko warunki higien.-sanit . na
        targowisku cos nie tak . Ciekawe kto pobiera kase za dzierzawe stanowisk i kto
        to ma zapewnic ? .zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/393282.html
        • Gość: kopiarz Re:nikt nic nie wie (ale prasa wie i to z Katowic) IP: *.zabrze.net.pl 19.08.04, 19:34
          Pijacy zamiast ławki

          Czwartek, 19 sierpnia 2004r.

          Ludzie boją się mówić. Mieszkańcy ul. Wawrzyńskiej na osiedlu Helenka, obawiają
          się wychodzić na podwórko. Nic dziwnego, kamienice, ustawione rzędami, kryją w
          sobie smutne tajemnice. Między budynkami, zamiast placu zabaw, są sklepy
          monopolowe, a nieopodal siedzą mężczyźni, piją wino, albo wódkę.

          > TU JEST ZDJECIE <

          – Na dwie klatki przypadają 3 sklepy sprzedające alkohol, również na zeszyt. Po
          otrzymaniu zasiłku czy też renty, pijaczkowie spłacają długi i ponownie
          zaczynają pić. Nasze piękne, zielone miejsca, szlag trafił. Nie mamy nawet
          gdzie siedzieć, bo wszystko jest zdewastowane przez meneli, którzy oficjalnie
          pokazują, kto tu rządzi. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiają gdzie
          popaddnie, także w klatkach schodowych – denerwuje się jeden ze zrozpaczonych
          mieszkańców Helenki.

          Jak dowiedzieliśmy się od mieszkańców osiedla, przy ul. Wawrzyńskiej była
          kiedyś ławka, którą jednak trzeba było zlikwidować, ze względu na podpitych
          awanturników, którzy hałasowali, przez całe noce sącząc trunki w plenerze.
          Ławeczkę wykopano, problem burd i pijaństwa nie zniknął. Zrozpaczeni zabrzanie
          zastanawiają się czy nie lepiej zlikwidować problem pijaństwa niż pozbywać się
          ławek, na których mogliby wypoczywać.

          – Jest policja i dzielnicowy, który udaje, że nie ma żadnego problemu, ba gdy
          się pojawi, menele udają naszych sąsiadów, albo szybko się rozchodzą. Problem
          wraca, gdy tylko dzielnicowy opuszcza podwórko. Strażnicy miejscy patrolujący
          ulicę wozem, robią tylko rundę honorową i nawet z samochodu nie wysiadają.
          Szkoda paliwa na takie interwencje – zaznacza starszy człowiek.

          Mieszkańcy twierdzą, że boją się otwierać okna, przez które wpada głównie smród
          fekaliów i krzyki zapijaczonych „biesiadników”.

          – Żyć się tu normalnie nie da. Nie mamy się gdzie podziać. Mieszkamy jak w
          slumsach. Straszą, że nam okna w domach powybijają, jak będziemy mieć
          pretensje. To wszystko przez bezrobocie. Nie mają pracy i piją z tego powodu –
          mówi mieszkanka osiedla.

          Zarówno dzielnicowy, jak i jego przełożeni, są zaskoczeni naszym telefonem. Nie
          doszły do nich żadne sygnały dotyczące problemów przy ul. Wawrzyńskiej.
          Twierdzą, że ulica jest patrolowana „nawet” raz w tygodniu. Nieco bardziej
          konkretne wiadomości uzyskaliśmy natomiast od straży miejskiej.

          – W sprawie ul. Wawrzyńskiej założyliśmy już dwie karty interwencji. Takich
          miejsc jest w Zabrzu bardzo dużo. Staramy się przynajmniej raz dziennie
          patrolować rejon Wawrzyńskiej, legitymujemy pijące osoby, robimy kontrole. Od
          połowy czerwca realizujemy akcję „Zero tolerancji dla alkoholu”, w ramach
          której nadzorujemy sklepy monopolowe oraz dzielnice najbardziej zagrożone
          alkoholowymi burdami. Niedawno otrzymaliśmy na stronie internetowej straży
          miejskiej, zgłoszenie od mieszkańca ul. Wawrzyńskiej i z pewnością nie
          pozostawimy sprawy bez odzewu – mówi Krzysztof Raszpla, zastępca komendanta
          straży miejskiej w Zabrzu.

          Monika Foltyn - Dziennik Zachodni
          • Gość: perkoz są beznadziejni ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 15:27
            w rejonie skrzyżowania ulic Damrota i Chlopskiej od rana do wieczora na ławkach
            siedzą mężczyźni i kobiety i pija tanie wina ....
            nie raz informowano o tym Straż Miejską i oni ... owszem po parunastu minutach
            przyjechali "słownie pijących pouczyli" - a pijacy "wiedza już że im nie wolno
            tam pić" siedzą dalej tam i nic sobie ze Strazy Miejskiej nie robią ....
            • Gość: ja Re: są beznadziejni ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 19:22
              A co wy myślicie co można więcej zrobić, forsy nie mają żeby zapłacić kary,
              sądy im pobłażają za małą szkodliwość i koło się zamyka drodzy formułowicze
              może samosądy ???? Wygodnie jest krzyczeć samemu siedząc w domciu poczytajcie
              trochę przepisów, sami jak was ktoś troszkę "tyknie" to robicie duży wrzask,
              zastanówcie się a po drugie jaki komendant taka....... do d.......to on ich
              zadaniuje chachachaaaaa
              • Gość: inne ja Re: są beznadziejni ... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 23.10.04, 20:03
                pewnie,że tak to wygląda, ale teraz informacja w TVN: jakaś tam Pani Nopora ze Straży Miejskiej w Zabrzu sprzedaje mandaty rodzicom za 330 zlotych za "niechodzenie" do szkoły ich dzieci, to chyba coś się powaliło Komendantowi, za mało mandatów za jeżdżenie po Centrum??? Wykpili nasze miasto za durne pomysły-nawet Rzecznik Praw Obywat. to skrytykował jako nienormalne!!! Ciekawe co jeszcze Komendant W. wymyśli , narazie to przeszkadza strażnikom normalnie pracować na ulicy-ja bym też się wstydził za "TAKĄ FIRMĘ".
                • Gość: :-)) Re: są beznadziejni ... IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 23.10.04, 22:10
                  lepszy pomysł ma Wiaterek z tzw strażą obywatelską--poczytajcie w Dzienniku Zachodnim z 22.10.04 (na zdjęciu sławny pan Lorentowicz jeszcze bez wyroku?)...niezły pomysł żeby zaprosić do tych patroli złomiarzy i węglarzy...będą pilnować interesu! Może przesyłać już ankiety osobowe do Straży Miejskiej do tych patroli, "brońmy się sami!!!"
                  • Gość: krytyk polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 01:55
                    polsl.gliwice.pl - pierdolisz bez sensu i opamietania . Po pierwsze, mandaty za
                    nie uczęszczanie uczniów do szkól wlepia Wydział Oświaty UM w Zabrzu a nie
                    Straż Miejska bądż Policja i dotyczy to całego kraju a nie tylko Zabrza.
                    Wiem cos o tym, bo pracuję w oświacie. Po drugie - masz jak widac problemy z
                    czytaniem prasy lokalnej, po prostu czytasz to co chcesz poczytać nie
                    rozumiejąc treści . Proponuję przejrzeć artykuł raz jeszcze a głos zabierać
                    jak cokolwiek zrozumiesz z tekstu przeczytanego, ale to chyba życzenie trudne
                    do wykonania.
                    • Gość: ... Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 24.10.04, 12:08
                      zatem wiemy z kim tu rozmawiamy...może sama pani Nopora? tak zawzięcie się teraz broni...
                      • Gość: krytyk Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 14:12
                        Wiemy z kim tu rozmawiamy... wiemy, wiemy . Lecz sie psychopato póki jeszcze
                        czas. A od Nopory dwa kroki w bok.
                        • Gość: ... Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 31.10.04, 11:25
                          to "psychopata" nie bardzo mi tu leży-widać dopatrujesz się Krytyku takich wokół siebie. Treść w TVN - Wiadomości co innego wskazywały niż to co piszesz-jakoś tam nie było widać karzących pracowników oświaty (jak twierdzisz)lecz w tytule "mandaty szkolne" były nakładane przez Straż MIejską (tak też relacjonowała niejaka Nopora-nowy kwiat SM???)CZyżby media kłamały, czy przekłamały...wyjaśnij Krytyku- bo ludziska co innego usłyszały,może i psychopaci też. Pozdrowienia i więcej samokrytycyzmu Wielce Krytyku. Ciekawie się tu pogaduje o ciekawych rzeczach,zachęcam do dalszej dyskusji,chyba że chcesz sobie znowu żółci ulać-to powodzenia!
                          • Gość: krytyk Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 12:39
                            "polsl.gliwice.pl" , bujaj się po polnych drogach. Jesteś jakimś niespełnionym
                            badziewiem które wyrosło zamias chwastu na polnej drodze. Inteligencji u
                            Ciebie nie ma ani za przysłowiowy grosz. Ale to juz taka natura niespełnionego
                            człowieka, który dużo chce, a niczego nie umie. A te strażaki miejskie to
                            powinny ci spuścic manto, ale ty chyba sam (sama??) do tej bandy należysz.
                            • Gość: obserwator Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 13:50
                              Krytyk - to ty sie bujaj. jeszcze ludziom kit wciskasz że pracujesz w oświacie.
                              Chyba za woźnego, sądząc po twoich wypowiedziach i ich poziomie. Bo nikt
                              normalny tak sie nie wyraża.
                              • Gość: krytyk Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.04, 15:40
                                Masz rację Obserwatorze, trochę się mój język zagalopował ale tak juz to jest
                                jak widze wszechobecną głupotę - przykład - polsl.gliwice.pl. Precz z
                                debilizmem !
                                • Gość: ... Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 03.11.04, 08:52
                                  Biedny Krytyku-coś męczy Twoją stroskaną duszę! Twój werbalny galop świadczy akurat o poziomie intelektualnym, tryskasz taką mądrością,zatem dyskusja nie jest możliwa,z Twej jednostronny bełkot nie na temat,baj! jełopie!
                                  • Gość: t Re: polsl.gliwice.pl / - jesteś beznadziejny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:03
                                    taaa
      • Gość: Tygrysek Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 12.11.04, 21:48
        ty kochasz Olę, a ja instruktora samoobrony...pozostali też są boscy!!! czekam z innymi dziewczynami na kolejne kursy. Strażnicy są ok!
        • Gość: Tygrysek Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 12.11.04, 21:51
          może inne panie z forum też chcą na kurs samoobrony? zapewniam że fajna zabawa (spocicie się i to za darmo!) z super facetami. Co Wy na to?
    • Gość: Ciapek Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 20.08.04, 20:24
      Ciapek jechał jakieś trzy tygodnie temu trójką. Na przystanku koło kościoła
      ewangelickiego Ciapek ze zgrozą zauważył brak tablicy informującej jaki to jest
      kościół, chociaż i tak wszyscy wiemy, że parafii augsbursko-ewangelickiej.
      Tablicę wykonano ze stopu kolorowych metali, dziś zostały po niej wyrąbane
      cegły. Złomiarze nie tylko kradną guliki, ale i nie oszczędzają obiektów
      sakralnych. Czy można tych policjantów, czy innych stróżów porządku i ładu
      zobligować, aby odnaleźli na złomnicach i przynieśli tę tablicę z powrotem. Bo
      jej brak razi to nasze oczy.
      A jak już jesteśmy blisko placu krakowskiego, to ciapek pyta, dlaczego tak
      skąpo leją wodę w nowopowstałej fontannie.

      • Gość: pilotpirx Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 23:46
        Słuchaj ciapek jesteś genialny Wymysliłeś sposób na likwidację bezrobocia w
        zabrzu Rozwijając twój pomysł Proponuje by zatrudnic 10000 strażników miejskich
        podzielic ich na 6 osobowe zastepy i każdemu takiemu zastepowi kazać pilnować
        dwójkami na trzy zmiany kilku gulików czy innych tabliczek. Wtedy nikt nic nie
        ukradnie ( chyba że sami straznicy ) a te osły zajmą sie wreszcie czymś co nie
        bedzie ponad ich siły.
        • Gość: alex Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 08:51
          proponuję zatrudnić dwóch konkretnych strażników którzy odstrzelą takiego
          głupka jak pilotpirx.Wariatów i bez niego dosyć.
    • Gość: Gość Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 08.11.04, 17:13
      ?????????
    • Gość: lolipop Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.za.digi.pl 08.11.04, 18:47
      fakt po centrum biega taki wąsaty pretorianin, który zachowuje się jak szeryf
      na dzikim zachodzie. Upierdliwy i niekompetentny. Nie dość, że nie sam nie zna
      przepisów to jeszcze te braki uwypukla fakt, że wydaje mu się , że inni ich nie
      znają. Zwyczajnie ma wszytkich za głupów.
      • Gość: centrum Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 21:22
        Też go niestety znam, niejaki Wróblewski,wymądrzały chłoptaś
    • Gość: gość Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 13.11.04, 12:22
      Facet jest w porządku
      • Gość: predator Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:33
        Też tak uważam. Pogonił ludzi do roboty, to teraz kilku mu łatki przypina,
        • Gość: predator Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 15:50
          pisze o Wroblewskim oczywiscie
          • predator_zabrze Re: Straż Miejska w Zabrzu 13.11.04, 17:37
            Gość portalu: predator napisał(a):

            > pisze o Wroblewskim oczywiscie

            Nie, nie piszę o Wróblewskim. Widzę że ktoś podszył się pod mój nick, dlatego
            postanowiłam sie zalogować. Nie, nie piszę o Wróblewskim, nie wiem nawet kto
            to. Mam na myśli Pana Janusza Wiaterka, którego znam parę lat i szanuję Go za
            kompetentność, fachowość, zdecydowanie w działaniu i za wyprowadzenie
            Straży "na prostą" ale Ty tego i tak nie zrozumiesz kierowany ślepą
            nienawiścią i trującym jadem słów. Niszczycie ludzi w tym mieście którzy coś
            potrafią, którzy prawdziwie działają jak np. Katarzyna Kuczyńska, Gabriela
            Karmasz czy też ostatnio Pan Wiaterek. Trochę pokory ...
            • Gość: sympatyczny Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl 15.11.04, 21:09
              załóż klub...fan-fan-klub...brrr!
              • Gość: Gość Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.11.04, 23:29
                Ludzie czego chcecie od Wiaterka. Facet wie co robi, robi to dla nas wzystkich.
                • Gość: kastor Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:54
                  Komendancie Wiaterku, nie przejmuj się pan bzdurami na tym forum. Nie warto.
                  Rób dalej swoje bo robisz dobra robotę. Dlatego tez co niektorych szlag
                  trafia.
    • Gość: nn Re: Straż Miejska w Zabrzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 13:42
      tygodnikforum.onet.pl/1203826,0,7911,924,artykul.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka