Dodaj do ulubionych

Krwawa jatka

22.11.05, 12:29
Budzik zadzwonil o 5.28. Wstaje do toalety, ide przez ciemny pokoj i... stalo
sie! Nadzialem sie na wystawony przez Michala prawie na srodek pokoju rower.
Dokladnie wlot wentyla uszkodzil srodkowy palec prawej nogi. Na poczatku
tylko zabolalo. Gdy wrocilem do pokoju, zobaczylem na podlodze obraz niczym z
rzezni =) (droga do lazienki wyglada mniej wiecej tak samo). Bol cholerny.
Michal pomogl mi zatamowac krwotok, ale co z tego, skoro do pracy sie dzisiaj
nie nadaje, Boli i kuleje. Michal twierdzi ze to wylacznie moja wina bo
trzeba bylo patrzec pod nogi (w ciemnym pokoju???). Przyjechalem do miesta bo
na rowerze bolu prawie nie czuje =)))
Obserwuj wątek
    • mi.ka.n Re: Krwawa jatka 22.11.05, 15:58
      Nierozsądnie z tym rowerem postąpił.Ale nie zawsze człowiek myśli na wyrost.A
      palec to Ci dopiero spuchnie i będzie bolał za dwa dni.Jak włożysz wtedy noge
      do buta.A w pracy Cię usprawiedliwią?
      • pluskat Re: Krwawa jatka 22.11.05, 23:05
        Michal winny, bo to sprzeczne z bhp. Mam nadzieje, ze palec nie jest zlamany.
        • kicior99 Re: Krwawa jatka 23.11.05, 18:28
          Nie., Zreszta, jakie to teraz ma znaczenie? =)))))))))))))))))))))))))))))
          (patrz watek nader optymistyczny)
        • kruwsko66 Re: Krwawa jatka 25.11.05, 10:55
          jaki michal inny przepraszam bardzo czeba uwazac co sie robi a nie na chura i
          potem sa tego skutki
          • kicior99 Re: Krwawa jatka 25.11.05, 17:01
            jak mam uwazac po ciemku? Szedlem na pamiec, tam nigdy nie bylo miejsca na
            rower!
            • mi.ka.n Re: Krwawa jatka 25.11.05, 17:19
              A pokój ile ma metrów kwadratowych,ze tam jeszcze jest miejsce na rowery.Widac
              wielka zamkowa komnata.
              • kruwsko66 Re: Krwawa jatka 26.11.05, 14:02
                okolo 23 metruw kwadratowych
                • kruwsko66 Re: Krwawa jatka 26.11.05, 14:02
                  w karzdym badz razie nam tam jest strasz nie ciasno
                • mi.ka.n Re: Krwawa jatka 26.11.05, 14:22
                  To wcale nie tak duzo.3metry wiecej niz mój największy pokój w bloku.Nie dziwię
                  się ,że się naciął.
                  • kicior99 Re: Krwawa jatka 26.11.05, 14:24
                    Kwestia w organizacji pokoju. Odstep miedzy rowerami a moim lozkiem to jakis
                    metr - 1.20, do tego wtedy byl wydatnie zredukowany.
                    • mi.ka.n Re: Krwawa jatka 26.11.05, 14:35
                      Nie dziwię się,że sie nadziałeś.
                      • kruwsko66 Re: Krwawa jatka 30.11.05, 17:41
                        dlatego mu muwie zeby zmienil mieszkanie a on niechce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka