Dodaj do ulubionych

a co, raz sie zyje!

20.05.06, 17:14
oszalalem i w prezencie na kilka minionych i kilka nadarzajacych sie okazji
kupilem sobie adapter =) Wyglada tak:
shop.ministryofsound.com/Cultures/en-GB/Products/MOSTT1000.htm?CatalogNavigationBreadCrumbs=MinistryofSound|DJ_Equipment|Decks
W porownaniu z tym, na czym sluchalem to prawdziwe cudo =))) Czysty dzwiek,
nietrzeszczacy, plyty nie przeskakuja no i stosunkowo niedrogi. Michal mnie
zabije =)))
Obserwuj wątek
    • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 20.05.06, 21:07
      Skoro wróciłeś do "długogrających" płyt winylowych to jakie miałeś inne
      wyjscie.Słuchac na jakimś gruchocie nie miało najmniejszego sensu.Skoro
      Michałowi kupiłes satelite to Tobie też sie cos należało.Za swoje
      zresztą.Miłego sluchania.A sam adapter rzeczywiście niczego sobie.
      • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 11:23
        przetestowany na wszystkie strony =) In dluzej slucham, tym bardziej jestem
        zadowolony. Ma takie "balery" jak np. regulowana dlugosc ramienia, dzieki czemu
        nie niszczac plyt pozwala na odsluchiwanie nawet takich, ktore normalnie
        przeskakuja. Sprzet sredniej klasy ale dobry.
        • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 11:33
          Grunt,ze jesteś zadowolony.w końcu kupiłeś dla jakiejś tam przyjemności .Reszta
          czyli co pomyśli Michał to sie nie przejmuj.A swoja drogą nic nie daje znaku o
          sobie na forum.
          • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 11:38
            pewnie niedlugo zacznie bo kupuje sobie komputer. On ma naprawde daleko do netu,
            a na ten na dworcu nie radzilbym mu chodzic - najwieksze szumowiny w miescie.
            • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 11:44
              Lepiej niech z takimi nie ma do czynienia.A komputery teraz już staniały.Tylko
              dochodzi jeszcze założenie internetu i comiesięczny abonament.
              • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 11:46
                dlatego oidradzam mu pochopne dzialanie. On juz ten komputer kupilby kilka razy
                gdyby nie ja. Caly michal - dziala impulsywnie, "z pierwszej pilki" a pozniej
                tego zaluje.
                • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 11:54
                  Dobrze,ze Cię troche słucha.Zrobi to z wiekszym namysłemi zastanowieniem.Ale
                  decyzja chyba nie do odwołania.Czasem tani i dobry można odkupic od kogos kto
                  zmienia tylko z tego powodu,ze chce mieć nowocześniejszy.Michałowi aż taki
                  potrzebny nie jest.
                  • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 12:03
                    on sam do konca nie wie, czego oczekuje od komputera... Dlatego ciezko mu sie
                    doradza (a juz szczegolnie na odleglosc) - oczekuje szybkich odpowiedzi tak/nie,
                    a komputer to powazna sprawa. Dlkatego ostatnio coraz czesciej wymiguje sie od
                    decyzji podejmowanych za niego...
                    Co do komputera - on nie potrzebuje wiele - internet, edytor tekstu, mozliwosci
                    grania w srednio nowe gry... Tylko takie komputery kupuje sie tylko uzywana, a
                    on sam tego nie zrobi bo nie wie na co patrzec i latwo mozna mu wcisnac kit...
                    • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 12:08
                      Niech poradzi sie na miejscu jakiegos znajomego informatyka,który póż niej
                      będzie mu go w razie potrzeby naprawiał bo bedzie wiedział o co chodzi.
                      • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 12:10
                        nie mam mu kogo polecic bo wiekszosc znajomych komputerowcow wyemigrowala do
                        Szwecji lub Irlandii =(
                        • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 12:18
                          Szkoda,zostaje mu ślepy traf i uczciwość sprzedającego.
                          • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 12:21
                            nic mu na to nie poradze... No wysluchalem Olejnik i zmykam. Bede dzis po
                            poludniu albo jutro. Antene mam nadal nienastawiona...
                            • pluskat Re: a co, raz sie zyje! 22.05.06, 16:56
                              poszalej sobie, a co sie bedziesz wciaz umartwial.
                • kruwsko66 Re: a co, raz sie zyje! 24.05.06, 12:47
                  napewno nie z pierwszej pilki bo tylko czekalem czy zdam prawo jazdy i od tego
                  zalezalo jaki komputer se kupic czy zwykly czy laptopa ale prawko zdalem i
                  kupilem zwykly
                  • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 25.05.06, 10:11
                    no to pogratulowac
                    • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 25.05.06, 10:21
                      Zrobił jak chciałi kupił nowy.Nie posłuchał starszych ,albo i tego nawet nie
                      zdązył poczytac w ferworze kupna i instalacji.
                      • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 25.05.06, 10:25
                        raz sie zyje... Moze to i lepiej, ma gwarancje itp.
                        • kruwsko66 Re: a co, raz sie zyje! 26.05.06, 06:49
                          i raz umiera a co mialem jakies stare uzywane pudlo kupic mikan bez przesady
                          wlacz na luz
                          • kruwsko66 Re: a co, raz sie zyje! 26.05.06, 06:50
                            jaka kupuje sie kompa to na pare lat anie na miesac
                            • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 26.05.06, 08:59
                              Przekonałeś mnie,że moze i masz rację co do tego kompa.
                              • kruwsko66 Re: a co, raz sie zyje! 26.05.06, 10:45
                                no widzisz wreszcie a co do kompa wczoraj jusz sie chcal mi wirus dostac do
                                komputera ale naszczescie wgrali mi bezplate odwirusowywanie
                                • mi.ka.n Re: a co, raz sie zyje! 26.05.06, 11:12
                                  Tego i tak wcześniej czy póżniej się nie ustrzeżesz.
                                  • kruwsko66 Re: a co, raz sie zyje! 26.05.06, 14:35
                                    ponoc jes komleksowe odwirusowanie ale to kosztuje270 zl i dziala to tylko na
                                    rok
                                • kicior99 Re: a co, raz sie zyje! 29.05.06, 12:57
                                  wirusowi trzeba dac w leb, najlepiej z gazety =)
                                  • kruwsko66 Re: a co, raz sie zyje! 29.05.06, 13:00
                                    tam z gazety ja bym mu njchetniej przyrabal z lopaty zeby sie niemugl
                                    pozbierac:))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka