mariusz1973
17.11.05, 11:10
Chciałem poruszyć temat wyprowazania psów na naszym osiedlu. Niebawem nasze
trwaniki nie bedą się różnić od tych na Bemowie i że tak powiem bedziemy
musieli uważać na "kupki". Jeśli sami nie zadbamy i nie bedziemy wyprowadzali
psów poza osiedlowymi trawnikami to misterna praca ogrodników bedzie na nic.
Dzis właśnie śliczny piesek narobił przed moim oknem a właścicielka nieczego
sobie nie robiąc patrzyła i uśmiechała sie do swojego pupilka. I tego sie
obawiałęm. A co inni mieszkańcy o tym sądzą?