ignorant11
01.05.04, 01:59
Sława!
Górale polscy i słowaccy przepiłowali graniczny szlaban
Bartłomiej Kuraś, Łysa Polana 01-05-2004, ostatnia aktualizacja 01-05-2004
01:30
Około 500 osób pojawiło się tuż przed północą na przejściu granicznym między
Polską i Słowacją na Łysej Polanie w Tatrach. "Przyjechalimy przepiłować
szlaban" - mówił pogranicznikom Jan Topór-Jasica z Zakopanego - "bo przecie
mamy Europę bez granic".
"Nie możecie przepiłować szlabanu, bo granica jeszcze całkiem nie znika.
Musimy poczekać do układu Schengen" - tłumaczy zdziwionym góralom mjr
Grzegorz Skrzypek, komendant Granicznej Placówki Straży Granicznej na Łysej
Polanie. Górale znależli i na to sposób. Przywieźli własny szlaban, który na
środku granicznego potoku Białka o północy przepiłowali Józef Milan Modła,
wójt Bukowiny Tatrzańskiej i Jan Mokos, primator słowackiego miasta Vysokie
Tatry.
Zaraz potem szlaban został połamany przez rozentuzjazmowany tłum. Ludzie
wyrywali sobie kawałki biało-czerwonego drewna na pamiątkę.
Tatry, Tatry, Tatry! Krzyczeli Polacy i Słowacy przy góralskiej muzyce
wznosząc toasty szampanem i piwem.
Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++