Dodaj do ulubionych

HIPERMARKETOWA MAPA POLSKI

13.05.04, 19:53
MOTTO: IM WIĘCEJ HIPERMARKETÓW TYM WIĘCEJ BEZROBOTNYCH

Wydawnictwo TRADE PRESS opublikowało ostatnio na łamach "Supermarket News"
mapę hipermarketów w Polsce. W porównaniu z rokiem ubiegłym zaszły na niej
spore zmiany, głównie za sprawą niemieckiej firmy Kaufland.

Jak wynika z przeprowadzonych analiz, nadal dominują firmy oparte na kapitale
zagranicznym. Liczba hipermarketów należących do polskich spółek wręcz
zmalała - jest ich zaledwie trzy (m.in. KrakChemia i Jedynka), zresztą
umieszczenie ich na liście obok zagranicznych gigantów jest nieco naciągane,
gdyż sami ich właściciele uważają je za supermarkety. Obecnie w Polsce jest
już ponad 200 sklepów wielkopowierzchniowych (liczących ponad 2500 m2
powierzchni całkowitej). Trudno podać dokładną ich liczbę, bowiem nie
wszystkie firmy gotowe są ujawnić, gdzie i kiedy uruchomią następne placówki.
Oto krótki przegląd najbardziej popularnych w Polsce hipermarketów:

Auchan

W Polsce od 1996 roku. Obecnie dysponuje 17 obiektami, w tym największym w
Polsce i Europie Środkowej (ok. 20 tys. m2) hipermarketem w Centrum Handlowym
Wola Park w Warszawie. Francuska firma posiadać będzie w Polsce pod koniec
2004 r. 19 placówek.

Carrefour

Obecnie firma posiada w Polsce 13 hipermarektów. Katastrofa na terenie
inwestycji w Szczecinie, wstrzymanie budowy w Gdańsku na Morenie, chwilowe
wstrzymanie inwestycji na Dworcu Warszawa Wileńska, opóźnienie przez
miejskich radnych oddania do użytku obiektu w Krakowie w Czyżynach, nie
przeszkodziły francuskiemu potentatowi w ciągłym powiększaniu stanu
posiadania. Trwa budowa CH Arkadia, gdzie Carrefour jest współinwestorem i
gdzie ma mieć jeden z największych obiektów w Polsce. Carrefour inwestuje
także w duże supermarkety Champion.

Géant

Sieć należąca do francuskiej Grupy Casino, obecnie posiada w Polsce 17
hipermarketów, z których większość funkcjonuje w ramach Centrów Handlowych
King Cross. Firma inwestuje także w sieci supermarketów Leader Price.

Hypernova

W Polsce od roku 1999. Sieć hipermarketów należąca do spółki Ahold Polska,
zależnej od światowego potentata, holenderskiej firmy Royal Ahold. Obecnie
dysponuje 27 placówkami, stając się tym samym drugą co do liczebności siecią
w Polsce, po brytyjskim Tesco. W roku ubiegłym zakupiono od JMD sieć Jumbo,
której obiekty także zostały przekształcone w Hypernove. Ahold Polska
intensywnie inwestuje też w rozwój supermarketów Albert.

Polski Sklep "Jedynka"

Rzeszowska spółka Gajm pod logo Polski Sklep "Jedynka" prowadzi obecnie w
Polsce 9 sklepów, z czego większość w Rzeszowie. Od czasu otwarcia
rzeszowskiego E. Leclerca i Tesco sieć boryka się jednak z coraz większymi
kłopotami, wynikającymi przede wszystkim z nie najlepszej lokalizacji.

Kaufland

Niemiecka firma w ciągu półtora roku od uruchomienia pierwszej polskiej
placówki (w październiku 2001 r.) dorobiła się już ponad 20 hipermarketów,
zaś pod koniec 2004 r. zamierza mieć ich prawie 35, doganiając tym samym
brytyjskie Tesco. I to bez przejmowania innych dużych sieci.

KrakChemia

Polska sieć handlowa dysponująca dwoma (!) sklepami wielkopowierzchniowymi (w
Krakowie i Tarnowie). W tym roku nie jest planowane otwarcie nowego obiektu,
zmieni się natomiast nazwa sieci i jej logo. Trzeci obiekt spółka zamierza
uruchomić w roku przyszłym w Nowym Targu.

E.Leclerc

Francuska firma, działająca w Polsce od 1995 r., obecnie dysponuje 9
placówkami na terenie naszego kraju (2 następne w budowie).

MiniMal

Sieć marketów prowadzona przez spółkę zależną niemieckiej firmy Rewe, w
Polsce istnieje od 1995 r. i posiada obecnie 27 placówek. Sama firma
postrzega swoje sklepy jako super-, a nie hipermarkety, jednak ich
powierzchnia całkowita (oscylująca w granicach 2500 m2) pozwala umieścić je
na liście.

Real

Należąca do niemieckiego koncernu Metro AG sieć obecnie liczy w Polsce 27
obiektów.

Tesco

Brytyjska firma, jedna z pięciu największych na świecie. Po przejęciu HIT-a
jest największa w Polsce - 36 marketów (do końca 2004 r. planuje się
uruchomić 2 kolejne).

Obserwuj wątek
    • randybvain Motto 13.05.04, 23:15
      Gdyby zwolnić te wszystkie ekspedientki z hipermarketów, to bezrobocie by
      zmalało?

      Osobiście wolę hipermarkety, bo: jest taniej, przestronniej, większy wybór
      towaru i kulturalniejsza obsługa, chociaż po chleb nie jeżdżę do Carrefoura,
      tylko do ulubionej piekarni. Ale żaden patriotyzm nie zmusi mnie do pójścia do
      smałego sklepiku, gdzie jest burdel na kółkach, trzy metry kwadratowe i ceny 0
      30% większe od standartowych (na przykład z "Zatoki" czy 34"), kawa jest tylko
      jednego rodzaju, a pomidory puszczają korzonki.

      Gdańsk: do Auchana ani King Cross, ani Geanta nie jezdżę, bo są za daleko:
      Carrefour jest OK, poza tym są mniejsze sieci jak Royal, Muszkieterowie czy
      Zatoka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka