ignorant11 12.05.26, 23:35 www.youtube.com/watch?v=NDrQaNmJP2g WRESZCIE zrozumiałem dlaczego nie zrobiłem doktoratu aby jeszcze bardziej nie rozumiec))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eliot Re: Genialne.... 13.05.26, 16:02 ignorant11 napisał: > www.youtube.com/watch?v=NDrQaNmJP2g > WRESZCIE zrozumiałem dlaczego nie zrobiłem doktoratu aby jeszcze bardziej nie > rozumiec))) > To tu jeszcze trochę do "nierozumienia". Tak w uzupełnieniu do tego co Pan Profesor mówił: www.youtube.com/watch?v=6PpPjpYOUHw www.youtube.com/watch?v=08CXYfqZMLE www.youtube.com/watch?v=Ru7yTC_vbw0 Odpowiedz Link
eliot Re: Genialne.... 13.05.26, 16:47 eliot napisał: > ignorant11 napisał: > > > www.youtube.com/watch?v=NDrQaNmJP2g > > WRESZCIE zrozumiałem dlaczego nie zrobiłem doktoratu aby jeszcze bardzie > j nie > > rozumiec))) > > > To tu jeszcze trochę do "nierozumienia". Tak w uzupełnieniu do tego co Pan Prof > esor mówił: > > > www.youtube.com/watch?v=6PpPjpYOUHw > > www.youtube.com/watch?v=08CXYfqZMLE > > www.youtube.com/watch?v=Ru7yTC_vbw0 > > > To tu jeszcze, w uzupełnieniu, krótki wykład prof. Andrzeja Dragana: www.youtube.com/watch?v=9l9sVi45TDQ Odpowiedz Link
eliot Re: Genialne.... 13.05.26, 17:17 To jeszcze trochę... Dragana... www.youtube.com/watch?v=xMmcYQBKOQg Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 14.05.26, 09:40 OD co najmniej 20-30 lat mowi sie o nowej fizyce, której nadal nie ma a przesłanek przybywa. Zapewne jakis nowy pomysł sprowokuje rewolucje. Przypomnę, że Planck zaproponował bardzo drobna zmiane... Odpowiedz Link
eliot Re: Genialne.... 14.05.26, 18:10 ignorant11 napisał: > OD co najmniej 20-30 lat mowi sie o nowej fizyce, której nadal nie ma a przesła > nek przybywa. > > Zapewne jakis nowy pomysł sprowokuje rewolucje. > > Przypomnę, że Planck zaproponował bardzo drobna zmiane... > Tak! Widać, że coś dojrzewa, jest dużo nowych koncepcji. Trzeba nie tyle może nowej matematyki ile nowego spojrzenia, gdzieś z boku z pewnej odległości żeby to wszystko jakoś ogarnąć. W końcu kiedy Einstein startował w 1905 roku ze swoją szczególną teorią względności, to też to dojrzewało i może w pierwszej chwili nie zostało to potraktowane jako przełom. Zresztą sam Einstein, który nie był zbyt mocny w matematyce... o pomoc w tym zakresie zwrócił się do swojego akademickiego nauczyciela czyli do Hermana Minkowskiego i to on zapewnił mu matematyczną oprawę... a potem już poszło! Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 14.05.26, 18:40 eliot napisał: > ignorant11 napisał: > > > OD co najmniej 20-30 lat mowi sie o nowej fizyce, której nadal nie ma a p > rzesła > > nek przybywa. > > > > Zapewne jakis nowy pomysł sprowokuje rewolucje. > > > > Przypomnę, że Planck zaproponował bardzo drobna zmiane... > > > Tak! Widać, że coś dojrzewa, jest dużo nowych koncepcji. Trzeba nie tyle może n > owej matematyki ile nowego spojrzenia, gdzieś z boku z pewnej odległości żeby t > o wszystko jakoś ogarnąć. W końcu kiedy Einstein startował w 1905 roku ze swoją > szczególną teorią względności, to też to dojrzewało i może w pierwszej chwili > nie zostało to potraktowane jako przełom. Zresztą sam Einstein, który nie był z > byt mocny w matematyce... o pomoc w tym zakresie zwrócił się do swojego akademi > ckiego nauczyciela czyli do Hermana Minkowskiego i to on zapewnił mu matematycz > ną oprawę... a potem już poszło! > Przed Einsteinem był Poicare a wczesniej Lorentz i te rownania nosza nazwe transformaty Lorentza. No i experyment Michaelsona Morleya... Odpowiedz Link
eliot Re: Genialne.... 14.05.26, 18:52 ignorant11 napisał: > Przed Einsteinem był Poicare a wczesniej Lorentz i te rownania nosza nazwe tran > sformaty Lorentza. > > No i experyment Michaelsona Morleya... > Dokładnie! I można tak dorzucać kolejne nazwiska - choćby Bernhard Riemann co kontekście Einsteina też miało ogromne znaczenie... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 14.05.26, 18:57 eliot napisał: > ignorant11 napisał: > > > > Przed Einsteinem był Poicare a wczesniej Lorentz i te rownania nosza nazw > e tran > > sformaty Lorentza. > > > > No i experyment Michaelsona Morleya... > > > Dokładnie! I można tak dorzucać kolejne nazwiska - choćby Bernhard Riemann co > kontekście Einsteina też miało ogromne znaczenie... > tak ale juz osobiscie nie brał udziału jego metryke zastosował Minkowski Odpowiedz Link
eliot Re: Genialne.... 15.05.26, 16:04 ignorant11 napisał: > > Dokładnie! I można tak dorzucać kolejne nazwiska - choćby Bernhard Riema > nn co > > kontekście Einsteina też miało ogromne znaczenie... > > > > tak ale juz osobiscie nie brał udziału jego metryke zastosował Minkowski > Jasne Riemann już od 4 dziesięcioleci nie żył, ale tu widać jak cały czas są aktualne słowa (często przytaczane przez Dragana), że wzory są mądrzejsze od nas..., czego zresztą sam doświadczył. Swoją drogą to współczesna fizyka zmienia się wręcz w ontologię, a może nawet w metafizykę... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 15.05.26, 19:48 eliot napisał: > ignorant11 napisał: > > > > > Dokładnie! I można tak dorzucać kolejne nazwiska - choćby Bernhard > Riema > > nn co > > > kontekście Einsteina też miało ogromne znaczenie... > > > > > > > tak ale juz osobiscie nie brał udziału jego metryke zastosował Minkowski > > > Jasne Riemann już od 4 dziesięcioleci nie żył, ale tu widać jak cały czas są ak > tualne słowa (często przytaczane przez Dragana), że wzory są mądrzejsze od nas. > .., czego zresztą sam doświadczył. Swoją drogą to współczesna fizyka zmienia si > ę wręcz w ontologię, a może nawet w metafizykę... > Fizyka nie jest ontologia, a jest jedynie filozofia przyrody. Przed tym przestrzegał wielokrotnie Richard Feynman. To tylko nauka o materii i relacjach materialnych... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 16.05.26, 02:12 Einstein podobnie jak wiekszośc fizyków nie był dobrym matematykiem ani moze nawet matematykiem. Jakwiekszośc fizyków z wyjatkiem moze samego Icka Newtona Laplacea czy Hamiltona.... nawet genialny Dirac, co zapostulował nowa gałaz matematyki zrobiłswoja delte bardzo doraxnie i na tyle grubo że matematycy przez 20 lat zastanawiali sie czy cos takiego moze istniec.... Ale wbrew platonikom bede twierdził,ze matematyka nie istnieje..., bo przeciez nie istnieje np DWA, bo zawsze mamy 2 psy 3 jabłka czy 4 ziarna piasku... A Liczba jest wyłacznie operatorem, który nabiera sensu dopiero po działąniu na obiekt fizyczny... Podobnie geometria jak sama nazwa wskazuje była tylko algorytmem aby pastuchy wiedziały gdzie wypasać swoje kozy i jak kupowac nowe pastwiska... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 16.05.26, 01:51 www.youtube.com/watch?v=gxGqYbtRXCo Tu dowód,że fizyka jest dla... jebnietych))) oto mamy redykcje z 26 jak chca struniarze do jednego Ale nie słuchajac pojde dalej do zero wymiarowergo. Jak pisał Witkacy: "punkt sie rozprezył w n wymiarów przestrzeń i przestrzeń kłapla jak przekluty balon"\ Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 16.05.26, 02:26 kiedy zapłakał OlekWielki? gdy towarzyszący mu filozof opowiadał koncepcje wieloświata... Królu! czemu placzesz? Bo jest tak wiele światów a my nie podbiliśmy nawet pierwszego)) Zatem nic nowego pojeciowo... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 16.05.26, 02:35 www.youtube.com/watch?v=YXuRDEuNbjw To szkolna wersja Ale tez kwestionowana, bo jest koncepcja "zmeczonego swiatła" czyli tlumienia przez sama proznie Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 16.05.26, 02:39 www.youtube.com/watch?v=uuPpkAhKdL0 Wszechswiat skończony/nieskonczony... Od razu rodza pyatnia: Ad 1 to co jest poza wszechswiatem Ad1b w czym sie rozszerza... Ad 1c czy sa inne wszechswiaty? Ad 2 Jak to nieskończony? Bo wszystko materialne jest skończone. Odpowiedz Link
eliot Re: Genialne.... 19.05.26, 16:54 Jak pisał Witkacy: "punkt sie rozprezył w n wymiarów przestrzeń i przestrzeń kłapla jak przekluty balon" I czyż Witkacy nie był geniuszem i prekursorem współczesnej kosmogonii i kosmologii!!! Tomasza Millera też z przyjemnością słucham już od lat. A to wszystko razem wzięte potwierdza tylko to czym już żeśmy tu mówili, że najprawdopodobniej stoimy w przededniu tego, że ktoś spojrzy na to wszystko z boku i "połączy kropki". Potrzeba tylko kogoś, kto będzie miał wystarczający dystans żeby spostrzec... W końcu Feynmann, jak sam opowiadał lata później, już w 1940 roku jako student na seminarium w Princeton u Einsteina, zdołał odpowiedzieć na jego pytanie. Na pytanie dziennikarza = jak brzmiało to pytanie? Odrzekł: "Where is the tea?" Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 19.05.26, 20:26 eliot napisał: > > Jak pisał Witkacy: "punkt sie rozprezył w n wymiarów przestrzeń i przestrzeń kł > apla jak przekluty balon" > > I czyż Witkacy nie był geniuszem i prekursorem współczesnej kosmogonii i kosmol > ogii!!! > > Tomasza Millera też z przyjemnością słucham już od lat. A to wszystko razem wzi > ęte potwierdza tylko to czym już żeśmy tu mówili, że najprawdopodobniej stoimy > w przededniu tego, że ktoś spojrzy na to wszystko z boku i "połączy kropki". Po > trzeba tylko kogoś, kto będzie miał wystarczający dystans żeby spostrzec... > > W końcu Feynmann, jak sam opowiadał lata później, już w 1940 roku jako student > na seminarium w Princeton u Einsteina, zdołał odpowiedzieć na jego pytanie. Na > pytanie dziennikarza = jak brzmiało to pytanie? Odrzekł: "Where is the tea?" > > > Wszystko zaczełó sie od Plancka i jego prawa promieniowania ciała doskonale czarnego. Pomysł pozornie banalny i bez wiekszego znaczenia, że widmo jest dyskretne. Ale tez była otoczka przeswietlenie atomu przez Rutherforda czy fale,de Brogliea a potem poszło hurtem od Nieklsa Bohra do Maxa Borna i Schrodingera... Rewolucja pryszczatych... Odpowiedz Link
ignorant11 Re: Genialne.... 19.05.26, 20:29 Wytkacy nie watpliwie był geniuszem i to wszechstronnym. Najmiej chyba jest znana jego filozofia i zagadnienie psychofizyczne. Ostatnie w najwiekszym skrócie, że koń to nie konina... Odpowiedz Link