Dodaj do ulubionych

Bialorus obudzila sie

26.03.06, 12:33
Na Bialorusi na oczach naszych powstaje ruch obywatelski dla demokracji,
wolnosci, prawdy, europejskosci i godnego zycia w prawach obywatelskich.

Lukaszenko konczy. Obojetnie w jaki to sposob lukaszenkowski aparat panstwowy
dalej bedzie reagowal - wszystko to wyjdzie na dobre dla opozycji. Bialorusini
widza ze Lukaszenko klamie i manipuluje, widza ze media rezimowe klamia o
opozycji - informacje o klamstwach odnosnie wolnosciowego oporu demonstrantow
oraz o brutalnym zwalczaniu ruchu obywatelskiego beda sie rozpowszechnialy z
ust do ust po calej Bialorusi. Do kazdego aresztowanego demonstranta dolaczy
rodzina, w rezimowych mediach widzaca klamstwa o czynach dziecka. Do rodziny
dolacza przyjaciele rodziny, sasiedzi, koledzy w pracy. Kazdy akt represji na
rodzine demonstranta nakreci spirale, co oznacza dalszy ruch i frykcje.
Bialorus jest w ruchu, a bez ruchu i frykcji nie ma zmiany. Kazdy ruch
potrzebuje meczenstwa - system lukaszenkowski sam z siebie opozycjonistom
gwarantuje meczenstwo. Zas meczenstwo opozycji gwarantuje relacje swiatowych
mediow z Bialorusi. Swiat widzi, Bialorus widzi, Kreml widzi.

Kreml widzi i jest w problemach, bo akceptuje i popiera rezim lukaszenkowski,
co przeciez oddzialywuje na wizerunek Rosji. Zas problemy te wywolaja reakcje
Kremlu - Lukaszenko o tym wie i jest swiadomy swojego konca. Lukaszenko
konczy, tak czy tak. Zostanie on bowiem obalony z kremlowskiej inicjatywy
przez bialoruski KGB podwedrowany przez FSB, albo przez obywatelski ruch
bialoruski ktory przyczyni sie do politycznych zmian na Bialorusi. Teraz
jeszcze bedzie od Lukaszenki zalezalo jaka Bialorus on po sobie bedzie chcial
zostawic - rosyjska badz bialoruska. Decyzja rosyjskiej Bialorusi wywola
dalszy ruch i frykcje, ktore skoncza sie radykalniejszym odcieciem od Rosji.

Skonczy sie dobrze dla Bialorusi - gwarantuja to nam zdolnosci Lukaszenki i
Putina.
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Bialorus obudzila sie 26.03.06, 14:57
      Sława!

      Im bardziej masowe i brutalniejsze będą represje tym lepiej dla Bialorusinow,
      bo wielu przypomni sobie,że nie są Moskalami.

      Ważne jednak aby krew nie polała sie.

      Bo Biaorus ma wyatarczjąco już bohaterów w histori.

      Teraz trzeba bohaterów odwagi cywilnej i to jak najwięcej...

      Dobrze,że rzad ruuchomil już program pomocy dla represjonowany, w tym dla
      miesjaca na studiach dla relegowanych stundentów.

      W jednym Lukaszenka miał racje: że w ESW nie ma miejsca na dydktatury i jest
      niemozliwe istnienie dyktatorow.

      Zatem on sam jest po prostu wybrykiem rzeczywistosci, takim jakie mechanika
      kwantowa dopuszcza jako fluktuacje rzeczywistości...
      smile))



      Pozdrawiam i zapraszam na:
      Forum Słowiańskie
      • bolko_turan Bialorus obudzila sie - szykuje sie lawina 26.03.06, 15:17
        ignorant11 napisał:

        > Im bardziej masowe i brutalniejsze będą represje tym lepiej dla Bialorusinow,
        > bo wielu przypomni sobie,że nie są Moskalami.
        >
        > Ważne jednak aby krew nie polała sie.


        Troche zdjec:

        pl.indymedia.org/pl/2006/03/19551.shtml
        users.livejournal.com/litota_/98131.html#cutid1
        users.livejournal.com/litota_/98554.html#cutid1
        • ignorant11 Re: Bialorus obudzila sie - szykuje sie lawina 26.03.06, 20:26
          Sława!

          Chyba tak!
          smile)

          Teraz to, co glosilem jako hasla, zaczyna sie realizowac.

          Wyglada NATO,ze tych porotestów nie uda sie juz stlumic.

          Dobrze, ze sprawa sie umiedzynarodawia...

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          • ignorant11 Re: Bialorus obudzila sie - szykuje sie lawina 26.03.06, 20:27
            ignorant11 napisał:

            > Sława!
            >
            > Chyba tak!
            > smile)
            >
            > Teraz to, co glosilem jako hasla, zaczyna sie realizowac.
            >
            > Wyglada NATO,ze tych porotestów nie uda sie juz stlumic.
            >
            > Dobrze, ze sprawa sie umiedzynarodawia...
            >
            > Pozdrawiam i zapraszam na:
            > Forum Słowiańskie


            Sława!

            I dobrze,ze jedyny promotor Łukasenki MOskwa tak bardzo straciła autorytet...

            Pozdrawiam i zapraszam na:
            Forum Słowiańskie
    • bolko_turan "Kommiersant": upadek reżimu jest przesądzony 27.03.06, 10:57
      "Kommiersant": upadek reżimu Łukaszenki jest przesądzony

      PAP 27-03-2006, ostatnia aktualizacja 27-03-2006 10:25

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3238831.html

      Poniedziałkowy "Kommiersant" ocenia, że rozpędzając brutalnie w minioną sobotę
      manifestację demokratycznej opozycji w Mińsku, Alaksandr Łukaszenka przegrał
      bitwę o władzę. Zdaniem moskiewskiego dziennika, otwarta pozostaje tylko
      kwestia, kiedy i w jaki sposób białoruski prezydent zejdzie z politycznej sceny.

      "Wydając siłom specjalnym rozkaz rozpędzenia pokojowej manifestacji opozycji,
      Alaksandr Łukaszenka w rzeczywistości oddał jej nieocenioną przysługę: w gruncie
      rzeczy potwierdził, że wyniki wyborów prezydenckich na Białorusi zostały
      sfałszowane, a jego reelekcja była niezupełnie zgodna z prawem" - pisze
      "Kommiersant".

      "Takie potwierdzenie, przy czym z ust samego prezydenta, jest bardzo cenne.
      Wszak białoruska opozycja dostała świetne usprawiedliwienie - tak w oczach
      Białorusinów, jak i światowej opinii publicznej - dla kontynuowania swoich akcji
      protestacyjnych" - dodaje gazeta.

      W opinii "Kommiersanta", "z historycznego punktu widzenia Alaksandr Łukaszenka
      swoją bitwę o władzę już przegrał, gdyż pierwszym i najważniejszym krokiem ku
      zejściu z jej szczytów jest przyznanie, że sprawuje się ją bez legitymacji
      prawnej". "Otwarta pozostaje jedynie kwestia, jak długo będzie trwała ostatnia
      kadencja prezydenta i w jaki sposób się skończy" - konstatuje dziennik.

      Według "Kommiersanta", warianty są tylko dwa. "Alaksandr Łukaszenka może opuścić
      fotel prezydencki, choć nie z własnej woli, to jednak bez większego szumu i
      strzelaniny - tak, jak uczynili to przed nim Eudard Szewardnadze (w Gruzji) i
      Leonid Kuczma (na Ukrainie). Jednakże taki wariant - sądząc po dotychczasowym
      postępowaniu prezydenta Białorusi - wydaje się mało prawdopodobny" - ocenia gazeta.

      Jej zdaniem, "o wiele bardziej prawdopodobny jest inny wariant - upadek
      autorytarnego białoruskiego władcy". "Tak, jak było - na przykład - w przypadku
      prezydenta Jugosławii Slobodana Miloszevicia, którego - nawiasem mówiąc -
      Alaksandr Łukaszenka uważał za swojego bliskiego przyjaciela" - konkluduje
      "Kommiersant".
      • ignorant11 To dobrze... 27.03.06, 12:43

        Sława!

        ... że nawet Moskwa sie od niego odwraca

        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
      • bolko_turan "Kommiersant" o przyszłości Łukaszenki i Białorusi 10.04.06, 11:58
        "Kommiersant" o przyszłości Łukaszenki i Białorusi

        PAP 10-04-2006, ostatnia aktualizacja 10-04-2006 10:22

        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3272076.html

        "Sobotnia inauguracja Alaksandra Łukaszenki pokazała, że Białoruś popadła w
        całkowitą izolację" - zauważa w poniedziałek "Kommiersant". Rosyjski dziennik
        podkreśla, że "święto Łukaszence popsuły dwa wydarzenia: Unia Europejska, stara
        przeciwniczka, zapowiedziała nowe sankcje, a Rosja, główny sojusznik - podwyżkę
        cen gazu".

        Zdaniem "Kommiersanta", informując o planowanej podwyżce cen błękitnego paliwa
        dla Mińska, "Moskwa postawiła reżim Łukaszenki wobec wyboru: gospodarcze i
        społeczne wstrząsy, a w konsekwencji - utrata władzy albo stopniowa rezygnacja z
        suwerenności i - w efekcie - wejście Białorusi w skład Federacji Rosyjskiej".

        Gazeta wyraża pogląd, że "za sprawą wyborów białoruski prezydent -

        nie bez pomocy Moskwy - znalazł się w potrzasku". "Na przestrzeni całej kampanii
        wyborczej Rosja stała murem za swoim sojusznikiem, broniąc go przed krytyką ze
        strony Zachodu. Mając takie poparcie, białoruskie władze poczuły się bezpieczne:
        nawet nie próbowały stworzyć pozorów demokratycznych wyborów i nie patyczkowały
        się z opozycją" - ocenia "Kommiersant".

        "Jednakże pacyfikując miasteczko namiotowe opozycji, a później rozpędzając jej
        pokojowy pochód, reżim Łukaszenki wmanewrował się w sytuację, w której nie tylko
        porozumienie, ale nawet dialog z Unią Europejską stał się niemożliwy" -
        konstatuje dziennik i dodaje: "Moskwa postanowiła wykorzystać w swoich
        interesach fakt, iż Mińsk znalazł się w położeniu bez wyjścia".

        Według "Kommiersanta", "ogłoszony przez Gazprom wzrost cen gazu może mieć daleko
        idące konsekwencje polityczne". "Dla białoruskiej gospodarki taka podwyżka może
        okazać się zgubna - +cud ekonomiczny+, opierający się na rosyjskim gazie,
        natychmiast dobiegnie końca. Bez wątpienia wykorzysta to opozycja, szczodrze
        wspierana przez Zachód" - pisze gazeta.

        Wszelako w jej opinii, "sytuacja Alaksandra Łukaszenki nie jest całkowicie
        beznadziejna". "Zostając po raz trzeci prezydentem z pomocą Kremla, może on
        pomóc Moskwie w rozwiązaniu problemu 2008 roku (przedłużenia rządów Władimira
        Putina po zakończeniu drugiej kadencji prezydenckiej lub przekazania władzy
        wytypowanemu przez niego następcy - przyp. PAP). Alternatywą wobec odsunięcia od
        władzy (dla Łukaszenki) może się stać przyspieszona integracja i budowa państwa
        związkowego z Rosją" - wyjaśnia "Kommiersant".

        Gazeta zwraca uwagę, że "Łukaszence udawało się dotąd sabotować deklarowane
        zjednoczenie ze wschodnim sąsiadem, jednak teraz - jak na to wygląda - nie
        będzie miał innego wyjścia". "Będzie musiał zgodzić się na budowę związku według
        scenariusza rosyjskiego. Rezygnując z prezydenckich uprawnień, może zachować
        część dawnej władzy, a Białoruś - uniknąć podwyżki cen gazu" - wskazuje
        "Kommiersant".

        "Białoruś ma dzisiaj tylko jeden sposób na zapewnienie sobie dostaw gazu po
        cenach obowiązujących w Rosji - stać się częścią Federacji Rosyjskiej" -
        podkreśla "Kommiersant", powołując się na źródło zbliżone do Kremla. Zdaniem
        dziennika, "do namysłu Łukaszenka ma około dwóch lat".
    • bolko_turan Linki 27.03.06, 12:11
      Blog
      www.br23.net/en/

      www.svaboda.org/

      www.juras14.net/open.php?r=4
    • bolko_turan Filmy 29.03.06, 11:32
      indyvideo.ru/video/2006/minsk/20060325_razgon.wmv

      5tv.com.ua/img/forall/no_comments/5kanal_rozgin_minsk.wmv
      • borzymir A ja jestem Moskalem 12.04.06, 15:36
        ...nie jakims Litwakiem!!!
        Bo Moskwa to Slawiasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka