Dodaj do ulubionych

Ukraina szybko idzie do Europy

29.02.08, 15:19
Sława!
www.rp.pl/artykul/99791.html
Ukraina szybko idzie do Europy
Tatiana Serwetnyk 29-02-2008, ostatnia aktualizacja 29-02-2008 03:14

Prezydent Wiktor Juszczenko usłyszał wczoraj sporo ciepłych słów o swoim
kraju. Ale były i opinie krytyczne – m.in. o nieprzejrzystych regułach gry na
rynku naszego sąsiada
autor zdjęcia: Piotr Nowak
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcej

* Klimat inwestycyjny coraz lepszy

– Unia Europejska jest strategicznym partnerem Ukrainy na Zachodzie. Nasze
globalne interesy są nierozerwalnie związane z tamtejszym rynkiem – mówił w
Kijowie Wiktor Juszczenko. Prezydent Ukrainy był specjalnym gościem sesji
plenarnej „Perspektywy dla ukraińsko-europejskiej integracji”. Przekonywał
zachodnich polityków i przedstawicieli biznesu, że jego kraj może stać się
poważnym graczem na rynkach europejskich.

– Wymiana handlowa Ukrainy z państwami UE wzrosła w ub. roku o ponad 30 proc.
Rynek Unii jest kilkakrotnie większy od rynku rosyjskiego, musimy zaadaptować
się do obowiązujących na nim norm – zaznaczył Juszczenko. W podobnym tonie
wypowiadał się wiceminister gospodarki Ukrainy Walery Piatnycki. Uznał, że
największym zagrożeniem dla Ukrainy na drodze do zachodnich struktur może być
ignorowanie ustalonych na nim reguł gry.

Juszczenko podkreślił też wagę wspólnej polityki bezpieczeństwa energetycznego
z wykorzystaniem ukraińskiego systemu gazociągów i naftociągu Odesa – Brody –
Gdańsk, którym można przesyłać na rynki Europy lekką kaspijską ropę.
Współpraca energetyczna – zdaniem Juszczenki – mogłaby oznaczać dla Kijowa
poważny krok do integracji z Zachodem.

O energetyce wspomniał też Marek Belka, były polski premier, a obecnie
sekretarz komisji gospodarczej ONZ ds. Europy. – Brak wspólnej polityki
energetycznej w Unii może zasmucać – uznał. Rację przyznał mu premier Litwy
Gediminas Kirkilas. – W kwestii bezpieczeństwa energetycznego Europa powinna
mówić jednym głosem – podkreślił szef rządu litewskiego.

Goście forum komplementowali Ukrainę za jej osiągnięcia gospodarcze. Ukraina
odnotowuje 7-proc. wzrost gospodarczy, wkrótce może też wejść do Światowej
Organizacji Handlu. Podczas sesji plenarnej „Stosunki Ukrainy z UE – wymiar
ekonomiczny” pod adresem naszego wschodniego sąsiada padło jednak również
kilka gorzkich słów. Mówiono o braku przejrzystych reguł gry na rynku i
nieprzestrzeganiu praw własności. – Inwestorzy nie powinni się martwić o swój
kapitał – podkreślali uczestnicy dyskusji. Balasz Chorwat z Międzynarodowego
Funduszu Walutowego stwierdził, że przed naszym wschodnim sąsiadem stoją
poważne wyzwania. Wymienił wysoką inflację (w styczniu br. przekroczyła aż 19
proc.) i brak rzetelnej polityki monetarnej. Stwierdził, że polityka fiskalna
na Ukrainie powinna być bardziej umiarkowana.

Kazimierz Marcinkiewicz, dyrektor w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju,
prognozował, że Ukraina znajdzie się w nowym wymiarze rozwoju gospodarczego za
dziesięć lat. Potrzebuje jednak inwestycji. – Trzeba rozszerzać rynki
kapitałowe i kontynuować proces prywatyzacji – zaznaczył.

Dziś w Kijowie m.in. dyskusja o przygotowaniach do Euro 2012.

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka