Dodaj do ulubionych

codzienność

02.01.10, 13:57
Czy ktoś moi mili w tym kurniku głośnym szumnym
do sprzątania szuka kurki?
Tu nic tylko o głaskaniu, o miłości
a co o tej codzienności ?
Nikt nie pisze wierszy pięknych
o porządku i spokoju
nie zachwyca się obiadem z takim sercem gotowanym.
Który z Was tu pięknie, czule
w tym temacie pisać umie?
Obserwuj wątek
      • tropem_misia1 dziś 02.01.10, 16:06
        piekłam ciasto
        i je spaliłam!!!!
        FILM!!! oglądałam
        wielka jego siła.
        Magia tej chwili
        tak mnie porwała,
        że moja kuchnia
        nie ocalałasmile))))
        --
        https://i.frazpc.pl/pliki/2002/board_graf/111927042168543726.jpg
    • al-szamanka Re: codzienność 02.01.10, 18:29
      Oj, Kitani
      Ty o obiedzie,
      gdy przydałyby się śledzie.
      Wszystko zjadłaś już po świętach
      i chodzisz teraz jak ścięta?wink
      Trzeba jeszcze się przegłodzić
      by obiadkiem se dogodzić.
      --
      AL
    • al-szamanka Re: codzienność 02.01.10, 22:27
      Ach, dla mnie leśna sanna
      i mówisz mi Waćpanna?
      Dbasz o moje loki i różaną płeć?
      Jakiś w tym interes musisz panie mieć.
      Kusisz mnie w sposób tak zawiły,
      chcesz niewolnicę zrobić ze mnie, miły?
      --
      AL
    • kitani Re: codzienność 02.01.10, 23:07
      W zachwyt wpadłam czytając to wszystko-
      pierogi najbardziej ruszyły moje towarzystwo.
      Nikt nie pisał o indorach czy kurach duszonych
      a ja wciąż syta nadal marzę o kaczkach pieczonych.
      Smacznej kaczce nadziewanej jabłkami,
      którą można zjeść nawet palcami
      potem oblizać paluchy z rozkoszą,
      żurawinką uzupełnić słodkie braki
      by w końcu świetnym winkiem zwieńczyć kulinarne smaki.
      To jest TO!
      • milky_way_1 Re: codzienność 03.01.10, 11:35
        O codzienność zahaczono i przysmaki postawiono,
        są pierogi, z jabłkiem kaczka, ułożona jest w kabaczkach.
        Żurawiną, buraczkami, obłożona jest na słodko,
        a na deser to z szarlotką, kruchą, smaczną, no i słodką.
        O jedzeniu była mowa,
        teraz o czymś całkiem innym,
        zimnym ...

        https://i47.tinypic.com/op5klg.jpg

        Z nieba płatków naleciało, w okna zimą zastukało,
        przysypało drzewa w sadzie, w parkach ławki otulone,
        jak pierzynką białe, zakryło je całe.
        Nasypało mnóstwo śniegu,
        otulony świat jest cały,
        biały.

        Gdzie Kogutku dziś wędrujesz, skoro teraz nie rymujesz,
        chociaż słońce dawno świeci, i zbudzeni są poeci,
        pod stopami skrzypi śnieg, i z kuligiem słychać bieg,
        ale Ciebie znowu nie ma ...
        Czy za zimno jest dla Ciebie ?
        Może wolisz ciepłe dni ?
        i zaczekać chcesz do wiosny,
        gdy się wszystko zazieleni
        i odmieni ...

        Gdzie znów jesteś ?
        Powiedz wierszem, powiedz słowem,
        bardzo piękną masz tu mowę ... smile

        https://i49.tinypic.com/9lg8li.jpg
    • al-szamanka Re: codzienność 03.01.10, 00:00
      Milej? A jakie masz sposoby,
      by spełnić życzenia wymagającej osoby?
      Lubię być noszona
      i porządnie wielbiona,
      czasami kapryszę,
      gdy mam takie widzimisię.
      A na te humory jedna rada,
      ruskie pierogi i czekolada.
      --
      AL
    • al-szamanka Re: codzienność 03.01.10, 10:48
      Wszystko przygotowane jak należy
      już AL-szamanka drobnym kroczkiem bieży,
      gdy nagle, STOP, zgroza,
      saniom odpadła jedna płoza.
      Sanna pod znakiem zapytania stoi,
      bo Al-szamanka wypadków się boi.
      Dlatego najlepiej będzie,
      gdy znów przysiądzie na bezpiecznej grzędziewink
      --
      AL
    • kitani Sen 20.01.10, 21:55
      Jestem tu dziś
      niestety pisać nie umiem nic.
      Pozdrawiam więc wszystkich tylko cieplutko,
      biorę podusię i zasypiam szybciutko.

      Pomarzę o niebieskich migdałach trochę,
      pąsową różę wspomnę- tę ogromną,
      dzień cały przeżyję jeszcze raz,
      uśmiechnę się
      i w białą otchłań zanurzę się.

      Jutro z rana kogucik zapieje
      -do roboty kochana-
      już dnieje!
    • kitani Re: codzienność 30.01.10, 21:26
      Cisza ogarnęła nasze forum całe
      nikomu nie przychodzą do głowy żadne rymy, nawet małe.
      Zatem Milky way kochana grajmy muzykę do białego rana.
      Nie pozwólmy duszy naszej błądzić w ciszy
      niech ona muzykę chociaż usłyszy.
      • milky_way_1 Re: codzienność 30.01.10, 22:50
        Kitanikwiat jesteś jak słońce nigdy nie zachodzące
        Cisza wracasz rymami lub romantycznymi piosenkami
        Czy ważne tylko rymy nie zawsze do tego dążymy
        Nie błądzi ma dusza w ciszy ten wie kto ją usłyszy
        Ona jest jak śpiew taniec o północy, zwiewny uroczy

        Bez muzyki nie funkcjonuję, jeśli nie słucham rymuję
        Czas też poświęcić na inne zajęcie w sobotę, przy święcie
        W skupieniu w ciszy śpiew duszy może usłyszysz
        Wracam do piosenek granych często tu słuchanych
        Muzyką można siebie wyrażać na innych przy tym też zważać

        Dziś puszczę coś ulubionego od dawna słuchanego
        To wprawia mnie w dobry nastrój gdy na dworze zimno i zastój
        To ciepłe rytmy gorące jak południe lata wschodzące
        Miłego słuchania Ci życzę też Twoją muzykę zaliczę
        Lubię słuchać odtwarzać słowa w myśli powtarzać
        Miłego słuchania do ciszy do świtu zarania


        Kingston Town


        (podpowiada połowa,
        moja w tym głowasmile
        że do tego rumbę można tańczyć,
        pląsać nóżkami nie walczyć
        ja bym fokstrota tańczyła,
        i dobrze się przy tym bawiła)
        • kitani Re: codzienność 30.01.10, 23:57
          Milky way urocza- miło tak słuchać przed nocą
          Uwielbiam gorące rytmy reggae z Afryki
          kocham też słuchać z pełną pasją śpiewanej przez Alka pop muzyki smile

          Alexander Rybak Roll with the wind
          • milky_way_1 Re: codzienność 31.01.10, 12:30
            Teraz z innego antałka popłynie
            Muzyka w tej rymu krainie
            W muzyce jesteś Kitani wszechstronna
            W rymie też niezłomna
            Oprócz rytmów gorących, pop muzyki
            Dziś nie jedziemy do Ameryki
            Tylko słuchamy rytmów gorących
            Raz pięknych cudnych nawet kwitnących

            Take
            My Breath Away


            • kitani Re: codzienność 31.01.10, 19:54
              Dech mi zapiera taka muzyka!
              Słucham i słucham oczy swe zamykam.
              Szybko szukam tłumaczenia
              by zrozumieć słów znaczenia.

              Dzięki za przewodnictwo po świecie muzyki
              śliczna Droga Mleczno o nicku kobiety.
              Muszę pomyśleć chwilę gdzie ja mogę Cię zaprowadzić
              tak by przyjemność sprawić i miłe wspomnienie zostawić.

              Czy będzie to niespodzianką wielką gdy zaproponuję Ci posłuchać

              Michael Buble Come fly with me

              dla Milky way to nic trudnego
              Ty to umiesz lepiej od każdego!
    • hardy1 Re: codzienność 31.01.10, 15:23
      Ja z codziennych czynności
      czerpię wiele radości.
      Która kurka
      jakimś smakołykiem poczęstuje?
      To się czymś miłym odwdzięczę.
      Nie żartuję wink
      --
      Idę na swoje blogi.
      Tam mam spokój błogi
      ...
      Hardy
    • kitani Re: codzienność 31.01.10, 19:00
      Codzienność szarą naszą ubarwia
      coś co nas zabawia i przyjemność sprawia.
      Dobrze, że internet mamy pomaga on kitani
      zaspokoić ciekawość świata
      zobaczyć co inni oglądają, namiętnie słuchają.
      Coś w radio usłyszę ciekawego
      i w necie wracam do tego.

      Necik nasz kochany - kury o tym w kurniku gdakają -
      pomaga artystom (?), turystom, politykom, dzieciom, starym i młodym...
      ciekawie czas spędzić gdy do roboty już nic nie mają.
      Czasem też kurki jednak narzekają,
      że za dużo czasu w neciku spędzają.
      Biorą wtedy ciepły sweterek i idą na zimowy spacerek
      by wieczorkiem znów tu wrócić i ciekawego coś wypaczyć wink

      • hardy1 Re: codzienność 01.02.10, 17:21
        Czy już wypatrzyłaś w necie
        coś nowego Kitani?
        Czy też ubrałaś sweterek...
        i ciągle uskuteczniasz spacerek? suspicious
        --
        Idę na swoje blogi.
        Tam mam spokój błogi
        ...
        Hardy
        • kitani Re: codzienność 01.02.10, 19:10
          Wiesz Hardy indorku,
          wczoraj słyszałam mały fragmencik (TV1)
          piosenki P.Krystyny Sienkiewicz
          do tekstu bym się dostać chciała
          ale nigdzie mi się nie udało.
          W rytm piosenki M Rodowicz śpiewała
          o tym czego jej żal wielce
          i o baloniku na druciku, ale nie o butelce
          i
          ..."o tańcu przy rurze
          kończę bo się wkurzę"

          Posłuchać całości bym chciała
          i pewnie boki bym ze śmiechu zrywała.
          Kształtu nabrała by moja kibić
          i nie musiałabym się już brzuszka wstydzić wink
          • hardy1 Re: codzienność 01.02.10, 19:21
            W szukaniu piosenek
            ja tu nie pomogę.
            Nie jestem fachowcem.
            Za to taniec brzucha
            kibic wyszczupla...
            To nie podpucha big_grin
            --
            Idę na swoje blogi.
            Tam mam spokój błogi
            ...
            Hardy
            • kitani Re: codzienność 01.02.10, 19:49
              Ty coś sobie czytałeś
              a ja sobie w neciku szukałam
              do "kabaretowej alternatywy" dotarłam.
              Na tym ugrzęzły me poszukiwania.
              Powtórkę oglądać sobie przyrzekam,
              zwyczajnie- poczekam.

              Schudnę wówczas na wiosnę
              a teraz jeszcze w sadełko obrosnę crying
              Brzuszek mój zatańczy w lecie
              na plaży w kurnikowej kuweciewink
              • hardy1 Re: codzienność 01.02.10, 20:34
                Jeśli szczupłością kibici
                w lecie chłopów chcesz zachwycić
                a koleżanki zsiniały z zazdrości...
                już od marca zacznij ruszaj kości wink
                I to ruszać systematycznie
                a nie sporadycznie big_grin
                --
                Idę na swoje blogi.
                Tam mam spokój błogi
                ...
                Hardy
    • kitani Re: codzienność 10.02.10, 19:12
      Milky way miła gdzieś Ty zabłądziła?
      Słyszałaś głosy w kosmosie?
      To o Ciebie kitani pyta się?
      Czy rymowanie już Ci się znudziło
      czy pracą w zimie Cię zawaliło?
      Nic nie mówiłaś o wyjeździe
      a bez Ciebie smutno mi na grzędziesad
      Nie ma z kim pogadać jak dwie tęskniące białogłowy.
      Wszak wiesz, że to niezwykła zabawa rymem sobie czasem pogadać.
      Nie ważne ile mamy wiosen i wieczorów ważne pisać trochę dla humoru.
      Dla siebie to robimy i umysł ćwiczymy.
      Wracaj już proszę i napisz rym nowysmile
      A ja tymczasem wracam do pracy
      konceptem ruszę inaczejsmile
    • kitani Walenty 14.02.10, 21:04
      Choć to do rymu nie jest wcale,ja jedno mam pytanie:
      Słyszałam gdzieś porównanie takie,
      że miłość jest jak masło- trzeba ją trochę chłodzić aby utrzymywała świeżość-
      i mam dylemat prawda to czy tylko gadanie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka