fripo 08.01.11, 14:12 duży biust jest lepszy od małego (o ile jest?) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zimna_alaska Re: W czym?? 08.01.11, 14:35 Frip i ty o to pytasz? to raczej ja ciebie zapytam. Odpowiedz Link
fripo Re: W czym?? 08.01.11, 14:50 Dla mnie wielkośc biustu nie ma już znaczenia. Pozostało mi tylko czekanie na rychłą smierć, oby przyszła szybko. Odpowiedz Link
beja_81 Re: W czym?? 08.01.11, 14:53 Oj Fripo Fripo... Wiece co stwierdzam, że faceci są jednak bardziej wrażliwi niż kobiety... Odpowiedz Link
fripo Re: W czym?? 08.01.11, 15:04 Bo jeśli Ktoś jest blisko, ale nie możesz z Nią być, a do tego zakochany jesteś jak nigdy to co można zrobić???? Rady Gubiego nie posłucham , ja nigdy nie miałem zapędów żeby topić smutki. Zastanawiam się tylko jak długo tak wytrzymam, bo obawiam się , że przerasta mnie to 10 lat temu śmiałbym się z tego, a dzisiaj............ Odpowiedz Link
beja_81 Re: W czym?? 08.01.11, 15:13 fripo napisał: > Bo jeśli Ktoś jest blisko, ale nie możesz z Nią być, a do tego zakochany jesteś > jak nigdy to co można zrobić???? A jeśli Ktoś był blisko, 1.5 roku razem, zmieniasz dla Niego swoje zasady...chcesz się wszystkim dzielić, a kiedy orientujesz się, że ciężko ci bez tych zasad, okazuje się, że On tak nie umie...i następuje koniec...zarzuty z jego strony,2 noce nieprzespane, drugiego dnia idziesz wyznać uczucia, na które nie ma odzewu, ale tym lepiej. I ulga wielka, jestem wolna. Śpię, jem i teraz śpiewam. Wiem gruboskórna jestem >Rady Gubiego nie posłucham , ja nigdy nie mia > łem zapędów żeby topić smutki. Zastanawiam się tylko jak długo tak wytrzymam, b > o obawiam się , że przerasta mnie to 10 lat temu śmiałbym się z tego, a dzisi > aj............ Słusznie, nie ma co topić. Problemy umieją pływać Odpowiedz Link
beja_81 Re: W czym?? 08.01.11, 17:02 Nie siebie ale zasady...np. palisz, ale dla "ukochanej" rzucasz palenie ...coś w ten deseń Odpowiedz Link
beja_81 Re: W czym?? 08.01.11, 17:16 oczywiście moja "zmiana" dotyczyła czego innego i też by wszyscy poparli . Ale to już pozostawiam dla siebie Odpowiedz Link
fripo Re: W czym?? 08.01.11, 15:06 A może będe mniał farta I jeszcze ta zima, dobija mnie w tym roku Odpowiedz Link
noajdde Re: W czym?? 08.01.11, 15:17 A czy do tej pory go miałeś? Zima faktycznie do dupy, wczoraj deszcz padał. Odpowiedz Link
noajdde Re: W czym?? 08.01.11, 15:21 Melodyjka dla Ciebie: www.youtube.com/watch?v=fUV2f9GSEDI Odpowiedz Link
karolina33331 Re: W czym?? 08.01.11, 15:07 odkochasz się Fripku tylko kwestia czasu Ja też nie tak dawno dostałam kosza i jakoś się odkochałam chociaż niestety "go" widuję i to wcale nie tak rzadko Daj sobie trochę czasu, nic na siłę Odpowiedz Link
fripo Re: W czym?? 08.01.11, 15:13 To niemożliwe, nawet nie mam zamiaru próbować. Chciałbym już umrzeć, nic dobrego mnie tu nie spotka. Odpowiedz Link
7stefan7 Re: W czym?? 08.01.11, 15:27 FRIPO - weź się chłopie w garść i nie rób z siebie pierdoły Odpowiedz Link
samysliciel Dokładnie! 08.01.11, 15:44 Weź się w garść i postaraj się jak najszybciej zapomnieć... Skoro tak szybko Cię skreśliła, tzn. że zwyczajnie nie dla Ciebie ona... Rozejrzyj się po forum, tyle uroczych kobiet w koło. Popisz z nimi trochę będzie Ci wesoło Szukasz daleko, a może szczęście masz blisko, nowy rok nadszedł, możliwe jest wszystko Odpowiedz Link
noajdde Re: W czym?? 08.01.11, 15:48 Właśnie! 1. "Weź się w garść." 2. "Wyjdź do ludzi." 3. "Ciesz się życiem." 4. "Usłuchał pragnienia." Odpowiedz Link
7stefan7 Re: W czym?? 08.01.11, 17:24 samo zakochanie nie - ale robienie przy tym tego co Ty robisz - juz niestety tak Odpowiedz Link
7stefan7 Re: W czym?? 08.01.11, 17:36 uzalania się nad sobą , braku sensu zycie ect.... - jak dziecko zupełnie Odpowiedz Link
fripo Re: W czym?? 08.01.11, 17:43 Bo tego sensu nie widzę, nigdy nie było tak źle jak w tym roku. Odpowiedz Link
7stefan7 Re: W czym?? 08.01.11, 17:44 a ile razy juz tak "nie widziałes sensu" a potem go nagle zauwazałeś???? Odpowiedz Link
fripo Re: W czym?? 08.01.11, 17:48 Jedyne co mnie trzymało przy życiu to nadzieja, teraz jej nie mam. Codziennie łudzę się nadzieją, że umre we śnie. Chcesz przeczytać prawdę?? Nie radzę sobie, żyje resztką sił. Odpowiedz Link
tastefully7 Re: W czym?? 08.01.11, 17:50 Frip, mocny i dzielny z Ciebie chłopak - nie mdlejesz przy pobieraniu krwi, a Stef pewnie tak Dasz radę Odpowiedz Link
7stefan7 Re: W czym?? 08.01.11, 17:51 o to zakochanie to jedyny Twój problem w zycu - że tak ciagniesz resztką sił?? a z tym że sobie nie radzisz - wielu z nas tutaj tak ma lub miało Odpowiedz Link
tastefully7 Re: W czym?? 08.01.11, 15:38 Fripuś, zależy do czego używamy małego, a do czego dużego biustu Więcej informacji mogę udzielić na priv Odpowiedz Link
7stefan7 Re: W czym?? 08.01.11, 16:04 MOże tutaj znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie Odpowiedz Link
biedroneczka370 Re: W czym?? 08.01.11, 19:00 Fripo, jak Ty myślisz o biuście, to z Tobą wcale nie jest tak źle. Odpowiedz Link
ane-tal Re: W czym?? 08.01.11, 20:29 Myślę, że mały -tak do miseczki B jest ok. Sama bym taki chciała A dlaczego ?- bo często podziwam skuknienki, bluzki z odsłoniętymi plecami (przy większych piersiach bieganie bez stanika mi sie jakoś nie podoba) , a jeśli chodzi o intymne sprawy - to mniejsze piersi bardziej odczuwają dotyk, podobno Odpowiedz Link
dafne78 Re: W czym?? 08.01.11, 21:01 idąc tropem myślenia wielu panów zapewne w....garści Odpowiedz Link