Dodaj do ulubionych

Zabite....

23.05.11, 21:51
dziś, na ulicy, jakieś parę metrów dalej, rozbawiony wbiegł na ulicę, na oko 10 lat. Cały dzień mam to w głowie. Koszmar. takie momenty podobno mimowolnie zmuszaja do większej radości zycia a ja chyba przez rok nie puszczę reki malucha.
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: Zabite.... 23.05.11, 21:54
      Rany, moje niewiele starsze ...
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Zabite.... 23.05.11, 21:54
      straszne... współczuję widoku
    • tygrysgreen Re: Zabite.... 23.05.11, 22:38
      straszne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka