solpielo 26.11.11, 16:58 W ostatnim odcinku skarżyłam się na Pana, który wierzył w horoskopy. Dziś nie podoba mi się koniec roku. Czy chcę czy nie włączy mi się podsumowywacz. Można go jakoś...zabić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygrysgreen Re: Marudzę odc.2 26.11.11, 17:41 a czy to podsumowywanie bo cyferki się zmieniają to nie taki sam zabobon jak horoskopy? Odpowiedz Link
solpielo Re: Marudzę odc.2 26.11.11, 21:47 Poniekąd masz rację. Problem z tym, że często mi się włącza taki podsumowywacz, niekoniecznie w odpowiednich momentach. Odpowiedz Link
jejek11 Re: Marudzę odc.2 26.11.11, 17:50 pomysl sobie, że koniec tego roku, to zarazem początek nastepnego. !-ego dostaniesz nowiuśki, zupelnie nieużywany roczek. 366 (przy sprzyjających wiatrach) dni do wykorzystania. Taki zapas nadziei, aż się zachłysnąć można Odpowiedz Link
olalalalaaa Re: Marudzę odc.2 27.11.11, 01:40 można...zapić, nie zadziala w dłuższym czasookresie, chyba, że załapiesz ciąg Odpowiedz Link