Dodaj do ulubionych

NIEDZIELNA SZKÓŁKA JĘZYKA FRANCUSKIEGO

17.11.03, 22:21
Pierwsza, jedyna we wszechświecie, takowa, forumowa szkółka językowa!

Szefem i naczelnym nauczycielem tej wyjątkowej SZKÓŁKI został właśnie
wczoraj - w niedzielę - MIANOWANY także KTOŚ absolutnie wyjątkowy...
pozwólcie Państwo, że przedstawię – oto MROUH smile

SZKÓŁKA – jak sama nazwa mówi – niedzielkowy będzie miała charakterek
i w związku z tym zajęcia obowiązkowe będą odbywać się w niedziele,
a nadobowiązkowe kiedy tylko KTOŚ chce, jak i gdzie też – dowolna sprawa.

Okazja jest więc wyjątkowa aby się troszku uświatowić językowo i stąd
spodziewamy się, że sześć dni naboru zapisowego wystarczy na zajęcie
wszystkich nieograniczonych realnościami miejsc w naszej NIEDZIELNEJ
SZKÓŁCE JĘZYKA FRANCUSKIEGO.

Zapraszamy WSZYSTKICH i KTO tylko CHCE uczniem zostać MOŻE, bo i czemu nie?
--
prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
- może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
Obserwuj wątek
    • kasikk to poproszę 17.11.03, 23:16
      wpisac mnie na listę uczniów niedzielnych wink)
      obiecuję być pilna smile)
      --
      "I am not the one who loves -
      It's love that chooses me."
      L.C.
    • megxx to byłby zaszczyt dla mnie 18.11.03, 08:22
      Proszę o przyjęcie, uczyć się języka, który świadczył kiedyś o klasie, to
      marzenie. I do tego, jak głoszono w bajce na dobranoc pt. "Rumcajs..."w tym
      języku można szpetnie, zgrabnie itp. kląćsmile Pamiętacie zwrot"...hrabia zaklął
      szpetnie po francuskusmile
      • mrouh mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 11:31
        Najpierw parę spraw organizacyjnychwink
        Nie będę tu wypisać typowych zdań z lekcji języka obcego. Przede wszystkim
        dlatego, że języka nie sposób uczyć się tylko czytając. Więc tak naprawdę nie
        będzie to uczenie się, tylko poznawanie francuskich słów... Jeśli ktoś się
        spodziewał więcej, to mi przykrosad Jak ktoś już zaczął, może sobie dzięki moim
        zdaniom coś przypomni, utrwali...
        Wymowa, którą podaję w kwadratowych nawiasach jest przybliżona. Nie da się
        poprawnie zrobić zapisu fonetycznegop za pomocą polskich liter.

        To tyle, a teraz żeby nie marnować czasu, mam dla Was Szufludki miłe zdanie:

        "Dimanche, le monde existe un peu moins." (FRANÇOIS BON)

        Dimanche [dimąsz]- niedziela
        le monde [ly mąd]- świat
        existe [egzist]-od czasownika exister- istnieje
        un peu [ę py]- trochę
        moins [młę]- mniej

        inne dni tygodnia:
        lundi [lędi]- poniedziałek
        mardi [mardi]- wtorek
        mercredi [merkredi]- środa
        jeudi [żedi]- czwartek
        vendredi [wądredi]- piątek
        samedi [samdi]- sobota

        la semaine [la smen]- tydzień


        To pierwsza porcja. Druga po południu, wtedy też odpowiem na ewentualne pytania smile
        A bientot [a bięto]- do {zobaczenia/ przeczytania} wkrótcesmile
        --
        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
        SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
        • kendo Re:Wszyscy na wagarach ????? 23.11.03, 17:24
          a tu co?????
          w klasie tak pusto,,,,
          piekny dzien byl i wszyscy poszli na wagary....
          ja jeno zostalam,
          co chcialam zostac tylko obserwatorem,,,,
          ale podczytujac slowka moze i co w glowie zostanie....

          Dziekuje Mrouh,
          ciekawie sie za to wzielas,wiec zostane

          zapamietalam juz jedno slowo;dimanche
          podoba mi sie , skojazylo mi sie ze slowem szwedzkim
          a bientot Mrouh....

          a ,jakie koncowki beda w dni tygodnia w czasie przeszlym?????
          dimma = mgla,niewiem dlaczego....
          • mrouh Re:Wszyscy na wagarach ????? 23.11.03, 18:19
            Pusto,pusto... może niedziela to nie jest dobry dzień na naukę?
            A może Was wystraszyłam? W takim razie, póki co drugiej części nie będzie.

            Kendo, super że nawet niechcąco coś zapamuiętałaś. Bardzo mi miło, że
            poświęciłaś chwilkę, żeby to przeczytaćsmile

            A końcówek w dniach tygodnia nie ma- zawsze jest dimanche, lundi, mardi,
            mercredi etc, w czasie przyszłym, przeszłym i teraźniejszymsmile

            --
            WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
            SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
            • kendo Re:Wszyscy na wagarach ????? 23.11.03, 18:29
              Mrouh
              niema czym sie martwic,

              dobrze ,ze koncoweczek niema ,
              zawsze z tym mam problem ,,,,

              uczniowie moze zapomnieli lub wizyty rodzinne skladali...
              pozdrawiam cieplunio,,,,milego wieczoru/nocy....
          • mrouh Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 18:49
            Zdanie powiedział Francois Bon, pisarz. Raczej mało znanysmile

            A o niedzieli mam jeszcze takie zdanie

            "Des millions d'êtres humains rêvent d'une vie éternelle et s'il pleut le
            dimanche après-midi, ils ne savent pas quoi faire"(Suzan Ertz)
            [des mijją detr umę rew diun wi eternel e sil ply le dimąsz apremidi, il ne saw
            pas kła fer]
            Przekorne trochęsmile

            "Miliony ludzi marzą o zyciu wiecznym, a jak pada w niedzielę po południu, nie
            wiedzą co robić"


            --
            WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
            SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
            • kasikk Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 19:07
              j'avais compris tous!! sans la traduction
              merci bien, Mrouh, je suis tres heureuse de faire partie dans ton lecon.
              j'espaire que je ne faisais pas beaucoup de defaults et qu'il etait plus de
              lecons!
              s'il te plait, popraw tout ce que j'avias ecrit - j'ais des problems avec "le"
              ou "la", maintenant. je n'avais pas ecrit en francais plus de dix ans. smile)
              --
              "I am not the one who loves -
              It's love that chooses me."
              L.C.
                  • kasikk Re: acha, jeszcze tlumaczenie :-) 23.11.03, 19:27
                    no to się zgapiłam sad(
                    bo też powinnam była przetłumaczyć, co tez ja tam chciałam nawypisywać, bo
                    pewnie nie koniecznie to nawypisywałam wink)

                    zrozumiałam wszystko!! bez tłumaczenia
                    dziękuję baaardzo Mrouh i jestem szczęśliwa, że wzięłam udział w twojej lekcji
                    mam nadzieję, że nie zrobiłam dużo błędów i że będą jeszcze następne lekcje
                    jeśli chcesz, popraw moje błędy, mam teraz problemy z rodzajnikami, nie pisałam
                    po francusku ponad 10 lat smile)
                    to tak brzmi z grubsza po polsku smile)
                    --
                    "I am not the one who loves -
                    It's love that chooses me."
                    L.C.
                    • mrouh Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 19:56
                      E, tam zaraz bykasmile
                      MIanuję Cię Anulo, Nauczycielkąsmile
                      Widzę, że gdyby mnie zabrakło z powodów czasowych, to byście sobie poradziły z
                      Kasikkiemsmile

                      Strasznie mi "dziwno" pisać tak wymowę- muszę sparwdzać, bo atk to jakoś
                      przerażająco wygląda napisane polskimi literami... Na dodatek nie mogę wstawiać
                      akcentów...

                      Swoją droga ostatnio gdzieś na necie mój luby widział książkę po angielsku do
                      francuskiego. Nazywała się Francuski dla kompletnych idiotów. To było cos w
                      rodzaju większych rozmówek, czyli takie przydatne życiowe zdania z zapisem
                      wymowy, ale nie alfabetem fonetycznym, tylko po angielsku ( tak jakby zapisał
                      dane słowo Amerykanin czy Anglik). Ubaw miałam na cały wieczórsmile chociaż tutaj
                      robię to samosmile))

                      --
                      WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
                      SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                      • anula73 Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 20:02
                        mrouh napisała:

                        > MIanuję Cię Anulo, Nauczycielkąsmile

                        no dziekuje bardzo smile
                        nie wiem czy sprostam, ale moge sprobowac w zastepstwie smile
                        z pomoca Kasikka smile

                        > Strasznie mi "dziwno" pisać tak wymowę- muszę sparwdzać, bo atk to jakoś
                        > przerażająco wygląda napisane polskimi literami... Na dodatek nie mogę
                        wstawiać
                        > akcentów...

                        smile najbardziej mnie rozwalilo "boku" smile))
                        akcentow brakuje, fakt.

                        > Swoją droga ostatnio gdzieś na necie mój luby widział książkę po angielsku do
                        > francuskiego. Nazywała się Francuski dla kompletnych idiotów. To było cos w
                        > rodzaju większych rozmówek, czyli takie przydatne życiowe zdania z zapisem
                        > wymowy, ale nie alfabetem fonetycznym, tylko po angielsku ( tak jakby zapisał
                        > dane słowo Amerykanin czy Anglik). Ubaw miałam na cały wieczórsmile chociaż
                        tutaj
                        > robię to samosmile))

                        moja kolezanka z LO miala sasiadke ktora uczyla sie francuskiego i moja
                        kolezanka cale czytanki tak jej pisala smile))
                        ja nie moglam na to patrzec wink
                        gdyby nasza francuzica cos takiego zobaczyla, to by bylo dopiero!
                        przeciez jak ktos sie uczy normalnie francuskiego, poznaje zasady wymowy, nie
                        ma ich az tyle, wiec bez sensu takie pisanie.
                        tutaj to co innego, bo to szkolka niedzielno-hobbystyczna smile))
                      • mrouh Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 20:05
                        "Le dimanche soir, l'un des pires moments que l'on puisse imaginer : encore en
                        congé mais déjà au travail." Jean Dion

                        [le dimąsz słar, lę de pir momą ke lą płis imażine: ącor ą conże me deża o trawaj]

                        Niedzielny wieczór (to) jeden z najgorszych momentów, jakie można sobie
                        wyobrazić: jeszcze na urlopie, ale już w pracy.

                        To umowne tłumaczenie, co wprawniejsze oko wychwyci nieścisłości...smile
                        Najbardziej odpowiednie, jakie mi w tej chwili przyszło do głowysmile
                        --
                        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
                        SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                      • kasikk Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 20:08
                        Mrouh, ja myślę, że na pomoc nawet się nie nadaję wink)
                        już Ty wiesz, dlaczego...
                        zamiast pomagać, to uczyć się powinnam
                        ale Anula, to co innego zupełnie i chętnie na nią się zdam w kwestii fr
                        --
                        "I am not the one who loves -
                        It's love that chooses me."
                        L.C.
                        • mrouh Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 20:20
                          Kasikk, mi dę ba włsoy nie stają, bo są za cięzkiesmile

                          A serio- jestem przyzwyczajona do błędów przez dzieci, które uczę. Wiekszość z
                          nich nie pisze tak po 4 latach nauki z 3 lekcjami w tygodniu, jak Ty piszesz po
                          10 latachsmile
                          szybko Ci wróci to, czego kiedyś się nauczyłaśsmile

                          I jeszcze z jednego powodu nie staja mi włosy dęba: w szkole niestey się cofam i
                          to co dziś potrafię ma się nijak do tego, jak sobie z francuskim radziłam
                          dwa-trzy lata temu.
                          --
                          WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
                          SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                          • kasikk Re: mało szkolna lekcja 1 :-) 23.11.03, 20:24
                            o rany!! to nie wesoło wygląda... sad(
                            nie miałam pojęcia, że tak się dzieje
                            tylko wyjazdy do Francji w wakacje chyba zostają, żeby jakoś nie cofać się
                            i przywozić cos nowego sad(
                            chociaż wakacje smile)
                            --
                            "I am not the one who loves -
                            It's love that chooses me."
                            L.C.
    • aniouek1 ...ja nie umiem tak jak Wy... :( 23.11.03, 20:08
      pół dnia powtarzam, zerkając w ściągawkę i powtarzam sobie:

      la smen - to tydzień
      lędi - poniedziałek
      mardi - wtorek
      merkredi - środa
      żedi - czwartek
      wądredi - piątek
      samdi - sobota
      dimąsz - niedziela

      hura!!! to umiem! sprawdziłam w ściągawce i jest dobrze!
      Wiem, napisane jest źle, ale ja przecież chcę umieć powiedzieć choć kilka słów
      tak jak należy powiedzieć po francusku hihihi smile
      --
      prosze...piszcie listy do szuflady nie czekając na odpowiedź
      - może...cud się zdarzy...?! smilewww.szufladalistopisow.prv.pl
      • mrouh Re: wagary? 30.11.03, 12:24
        Nie, to awaria nauczycielasmile

        Chwilowo nie mogę się tym zająć, mam bardzo pilne rzeczy do zrobienia, myślę, że
        zajrzę późniejszym popołudniem. A Szufludki mogą sobie powtórzyć co było w
        zeszłym tygodniusmile Będę pytaćsmile

        A plus tardsmile

        [a pliu tar]

        Do późniejsmile
        --
        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
        SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
          • mrouh Bonjour 07.12.03, 14:02
            Obawiałam się, że nie wygrzebię się z papierów do weekendu. Udało mi się ze
            wszystkim jakoś zdążyć, a przynajmniej udać, że zdążyłamsmile Ale co za dużo to
            niezdrowo, a doba ma, niezależnie od tego jak bardzo nam się sipeszy, tylko 24
            godziny. Czas na próbach rozciągania go niewiele ucierpi, natomiast mój organizm
            uparł się, żeby mnie nauczyć, że doba ma 24 godziny i ani sekundy więcej.
            Wygrzebałam się z papierów, ale zagrzebałam w łóżku. Trybiki mi
            zastrajkowały...Potrzebuję urlopu i świętego spokoju, jak jeszcze nigdy chyba...

            Ale mam dla Was ładne pzredświąteczne zdanie. Po francusku oczywiście.

            "Noël n'est pas un jour ni une saison, c'est un état d'esprit." (Calvin Coolidge)
            [noel ne pazę żur ni iune sezą, se tę eta despri]

            Boże Narodzenie to nie dzień albo pora roku, to stan umysłu.

            Coś w tym stylusmile

            Nie kupiłam prezentu w imieniu Mikołaja, bo w moim łóżku nie ma sklepu z
            parasolamisad(( Ale mój Mikołaj był zdrowy i dał mi wieeelki szklany wazon do
            pomalowania, przynosił dodatkową kołderkę i robił herbatęsmile A jak u Was?
            --
            WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
            SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
            • kendo Re: Bonjour 07.12.03, 14:10
              Witaj Mrouch....
              Biedactwo zapracowane,,,,odpoczywaj i zbieraj sily na potem....

              Mikolaj Twoj bardzo grzeczny starym zwyczajem....
              ja nic nie dostalam,,,musialam byc chyba bardzo niegrzeczna
              wedlug niego,,,,
              pozdrawiam cieplunio....zyczac zasluzonego odpoczynku....PA;..
              • kasikk Bonjour & agrave; tous 07.12.03, 15:21
                Kenduś, jak Ty mogłaś być niegrzeczna?? nie umiem sibie wyobrazić wink)
                a może dostałaś jakis prezent ukryty?? taki nienamacalny, a przynajmniej nie od
                razu??

                nasz Mikołaj przyniósł nam nowe oświetlenie w domku smile)
                nie możemy się nacieszyć - jest tak... inaczej smile)

                Mruoh, odpoczywaj, bo to dzień na nabieranie sił przed następnym tygodniem smile)
                Monsiuer Coolidge a dit la vérité. J'aime cet état!!
                (Mesje Cooligde a di la werite. Żem set eta!!)
                Pan Cooligde powiedział prawdę. Lubię ten stan!!
                To chyba najprzyjemniejsza pora w całym roku, ale trzeba to CZUĆ. Bez tego
                Święta są, jak każdy inny dzień.
                --
                "I am not the one who loves -
                It's love that chooses me."
                L.C.
                • megxx Re: Bonjour. Przyznam sie do czegoś:( 07.12.03, 17:04
                  Nie lubię Świąt, a zwłaszcza Wigilii. We Francji to podobno wygląda inaczej,
                  jak u nas, ogólnie wiadomo. A nie lubię, bo ludzie jak chcą to potrafią przez
                  chwilę, być dobrymi dla siebie, a dłużej to już nie chcą. I nie wiem, czy
                  Wigilia to oszustwo, czy szczyt możliwości. I po drugie od lat nie miałam
                  więcej niż jeden, półtora dnia wolnego w tym terminie.sad
                  • mrouh OPOWIEŚĆ ŚWIĄTECZNA 14.12.03, 11:54
                    Une nuit, un enfant fit un rêve :
                    Il était au milieu d'un marché de Noël...
                    Il se promenait entre les stands :
                    Il y avait des stands avec des friandises,
                    d'autres avec des crèches, des décorations
                    de Noël... soudain, il voit derrière un stand
                    tout ordinaire le Bon Dieu en personne !
                    L'enfant lui demanda : « Et qu'est-ce qu'on
                    peut acheter chez toi ? » - « Tout ce que
                    tu veux mon enfant ! » L'enfant réfléchit
                    un moment et dit : « Je voudrais de la paix,
                    de la bonne ambiance, de la joie, de l'entraide..
                    oh, pas pour moi tout seul, mais pour tous
                    ceux que je connais » - « Ah, mon enfant, tu
                    te trompes un peu, ici, on vend pas les "fruits",
                    seulement les "graines"... c'est à toi de les "semer"
                    pour qu'elles donnent ce que tu souhaites ».

                    ***

                    Pewnej nocy dziecko miało sen:
                    Było naświątecznym targu
                    Przechadzało się pomiędzy straganami
                    Były stragany ze słodyczami, inne z szopkami,
                    ze świątecznymi ozdobami...nagle zobaczyło
                    za zwykłym straganem Pana Boga we własnej osobie
                    Dziecko zapytało: "Co można u Ciebie kupić?"
                    "Wszystko, czego pragniesz"
                    Dziecko myślało przez chwilę i powiediało:
                    "Chcę pokoju, dobrej atmosfery, radości, wzajemnej pomocy...
                    o, nie, nie dla mnie... dla wszsytkich, których znam"
                    "dziecko, trochę się mylisz, tu nie sprzedaje się owoców, ale ziarna.
                    Ty musisz je zasiać, aby otrzymać to, czego pragniesz"


                    --
                    WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
                    SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                      • mrouh Co do ferii 14.12.03, 20:18
                        To jeszcze nie, dopiero za tydzień będzie wolne i w sobotę jadę do domu. Jeszcze
                        te pięć dni jakoś trzeba przeżyć. Wczoraj nachodziłam się po sklepach w
                        poszukiwaniu prezentów, nic nie mogę znaleźć albo brakuje mi siostry, która
                        podpowie. We dwie kupuje się lepiej dla kogoś, niż samejsmile Nachodziłam się i
                        choróbsko wróciło... Chyba już nigdy nie uda mi się do końca wyzdrowieć, buuuu...
                        --
                        WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W
                        SZUFLADZIE NAJLEPIEJ
                        • kasikk Re: Co do ferii 14.12.03, 20:52
                          Mrouh, ta opowieść jest sliczna smile)

                          broń się przed choróbskiem paskudnym, bo jak tak na Święta?? wink)
                          życzę zdrówka kiss
                          --
                          "I am not the one who loves -
                          It's love that chooses me."
                          L.C.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka