Dodaj do ulubionych

rezygnacja

06.08.12, 21:04
tak mnie natchnęły te futra i brylanty w połączeniu z nawykami, że się pytam

z czego bylibyście skłonni zrezygnować dla partnera i związku? a z czego nigdy w życiu dla nikogo?
Obserwuj wątek
    • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 21:07
      z kota
      • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:19
        to_ja_pisze napisała:

        > z kota

        no wiesz... rezygnacja z kota aż takim poświęceniem nie jest big_grinbig_grin
        • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 21:24
          zwrotny48 napisał:

          > to_ja_pisze napisała:
          >
          > > z kota
          >
          > no wiesz... rezygnacja z kota aż takim poświęceniem nie jest big_grinbig_grin

          masz rację. Większym poświęceniem jest rezygnacja z futra i brylantów big_grinDDD
          • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:28
            torado napisała:

            > masz rację. Większym poświęceniem jest rezygnacja z futra i brylantów big_grinDDD

            Ty mi nawet nie przypominaj sad rezygnując... de facto z niczego nie zrezygnowałaś... big_grinbig_grinbig_grin
            • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 21:51
              zwrotny48 napisał:

              >
              > Ty mi nawet nie przypominaj sad rezygnując... de facto z niczego nie zrezygnował
              > aś... big_grinbig_grinbig_grin

              mmuuuuaaa kiss
              • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:01
                już dobrze smile futro na zimą, biżuteria na szyję smile
                • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 22:07
                  zwrotny48 napisał:

                  > już dobrze smile futro na zimą, biżuteria na szyję smile

                  brawo serce serce serce
                  • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:10
                    torado napisała:

                    > zwrotny48 napisał:
                    >
                    > > już dobrze smile futro na zimą, biżuteria na szyję smile
                    >
                    > brawo serce serce serce
                    ja Ciebie też... smile i wybacz, że tak długo zwlekałem z prezentem smile
                    • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 22:14
                      zwrotny48 napisał:

                      > torado napisała:
                      >
                      > > zwrotny48 napisał:
                      > >
                      > > > już dobrze smile futro na zimą, biżuteria na szyję smile
                      > >
                      > > brawo serce serce serce
                      > ja Ciebie też... smile i wybacz, że tak długo zwlekałem z prezentem smile

                      miłość uczy cierpliwości smile
      • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 21:23
        Nigdy w życiu.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 21:08
      Związek nie pozwala na rezygnacje z czegokolwiek..jeśli ktoś kocha nigdy nie będzie kazał wybierać...
      • stefcia41 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:10
        Zrezygnować? To nie wiem wink
        Ale mogę się poświęcić i spróbować wink nauczyć piec ciasta big_grin
    • butellishka Re: rezygnacja 06.08.12, 21:13
      już nigdy z niczego nie zrezygnuję.

      nie warto.
    • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:13
      może z niczego nie trzeba rezygnować, bo wszystko da się pogodzić... a jeśli nie, to może to nie jest to...
      winksmile
      • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 21:18
        Kochanie,wolisz być na górze czy na dole??
        Od tyłu będzie najlepiej...

        To jest kompromis...
        • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:25
          hymm właściwie to nie jest kompromis a pogodzenie... bo kompromis jest wtedy właśnie, kiedy jedna ze stron z czegoś rezygnuje... a pogodzenie to znalezienie rozwiązania satysfakcjonującego obie strony... i to może być właśnie taka sytuacjawinksmile
          • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 21:30
            Kompromis to zgodność obustronna,oboje czerpią przyjemność i nikt z niczego nie rezygnuje..
            • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:34
              Kompromis (z łaciny compromissum – coś wzajemnie obiecanego), proces osiągania porozumień pomiędzy stronami dążącymi do rozbieżnych celów. Kompromis osiągany jest dzięki obopólnym ustępstwom lub poprzez tylko częściową realizację stojących w konflikcie interesów i wartości.

              Istotny element procesu decyzyjnego w demokratycznym systemie politycznym, nieodzowny w życiu społecznym i prawodawstwie.

              Przy rozwiązywaniu konfliktu za pomocą kompromisu przeważnie nie dochodzi do najefektywniejszego zrealizowania zamierzonego celu. W wielu wypadkach żadna ze stron nie jest zadowolona z treści i warunków zawartej umowy. Pozytywnie wpływa na kształtowanie się dialogu społecznego, prowokuje partnerów społecznych (grupy, organizacje, instytucje) do poszukiwania wciąż nowych rozwiązań zaistniałych problemów.
          • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:35
            green.amber napisała:

            > kompromis jest wtedy wł
            > aśnie, kiedy jedna ze stron z czegoś rezygnuje... a pogodzenie to znalezienie r
            > ozwiązania

            kompromis, to jedno piwo bez rezygnacji z picia w ogóle
            pogodzenie się z zakazem picia - to nie jest znalezienie rozwiązania smile
            • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:43
              jaki jest punkt wyjścia każdej ze stron??wink
              • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:45
                piwo albo ja smile
                • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:50
                  hymmm
                  to zależy
                  jakie piwo...
                  albo jaki Ty...
                  winksmile
                  • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 21:54
                    green.amber napisała:

                    > hymmm
                    > to zależy
                    > jakie piwo...
                    > albo jaki Ty...
                    > winksmile

                    jak jasne, to ja wybieram Ciebie zwrotny big_grinDD
                    • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:59
                      a ja tylko zielone...
                      no chyba, że nie...
                      winksmile
                    • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:00
                      małe nieporozumienie zaszło big_grin
                      to nie Wy tylko ja mam pić piwo big_grinbig_grin
                      • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 22:02
                        zwrotny48 napisał:

                        > małe nieporozumienie zaszło big_grin
                        > to nie Wy tylko ja mam pić piwo big_grinbig_grin

                        oj tam od razu jakieś wielkie słowa, nieporozumienie, nieporozumienie big_grin. Ja też się lubię napić piwo
                        • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:06
                          i proszę bardzo - wracając do tytułu wątku - jest i zgoda... i kompromis - a niczego nie trzeba rezygnować. A to za sprawą czego ??? big_grinbig_grin
                          • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 22:10
                            zwrotny48 napisał:

                            > i proszę bardzo - wracając do tytułu wątku - jest i zgoda... i kompromis - a ni
                            > czego nie trzeba rezygnować. A to za sprawą czego ??? big_grinbig_grin

                            bo green ma rację. Jak z czegoś trzeba rezygnować, to to nie jest to, nie jest to miłość.....
                            • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 18:07
                              torado napisała:

                              > bo green ma rację. Jak z czegoś trzeba rezygnować, to to nie jest to, nie jest
                              > to miłość.....

                              autorce wątku należy się pierwsze ostrzeżenie smile dlaczego takie pytanie kieruje do singli ? może lepiej zapytać tych szczęśliwie żyjących w związkach - z czego zrezygnowali smile a trochę poważniej, to dlaczego miłość i partnerstwo ma się kojarzyc z rezygnacją ? może raczej z przyjęciem nowych wartości, poglądów, nawyków, wad i innej maści dobrodziejstw inwentarza smile
                              • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 18:16
                                ostrzeżenie???
                                dlaczego?

                                czasem warto się zastanowić wcześniej...czy potrafimy...zanim gdzieś zabrniemy za daleko...
                                • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 18:25
                                  bo z premedytacją wkręciła nas w temat o którym mamy blade pojęcie big_grin nie chcemy z niczego zrezygnować... co najwyżej z drugiej połówki big_grin
                                  • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 18:28
                                    se mów za siebie tongue_out

                                    ja np. mogę oddać połowę łóżka tongue_out
                                    i jeden z kubków do kawy ...wink
                                    zawsze to lepiej wyglądają dwie zaparzone kawy niż jedna tongue_out
                                    • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 18:39
                                      czarny.onyks napisała:

                                      > se mów za siebie tongue_out
                                      >
                                      > ja np. mogę oddać połowę łóżka tongue_out
                                      > i jeden z kubków do kawy ...wink
                                      > zawsze to lepiej wyglądają dwie zaparzone kawy niż jedna tongue_out

                                      i już poprzeczka podniesiona big_grin kawa do łózka big_grin
                                      • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 18:42
                                        to nie są chyba duże wymagania ? suspicioussuspicious tongue_out big_grin
                                        • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 18:45
                                          czarny.onyks napisała:

                                          > to nie są chyba duże wymagania ? suspicioussuspicious tongue_out big_grin

                                          wymagania zawsze będą wymaganiami smile nie lepiej wyglądałoby: podzielę się łóżkiem, napijemy się z jednego kubka smile
                                          • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 18:53
                                            ja lubię z cukrem i mleczkiem tongue_out może spijać z mojego kubeczka wink
                                            • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 19:01
                                              czarny.onyks napisała:

                                              > może spijać z mojego kubeczka wink

                                              brawo smile nauka nie poszła w las big_grin
                                              tak mu właśnie mów do uszka, szeptem do Niego mów smile
                                              • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 19:50
                                                zwrotny48 napisał:

                                                > czarny.onyks napisała:
                                                >
                                                > > może spijać z mojego kubeczka wink
                                                >
                                                > brawo smile nauka nie poszła w las big_grin
                                                > tak mu właśnie mów do uszka, szeptem do Niego mów smile

                                                ale potem kubeczek myjesz Ty big_grinDDD
                                                • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 19:56
                                                  torado napisała:

                                                  > ale potem kubeczek myjesz Ty big_grinDDD

                                                  Oni piją a ja mam myć ??? Nigdy w życiu !!!
                                                  • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 20:05
                                                    zwrotny48 napisał:

                                                    > torado napisała:
                                                    >
                                                    > > ale potem kubeczek myjesz Ty big_grinDDD
                                                    >
                                                    > Oni piją a ja mam myć ??? Nigdy w życiu !!!

                                                    big_grin zwrotny uwielbiam Cię. Chyba się powtarzam, ale co mi tam muuuuaaaa kiss
                                                  • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 20:08
                                                    zwrotny48 napisał:
                                                    > Oni piją a ja mam myć ??? Nigdy w życiu !!!

                                                    hihihi...trójkącik tongue_out
                                                  • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 20:14
                                                    czarny.onyks napisała:

                                                    > hihihi...trójkącik tongue_out

                                                    ciasno będzie, masz tylko 2 połówki łóżka tongue_out
                                                • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 19:59
                                                  najpierw Ktoś musi te kawę zrobić tongue_out
                                                  • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 20:08
                                                    chętni się znajdą- zacznij wysyłać sygnały smile
                                              • czarny.onyks Re: rezygnacja 07.08.12, 20:03
                                                ech....żeby bycie w związku było tak łatwe.........
                                                • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 20:28
                                                  czarny.onyks napisała:

                                                  > ech....żeby bycie w związku było tak łatwe.........

                                                  jest łatwe a nawet przyjemnie... wystarczy tylko z paru rzeczy... nie rezygnować (to tak a propos tytułu wątku) smile
                                  • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 19:48
                                    zwrotny48 napisał:

                                    > bo z premedytacją wkręciła nas w temat o którym mamy blade pojęcie big_grin nie chcem
                                    > y z niczego zrezygnować... co najwyżej z drugiej połówki big_grin

                                    ja z żadnej połówki rezygnować nie chcę......to zdrufffko piwo
                                    • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 19:55
                                      torado napisała:

                                      > ja z żadnej połówki rezygnować nie chcę......to zdrufffko piwo

                                      ten zdrowy tryb życia mnie wykończy big_grin już nie mogę bezalkoholowego pić big_grin
                                      lepsze będzie piwo - takie prawdziwe piwo big_grin
                                      • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 20:03
                                        zwrotny48 napisał:

                                        > torado napisała:
                                        >
                                        > > ja z żadnej połówki rezygnować nie chcę......to zdrufffko piwo
                                        >
                                        > ten zdrowy tryb życia mnie wykończy big_grin już nie mogę bezalkoholowego pić big_grin
                                        > lepsze będzie piwo - takie prawdziwe piwo big_grin

                                        pij i nie marudź.....najważniejsze dobre towarzystwo, a nie to, co się pije wink
                                        • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 20:30
                                          torado napisała:

                                          > pij i nie marudź.....najważniejsze dobre towarzystwo, a nie to, co się pije wink

                                          .... i ile big_grinbig_grin - Dawid Cię rozszyfrował big_grin
                                          • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 20:32
                                            zwrotny48 napisał:

                                            > torado napisała:
                                            >
                                            > > pij i nie marudź.....najważniejsze dobre towarzystwo, a nie to, co się pi
                                            > je wink
                                            >
                                            > .... i ile big_grinbig_grin - Dawid Cię rozszyfrował big_grin

                                            jasnowidz jakiś czy cuś big_grin. No to na druga nóżkę piwo
                                            • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 20:34
                                              pod chipsa piwo smile
                                              • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 20:36
                                                zwrotny48 napisał:

                                                > pod chipsa piwo smile

                                                oj tam...zrób kolacyjkę...proszę serce
                                                • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 20:47
                                                  pomidor (sałatka) z cebulą ma być ?
                                                  • torado Re: rezygnacja 07.08.12, 20:57
                                                    zwrotny48 napisał:

                                                    > pomidor (sałatka) z cebulą ma być ?

                                                    tak.....no pytasz jakbyś nie wiedział wink oj Ti Ti wink
                                                  • zwrotny48 Re: rezygnacja 07.08.12, 21:00
                                                    torado napisała:

                                                    > tak.....no pytasz jakbyś nie wiedział wink oj Ti Ti wink

                                                    dobrze wiesz dlaczego pytam - nie ma cebuli, do sklepu trza iść big_grinbig_grin
                                                  • torado Re: rezygnacja 08.08.12, 15:49
                                                    zwrotny48 napisał:

                                                    > torado napisała:
                                                    >
                                                    > > tak.....no pytasz jakbyś nie wiedział wink oj Ti Ti wink
                                                    >
                                                    > dobrze wiesz dlaczego pytam - nie ma cebuli, do sklepu trza iść big_grinbig_grin

                                                    widzisz...i obyło się bez cebuli. A kolację przepyszną zrobiłeś kiss
              • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 21:46
                punkt g..
                • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:54
                  to ja mam zaraz na pierwszym miejscu... nickuwinksmile się wiedziałam się jak się ustawićwinksmiletongue_out
                  • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 21:55
                    hehe tylko dlaczego od przodu????
                    • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:58
                      bo rebma.neerg jakoś dziwnie brzmi....winksmiletongue_out
                      • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 22:04
                        im dziwniej,tym lepiejsmile
                        • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 22:09
                          hymmm przekonuj dalej, bo jakoś nie jestem przekonana...winksmiletongue_out
                          • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 22:13
                            Udajesz że nie jesteś przekonana,by dalej Cie przekonywać???sprytnie
                            • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 22:20
                              skąd pomysł, że udaję?? sam często coś udajesz??
                              winksmile
                              • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 22:24
                                czasem wydaje mi się, że jestem własnym złudzeniem siebie... to iluzja czy rzeczywistość??wink
                                • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 22:29
                                  a kto wie co jest bardziej prawdziwe... iluzja, w którą się wierzy czy rzeczywistość, której się nie dostrzega...
                                  • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 22:33
                                    iluzja która bywa rzeczywistością...i rzeczywistość która jest iluzją...
                                    • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 22:37
                                      możliwe, że jakoś tak...
                                      winksmile
                    • torado Re: rezygnacja 06.08.12, 21:59
                      wyszeptany-o-zmroku napisał(a):

                      > hehe tylko dlaczego od przodu????

                      taka anatomia big_grinDDDD
    • zwrotny48 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:18
      można zrezygnować z rzeczy materialnych, zachować tradycje rodzinne - reszta jest kwestią kompromisu
    • tdf-888 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:22
      a ty? smile
      ja to nie wiem, ciężko jest teoretyzować, na pewno nie zrezygnuję z jarania gandzi.
    • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 21:31
      chyba nie mogłabym stać się kurą domową...bez prawa do własnego zdania, bez możliwości wykonywania pracy zawodowej.....
      nie zmieniłabym tez religii, by stać się posłuszną mężowi...wink

      a tak poza tym...wolałabym pewne rzeczy jakoś pogodzić...dostosować....
      a nie rezygnować....


      cholera......wiem z czego chyba nie mogłabym zrezygnować...big_grin
      • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 21:33
        otóż to
        wódki jej dac
        • stefcia41 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:36
          Się nakręciliście tym kompromisem a nikt !!! nie docenił moich chęci poświeceniasuspicious
          phi...
          wink
          Maniuś! choć , Ty jeden to docenisz wink
          • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 21:39
            Stefcia widac nie ta optyka teraz w społeczeństwie, nikt nie chce się poświecac, trzeba się kompromisowac
            • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 21:41
              Życie,miłośc to sztuka kompromisów...Jeśli nie dostaniesz tyle ile dajesz to nic nie masz...
              • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 22:02
                Cóż z kota bym nie zrezygnowała wink
          • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:39
            jeśli obiecasz, że piec na ciepło będziesz dopiero zimą, a teraz ewentualnie sernik na zimnowinksmile to ja chętnie docenięwinksmile ale na razie to za mną zaczynają chodzić śledzie z cebulkąwinksmile
            • stefcia41 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:44
              A na zimno to tez trzeba piec? wink
              big_grin
              Śledzie to zrobię bez poświęcania się smile
              Zamawiasz? Na kiedy mają być? smile
              • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 21:49
                o matko...śledzie z cebulką w śmietanie z jajkiem i ogórem kiszonym.....

                ależ mam ochotę......
                • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:52
                  i już nawrzucała...
                  • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:56
                    ehhee no tak do tego to ci wutki nie poleje onyksie!
                    • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 21:59
                      się obejdzie tongue_out
                  • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 22:01
                    no co ja poradzę...

                    lubię taki misz masz big_grin
                    • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 22:04
                      byś poczekała kwilkę, aż sobie odrobinkę odłożę... niooooowinksmile
                    • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:06
                      pamietaj ze jak dla faceta bedzie cos przyrzadzac, to one lubiom proste żarcie!!!
                      .... no wiesz gololnka, flaki i inne przysmaki...
                      • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 22:16
                        zapamięta....
                        a jakby dla mnie przyrządzał to lubię pikantnie big_grin
            • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:47
              a rypka lubi plywac...
              zatem szestujem mile panie i panow tesz!
              polejmy!
              https://www.bloblo.pl/image/303472/default/90b7c518ddc3ad5eeb5f03b.jpeg
          • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:41
            heloo stefcia.... poswiecac sie bedom?
          • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 21:44
            dobra...doceniam...i też coś dorzucę...

            mogłabym się ,,poświęcić'' i codziennie to czynić...tongue_out big_grin
            • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 21:46
              za Anglię??smilesmilebig_grin
              • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 22:04
                za Anglię to nawet więcej niż raz tongue_out
                • green.amber Re: rezygnacja 06.08.12, 22:07
                  no Ty to masz skłonności do poświęceń...winksmilebig_grin
                  • czarny.onyks Re: rezygnacja 06.08.12, 22:15
                    no baa.....

                    pewnie dlatego jestem wielbłądem..wink
    • jejek11 Re: rezygnacja 06.08.12, 21:58
      Hmmmm.... pewnie niektóre rezygnacje przyszłyby same z siebie...
      ale jak sobie pomyślę o np zostawieniu swojego dotychczasowego życia i zaplątaniu się w jakieś inne... ciężko by było.
    • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:04
      przeciez wiesz, ze jak sie kocha to praktycznie, ze wszystkiego idzie zrezygnowac!
      ale spoko z czasem to przechodzi i tak jakos samo sie nastawia na swoje tory, no chyba ze sie wykolei... to wtedy pomoc jest potrzebna i na tor cza wskoczyc... jesli co zepsute na bocznicy poczekac lub do lokomotywowni zawinac, zeby wrocic odnowionom!
      • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 22:06
        cóż za alegorie
        • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:08
          alealealeco?
          • to_ja_pisze Re: rezygnacja 06.08.12, 22:20
            ale ładnie piszesz
            • maniek2000 Re: rezygnacja 06.08.12, 22:41
              hehe... pani ania z polskiego by sie ucieszyla...
    • zielonooka38 Re: ja pied...ole 06.08.12, 22:19
      pierwszy raz wrzuciłam poważny temat a jak zwykle na dupie się skończyło wink zahaczając o jedzenie i brylanty - kocham Was potwory wink
      • to_ja_pisze Re: ja pied...ole 06.08.12, 22:23
        no ale dupa to poważna sprawa przecież no
      • czarny.onyks Re: ja pied...ole 06.08.12, 22:24
        no wiesz....https://emoty.blox.pl/resource/foch.gif

        byłam nad wyraz poważna....
      • green.amber Re: ja pied...ole 06.08.12, 22:24
        nooo ja myślę, że było wyjątkowo na tematwinksmilekiss
      • maniek2000 Re: ja ...ole 06.08.12, 22:34
        ech zlona zielona, to my sie tu spinamy zeby cos napisa sensownego, ja od pol godziny sikanie wstrzumuje zeby cos wymyslisc sensownego.... a ty tu nam takie oleole
        a masz takie ole ole la o li...
    • wyszeptany-o-zmroku Re: rezygnacja 06.08.12, 22:46
      Jedynym czasem, gdy cierpimy jest czas gdy wierzymy w myśl, która argumentuje z tym, co jest. Gdy umysł jest perfekcyjnie czysty, to, co jest jest tym, co chcemy. Jeśli chcesz, żeby rzeczywistość była inna niż jest, możesz równie dobrze próbować
      nauczyć kota szczekania. Możesz próbować i próbować i w końcu kot spojrzy na ciebie i odezwie się, "Miiiaaał". Pragnienie, aby rzeczywistość była inna niż jest - jest beznadziejne.
    • tygrysgreen Re: rezygnacja 07.08.12, 18:16
      ze wszystkiego, co jest może i miłe ale życiowo niekonieczne. nigdy z tego, co jest konieczne dla mnie, jak najbardziej subiektywnie oczywiście.
    • tapatik Re: rezygnacja 07.08.12, 20:24
      zielonooka38 napisała:

      > tak mnie natchnęły te futra i brylanty w połączeniu z nawykami, że się pytam
      >
      > z czego bylibyście skłonni zrezygnować dla partnera i związku?

      Z celibatu.

      > a z czego nigdy w życiu dla nikogo?

      Z całej reszty.
    • zielonooka38 Re: rezygnacja 07.08.12, 21:31
      liczyłam na szczerość wink ale widzę Robaczki że nic z tego

      ostatnio dużo o tym myślę, bo od paru osób płci podobno męskie usłyszałam, że jeśli che mieć portki w domu to powinnam zrezygnować z paru rzeczy - znaczy w większości dotyczyły mojego hobby, zwierząt, pasji i o dziwo pracy też - tej dodatkowej
      że jestem fascynująca ale ... jakbym była potulniejsza, milsza, posłuszna itp to byłoby fajnie i czasem poudawała że wiem mniej niż wiem wink

      Babcia mawiali że jak trzy osoby mówiąc Ci że jesteś pijana to się połóż bo pewnie jesteś tylko nie zauważyłeś wink więc i ja po paru takich tekstach się zaczęłam nad sobą zastanawiać
      i kurna doszłam na razie tylko do jednego wniosku że gdzie Ci mężczyzny.....
      • tygrysgreen Re: rezygnacja 08.08.12, 11:12
        Zielona, ja napisałam bardzo szczerze, nie wgryzając się w szczegóły
        ale podam przykład
        lubię chodzić po górach, ale nie że pasjami. dla pierwszego męża zrezygnowałam z gór.
        pasjami lubię czytać i nie zrezygnuję dla nikogo, natomiast tv traktuje jako zapełniacz czasu i zrezygnowałabym bez problemu.
        i tak dalej
        czyli-jak coś jest dla mnie subiektywnie ważne to nie rezygnuję, jak takie sobie to no problem, może tego nie być.
        a jak ktoś chce być mi bliski i jednocześnie oczekuje że zrezygnuję z czegoś, na czym mi zależy to zapala mi się czerwona lampka.
        • zielonooka38 Re: rezygnacja 08.08.12, 11:22
          wiesz Tygrysie że Cię uwielbiam wink
          dla miłości mogę iść na kompromis
          ale dziś już wiem, że nie zrezygnuję z bycia sobą
        • green.amber Re: rezygnacja 08.08.12, 14:18
          tygrysgreen napisała:

          > a jak ktoś chce być mi bliski i jednocześnie oczekuje że zrezygnuję z czegoś, n
          > a czym mi zależy to zapala mi się czerwona lampka.

          o to to , co innego móc i chcieć z czegoś zrezygnować albo odwrotnie zdecydować się na coś dodatkowego, aczkolwiek też bym się zastanowiła, a inna sprawa to uleganie naciskom...
          bo i zasadnicze pytanie czy się chce zwiększyć pole manewru czy znaleźć jedną, ale odpowiednią dla siebie, i wzajemnie, osobę
          Zieloniutka pod włos bierzesz jak nie wiem cowinksmile
          • zielonooka38 Re: rezygnacja 08.08.12, 17:48
            Amberku gdzież bym śmiała wink

            choć prawdę mówiąc nie wiem czy wytrzymałabym z kimś takim jak ja wink bez chęci małej korekty
      • tapatik Re: rezygnacja 08.08.12, 14:07
        Mogę zrozumieć rezygnację ze zwierzęcia, jeśli ktoś jest uczulony na sierść. Albo jeśli tym zwierzęciem jest kobra, a druga osoba boi się węży.
        Natomiast zmuszanie partnera/partnerki do rezygnacji z pasji to jak zmuszanie do rezygnacji z samego siebie.

        Natomiast gdybym spotkał dziewczynę, której pasją jest hodowla kobr, to sam bym zakończył ten związek.

        Każdy związek jest pewnym kompromisem, w którym obie strony z czegoś rezygnują.

        Nie bardzo rozumiem rezygnacji z pracy. Chodziło o to, że faceci oczekiwali od Ciebie, że w ogóle zrezygnujesz z pracy, czy że zrezygnujesz z tej konkretnej pracy?
        Taka myśl mi przyszła do głowy, nie wiem czy prawdziwa - załóżmy, że rezygnujesz z roboty, przeprowadzasz się do faceta i jesteś na Jego utrzymaniu (bo pracy przecież nie masz).
        Może właśnie o to chodzi, żebyś była na utrzymaniu faceta, to wtedy będziesz pokorniejsza, bo nie będziesz mieć własnej kasy???
        Czyli jest taki łańcuszek:
        - nie pracujesz --> nie masz własnych pieniędzy --> jesteś na łasce swojego Pana i Władcy --> jesteś pokorną kurą domową, która boi się mieć inne zdanie

        Oczywiście mogę się mylić.
        • zielonooka38 Re: rezygnacja 08.08.12, 17:55
          coś w tym jest Tapatik wink

          mój eks mąż po ślubie zabronił mi pracować - znaczy dla mojego dobra, bo praca bywa stresująca i bardzo czasochłonna a ja przecież tak lubię robić inne rzeczy wink w myśl nie pracujesz jesteś zależna - nie bardzo wyszło bo pracowałam i tak

          tu chodzi o konkretną działalność moją poza zawodową - jedną robię za free a za drugą mi płacą ( choć się przy tym narobię troszkę - ale sprawia mi to w sumie przyjemność ) choć wcześniej też robiłam za free

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka