17.01.17, 18:45
Od pewnego czasu znowu spotykam sie z Wisienka. Nie bede teraz opisywal naszych ostatnich przygod bo Wisienka prawdopodobnie wkrotce zrobi to sama. Mysle, ze bedzie to bardzo ciekawe. Oprocz tego sporo sie u mnie dzieje bo jestem w trakcie zmiany pracy.
Obserwuj wątek
    • bgz0702 Re: Powrot 17.01.17, 19:05
      prospero69 napisał(a):

      > Od pewnego czasu znowu spotykam sie z Wisienka. Nie bede teraz opisywal naszyc
      > h ostatnich przygod bo Wisienka prawdopodobnie wkrotce zrobi to sama. Mysle, ze
      > bedzie to bardzo ciekawe. Oprocz tego sporo sie u mnie dzieje bo jestem w tra
      > kcie zmiany pracy.
      >

      jestem ciekawa. Cześć
    • viasoro Re: Powrot 18.01.17, 11:33
      dupcyć, dupcyć i jeszcze raz dupcyć!

      miejmy nadzieję, że to właśnie znajdzie się w raporcie z ostatnich przygód, między innymi, oprócz spoglądania w gwiazdy
    • prospero69 Re: Powrot 19.01.17, 21:43
      Wisienka potrzebuje chyba troche czasu zeby przygotowac ciekawy tekst. Jezeli ktos ma jakies pytania do niej to mozna je zadac poprzez system komentarzy pod moim ostatnim wpisem.
      • hello-kitty2 Re: Powrot 19.01.17, 23:25
        prospero69 napisał(a):

        > Wisienka potrzebuje chyba troche czasu zeby przygotowac ciekawy tekst.

        JEsli Wisienka ma problemy z napisaniem ciekawego tekstu, to moze sie zwrocic, po uprzednio uiszczonej oplacie, do Sabata, ktory byc moze jej ten tekst skleci/podrasuje.

        Jezeli k
        > tos ma jakies pytania do niej to mozna je zadac poprzez system komentarzy pod m
        > oim ostatnim wpisem.

        Za oplata moglby byc moze tez napisac jakies pytania ;)

        Ty tylko plac, Wisienka niech sie tylko za kase rucha, a pisanie zostawcie pisarzom.
        • marek.zak1 Re: Powrot 20.01.17, 09:13
          Prospero, kontynuuj. Niedawno widziałem w sklepie książkę ,,Grey", czyli tę samą historie widzianą oczami samego Greya. To może być coś podobnego. Tytuł: ,,Jak bzykałem Wisienkę za kasę" i drugi: ,,Jak dawałam się za kasę". Sukces finansowy gwarantowany. To będzie taki polski Grey. W mniejszej skali ale bardziej realistyczny.
          • zawle Re: Powrot 20.01.17, 11:24
            proteinowy.na.chwile napisał(a):
            > Murarze do murów,
            > młynarze do mąk.

            Tradycjonaliści marzący za specjalizacją. Czyż marzeniem każdego faceta nie jest mieć wielospecjalistycznej kobiety? Kurwa w łóżku itd?
            Nie denerwuje Cię ocena w tym wątku proteinowy? To taki żarcik? Nie, to nazywanie rzeczy po imieniu. Tu nie ma miejsca na skomplikowaną relację? No nie. Tu nie ma. Bo nie dotyczy najbliższych dupie.
            • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 16:02
              zawle napisała:
              > Tradycjonaliści marzący za specjalizacją. Czyż marzeniem każdego faceta nie jes
              > t mieć wielospecjalistycznej kobiety? Kurwa w łóżku itd?

              Heh, a jak bedzie kucharka na salonach, kurwa w kuchni i dama w lozku? ;)

              > Nie denerwuje Cię ocena w tym wątku proteinowy? To taki żarcik?

              Ja co prawda nie Proteinowy,ale na garso czytalem wypowiedzi panienek i sporo bylo napisanych bardzo zgrabnie. Nawet powiedzialbym, ze duzo powyzej przecietnej wzietej z "ynternetow". Bystre i oczytane dziewuchy.
              • zawle Re: Powrot 20.01.17, 19:54
                sabat3 napisał:
                > Heh, a jak bedzie kucharka na salonach, kurwa w kuchni i dama w lozku? ;)


                Mam gorszą opcję...kurwa na salonach, kucharka w łóżku i dama w kuchni;)0
                Chyba gorsza, albo trudno było mi sobie wyobrazić kurwę w kuchni:))

                > Ja co prawda nie Proteinowy,ale na garso czytalem wypowiedzi panienek i sporo b
                > ylo napisanych bardzo zgrabnie. Nawet powiedzialbym, ze duzo powyzej przecietne
                > j wzietej z "ynternetow". Bystre i oczytane dziewuchy.

                A gdzie tam...wszystkie rzygały, ja wymiotowałam;) Swoją drogą pomiędzy wisienką w prospero jest regularny seks, pomoc finansowa i wspólne plany. Jak w ideale małżeńskim, których nam ciągle mało na forum.
                • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 20:15
                  zawle napisała:

                  > sabat3 napisał:
                  > > Heh, a jak bedzie kucharka na salonach, kurwa w kuchni i dama w lozku? ;)
                  >
                  >
                  > Mam gorszą opcję...kurwa na salonach, kucharka w łóżku i dama w kuchni;)0
                  > Chyba gorsza, albo trudno było mi sobie wyobrazić kurwę w kuchni:))
                  >
                  > > Ja co prawda nie Proteinowy,ale na garso czytalem wypowiedzi panienek i s
                  > poro b
                  > > ylo napisanych bardzo zgrabnie. Nawet powiedzialbym, ze duzo powyzej prze
                  > cietne
                  > > j wzietej z "ynternetow". Bystre i oczytane dziewuchy.
                  >
                  > A gdzie tam...wszystkie rzygały, ja wymiotowałam;) Swoją drogą pomiędzy wisienk
                  > ą w prospero jest regularny seks, pomoc finansowa i wspólne plany. Jak w ideale
                  > małżeńskim, których nam ciągle mało na forum.

                  "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym
                  • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 20:21
                    bgz0702 napisała:
                    > "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym

                    Pokroila ogora i ugotowala jaja na twardo.
                    • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 20:25
                      sabat3 napisał:

                      > bgz0702 napisała:
                      > > "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym
                      >
                      > Pokroila ogora i ugotowala jaja na twardo.

                      ;) tego byś nie chciał ;)
                  • ninek04 Re: Powrot 20.01.17, 20:35
                    bgz 0702 napisała
                    >"kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym<

                    Aż się w niej wszystko gotuje, żeby go mogła wreszcie zjeść, jak go dopadnie ;)
                    • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 20:53
                      ninek04 napisała:

                      > bgz 0702 napisała
                      > >"kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym<
                      >
                      > Aż się w niej wszystko gotuje, żeby go mogła wreszcie zjeść, jak go dopadnie ;)

                      pewnie świetnie współdziała i pracuje w zespole, myślę że pomaga zakisić ogóra;)))) aż się sama zakrztusiłam jak to napisałam;))) masakra.... ;)) nie wulgaryzujmy!
                      • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 21:07
                        bgz0702 napisała:
                        > pewnie świetnie współdziała i pracuje w zespole, myślę że pomaga zakisić ogóra;
                        > )))) aż się sama zakrztusiłam jak to napisałam;))) masakra.... ;)) nie wulgaryz
                        > ujmy!

                        O tak! Sciaga z ogora skorke z takim doswiadczeniem i zajmuje jajami z takim znawstwem, ze smietana leje sie w tej kuchni strumieniami! :)))
                        • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 21:20
                          sabat3 napisał:

                          > bgz0702 napisała:
                          > > pewnie świetnie współdziała i pracuje w zespole, myślę że pomaga zakisić
                          > ogóra;
                          > > )))) aż się sama zakrztusiłam jak to napisałam;))) masakra.... ;)) nie wu
                          > lgaryz
                          > > ujmy!
                          >
                          > O tak! Sciaga z ogora skorke z takim doswiadczeniem i zajmuje jajami z takim zn
                          > awstwem, ze smietana leje sie w tej kuchni strumieniami! :)))

                          kiwam głową z niedowierzaniem!;))) to jest na serio świetna kucharka;)) a więc kucharka w kuchni jest jak najbardziej na miejscu!
                          • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 21:26
                            bgz0702 napisała:

                            > sabat3 napisał:
                            >
                            > > bgz0702 napisała:
                            > > > pewnie świetnie współdziała i pracuje w zespole, myślę że pomaga za
                            > kisić
                            > > ogóra;
                            > > > )))) aż się sama zakrztusiłam jak to napisałam;))) masakra.... ;))
                            > nie wu
                            > > lgaryz
                            > > > ujmy!
                            > >
                            > > O tak! Sciaga z ogora skorke z takim doswiadczeniem i zajmuje jajami z ta
                            > kim zn
                            > > awstwem, ze smietana leje sie w tej kuchni strumieniami! :)))
                            >
                            > kiwam głową z niedowierzaniem!;))) to jest na serio świetna kucharka;)) a więc
                            > kucharka w kuchni jest jak najbardziej na miejscu!

                            miało być kucharka w sypialni;))
                            • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 21:28
                              bgz0702 napisała:

                              > bgz0702 napisała:
                              >
                              > > sabat3 napisał:
                              > >
                              > > > bgz0702 napisała:
                              > > > > pewnie świetnie współdziała i pracuje w zespole, myślę że pom
                              > aga zakisić ogóra;
                              > > > > )))) aż się sama zakrztusiłam jak to napisałam;))) masakra... ;))
                              > > nie wulgaryzujmy!
                              > > >
                              > > > O tak! Sciaga z ogora skorke z takim doswiadczeniem i zajmuje jajam
                              > i z takim znawstwem, ze smietana leje sie w tej kuchni strumieniami! :)))
                              > >
                              > > kiwam głową z niedowierzaniem!;))) to jest na serio świetna kucharka;)) a
                              > więc kucharka w kuchni jest jak najbardziej na miejscu!
                              >
                              > miało być kucharka w sypialni;))

                              jakaś konserwatywna jestem. Kucharkę widzę tylko w kuchni... zero wyobraźni;))
                      • viasoro Re: Powrot 20.01.17, 21:17
                        No taka zagadka: Ma być w łóżku a nie w domu. Hm?
                        Kurwa ha ha!!

                        Fraszka Jana Kochanowskiego "Na matematyka"

                        Ziemię pomierzył i głębokie morze,

                        Wie, jako wstają i zachodzą zorze;

                        Wiatrom rozumie, praktykuje komu,

                        A sam nie widzi, że ma kurwę w domu


                        • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 21:23
                          viasoro napisał(a):

                          > No taka zagadka: Ma być w łóżku a nie w domu. Hm?
                          > Kurwa ha ha!!
                          >
                          > Fraszka Jana Kochanowskiego "Na matematyka"
                          >
                          > Ziemię pomierzył i głębokie morze,
                          >
                          > Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
                          >
                          > Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
                          >
                          > A sam nie widzi, że ma kurwę w domu
                          >

                          w której części domu?;) bo my tu prowadzimy dyskusję o jak najlepszej dla niej lokalizacji;))
                        • viasoro Re: Powrot 20.01.17, 22:11
                          Taka zabawna ciekawostka: Po napisaniu tego postu z 21:17 sztuczna inteligencja wyświetla mi z prawej strony reklamy mieszkań na sprzedaż w miejscowości Kurdwanów:)
                  • aandzia43 Re: Powrot 20.01.17, 21:20

                    > "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym

                    "Mata, żryjta!" i jeeeb talerzem o ladę! I trzask zamykanego okienka.
                    Z ematki, o jednej takiej :-D
                    • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 21:25
                      aandzia43 napisała:

                      >
                      > > "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym
                      >
                      > "Mata, żryjta!" i jeeeb talerzem o ladę! I trzask zamykanego okienka.
                      > Z ematki, o jednej takiej :-D
                      >
                      >
                      mata, żryjta!- to tak do zebranych "przy stole" gości?;))
                      • aandzia43 Re: Powrot 20.01.17, 22:04
                        bgz0702 napisała:

                        > aandzia43 napisała:
                        >
                        > >
                        > > > "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o tym
                        > >
                        > > "Mata, żryjta!" i jeeeb talerzem o ladę! I trzask zamykanego okienka.
                        > > Z ematki, o jednej takiej :-D
                        > >
                        > >
                        > mata, żryjta!- to tak do zebranych "przy stole" gości?;))

                        Mata żryjta jako udostępnianie się seksualne. Niechętnie, na odwal i bez wyobrazni ;-D
                        • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 22:24
                          aandzia43 napisała:

                          > bgz0702 napisała:
                          >
                          > > aandzia43 napisała:
                          > >
                          > > > "kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;)) opowiedz o
                          > tym
                          > > >
                          > > > "Mata, żryjta!" i jeeeb talerzem o ladę! I trzask zamykanego okienk
                          > a.
                          > > > Z ematki, o jednej takiej :-D
                          > > >
                          > > >
                          > > mata, żryjta!- to tak do zebranych "przy stole" gości?;))
                          >
                          > Mata żryjta jako udostępnianie się seksualne. Niechętnie, na odwal i bez wyobra
                          > zni ;-D
                          >

                          ilu było tych biesiadników?;)) wróciły chłopy z pola i dostały "jeść";))) nagotowała dla wszystkich;)))Kucharka w sypialni, zajebiste miejsce dla niej;))
                  • zyg_zyg_zyg Re: Powrot 20.01.17, 22:41
                    >"kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;))

                    On już ma wydać ryk dzikiego zwierza i zapaść się otchłań orgazmu, gdy ona pyta "Jutro ma być krupnik czy ogórkowa?"
                    • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 22:48
                      zyg_zyg_zyg napisała:

                      > >"kucharka w łóżku"- jakby się to miało objawić?;))
                      >
                      > On już ma wydać ryk dzikiego zwierza i zapaść się otchłań orgazmu, gdy ona pyta
                      > "Jutro ma być krupnik czy ogórkowa?"

                      I co?;)) sperma się cofnęła?;)) masakra;) kucharka w sypialni... kto by pomyślał?;)) zawle wiedziałą co mówi;)
                • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 20:25
                  zawle napisała:
                  > A gdzie tam...wszystkie rzygały, ja wymiotowałam;) Swoją drogą pomiędzy wisienk
                  > ą w prospero jest regularny seks, pomoc finansowa i wspólne plany. Jak w ideale
                  > małżeńskim, których nam ciągle mało na forum.

                  Wymiana, na ktorej ma bazowac malzenstwo wedlug psychoewoli, istotnie ma miejsce.
                  Dlatego lepiej porownac do "wolnej milosci", malzenstwo nie jest tu idealem tylko proza zycia ;)
            • viasoro Re: Powrot 20.01.17, 16:16
              zawle napisała:

              Czyż marzeniem każdego faceta nie jest mieć wielospecjalistycznej kobiety? Kurwa w łóżku itd?

              Właśnie nieraz się o tym słyszy, ale u mnie to się jakoś nie zgadza. Zresztą wydaje mi się że - o tym nie ma powiedzonka - facet też nie może być w łóżku jakiś tam, w domu inny, w pracy zupełnie inny. Jednak nie da się tak i o ile wszechstronniejsi, bardziej pojemni na sprzeczności, coś tam oczywiście wygenerują z siebie na wysokim poziomie w powiedzmy dwóch kierunkach, to już takich omnibusów trzy i więcej kierunkowych to nie będzie raczej, ktoś tam może próbować ale będzie czuć lipą, a więc nie uda się. Przez krótki czas może można udawać że jest się kurwą i świętą i coś tam jednocześnie, ale tylko część z tego będzie prawdziwa i tylko prawda przetrwa na dłuższą związkową metę:).
              • viasoro Re: Powrot 20.01.17, 16:26
                Jak ktoś jest silnie samolubny, na przykład, to ta cecha będzie się przewijać przez całe spektrum jego ról i nie będzie cudowny w łóżku, a sprytny w sklepach, tylko będzie wyłącznie sprytny w sklepach.
                • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 16:55
                  viasoro napisał(a):

                  > Jak ktoś jest silnie samolubny, na przykład, to ta cecha będzie się przewijać p
                  > rzez całe spektrum jego ról i nie będzie cudowny w łóżku, a sprytny w sklepach,
                  > tylko będzie wyłącznie sprytny w sklepach.

                  no nie? też mi się wydaje, ze przebieranek nie ma, pewne cechy codzienna praktyka wmontowała na stałe, wyuczone reakcje jak pacierz
                  • marek.zak1 Re: Powrot 20.01.17, 18:20
                    bgz0702 napisała:

                    no nie? też mi się wydaje, ze przebieranek nie ma, pewne cechy codzienna praktyka wmontowała na stałe, wyuczone reakcje jak pacierz
                    ---------------
                    Dr Jekyll i Pan Hyde - każdy ma w sobie jasna i ciemna stronę mocy.
                    • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 19:00
                      marek.zak1 napisał:

                      > bgz0702 napisała:
                      >
                      > no nie? też mi się wydaje, ze przebieranek nie ma, pewne cechy codzienna prakt
                      > yka wmontowała na stałe, wyuczone reakcje jak pacierz
                      > ---------------
                      > Dr Jekyll i Pan Hyde - każdy ma w sobie jasna i ciemna stronę mocy.

                      ale jedna jest dominująca?
                      • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 19:18
                        bgz0702 napisała:

                        > marek.zak1 napisał:
                        >
                        > > bgz0702 napisała:
                        > >
                        > > no nie? też mi się wydaje, ze przebieranek nie ma, pewne cechy codzienna
                        > prakt
                        > > yka wmontowała na stałe, wyuczone reakcje jak pacierz
                        > > ---------------
                        > > Dr Jekyll i Pan Hyde - każdy ma w sobie jasna i ciemna stronę mocy.
                        >
                        > ale jedna jest dominująca?

                        wiesz co? może nawet nie, że chodzi i jakieś stricte jasne albo ciemne strony, bo przecież są też odcienie szarości- nie musi być tak radykalnie od razu;) Nie miałam na myśli takiego podziału jaki zaproponowałeś, a raczej cechy charakteru dominujące/ głównie charakteryzujące daną osobę
                        • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 20:24
                          zawle napisała:

                          > bgz0702 napisała:
                          > > ale jedna jest dominująca?
                          >
                          > W sprzyjajacych okolicznościach przyrody.

                          zależy od "przeciwnika", ale wiesz co miałam na myśli? Przy dłuższej znajomości da się nazwać to co dominujące po imieniu, określić osobę. Od tego loppe wyszedł, demo demem ale głowny nurt się ujawnia. A ze każdy ma jasną i ciemną stronę i w różnych sutuacjach bierze odpowiednia górę, to inna sprawa. Większość z nas żyje jednak w miare "stabilnie", nie w ciągle zmieniających się warunkach, więc nie musi stosować różnych "technik" w długim okresie
          • hello-kitty2 Re: Powrot 20.01.17, 21:55
            proteinowy.na.chwile napisał(a):

            > Murarze do murów,
            > młynarze do mąk.

            Smiej sie smiej, a tymczasem Wisienka 'potrzebuje czasu' do napisania ciekawego tekstu. A czy pisanie tekstu jest jej zadaniem w ogole? Czy ktos jej za to placi? Ty tez sie zajmuj tym, do czego sie nadajesz. A tym do czego sie nie nadajesz, sie nie zajmuj.
            • prospero69 Re: Powrot 20.01.17, 22:09
              Zapomnieliscie chyba, ze to ja decyduje co jest zadaniem Wisienki. Ta kwestia byla wlasnie przyczyna kryzysu opisanego na blogu. Zwykle jednak daje jej wybor, w tej chwili ma do wyboru: napisac ciekawy tekst lub nauczyc sie pisac aplikacje na Androida. Zawsze moze tez po prostu zrezygnowac.
              Przypuszczam, ze wybierze jednak zadanie literackie. Zobaczymy ile jest w stanie przyciagnac czytelnikow tylko piszac bo jezeli wstawi swoje zdjecia to blog stanie sie jedna z najaktywniejszych stron w tym kraju.
              • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 22:26
                prospero69 napisał(a):

                > Zapomnieliscie chyba, ze to ja decyduje co jest zadaniem Wisienki. Ta kwestia b
                > yla wlasnie przyczyna kryzysu opisanego na blogu. Zwykle jednak daje jej wybor,
                > w tej chwili ma do wyboru: napisac ciekawy tekst lub nauczyc sie pisac aplikac
                > je na Androida. Zawsze moze tez po prostu zrezygnowac.
                > Przypuszczam, ze wybierze jednak zadanie literackie. Zobaczymy ile jest w stani
                > e przyciagnac czytelnikow tylko piszac bo jezeli wstawi swoje zdjecia to blog s
                > tanie sie jedna z najaktywniejszych stron w tym kraju.
                >

                jesteś nieludzki, a mógłbyś jej ułatwić zadanie
                • prospero69 Re: Powrot 20.01.17, 22:35
                  Wisienka otrzymala tez inne zadanie, Jest ono zupelnie beznadziejne. Mnie nie udalo sie z nim uporac przez cale dekady. Byc moze kiedys o tym napisze.
                  • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 22:46
                    prospero69 napisał(a):

                    > Wisienka otrzymala tez inne zadanie, Jest ono zupelnie beznadziejne. Mnie nie u
                    > dalo sie z nim uporac przez cale dekady. Byc moze kiedys o tym napisze.
                    >

                    Ładna, młoda, z "pomysłem" na życie, może będzie miała również pomysł na zadanie.
                  • droitier Re: Powrot 20.01.17, 22:58
                    chuj z Wisienką, napisz co to za beznadziejne zadanie, dla mnie dużo ciekawsza sprawa.

                    A tak w ogóle to nie rozumiem sensu tego wątku. Napisze to napisze, nie wiadomo czy w ogóle, więc po co te zapowiedzi? Żeby się czytelnicy mentalnie przygotowali na literackie wydarzenie roku?
                    • prospero69 Re: Powrot 21.01.17, 11:15
                      Jak wiele razy pisalem w normalnym trybie bez stosowania zachet finansowych nie udalo mi sie poderwac zadnej kobiety. Wisienka otrzymala wlasnie zadanie poderwania jednej ze swoich kolezanek. Zakladam, ze dla niej bedzie to prostsze bo zna sie lepiej ode mnie na kobiecej psychice oraz jako atrakcyjna dziewczyna jest przyneta nawet dla kobiet. Sporo nawet zdawaloby sie heteroseksualnych kobiet zgodziloby sie na seks z Wisienka. Ja bylbym tylko dodatkiem do trojkata. Jednak nawet to sie nie powiodlo. Wisienka spedzila juz kilka miesiecy na poszukiwaniach jednak wszystkie panienki rezygnuja kiedy zobacza moje zdjecie.
                      Stad pojawil sie pomysl aby wykorzystac blog. Wisienka miala rozgrzac czytelnikow a wkrotce potem zlozyc propozycje zabawy w trojkacie jednej z czytelniczek. Prawdopodobienstwo powodzenia jest niewielkie jednak rosnie z liczba czytelniczek stad moje agresywne promowanie bloga.
                      • ninek04 Re: Powrot 21.01.17, 11:44
                        Prospero, a czemu tak konkretnie miałyby służyć tego rodzaju eksperymenty i wyznaczanie zadań? Chodzi o udowodnienie czegoś sobie, czy Wisience i czego tak naprawdę? Czy po prostu wzięła Cię chcica na pobaraszkowanie w trójkącie i stąd jakieś bawienie się w zadania?
                        • prospero69 Re: Powrot 21.01.17, 12:07
                          Dla mnie powoli staje sie upokarzajace placenie za seks, stad probuje go uzyskac bez ewidentnego sponsoringu. Gdyby chodzilo tylko o sama zabawe w trojkacie to po prostu moge wynajac panienke. Rozwijam sie i zaczynam sobie stawiac coraz trudniejsze cele. Ostatnie kilka miesiecy poswiecilem na poszukiwanie nowej pracy. Wiele osob uwazalo, ze to niemozliwe bo osoba po 50 raczej panicznie obawia sie zmian. Jednak sie udalo i pod koniec kwietnia ide do nowej, lepiej platnej pracy, Sprawilo mi to wiele satysfakcji tak jak rozwiazanie kazdego trudnego problemu.
                          • marek.zak1 Re: Powrot 21.01.17, 12:18
                            prospero69 napisał(a):

                            Rozwijam sie i zaczynam sobie stawiac coraz trudniejsze cele. Ostatnie kilka miesiecy poswiecilem na poszukiwanie nowej pracy. Wiele osob uwazalo, ze to niemozliwe bo osoba po 50 raczej panicznie obawia sie zmian. Jednak sie udalo i pod koniec kwietnia ide do nowej, lepiej platnej pracy, Sprawilo mi to wiele satysfakcji tak jak rozwiazanie kazdego trudnego problemu.
                            --------------------------
                            Jestem pełen uznania. Problem seksu załatwiony, lepszej pracy też. Pozytywna energia. Tak trzymaj.

                          • bgz0702 Re: Powrot 21.01.17, 12:51
                            prospero69 napisał(a):

                            > Dla mnie powoli staje sie upokarzajace placenie za seks, stad probuje go uzyska
                            > c bez ewidentnego sponsoringu. Gdyby chodzilo tylko o sama zabawe w trojkacie t
                            > o po prostu moge wynajac panienke. Rozwijam sie i zaczynam sobie stawiac coraz
                            > trudniejsze cele. Ostatnie kilka miesiecy poswiecilem na poszukiwanie nowej pra
                            > cy. Wiele osob uwazalo, ze to niemozliwe bo osoba po 50 raczej panicznie obawia
                            > sie zmian. Jednak sie udalo i pod koniec kwietnia ide do nowej, lepiej platnej
                            > pracy, Sprawilo mi to wiele satysfakcji tak jak rozwiazanie kazdego trudnego p
                            > roblemu.
                            >

                            trochę to smutne. Ale gratuluję ci nowej pracy! ;)
                          • droitier Re: Powrot 21.01.17, 12:54
                            Myślisz, że na tym polega rozwój? Na stawianiu sobie seksualnych wyzwań? Co będzie potem? Zagrasz w pornosie? Zostaniesz drugim Hugh Hefnerem?
                          • kag73 Re: Powrot 21.01.17, 14:24
                            "Dla mnie powoli staje sie upokarzajace placenie za seks, stad probuje go uzyskac bez ewidentnego sponsoringu".

                            Posluchaj kolego, masz 50+(malo atrakcyjny fizycznie) chyba a ona Wisienka kolo 25(b. atrakcyjna), o ile dobrze pamietam, i odechciewa Ci sie placenia za seks? Hmm, takie cos to tylko w Erze. Ozen sie z nia jak robi to wielu podstarzalych kasiastych z checia sypiania z ponad 20 lat mlodsza. Potem owszem tez placa i dziela sie pieniedzmi, ale przynajmniej nie psiocza, ze to upokarzajace i wymyslaja babce "zadania".
                            Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe ale w tym momencie wykorzytujesz jej gorsza od Twojej sytuacje ekonomiczna i zaleznosc finansowa. Jestes stary, chcesz pukac mloda, plac i pukaj ale zachowuj sie jak przyzwoity czlowiek a nie jak wladca feudalny.
                            • marek.zak1 Re: Powrot 21.01.17, 14:29
                              kag73 napisała:
                              Ozen sie z nia jak robi to wielu podstarzalych kasiastych z checia sypiania z ponad 20 lat mlodsza.
                              -----------------
                              Myślisz, że to by było dobre małżeństwo?
                              Pewni faceci musza płacić za seks i muszą to zaakceptować.
                          • ninek04 Re: Powrot 21.01.17, 15:31
                            prospero 69 napisał
                            >Dla mnie powoli staje sie upokarzajace placenie za seks, stad probuje go uzyskac bez ewidentnego sponsoringu. Gdyby chodzilo tylko o sama zabawe w trojkacie to po prostu moge wynajac panienke.<


                            Przecież ją utrzymujesz, ponosząc rozmaite koszty i dla niej jest to wygodne, dlatego nie rezygnuje. Gdy płacenie się skończy, pewnie pierwsza da dyla, albo zacznie prosić, żebyś tego nie robił, bo jesteś jej potrzebny. To jak zamierzasz liczyć na seks bez sponsoringu?

                            >Rozwijam sie i zaczynam sobie stawiac coraz trudniejsze cele. <

                            No ale chyba trochę nie z tej strony się za nie zabrałeś- wysyłając dziewczynę, żeby znalazła chetną do trójkąta - to dość kuriozalny kierunek samorozwoju.
                            • marek.zak1 Re: Powrot 21.01.17, 15:41
                              ninek04 napisała:


                              > >Rozwijam sie i zaczynam sobie stawiac coraz trudniejsze cele. <
                              >
                              > No ale chyba trochę nie z tej strony się za nie zabrałeś- wysyłając dziewczynę, żeby znalazła chetną do trójkąta - to dość kuriozalny kierunek samorozwoju.
                              ------------------------
                              To jest jego rozwój jako managera. Zleca zadanie i egzekwuje jego wykonanie.
                      • droitier Re: Powrot 21.01.17, 12:31
                        Źle to odebrałem, przez chwilę myślałem, że to będzie jakieś zadanie intelektualne...

                        Od Ciebie, jako od naukowca, można by oczekiwać większych konkretów. Chyba nie piszesz publikacji w stylu: "Pracujemy nad zajebiście fajnymi rzeczami, co prawda nie przeprowadziliśmy jeszcze żadnego eksperymentu i nie mamy żadnych wyników, ale za pół roku wysmarujemy taki artykuł, że wam kapcie pospadają."

                        Co do samego planu, to trochę bez sensu się do niego zabierasz. Z jednej strony liczysz na jakieś rozgrzewanie czytelniczek, z drugiej sam schładzasz swój przekaz uwagami o tym, jaki to jesteś nieatrakcyjny. Brak tu spójności.
                        • hello-kitty2 Re: Powrot 21.01.17, 13:05
                          droitier napisał:

                          > Co do samego planu, to trochę bez sensu się do niego zabierasz. Z jednej strony
                          > liczysz na jakieś rozgrzewanie czytelniczek, z drugiej sam schładzasz swój prz
                          > ekaz uwagami o tym, jaki to jesteś nieatrakcyjny. Brak tu spójności.

                          No. Tutaj (w necie) wszyscy jestesmy atrakcyjni i wygladamy o dekade mlodziej. Tylko Abrigado napisal kiedys o sobie, ze wyglada o 10 lat starzej, czym mnie ujal ale to byl chlopiecy buntownik z wyboru ;)
                          • sabat3 Re: Powrot 21.01.17, 13:10
                            hello-kitty2 napisała:
                            > No. Tutaj (w necie) wszyscy jestesmy atrakcyjni i wygladamy o dekade mlodziej.

                            Bez przesady. Jestesmy wszyscy starzy i wygladamy chujowo, jak banda brodatych, lesnych koboldow :D
                            • gogol77 Re: Powrot 21.01.17, 13:48
                              sabat3 napisał:
                              > Jestesmy wszyscy starzy i wygladamy chujowo, jak banda brodatych, lesnych koboldow :D

                              Nieprawda!
                              Chujowo to ja wyglądam tylko w lustrze. I dlatego golę się golką elektryczną chodząc po domu.
                              No i stary to może nawet jestem :-(.
                              Ale Taka Jedna mówi, że wyglądam fajnie. Gdyby tak nie było to ona by mi przecież nie dawała z chętki (a tak mówi i to widać gołym okiem) i za frajer, tylko tak jak Wisienka - za kasę. Nigdy nie bzykałem za kasę, ale jestem pewien, że umiał bym wyczaić, że to nie z chętki. I że orgazmy udawane.
                              Prospero, a jak to jest u Ciebie? Co z orgazmami Wisienki? Ma? Udaje? Bo jak ona je ma to może ona łączy przyjemne z pożytecznym? A to ma już przecież zupełnie inny wymiar.

                              • prospero69 Re: Powrot 21.01.17, 14:45
                                gogol77 napisał:

                                > Prospero, a jak to jest u Ciebie? Co z orgazmami Wisienki? Ma? Udaje? Bo jak on
                                > a je ma to może ona łączy przyjemne z pożytecznym? A to ma już przecież zupełni
                                > e inny wymiar.
                                >
                                Wszystko wskazuje, ze Wisience seks ze mna sprawia spora przyjemnosc. Ma swoje ulubione pieszczoty i jak o nich zapomne to bedzie sie ich domagac. Ona po prostu bardzo lubi seks ale traktuje to jako zabawe. Nie wiem o jakim nowym wymiarze piszesz. Tu nie bedzie szczesliwego konca jak w komediach romantycznych.
                                Raczej bedzie to ewoluowalo w kierunku obustronnego uzaleznienia. Jej od wygodnego zycia, ktore jej zapewniam a mojego uzaleznienia od spotkan z nia. W tej chwili nie mam zadnej alternatywy. Szukanie nowej utrzymanki niespecjalnie mi sie usmiecha. Wisienka jest bardzo sprawna w lozku, przez pewien czas miala opory przed niektorymi odwazniejszymi rzeczami ale po ostatnim kryzysie kiedy zaznala krotkiego rozstania ze mna nawet te opory zniknely.
                                • hello-kitty2 Re: Powrot 21.01.17, 15:08
                                  prospero69 napisał(a):

                                  Ona po pros
                                  > tu bardzo lubi seks ale traktuje to jako zabawe.

                                  NIc z tego nie rozumiem. Dziewczyna jest mloda, b.atrakcyjna, lubi seks. Dlaczego nie moze miec fajnej relacji z uczuciem i swojego Marka Zaka spotkanego przy kiosku? Gdzie tkwi haczyk?
                                  • marek.zak1 Re: Powrot 21.01.17, 15:18
                                    hello-kitty2 napisała:


                                    > NIc z tego nie rozumiem. Dziewczyna jest mloda, b.atrakcyjna, lubi seks. Dlaczego nie moze miec fajnej relacji z uczuciem i swojego Marka Zaka spotkanego przy kiosku? Gdzie tkwi haczyk?
                                    -------------------
                                    Może kompleksy, nie wierzy w siebie, nie wychodziło jej. Coż z psychiką?
                                    A kiosku w tym miejscu już nie ma.
                                  • urquhart Re: Powrot 21.01.17, 17:41
                                    hello-kitty2 napisała:
                                    > go nie moze miec fajnej relacji z uczuciem i swojego Marka Zaka spotkanego przy
                                    > kiosku? Gdzie tkwi haczyk?

                                    To jest oczywiste, dziewczyna jest niestabilna emocjonalna, wg opisów znerwicowana, związek z Prospero który jest hmm ponadprzeciętnie stabilny emocjonalnie i finansowo i nie ulega jej emocjonalności jest bardzo komfortowy i przy nim czuje się pewnie w wielowymiarowo.
                                    On jest mało emocjonalny , bardzo logiczny, męski w tym sensie - ona rozchwiana emocjonalnie i razem stanową dobrą parę, zaspokajają swoje potrzeby. Do momentu kiedy dziewczyna nie poczuje się pewnie i bezpiecznie i nie będzie chciała się rozmnażać, prosperowy brak emocji i zaangażowania nie pozwala jej na to .
                                    To poniekąd klasyka przychoewo dopóki kobieta nie poczucia bezpieczeństwa, a mężczyzna jej to zapewnia seks i pożądanie kwitnie.
                                    Odpowiednik Markowy by nie wytrzymał długo.
                                    • ninek04 Re: Powrot 21.01.17, 18:17
                                      Urquhart napisał
                                      >To jest oczywiste, dziewczyna jest niestabilna emocjonalna, wg opisów znerwicowana, związek z Prospero który jest hmm ponadprzeciętnie stabilny emocjonalnie i finansowo i nie ulega jej emocjonalności jest bardzo komfortowy i przy nim czuje się pewnie w wielowymiarowo. <

                                      No nie tylko niestabilna emocjonalnie, ale również nieogarnięta życiowo, więc dopóki będzie miała pewność, że komfort jej życia nie pogorszy się, to taki układ, jak ma z Prospero będzie jej pasował.

                                      >On jest mało emocjonalny , bardzo logiczny, męski w tym sensie - ona rozchwiana emocjonalnie i razem stanową dobrą parę, zaspokajają swoje potrzeby. Do momentu kiedy dziewczyna nie poczuje się pewnie i bezpiecznie i nie będzie chciała się rozmnażać, prosperowy brak emocji i zaangażowania nie pozwala jej na to .<

                                      Oboje są w jakiś sposób poranieni emocjonalnie, gdzie tu mowa o byciu dobrą parą. Są w układzie, jasno sprecyzowanym od początku i na jasnych zasadach dla obu stron, a nie w związku opartym na zaspokajaniu własnych potrzeb.
                                      • gogol77 Re: Powrot 21.01.17, 19:00
                                        ninek04 napisała:
                                        > Są w układzie, jasno sprecyzowanym od początku i na jasnych zasadach dla obu stron, a nie w związku opartym na zaspokajaniu własnych potrzeb>

                                        Ale jeśli seks z nim sprawia jej przyjemność to ten układ jest i tak dużo lepszy od układu innych tu użytkowników cierpiących na bezseksie lub dostających seks na odczepne.
                                        Choć niewykluczone, ze Prospero jako mający mizerne doświadczenia seksualne nie widzi, że Wisienka odgrywa teatrzyk w celach wyłącznie komercyjnych. Tak jak to robią (podobno) panie z agencji po to aby klient wychodził wniebowzięty jaki to on nie był macho!
                                        I żeby wrócił!!!
                                        Ale to znowu chyba mało prawdopodobne bo Prospero ma umysł analityczny i by prędzej czy później wyczaił.
                                        Mnie już bardziej pasuje diagnoza urqu:
                                        "On jest mało emocjonalny , bardzo logiczny, męski w tym sensie - ona rozchwiana emocjonalnie i razem stanową dobrą parę, zaspokajają swoje potrzeby".
                                        No właśnie - on się nią opiekuje (małolata!), także w sensie emocjonalnym a ona przy nim czuje się bezpieczna (coś na kształt ojca). Wie że może na niego liczyć. Przy okazji w jakimś stopniu zaspokajają swoje potrzeby czysto seksualne. Może bez fajerwerków, bo te to płoną gdy oprócz chuci jest jeszcze to coś. Ale i tak to zawsze jest coś...
                                    • sabat3 Re: Powrot 21.01.17, 18:49
                                      Urqu, laska moze byc do tego zmuszona sytuacja zyciowa. W dodatku zdeprawowana, nauczyla sie zarabiac dupa, a inaczej nie potrafi. To jest smutne.
                                      Najdziwniejsze jest to, ze Prospero nie szuka wsrod rownych sobie, gdzie moglby liczyc na prawdziwe zainteresowanie, przychylnosc jesli prawdziwego pozadania rzeczywiscie nie jest w stanie wzbudzic.
                                      Po co sie pcha do jakichs zjawiskowych malolat, nie rozumiem tego. Brakuje mi w tym zachowaniu wyczucia i jakiejs elementarnej przyzwoitosci miedzyludzkiej.
                                      • zawle Re: Powrot 21.01.17, 18:59
                                        A ja uważam że fajnie że na siebie trafili. Pasują do siebie i zabezpieczają jakieś swoje potrzeby. Gdyby prospero nie był taki jaki jest to pewnie by nam opowiadał że znalazł miłość. Z tym że on nie umie kochać pewnie, więc patrzy na to przez szkoło powiększające.
                                        • viasoro Re: Powrot 21.01.17, 19:08
                                          Nie wiemy, fakt że od ludzi poranionych w jakiś specyficzny sposób i / lub genetycznie uwarunkowanych można oczekiwać mniej pięknej bliskości niż ogólniejsze kanony piękna, tak jak ta ich. To oni decydują, taka jest ostateczna decyzja. Oczywiście słowa zachęty lub zniechęty są na miejscu ponieważ publikują się. Ton w jakim to jest utrzymane nie zachęca do jakiejkolwiek więzi z ich przeżyciami. Pozdrawiam!

                                      • bgz0702 Re: Powrot 21.01.17, 19:21
                                        sabat3 napisał:

                                        > Urqu, laska moze byc do tego zmuszona sytuacja zyciowa. W dodatku zdeprawowana,
                                        > nauczyla sie zarabiac dupa, a inaczej nie potrafi. To jest smutne.
                                        > Najdziwniejsze jest to, ze Prospero nie szuka wsrod rownych sobie, gdzie moglby
                                        > liczyc na prawdziwe zainteresowanie, przychylnosc jesli prawdziwego pozadania
                                        > rzeczywiscie nie jest w stanie wzbudzic.
                                        > Po co sie pcha do jakichs zjawiskowych malolat, nie rozumiem tego. Brakuje mi w
                                        > tym zachowaniu wyczucia i jakiejs elementarnej przyzwoitosci miedzyludzkiej.

                                        dlaczego piszesz o przyzwoitości międzyludzkiej? Dziewczyna podjęła decyzję, nie mamy jakichś ekstremalnych warunków życia, które "zmuszają" do takich wyborów? Dogadali się, a on jest postrzegany negatywnie bo jest starszy i płaci. NIesłusznie.
                                      • hello-kitty2 Re: Powrot 21.01.17, 19:55
                                        sabat3 napisał:

                                        > Urqu, laska moze byc do tego zmuszona sytuacja zyciowa. W dodatku zdeprawowana,
                                        > nauczyla sie zarabiac dupa, a inaczej nie potrafi. To jest smutne.

                                        Mnie to dziwi, ze laska nie potrafi wykonywac najprostszej pracy fizycznej z uwagi na co? Na jakies tam nieskoordynowanie? Co to znaczy? A do obciagania czy walenia konia nie potrzeba jakies koordynacji czy mozna se walic w caly swiat? ;-) A moze ona ma to schorzenie, ktore ostatnio udajemy w domu do polewki z wlasnej dyplomacji - Gilles de la tourette:
                                        www.youtube.com/watch?v=YUDmG4Fi3sY
                                        > Najdziwniejsze jest to, ze Prospero nie szuka wsrod rownych sobie, gdzie moglby
                                        > liczyc na prawdziwe zainteresowanie, przychylnosc jesli prawdziwego pozadania
                                        > rzeczywiscie nie jest w stanie wzbudzic.
                                        > Po co sie pcha do jakichs zjawiskowych malolat, nie rozumiem tego. Brakuje mi w
                                        > tym zachowaniu wyczucia i jakiejs elementarnej przyzwoitosci miedzyludzkiej.

                                        W tym caly ambaras, ze najwiekszy kurna kaleka we wsi marzy o krolowej balu, zamiast odkryc kopciuszka ;)
                                        • sabat3 Re: Powrot 21.01.17, 20:15
                                          Nie kazdy kaleka marzy o krolowej. Ale zdarza sie, niestety.
                                          Teraz sa takie programy matrymonialne. Czesto widac cos takiego, ze koles licytuje w kosmos, a fajnej babki, ktora do niego pasuje, nie dostrzega.
                                          Wielu mezczyzn to idioci, co tu duzo gadac.
                                • gogol77 Re: Powrot 21.01.17, 15:58
                                  prospero69 napisał(a):
                                  > Wszystko wskazuje, ze Wisience seks ze mna sprawia spora przyjemnosc. Ma swoje ulubione pieszczoty i jak o nich zapomne to bedzie sie ich domagac. Ona po prostu bardzo lubi seks ale traktuje to jako zabawe. Nie wiem o jakim nowym wymiarze piszesz. Tu nie bedzie szczesliwego konca jak w komediach romantycznych. Raczej bedzie to ewoluowalo w kierunku obustronnego uzaleznienia. Jej od wygodnego zycia, ktore jej zapewniam a mojego uzaleznienia od spotkan z nia. ... Wisienka jest bardzo sprawna w lozku, przez pewien czas miala opory przed niektorymi odwazniejszymi rzeczami ale po ostatnim kryzysie kiedy zaznala krotkiego rozstania ze mna nawet te opory zniknely.>

                                  O cholera! To co napisałeś to mi trochę pasuje do mojej relacji z Taka Jedną! (kochanka od 23 lat). Z tą tylko różnicą, że ja jej nie płacę bo ona jest finansowo niezależna. A mnie daje bo lubi seks. Ze mną!. Sprawia jej przyjemność. I też domaga się różnych takich ulubionych rzeczy gdy zdarzy się, że zapomnę. A gdy z rożnych przyczyn zbyt długo nie jest bzykana - bezwstydnie komunikuje swoje niezadowolenie. Tak ma, że musi być regularnie wyruchana.
                                  Oboje jesteśmy więc od siebie uzależnieni. No i jest między nami bardzo dużo bliskości i ciepła. Niektórzy nazywają to miłością.
                                  A że nie jest to jak w komediach romantycznych...? Czy każdy związek musi mieć finał "przed ołtarzem" czy w byciu na co dzień ???
                                  Prospero, więc ja teraz trochę w nowym świetle odbieram Twój związek z Wisienką. To ten nowy wymiar. To chyba nie do końca jest prosty układ: dupa za kasę.
                                  Gdyby Wisienka czuła fizyczną niechęć czy nawet wstręt do Ciebie z powodu jak piszesz - Twojego mało zachęcającego wyglądu - to chyba by nie mogla czerpać frajdy z seksu z Tobą. One tak mają, że cipkę maja sprzężoną z neuronami w mózgu. Więc może jej wystarczy już sam Twój intelekt by zrobiła się mokra.
                                  Nam stanie już na sam widok fajnych cycków, niekoniecznie tym cyckom musi towarzyszyć gejzer intelektu (na jeden raz, bo na dłużej to już inna sprawa).
                                  A u niej być może Twój "odrażający" wygląd nie jest w stanie zgłuszyć fascynacji Twoim intelektem.
                                  Dodam jeszcze, że gdyby Taka Jedna popadła w tarapaty finansowe, to w sposób oczywisty czułbym się odpowiedzialny za jej dobrostan i bym ją finansowo wspierał.
                      • bgz0702 Re: Powrot 21.01.17, 12:49
                        prospero69 napisał(a):

                        > Jak wiele razy pisalem w normalnym trybie bez stosowania zachet finansowych nie
                        > udalo mi sie poderwac zadnej kobiety. Wisienka otrzymala wlasnie zadanie pode
                        > rwania jednej ze swoich kolezanek. Zakladam, ze dla niej bedzie to prostsze bo
                        > zna sie lepiej ode mnie na kobiecej psychice oraz jako atrakcyjna dziewczyna je
                        > st przyneta nawet dla kobiet. Sporo nawet zdawaloby sie heteroseksualnych kobie
                        > t zgodziloby sie na seks z Wisienka. Ja bylbym tylko dodatkiem do trojkata. Jed
                        > nak nawet to sie nie powiodlo. Wisienka spedzila juz kilka miesiecy na poszukiw
                        > aniach jednak wszystkie panienki rezygnuja kiedy zobacza moje zdjecie.
                        > Stad pojawil sie pomysl aby wykorzystac blog. Wisienka miala rozgrzac czytelnik
                        > ow a wkrotce potem zlozyc propozycje zabawy w trojkacie jednej z czytelniczek.
                        > Prawdopodobienstwo powodzenia jest niewielkie jednak rosnie z liczba czytelnic
                        > zek stad moje agresywne promowanie bloga.
                        >

                        takie zadanie... po co to robisz? co w ten sposób osiągniesz? wskocz na zbiornik, czy gdzie tam...
              • bgz0702 Re: Powrot 20.01.17, 22:40
                prospero69 napisał(a):

                > Zapomnieliscie chyba, ze to ja decyduje co jest zadaniem Wisienki. Ta kwestia b
                > yla wlasnie przyczyna kryzysu opisanego na blogu. Zwykle jednak daje jej wybor,
                > w tej chwili ma do wyboru: napisac ciekawy tekst lub nauczyc sie pisac aplikac
                > je na Androida. Zawsze moze tez po prostu zrezygnowac.
                > Przypuszczam, ze wybierze jednak zadanie literackie. Zobaczymy ile jest w stani
                > e przyciagnac czytelnikow tylko piszac bo jezeli wstawi swoje zdjecia to blog s
                > tanie sie jedna z najaktywniejszych stron w tym kraju.
                >
                a swoją drogą musi jej zależeć. Mogłaby pracować przecież chociażby za najniższą krajową, mogłaby wyjechać za granicę, znaleźć sobie chłopaka w swoim wieku i jakoś ciągnąć razem ten wózek, a nie chce i wybiera ciebie. Pewnie ją kręci trochę taka łatwizna i twoje zainteresowanie bo niezłą kasę musisz jej płacić, skoro jak piszesz to tylko układ finansowy. I ok, szczerze mówiac więcej się nauczy jak będziesz od niej wymagał, niech pisze i się rozwija w każdym względzie, również społecznym i emocjonalnym. I niech ruszy dupę albo oszczędza na starość, naucz ją myśleć- za darmo;)
                • prospero69 Re: Powrot 20.01.17, 23:08
                  Sprawa jest dosc skomplikowana. Ona po prostu nie poradzilaby sobie w typowej pracy fizycznej. Ma jakies lekkie zaburzenia koordynacji ruchowej. Albo nawet poradzilaby sobie ale bylby to dla niej koszmar. Jest przyzwyczajona do latwego zycia bez odpowiedzialnosci. Znam jej przeszlosc i wiem czym sie zajmowala. Nawet moje dziwactwa i rozne zadania ktore dla niej wymyslam sa dla niej chyba o wiele lepsza alternatywa niz gdyby musiala zdobywac srodki do zycia tak jak w przeszlosci. To co ja trzyma przy mnie to jest po prostu strach.
        • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 16:12
          hello-kitty2 napisała:
          > JEsli Wisienka ma problemy z napisaniem ciekawego tekstu, to moze sie zwrocic,
          > po uprzednio uiszczonej oplacie, do Sabata, ktory byc moze jej ten tekst skleci
          > /podrasuje.

          Pisarzem jest Marek, niech sie do Niego zglaszaja.
          Ja rozladowuje towar i jezdze "paleciakiem". Moge Wisience i Prospero pomoc zaladowac zakupy na bagaznik :)
          • marek.zak1 Re: Powrot 20.01.17, 18:18
            sabat3 napisał:

            > Pisarzem jest Marek, niech sie do Niego zglaszaja. Ja rozladowuje towar i jezdze "paleciakiem". Moge Wisience i Prospero pomoc zaladowac zakupy na bagaznik :).
            ---------------------------
            Piszę tylko na temat moich pomysłów. Pomysł Prospera mi się podoba i niech go z W rozwijają. Może być prawdziwy przebój.
            Ja też jeździłem wózkiem po fabryce, bo moje oddziały były mocno od siebie odległe. To w niczym nie przeszkadza, także w pisaniu. J. London też pracował fizycznie.
            • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 19:00
              marek.zak1 napisał:
              > To w niczym nie przeszkadza, także w pisaniu. J. London też pracował fizyc
              > znie.

              Nie przeszkadza i sprzedawanie ciala za pieniadze.
      • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 09:40
        prospero69 napisał(a):

        > Jezeli k
        > tos ma jakies pytania do niej to mozna je zadac poprzez system komentarzy pod m
        > oim ostatnim wpisem.

        Tu jest gotowy zestaw pytań:
        www.youtube.com/watch?v=_3vjf2D2Ub0
      • sabat3 Re: Powrot 20.01.17, 19:27
        prospero69 napisał(a):

        > Wisienka potrzebuje chyba troche czasu zeby przygotowac ciekawy tekst.

        Problem jest taki, czy jej wypowiedz bedzie szczera. W koncu jestes sponsorem ;)
        • ninek04 Re: Powrot 20.01.17, 19:43
          Właśnie. I w związku z tym czas jest potrzebny Prospero, by odpowiednio tekst Wisienki obrobić i zmoderować- sponsor płaci, to sponsor chce mieć wgląd i kontrolę. Tu nie ma miejsca na pójście na żywioł ;)
        • hello-kitty2 Re: Powrot 20.01.17, 22:08
          sabat3 napisał:

          > prospero69 napisał(a):
          >
          > > Wisienka potrzebuje chyba troche czasu zeby przygotowac ciekawy tekst.
          >
          > Problem jest taki, czy jej wypowiedz bedzie szczera. W koncu jestes sponsorem ;
          > )

          No wlasnie. Pytanie: a na chuj Wisienka ma cokolwiek pisac? Nie dosyc, ze musi ruchac jakiegos mlota, bo jej sie zycie nie ulozylo, to jeszcze musi te farse ubierac w slowa, dokumentowac swoj upadek, staczanie sie? Jestes chwastem Prospero. Niech Cie Wisienka wyrwie, a potem opisze. O to bedzie hit!
          • viasoro Re: Powrot 21.01.17, 16:14
            Pierwszy głos moralnego niepokoju w wątku, ze strony Kitty.

            Ja też bym nie wszedł w taką relację, jakaś nieestetyczna dla mnie. Przy czym przez piękno rozumiemy także piękno moralne.

            No niby chcącemu krzywda się nie dzieje, ale jednak niemało osób chce złego dla siebie, więc tam jakoś trzeba każdy sam rozważyć...
    • bgz0702 Re: Powrot 21.01.17, 19:27
      Prospero, opowiedziałbyś mi bo nie wiem, a może już to tu kiedyś robiłęś, jak doszło do nawiązania "umowy"? Napisz jak poznałeś Wisienkę
      • prospero69 Re: Powrot 21.01.17, 20:08
        Tego typu oferty mozna spotkac w roznych miejscach w necie. Od poczatku wiadomo o co chodzi. Jednak mimo to trzeba przejsc przez etap wymiany zdjec. Wymagania w stosunku do mezczyzny sa oczywiscie nizsze niz zwykle jednak w dalszym ciagu mozna odpasc na tym etapie. Jak widac Wisienka nie jest zbyt wybredna pod tym wzgledem. Zauwazylem, ze jest calkiem spora grupa bardzo atrakcyjnych kobiet, ktore lubia starszych mezczyzn. Sprawdza sie tez czesciowo stereotyp z komedii romantycznych, ze mlode kobiety czuja pociag do wykladowcow. Po paru spotkaniach lozkowych stwierdzilismy, ze pasujemy do siebie na tyle zeby ustalic szczegolowe warunki. Potem zaczalem zabierac Wisienke na zagraniczne wakacje oraz robic to co para na randce.
        Tak wiec pewien niewielki poziom sympatii i atrakcyjnosci erotycznej jest konieczny dla obu stron nawet w takim ukladzie.
        To co mnie zdumiewa to ze dla kobiet z mojej grupy spolecznej nie jestem w ogole atrakcyjny, wiec prosze mi nie zarzucac, ze rzucam sie w objecia zaburzonych malolat. Po prostu nie mam wyboru.
        • ninek04 Re: Powrot 21.01.17, 20:19
          prospero napisał
          >To co mnie zdumiewa to ze dla kobiet z mojej grupy spolecznej nie jestem w ogole atrakcyjny, wiec prosze mi nie zarzucac, ze rzucam sie w objecia zaburzonych malolat. Po prostu nie mam wyboru.<

          Może odrzuca je Twój chłód, zdystansowanie i trzymanie emocji na wodzy, sprawiasz wrażenie wycofanego być może, stąd się nie łapią ;
          • prospero69 Re: Powrot 21.01.17, 20:33
            Prawdopodobnie cierpie na lekki zespol Aspergera. Nic na to nie poradze. Jednak glowna przyczyna to malo atrakcyjny wyglad a jeszcze bardziej niski wzrost. Zreszta na blogu jest szczegolowa analiza mojego braku powodzenia.
            • urquhart Re: Powrot 21.01.17, 20:41
              prospero69 napisał(a):

              > Prawdopodobnie cierpie na lekki zespol Aspergera. Nic na to nie poradze. Jednak
              > glowna przyczyna to malo atrakcyjny wyglad a jeszcze bardziej niski wzrost. Zr
              > eszta na blogu jest szczegolowa analiza mojego braku powodzenia.

              No i dzięki temu masz do wisienki szczerze pozytywne uczucia, co ona jak myśle czuje i docenia, podczas gdy większość "normalnych" by się z nią nie związała bo emocjonalnie literalna sprzedajność dupy ich odrzuca i obrzydza jak Sabata nawet jeśli seksualnie podnieca. Raczej zastanów się jak mądrze tym układem zależności zarządzić.
              • prospero69 Re: Powrot 21.01.17, 21:02
                Przez cale dekady bylem ignorowany przez "przyzwoite" kobiety wiec trafilem w ramiona takiej, ktora tez jest w pewnym sensie na marginesie spoleczenstwa.
                Wisienka podeslala mi juz szkic swojego wpisu. Nie bede na niego wplywal merytorycznie, moze zaproponuje zmiany stylistycznie. Jednak to ona kliknie na guzik "Publikuj"
              • sabat3 Re: Powrot 21.01.17, 21:08
                Myslisz, ze docenia?

                www.news.com.au/finance/business/other-industries/former-prostitute-takes-aim-at-her-clients-in-scathing-letter/news-story/6f28870d436544514a909d581467d06f
              • sabat3 Re: Powrot 21.01.17, 21:21
                urquhart napisał:
                > No i dzięki temu masz do wisienki szczerze pozytywne uczucia, co ona jak myśle
                > czuje i docenia, podczas gdy większość "normalnych" by się z nią nie związała b
                > o emocjonalnie literalna sprzedajność dupy ich odrzuca i obrzydza jak Sabata na
                > wet jeśli seksualnie podnieca. Raczej zastanów się jak mądrze tym układem zale
                > żności zarządzić.

                Wiesz jakie to jest wkurwiajace, jak ktos podrzuca ci kukulcze jajo w postaci swoich wlasnych osadow?
                Mnie wlasnie tej dziewczyny jest najbardziej zal. Prospero to ja mam w dupie - stary, bogaty chlop sobie spokojnie poradzi.
                A ona moglaby probowac zrobic ze swoim zyciem cos wiecej niz obciaganie facetowi, ktory moglby uchodzic za jej zazywnego wuja czy ojca.
                • viasoro Re: Powrot 21.01.17, 21:26
                  Obciąganie facetowi którego ona nie miłuje, o to chodzi, a nie o jego wygląd lub wiek lub inne niecenione przez Sabata kwalifikacje erotyczne
                • urquhart Re: Powrot 21.01.17, 21:33
                  abat3 napisał:
                  > Wiesz jakie to jest wkurwiajace, jak ktos podrzuca ci kukulcze jajo w postaci s
                  > woich wlasnych osadow?

                  No mnie spotyka to tu niemal co dziennie. Ale jak można być szczery w emocjach ciągle uważając żeby kogoś nie urazić? Wyraziłeś negatywne emocje w stosunku do wyborów Wisienki, przyjmij na klatę konsekwencje.

                  > Mnie wlasnie tej dziewczyny jest najbardziej zal. Prospero to ja mam w dupie -
                  > stary, bogaty chlop sobie spokojnie poradzi.

                  A ty mógłbyś z nią być i puścić w to w niepamięć całkowicie?

                  > A ona moglaby probowac zrobic ze swoim zyciem cos wiecej niz obciaganie facetow
                  > i, ktory moglby uchodzic za jej zazywnego wuja czy ojca.

                  I Prospero może być stopniem do takich wyborów jeżeli dobrze pójdzie.
                  • sabat3 Re: Powrot 21.01.17, 22:03
                    urquhart napisał:
                    > A ty mógłbyś z nią być i puścić w to w niepamięć całkowicie?

                    A ona moglaby ze mna byc i puscic to w niepamiec?
                    Chlopie, jestem starym dziadem z jej perspektywy. Takie dylematy moglem miec 15-20 lat temu.
                    Ale dla mnie zawsze liczylo sie u kobiety "tu i teraz". Przeszlosc juz sie stala, jest dla mnie niebyla. Wazniejsze to co jest i bedzie.

                    > I Prospero może być stopniem do takich wyborów jeżeli dobrze pójdzie.

                    Watpie, ale oby. Raczej takim stopniem bylaby niezaleznosc finansowa.
              • ninek04 Re: Powrot 21.01.17, 21:47
                urquhart napisał
                >podczas gdy większość "normalnych" by się z nią nie związała bo emocjonalnie literalna sprzedajność dupy ich odrzuca i obrzydza jak Sabata nawet jeśli seksualnie podnieca. <


                Mnie sprzedawanie się za pieniądze też odrzuca, mimo że nie zaliczam siebie do normalnyc;) to nie ma nic wspólnego z potępieniem i odsądzeniem od czci - tylko, że dla mnie w tego typu relacji nie widzę ani krztynki spontanicznego i niewymuszonego pożądania, żarcia i pochłaniania tego, który wywołuje wciąż głód ;)
                • bgz0702 Re: Powrot 21.01.17, 23:23
                  ninek04 napisała:

                  > urquhart napisał
                  > >podczas gdy większość "normalnych" by się z nią nie związała bo emocjonaln
                  > ie literalna sprzedajność dupy ich odrzuca i obrzydza jak Sabata nawet jeśli se
                  > ksualnie podnieca. <
                  >
                  >
                  > Mnie sprzedawanie się za pieniądze też odrzuca, mimo że nie zaliczam siebie do
                  > normalnyc;) to nie ma nic wspólnego z potępieniem i odsądzeniem od czci - tyl
                  > ko, że dla mnie w tego typu relacji nie widzę ani krztynki spontanicznego i ni
                  > ewymuszonego pożądania, żarcia i pochłaniania tego, który wywołuje wciąż głód ;
                  > )

                  bo masz inne oczekiwania, ludzie są różni, poza tym ona zarabia to raz, a dwa że lubi to robić, prosi żeby się dostosować do jej ulubionych pieszczot więc raczej na pewno chce coś przyjemnego z tego dla siebie mieć
            • bgz0702 Re: Powrot 21.01.17, 23:28
              prospero69 napisał(a):

              > Prawdopodobnie cierpie na lekki zespol Aspergera. Nic na to nie poradze. Jednak
              > glowna przyczyna to malo atrakcyjny wyglad a jeszcze bardziej niski wzrost. Zr
              > eszta na blogu jest szczegolowa analiza mojego braku powodzenia.
              >

              dlaczego podejrzewasz, że cierpisz na zespół aspergera?
            • proteinowy.na.chwile Re: Powrot 22.01.17, 00:30
              prospero69 napisał(a):

              > Prawdopodobnie cierpie na lekki zespol Aspergera. Nic na to nie poradze. Jednak
              > glowna przyczyna to malo atrakcyjny wyglad a jeszcze bardziej niski wzrost. Zr
              > eszta na blogu jest szczegolowa analiza mojego braku powodzenia.
              >

              Hej, Prospero. Wrzucę swoje trzy grosze bo sie zrobiło jak na kółku różańcowym z tym: "ożeń się, bądź 'uczciwy'", albo "czemu nie szukasz wsród równolatek". To sa fatalne moim zdaniem rady i nie maja na celu Twojego dobra, tylko sa ukłonem w stronę pewnego utartego scenariusza ktory formował sie wtedy kiedy "mezczyzni byli źli". Dziś jesteśmy jako płcie partnerami, po seksie ani kobieta ani mężczyzna nie jest drugiej stronie nic winna (chyba ze któraś strona jest upośledzona, ale wtedy seks byłby przestępstwem?).

              Jako facet ktory brnie przez małżeństwo z pewnym wysiłkiem, doradzam wchodzenie w to tylko wtedy, gdy nie ma sie wobec całej instytucji (oraz konkretnej wybranki) najmniejszych watpliwości. Im pozniej tym ostrożniej. Im wieksza różnica wieku tym ostrożniej. Im wieksza różnica intelektu tym ostrożniej. Im wieksza różnica w posiadaniu tym ostrożniej.
                • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 00:54
                  Kag " kazała " mu się żenić i wziąć odpowiedzialność, ale cała reszta chyba zdecydowanie na nie w tym temacie, bo i temat zupełnie inny ;)
                  • kag73 Re: Powrot 22.01.17, 13:31
                    "Kag " kazała " mu się żenić i wziąć odpowiedzialność, ale cała reszta chyba zdecydowanie na nie w tym temacie, bo i temat zupełnie inny ;)

                    Kag "kazala" li tylko i dlatego, ze psioczy, ze go zaczyna upokarzac placenie za seks. No litosci, dziad 50+, malo atrakcyjny fizycznie bzyka/chce bzykac atrakcyjna dziewcznie 25+ i za to nie placic? Hallo? Wszyscy w domu? Mnie mierzi jego wykorzystywanie jej zaleznosci finansowej od niego i gorszej sytuacji ekonomicznej i wymyslanie jej zadan. Plac chlopie, napisze, i pukaj, ciesz sie, ze mozesz i tak jestes na plusie, bo zorganizowales sobie od niej "perwersyjki", ktorych bys moze od babki, ktora bys kochal z wzajemnoscia nie dostal. I o to mi tylko chodzi.
                    • sabat3 Re: Powrot 22.01.17, 13:39
                      kag73 napisała:
                      > Kag "kazala" li tylko i dlatego, ze psioczy, ze go zaczyna upokarzac placenie z
                      > a seks. No litosci, dziad 50+, malo atrakcyjny fizycznie bzyka/chce bzykac atra
                      > kcyjna dziewcznie 25+ i za to nie placic? Hallo? Wszyscy w domu? Mnie mierzi je
                      > go wykorzystywanie jej zaleznosci finansowej od niego i gorszej sytuacji ekonom
                      > icznej i wymyslanie jej zadan. Plac chlopie, napisze, i pukaj, ciesz sie, ze mo
                      > zesz i tak jestes na plusie, bo zorganizowales sobie od niej "perwersyjki", kto
                      > rych bys moze od babki, ktora bys kochal z wzajemnoscia nie dostal. I o to mi t
                      > ylko chodzi.

                      No i widze to podobnie, tylko do samej zeniaczki bym nie namawial.
                      • kag73 Re: Powrot 22.01.17, 14:51
                        "No i widze to podobnie, tylko do samej zeniaczki bym nie namawial."

                        Ja zwyczajnie chcialm mu pokazac jakie sa realia i alternatywy w przypadku takich konstelacji jak u niego i Wisni.
              • marek.zak1 Re: Powrot 22.01.17, 09:38
                proteinowy.na.chwile napisał(a):

                > Jako facet ktory brnie przez małżeństwo z pewnym wysiłkiem, doradzam wchodzenie w to tylko wtedy, gdy nie ma sie wobec całej instytucji (oraz konkretnej wybranki) najmniejszych watpliwości. Im pozniej tym ostrożniej. Im wieksza różnica wieku tym ostrożniej. Im wieksza różnica intelektu tym ostrożniej. Im wieksza różnica w posiadaniu tym ostrożniej.
                -----------------------------------------
                Ostrożność ostrożnością a jednak warto kierować się także emocjami i spontanicznością, bo możesz dobrać sobie teoretycznie perfekcyjną partnerkę i okazuje się, że jednak to nie to.
                Na miejscu Prospero kontynuowałbym to, co ma, bo jak coś działa, lepiej nie zmieniać, bo działać może przestać.
                • gogol77 Re: Powrot 22.01.17, 12:15
                  marek.zak1 napisał:

                  > Na miejscu Prospero kontynuowałbym to, co ma, bo jak coś działa, lepiej nie zmieniać, bo działać może przestać.>

                  Popieram marka. Prospero nie jest facetem na widok którego paniom majtki same spadają. Tak ma. Taki jest ten świat. Niesprawiedliwy. Więc on ma w tej dziedzinie pod górę. I działa na zasadzie - lepszy rydz niż nic.
                  Ale nie jest przecież tak, że on nie ma żadnych atutów. Ma. Intelekt. Chyba z wyższej półki. Z jego wypowiedzi wynika też, że raczej nie jest burakiem, arogantem, pyszałkowatym dupkiem. Znam takich mimo, że z naukowymi tytułami.
                  I to mnie trochę dziwi, że żadna z jego środowiska i jego grupy wiekowej nie poleciała na ten jego atut. Nawet nie z napalenia ale ze świadomości, że on to żaden apollo ale ona też przecież nie wenus, latka lecą a on jej zapewni dobrobyt, ona mu będzie gotowała smaczne obiadki, urodzi dzieci i będą tak sobie spokojnie żyli.
                  A że nie będzie miała orgazmów, bo fizyczność Prospera jej nie zachwyca to... niech kochają się po ciemku ;-)
                  Bo przecież w każdym środowisku są dojrzałe kobiety po przejściach, doświadczone przez życie, które dla stabilizacji są gotowe obniżyć poprzeczkę.
                  Czyli, że co? Że kobiecie trudniej obniżyć poprzeczkę w zakresie walorów fizycznych niż intelektualnych? Że piękny burak bardziej ją pociąga niż brzydki intelektualista?
                  Ale chyba coś z tego jest na rzeczy bo przecież Sabata też baby same do łóżka nie ciągną (nie ciągnęły?).
                  • sabat3 Re: Powrot 22.01.17, 12:53
                    gogol77 napisał:
                    > Czyli, że co? Że kobiecie trudniej obniżyć poprzeczkę w zakresie walorów fizycz
                    > nych niż intelektualnych? Że piękny burak bardziej ją pociąga niż brzydki intel
                    > ektualista?
                    > Ale chyba coś z tego jest na rzeczy bo przecież Sabata też baby same do łóżka n
                    > ie ciągną (nie ciągnęły?).

                    Chyba nikt z nas nie widzial Prospero, ja bym nie zakladal z gory, ze jest tak nieatrakcyjny jak mowi. To jego narracja.
                    A moja (poniewaz przywolales) jest taka, ze jestem niezbyt pieknym burakiem, ale staram sie byc sympatyczny :)
                    • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 14:17
                      sabat 3 napisał
                      >A moja (poniewaz przywolales) jest taka, ze jestem niezbyt pieknym burakiem, ale staram sie byc sympatyczny :)<

                      Oj, oj, oj, no i po co się tak krygować? - Bo przecież i piękny,i nie burak i bardzo sympatyczny :)
                      • rekreativa Re: Powrot 22.01.17, 17:46
                        Potwierdzam, sabat powierzchowność ma miłą dla oka, (mowię o wersji odchudzonej) i na pewno nie typu buraczanego czy innego warzywnego.
                        Sympatyczny to oczywiste.
                    • koszmarna.baba Re: Powrot 22.01.17, 16:31
                      sabat3 napisał:
                      >A moja (poniewaz przywolales) jest taka, ze jestem niezbyt pieknym burakiem, ale staram sie byc sympatyczny smile

                      Ale się domagasz komplementów. :)
                      Nie wiem jak wyglądasz ale sądząc z tego co przeczytałam to nie ma w Tobie ani odrobiny buraka. Za to na pewno jesteś bardzo sympatyczny.
                  • kag73 Re: Powrot 22.01.17, 13:43
                    "Czyli, że co? Że kobiecie trudniej obniżyć poprzeczkę w zakresie walorów fizycznych niż intelektualnych? Że piękny burak bardziej ją pociąga niż brzydki intelektualista? "

                    A czy to sa jedyne mozliwe opcje? Ja znam wiecej. I tak, dlaczego nie, piekny moze pociagac bardziej niz intelektualista jezeli chodzi o fizycznosc i material do lozka. Moze kobiety wcale tak bardzo nie roznia sie mezczyzn jak sie niektorym wydaje :)
                    W dodatku nie wiesz czego szuka i szukal/szuka prospero i czy ON chcialby obnizyc poprzeczke.

                    • gogol77 Re: Powrot 22.01.17, 14:29
                      kag73 napisała:

                      > W dodatku nie wiesz czego szuka i szukal/szuka prospero i czy ON chcialby obnizyc poprzeczke.>

                      On już ją obniżył!
                      Co może być bardziej frustrujące dla normalnego faceta niż konieczność płacenia za seks? To upokarzające! Nic dziwnego, że ego Prospera cierpi.
                      Obniżył bo nie mógł liczyć na:
                      - piękną co go będzie sama ciągnęła do łóżka. Z mokrą cipką!
                      - taką sobie - szarą myszkę, reszta jak wyżej - szare myszki często potrafią zaskakiwać
                      swoją seksualnością!
                      - nieatrakcyjną albo wredną, co mu czasem da ale bez fajerwerków
                      - nieatrakcyjną i wredną co mu będzie dawać jak jej kupi futro albo postraszy, że ja zostawi
                      Został mu więc już tylko seks sponsorowany a i tak ma nie najgorzej bo:
                      - wisienka - jak ktoś napisał - trochę go lubi
                      - wisienka lubi się z nim bzykać, daje mu także dla przyjemności a nie tylko dla kasy, co
                      może mieć dla jego ego istotne znaczenie
                      Bo co by nie mówić - dużo gorzej od niego (w sensie higieny dla naszego męskiego ego) - to mają ci do których skierowany był letter z linku Sabata.


                  • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 13:48
                    gogol77 napisał:

                    > A że nie będzie miała orgazmów, bo fizyczność Prospera jej nie zachwyca to... n
                    > iech kochają się po ciemku ;-)

                    Swietnie, a w czasie pozalozkowym babka dorabia sie musztardowek na nosie i traci wech ;-)
                    Moze byloby inaczej gdyby homo sapiens mieli ruje/ huczke/ rykowisko/bukowisko/ bekowisko/parkoty/gody/ toki/ jak zwal tak zwal. A i tutaj walor optyczny gra duza role. Wiec osobiscie nie wierze, ze ludzie sa w stanie swoja erotyczna atrakcyjnosc zbudowac wylacznie po ciemku w lozku. (Moge sie mylic oczywiscie, jestem wzrokowcem niestety.)

                    • hello-kitty2 Re: Powrot 22.01.17, 14:20
                      mabelle2000 napisała:

                      (Moge sie mylic oczywiscie, jes
                      > tem wzrokowcem niestety.)

                      Tez jestem wzrokowcem i najbardziej mnie wkurwia jak chlopy ignoruja sport/diete, bo mysla, ze co prosze? Ze intelekt pokryje im chude nozki i razczki, brzuszek, zapadniete bary, klate. Kurwa no fucking way!!!! Nie chce sie ruszyc dupy i cos z soba zrobic. Ale kurwa od kobiet to sie wymaga, nie? No przeciez to oczywiste jest, ze ma byc szczupla, zgrabna, dlugie wypielegnowane wlosy, zadbane paznokcie, gladka skora, zaakcentowna talia, sterczace cycki, piekny usmiech, a sam kurna, co? Tluszcz narosniety nad fiutem jak damski wzgorek lonowy, brzuch klapie podczas ruchow posuwistych, druga broda, lysienie, brak zeba z przodu? Wez sie jeden z drugim ogarnij, a potem psiocz, ze trzeba placic za seks z laska. O stylu nie wspomne nawet. Czy jest tu kurna jeden facet, co sie dobrze ubiera? Dlaczego przecietny facet mysli, ze nie musi nic inwestowac w swoja urode???? NIe zrozumiem tego.
                      • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 14:36
                        hello - Kitty 2 napisała
                        >Ale kurwa od kobiet to sie wymaga, nie?<

                        Dlaczego tak myślisz? Chyba każda umie, chce, albo nie chce zadbać o siebie i robi to to po to, by dobrze czuć się ze sobą i dla siebie i chyba o to głównie chodzi.

                        >. Czy jest tu kurna jeden facet, co sie dobrze ubiera? <

                        Co wy z tym ubiorem? Na mnie ubiór nie robi wrażenia, w ogóle nie przywiązuję wagi do tego w co i jak jest ktoś ubrany i o czym to niby ma świadczyć, alko nie świadczyć. To są marginalne sprawy zupełnie.
                        • hello-kitty2 Re: Powrot 22.01.17, 15:18
                          ninek04 napisała:

                          > hello - Kitty 2 napisała
                          > >Ale kurwa od kobiet to sie wymaga, nie?<
                          >
                          > Dlaczego tak myślisz? Chyba każda umie, chce, albo nie chce zadbać o siebie i
                          > robi to to po to, by dobrze czuć się ze sobą i dla siebie i chyba o to głównie
                          > chodzi.
                          >
                          > >. Czy jest tu kurna jeden facet, co sie dobrze ubiera? <
                          >
                          > Co wy z tym ubiorem? Na mnie ubiór nie robi wrażenia, w ogóle nie przywiązuję
                          > wagi do tego w co i jak jest ktoś ubrany i o czym to niby ma świadczyć, alko ni
                          > e świadczyć. To są marginalne sprawy zupełnie.

                          Tania jestes Ninek wiec bierz menelstwo. Co Ci rodzice Ci zrobili? Doplacaj jak chcesz. Ja nie musze.
                          • zawle Re: Powrot 22.01.17, 15:23
                            hello-kitty2 napisała:
                            > Tania jestes Ninek wiec bierz menelstwo. Co Ci rodzice Ci zrobili? Doplacaj jak
                            > chcesz. Ja nie musze.

                            A skąd ta kupiecka terminologia? Daje do myślenia:))
                          • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 15:29
                            hello - Kitty 2 napisała
                            >Tania jestes Ninek wiec bierz menelstwo. Co Ci rodzice Ci zrobili? Doplacaj jak chcesz. Ja nie musze.<

                            Dla Ciebie szata, łańcuch na karku i metka zdobi człowieka, dla mnie w najmniejszym stopniu i też nie muszę się zachwycać sznytem jak spod igły mistrza krawieckiego.To zwykle bzdety niewarte uwagi.
                            • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 16:51
                              ninek04 napisała:

                              > .To zwykle bzdety niewarte uwagi.

                              Od kiedy? Nie ma sie co wypierac, ze ludzi oceniamy po wygladzie. Robimy to podswiadomie. Dlatego predzej usmiechniesz sie do pachnacego pana w garniturze, niz do przepoconego mlodzienca w rozciagnietym dresie.
                              • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 17:01
                                mabelle 2000 napisała
                                >Dlatego predzej usmiechniesz sie do pachnacego pana w garniturze, niz do przepoconego mlodzienca w rozciagnietym dresie. <

                                A możesz mówić za siebie? I nie narzucać mi i dyktować według jakich kryteriów kogo oceniam i co się dla mnie liczy bądź nie liczy. I kogo obdarzę uśmiechem, a na kogo nawet nie spojrzę.
                                • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 17:40
                                  ninek04 napisała:

                                  > A możesz mówić za siebie? I nie narzucać mi i dyktować według jakich kryteriów
                                  > kogo oceniam i co się dla mnie liczy bądź nie liczy. I kogo obdarzę uśmiechem,
                                  > a na kogo nawet nie spojrzę.

                                  Mowie za siebie, tylko nie tupie nozkami ze zloscia na ewolucje, ze wyposazyla nas w ten mechanizm. I czy to Ci sie podoba czy nie, to w ulamku sekundy oceniamy ludzi na podstawie ich ubioru, wygladu i zachowania. Mozesz wiec wciskac ciemnote ze masz inaczej, ale niewiele to zmieni.
                                    • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 18:03
                                      sabat3 napisał:

                                      > Ewolucja wyposazyla nas w ocene ubioru?

                                      Ewolucja wyposazyla nas w umiejetnosc blyskawicznej oceny czy znajdujemy sie w przyjaznym srodowisku. Dlatego wyglad ma znaczenie i nikt z tym faktem nie bedzie dyskutowal. Poprawne politycznie jest twierdzenie, ze nie ocenia sie ksiazki po okladce. Szkoda tylko ze nasz instynkt jest tak malo poprawny.
                                      • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 18:08
                                        mabelle 2000 napisała
                                        >Ewolucja wyposazyla nas w umiejetnosc blyskawicznej oceny czy znajdujemy sie w przyjaznym srodowisku. <

                                        To akurat nietrudno ocenić, nie widząc nawet człowieka na oczy.Instynkt w tym wypadku jest niezawodny i podpowiada, by trzymać się od tego rodzaju środowiska z daleka ;)
                                        • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 18:15
                                          ninek04 napisała:

                                          > To akurat nietrudno ocenić, nie widząc nawet człowieka na oczy.Instynkt w tym w
                                          > ypadku jest niezawodny i podpowiada, by trzymać się od tego rodzaju środowiska
                                          > z daleka ;)

                                          To dosc powszechny stereotyp, aby najwieksza wage przywiazywac do slow. Zloty czas dla oszustow jednym slowem, kazdy zlotousty ma szanse ;-)
                                          • zawle Re: Powrot 22.01.17, 18:19
                                            mabelle2000 napisała:
                                            > To dosc powszechny stereotyp, aby najwieksza wage przywiazywac do slow. Zloty c
                                            > zas dla oszustow jednym slowem, kazdy zlotousty ma szanse ;-)'

                                            Podobnie jak przebieraniec...każda niech sobie chłopów z innego zbioru wybiera i fajnie. Kitka i Marek inwestują w sport więc dla nich to wartość. Dla mnie inne rzeczy sa najważniejsze, inne skłonna jestem wybaczyć. Fajnie że tak jest.
                                            • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 18:37
                                              zawle napisala:
                                              > Podobnie jak przebieraniec...każda niech sobie chłopów z innego zbioru wybiera
                                              > i fajnie. Kitka i Marek inwestują w sport więc dla nich to wartość. Dla mnie in
                                              > ne rzeczy sa najważniejsze, inne skłonna jestem wybaczyć. Fajnie że tak jest.

                                              Zawle, teraz Ty udajesz, ze nie rozumiesz ;-)))
                                              No to moze w druga strone- zobacz ilu mezczyzn na ulicy obejrzy sie za ladna i ladnie ubrana kobieta, a ilu zwroci uwage na paszteta w burym worku. Rozumiem, ze u mezczyzn instykt dziala bez zarzutu, a kobiety doznaly uszkodzenia wzroku? ;-)
                                              • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 18:45
                                                mabelle 2000 napisała
                                                >zobacz ilu mezczyzn na ulicy obejrzy sie za ladna i ladnie ubrana kobieta, a ilu zwroci uwage na paszteta w burym worku. R<

                                                I co w związku z tym?To Ci podwyższa samoocenę? No chyba że bez zaliczenia odpowiedniej liczby męskich spojrzeń ciężko Ci zacząć dzień i jakoś funkcjonować, to współczuję w takim razie.
                                                • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 18:49
                                                  ninek04 napisała:

                                                  > I co w związku z tym?To Ci podwyższa samoocenę? No chyba że bez zaliczenia odpo
                                                  > wiedniej liczby męskich spojrzeń ciężko Ci zacząć dzień i jakoś funkcjonować, t
                                                  > o współczuję w takim razie.

                                                  Skup sie Ninek, bo znowu piszesz nie na temat.
                                                  • zawle Re: Powrot 22.01.17, 18:56
                                                    Oczywiście mabelle że większość ludzi lubi ładnych, inteligentnych, dobrze ubranych, wysportowanych, bogatych, hojnych, perspektywicznych itd. Tyle że tylko nieliczni chcą mieć wszystko na raz. Każdy z tej puli wybiera sobie kilka lub kilkanaście rzeczy które dla niego są najważniejsze. Czy to nie wspaniałe? Nieomal każdy ma szansę:)) I po co zaprzeczać że ktoś inny wybrał inne wartosci?
                                                  • mabelle2000 Re: Powrot 22.01.17, 19:11
                                                    zawle napisała:

                                                    > Oczywiście mabelle że większość ludzi lubi ładnych, inteligentnych, dobrze ubra
                                                    > nych, wysportowanych, bogatych, hojnych, perspektywicznych itd. Tyle że tylko n
                                                    > ieliczni chcą mieć wszystko na raz. Każdy z tej puli wybiera sobie kilka lub ki
                                                    > lkanaście rzeczy które dla niego są najważniejsze. Czy to nie wspaniałe? Nieoma
                                                    > l każdy ma szansę:)) I po co zaprzeczać że ktoś inny wybrał inne wartosci?

                                                    Ja nie o wartosciach, ja o naszym umysle, ktory posiadajac ograniczone mozliwosci nie jest w stanie w pierwszych sekundach przeanalizowac wszystkich niuansow i subtelnosci, ktore powstaja w interakcji z drugim czlowiekiem. Dlatego gore bierze najprostszy , instynktowny model, a wlasciwie to pojscie na skroty- budowa calosciowego obrazu czlowieka opartego na bardzo niewielu przeslankach. Dlatego wyglad ma znaczenie, czy nam sie to podoba czy nie.
                                                  • zawle Re: Powrot 22.01.17, 19:20
                                                    Wiem o co ci chodzi. Ale niestety nie do końca i nie zawsze. Podam Ci przykład..ciekawy.
                                                    www.youtube.com/watch?v=Vz8lnSjOaj0

                                                    Pomyślałam sobie że fajny chłopak. Ma dystans, humor, czuje swoje ciało. Dopóki nie okazało się że on nie parodiuje....on taki jest. :))
                                                  • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 19:36
                                                    zawle napisała
                                                    >Każdy z tej puli wybiera sobie kilka lub kilkanaście rzeczy które dla niego są najważniejsze. Czy to nie wspaniałe? Nieomal każdy ma szansę:)) I po co zaprzeczać że ktoś inny wybrał inne wartosci?<

                                                    Tak właśnie jest. Gdyby każdy patrzył na wygląd i atrakcyjność fizyczną to ludzie w ogóle nie wchodziliby w związki małżeńskie i nie żyli w nich długo i szczęśliwie ( co poniektórzy). A już będąc w wieku, gdy młodość ( ta fizyczna) odeszła w siną dal to znaczenia nabierają cechy i wartości zupełnie inne, niż jedynie piękno zewnętrzne.Dlatego do dyskusji " jaki to wygląd jest ważny " wśród ludzi w okolicach 40 i 40+, tak jak na przykład tutaj, podchodzę z pewną dozą sceptycyzmu i dystansu,bo pewien umiar, by nie popaść w śmieszność albo oderwanie się od rzeczywistości jest wydaje mi się na miejscu.
                                                  • sabat3 Re: Powrot 22.01.17, 19:57
                                                    ninek04 napisała:
                                                    > .Dlatego do dyskusji " jaki to wygląd jest ważny " wśród lud
                                                    > zi w okolicach 40 i 40+, tak jak na przykład tutaj, podchodzę z pewną dozą scep
                                                    > tycyzmu i dystansu,bo pewien umiar, by nie popaść w śmieszność albo oderwanie s
                                                    > ię od rzeczywistości jest wydaje mi się na miejscu.

                                                    Czasem grubo 40+ ;)
                                                    Trudno sie nie zgodzic. Dbac o siebie trzeba, ale i miec swiadomosc, ze, racjonalnie rzecz biorac, uroda to cos co juz za nami. My mozemy sie juz tylko starac, zeby wygladac przyzwoicie jak na swoj wiek :)
                                                  • ninek04 Re: Powrot 22.01.17, 20:09
                                                    sabat 3 napisał
                                                    >My mozemy sie juz tylko starac, zeby wygladac przyzwoicie jak na swoj wiek :)<

                                                    I zachowując niespożytą młodość ducha, i energię, i pasję, i ogień, i chęć, i chuć,!Oby jak najdłużej :-)
                                                  • hello-kitty2 Re: Powrot 22.01.17, 21:44
                                                    sabat3 napisał:

                                                    > ninek04 napisała:
                                                    > > .Dlatego do dyskusji " jaki to wygląd jest ważny " wśród lud
                                                    > > zi w okolicach 40 i 40+, tak jak na przykład tutaj, podchodzę z pewną doz
                                                    > ą scep
                                                    > > tycyzmu i dystansu,bo pewien umiar, by nie popaść w śmieszność albo oderw
                                                    > anie s
                                                    > > ię od rzeczywistości jest wydaje mi się na miejscu.
                                                    >
                                                    > Czasem grubo 40+ ;)
                                                    > Trudno sie nie zgodzic. Dbac o siebie trzeba, ale i miec swiadomosc, ze, racjon
                                                    > alnie rzecz biorac, uroda to cos co juz za nami. My mozemy sie juz tylko starac
                                                    > , zeby wygladac przyzwoicie jak na swoj wiek :)

                                                    Wyglad nie jest wazny Ninek powiadasz, a kto o nim mowi w naszym wieku moze popasc w smiesznosc. Ok. Zatem jedno pytanie: posunelabys Sabata z ile tam bylo? 40 kg nadwaga? Tego samego wiesz fajnego, z chucia i co tam jeszcze w nim widzisz. Bo wiesz kazdy sie kryguje i jest skromny jak jest zadbany. A pytanie brzmialo: dlaczego chlopy uwazaja, ze nie musza o siebie dbac (a baby beda na nich i tak leciec i beda mogli miec darmowy seks, jak sobie autor watku zyczy).
                                                  • sabat3 Re: Powrot 22.01.17, 22:01
                                                    hello-kitty2 napisała:

                                                    > Wyglad nie jest wazny Ninek powiadasz, a kto o nim mowi w naszym wieku moze pop
                                                    > asc w smiesznosc.

                                                    Zacytuje Ci ją: "bo pewien umiar, by nie popaść w śmieszność albo oderwanie się od rzeczywistości jest wydaje mi się na miejscu."

                                                    Umiar, kurde!

                                                    > Ok. Zatem jedno pytanie: posunelabys Sabata z ile tam bylo? 4
                                                    > 0 kg nadwaga? Tego samego wiesz fajnego, z chucia i co tam jeszcze w nim widzis
                                                    > z.

                                                    No a to już przekroczenie umiaru :D

                                                    > Bo wiesz kazdy sie kryguje i jest skromny jak jest zadbany. A pytanie brzmia
                                                    > lo: dlaczego chlopy uwazaja, ze nie musza o siebie dbac (a baby beda na nich i
                                                    > tak leciec i beda mogli miec darmowy seks, jak sobie autor watku zyczy).

                                                    To jest pytanie sądowe w stylu "dlaczego wciąż bije pan swoją żonę".
                                                    Chłopy zasadniczo wcale tak nie uważają. Wszystkie chopy ;), z którymi gadałem mają mniej lub bardziej mgliste pojęcie, że "powinni się za siebie wziąć". Oprócz oczywiście tych, którzy się za siebie biorą.
                                                  • hello-kitty2 Re: Powrot 22.01.17, 22:41
                                                    sabat3 napisał:

                                                    > hello-kitty2 napisała:
                                                    >
                                                    > > Wyglad nie jest wazny Ninek powiadasz, a kto o nim mowi w naszym wieku mo
                                                    > ze pop
                                                    > > asc w smiesznosc.
                                                    >
                                                    > Zacytuje Ci ją: "bo pewien umiar, by nie popaść w śmieszność albo oderwanie się
                                                    > od rzeczywistości jest wydaje mi się na miejscu."
                                                    >
                                                    > Umiar, kurde!

                                                    A co Ty mi tu ja cytujesz jak ja bym nie umiala czytac? Umiar W CZYM? Cytuje:
                                                    "Dlatego do dyskusji " jaki to wygląd jest ważny " wśród ludzi w okolicach 40 i 40+, tak jak na przykład tutaj, podchodzę z pewną dozą sceptycyzmu i dystansu,bo pewien umiar, by nie popaść w śmieszność albo oderwanie się od rzeczywistości jest wydaje mi się na miejscu."

                                                    Analiza wypowiedzi.
                                                    Rozkladam zdanie oczyszczajac go nieco z podrzednych: "Dlatego do dyskusji wsrod ludzi w okolicach 40 i 40+ podchodze z pewna doza sceptycyzmu i dystansu". Dlaczego podchodzi z pewna doza sceptycyzmu i dystansu? Bo pewien umiar (w czym? w dyskusji na ten temat) wydaje jej sie na miejscu zeby nie popasc w smiesznosc albo oderwanie od rzeczywistosci.

                                                    Wiec co Ci sie nie zgadza w mojej parafrazie?

                                                    Zreszta jaki umiar w dyskusji? Jechanie po bandzie, ze wyglad nie jest w ogole wazny w naszym wieku? To jest ten 'umiar' w dyskusji? Wciskanie kitu? Tak niech sobie panowie slodko spia, nic nie musza robic, wystarczy, ze jak to mowi Mabelle nawina troche makaronu na uszy i juz wchodze z wirujacym seksem, ehe, you wish.

                                                    > Chłopy zasadniczo wcale tak nie uważają. Wszystkie chopy ;), z którymi gadałem
                                                    > mają mniej lub bardziej mgliste pojęcie, że "powinni się za siebie wziąć".

                                                    No dokladnie o tym pisze: moze i powinni ale w sumie to nie musza, nie? ;-)

                                                    I teraz ja nikogo nie oskarzam, ze sie nie bierze, ja sie tylko zastanawiam glosno jak to jest mozliwe. A ja z kolei ze wszystkimi z ktorymi rozmawialam, to twierdzili, ze nie musza, wrecz odwrotnie. Jak to wyjasnic? Dalej to co pisze Zawle, ze chlopa latwo przebrac. To tez nieprawda. Zwykle nie chca sie przebrac lub wracaja do starych nawykow. Uwazaja, ze dobrze wygladaja, tak, jak wygladaja. Urqu zawsze pisze, ze nalezy zawsze zwiekszac swoje szanse, stale. Tu w watku panu sie znudzilo placic za seks, a jak sie podpytasz czy stale zwieksza swoje szanse, to Ci odpowie, ze nie musi. I kolko sie zamyka. A jak wpadnie Ninek z lubrykatem i sciemnianiem, to to nie pomaga tym, ktorzy rzeczywiscie chca zmian zeby stac sie bardziej efektywnym w zapasach damsko-meskich. Rozumiesz?