beja_81 05.10.13, 14:56 na miasto wyjść (zanim się ściemni ) jakie dziś macie plany? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anirat Re: Czas już 05.10.13, 15:33 Idz Bejka, idz, Wrocław jest przepiekny, w takim słońcu Byłam tydzień temu Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Czas już 05.10.13, 15:45 ja to tylko aby dotrwać do rana a potem się wyspać Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Czas już 05.10.13, 16:34 Wysprzatany caly dol i gory polowa bo reszta to juz nie w moim interesie z reszta i tak dzisiaj za duzo wysprzatalam niz to w planach zwykle bywa. Kogos wyreczylam. A gdzie srodek? Ha. Moj pokoj jest w samym srodku na gorze i zostawilam go na pozniej. Teraz liscmi pojde sie pobawic. A co? Zrobie sobie taka duza kupke i sie rzuce po mrozie mnostwo tego spadlo z winogrona. Na papierowce jeszcze sie trzyma. Pozniej grzybki usmaze ale teraz pytanie. Do czego one sie nadadza... ?Hmmm jakby byly bulki to mozna by bylo zrobic zapiekanki. Pomyslalam o pizzy ale nigdy ciasta nie robilam. Jak wy robicie. Mam drizdze w proszku. Siostra kiedys ciasto z takich drozdzy (sacharomyces - pewnie zle napisalam, kiedys pod mikroskopem licxylo sie mnostwo tych komorek ) i nawet wyszlo. Mam skladniki. Kukurydza, ser zolty, szynka i grzyby (8prawdziwkow, 2 kozlarze i podgrzybki) jeszcze surowe. Nie wiem co z pomidorami chyba ich nie ma Najwyzej same grzybki usmaze i potem je zjem ^^ ale pizza bylaby lepsza... Lecz nigd jej nie robilam. Sie zobaczy. Na razie po sloncu jeszcze sobie pochodze. Na orzeszki pojde. Ptaszki popatrze no i sie pobawie, liscmy byc moze, a moze nie tylko nimi Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Czas już 05.10.13, 21:29 > o z takich drozdzy (sacharomyces - pewnie zle napisalam, kiedys pod mikroskopem > licxylo sie mnostwo tych komorek ) i nawet wyszlo. tak drożdze to wspaniały organizm. I jaki pozyteczny. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Czas już 05.10.13, 21:52 > tak drożdze to wspaniały organizm. I jaki pozyteczny. Taaaak wspaniały ^^ właśnie go wykorzystuję a dokładnie zasmakuję się w nim. Jednak zrobiłam tą pizze. Pierwszy raz w życiu. Jestem z siebie dumna. Ciasto trochę za twarde mi wyszło ale później zmiękło. A do drożdzowej pizzy, piwko właśnie sobie popijam. Mniam, pierwszy raz sobie kupiłam kasztelana niepasteryzowanego. Chomikowałam go kilka dni aż w końcu po leżakowaniu przyszła na niego pora i się przydał. Maskra była jakaś jak pizze robiłam... bo nie tylko ją... w tym samym czasie grzyby smażyłam i w do dodatku młoda (9lat) wymyśliła, że zrobi pierwszego swojego placka w życiu. Ja jej mówie, zeby nie brała takiego skomplikowanego, ciasto trzeba było w nim wyrabiać. Ta uparta ,że sobie poradzi. Ok, ja robie swoje, czyli pizze a ta placka. Zaczeło się od odzielania białka od żółtka. Oczywiście kawłek żóltka jej wpadło. Odłożyłam na bok i sama odzieliłam. Potem ciasto sama wyrabiała, ani proszku do pieczenia ani margaryny na początku nie dała musiałam ją doglądać. Potem już sama pianę ubiła z cukre i śliwki poukładała ale ja ciasto wyłożyłam. I... trzeba przyznać ze chyba dobre ciasto jej wyszło. Dużo sama robiła, ja tylko pomagałam. heheh poznałam swoją nową kobiecą cechę, robienei wiele rzeczy naraz i w końcu nie miałam czasu żeby być skrupulatna Normlanie to ja placków nie piekę, 2 razy do roku się zdarzy ani nie gotuję echhh fajne są te drożdze ^^ ale co to jedno piwo... ok, często tylko jedno na raz piję ale rzadko bo z raz czy dwa razy na miesiąc mi się zdarza. Jakby co mam bimber nie no chciałabym mieć dzisiaj fazę szkoda, że drugiego piwa nie ma tylko pół zostało i pół pizzy, czyli po połowie tych drożdzy Sory za ilosć Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: Czas już 05.10.13, 21:59 > echhh fajne są te drożdze ^^ hehe a winko, też drożdze produkują. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Czas już 05.10.13, 22:21 Co Ty mnie kusisz bym białe winko rozpoczęła? heheh Ono będzie na jakąś okazję, być może kiedyś taka sie znajdzie Aż teraz zerknęłam jakie ono jest i wychodzi, że słodkie. Raz tylko piłam biłe i też było one podarowane, tamto było pólsłodkie. Hmmm nie znam sie na białych winach. Na czerwonych zresztą też. Jednka je uwielbiam, szczególnie domówki Odpowiedz Link
zakochana_jane Re: Czas już 05.10.13, 16:30 Ja tam dzisiaj imprezuję, a jutro oczywiście biegam na zawodach Dobrze, że start mam o 12:00 to jakoś się zdążę do porządku doprowadzić Odpowiedz Link
organza7 Re: Czas już 05.10.13, 17:53 Mnie to już się nie chce na miasto chodzić, chyba że po zakupy i tylko jak muszę, żeby półki w lodówce nie czuły się samotne Dzisiejszy wieczór spędzę w ciepłym domu i mam nadzieję w miłym towarzystwie A może zdarzy mi się jakaś fajna niespodzianka? Odpowiedz Link
organza7 Re: Czas już 06.10.13, 12:33 Życie jak życie, ja chyba za dużo myślę... ale mam czas, to siedzę i myślę. Wolę nie mieć tyle czasu, bo wtedy tylko siedzę... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Czas już 06.10.13, 13:00 Na to nie ma chyba lekarstwa. Samo musi przejść. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Czas już 06.10.13, 13:03 Orga....a myślałaś o tym, by ,,wstać''..... a nie tylko siedzieć i myśleć? Odpowiedz Link
organza7 Re: Czas już 06.10.13, 16:01 No tak, kawa już wystygła i nikt nie nadchodzi... może wstanę Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Czas już 05.10.13, 21:22 Wszyscy wyszli? A ja dopiero co wróciłam do domu Spotkałam dzisiaj sympatycznych ludzi, objadłam się pizzą, nagadałam i nie rozumiem czemu teraz jakoś głowa mnie boli? Odpowiedz Link
kira_koslin Re: Czas już 05.10.13, 21:32 Dochodzę do siebie po całotygodniowej delegacji, odpowiadam na maile, piszę maile, piorę, sprzątam = padam na twarz Odpowiedz Link
green.amber Re: Czas już 05.10.13, 22:59 hymmm czyżbym spodziewała się innego oświadczenia... została godzinka dziś... to może już nie warto planować... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Czas już 05.10.13, 23:27 A Ty wiesz co w tym czasie można zrobić? 23.23 hmmm pól godzinki jeszcze mamy Mi mało było drożdzy... to sobie lampkę bimbru nalałam, wcześniej było piwo i pizza z drożdzami. A co? tak na drożdzowo mnie dzisiaj wzięło Jak nie piję alkoholu, raczej... to dzisiaj coś mnie natchnęło, chyba dla uczczenia swojej pierwszej pizzy. CHyba chce by drożdze spełniły dzisiaj we mnie swoje działanie Okropny ten bimber, bleeee ale tam są przecież drożdze ^^ Odpowiedz Link
mayenna Re: Czas już 06.10.13, 00:56 A ja byłam w parku dinozaurów a potem na "Upiorze w Operze". I nie mogę dojść do siebie po tych emocjach. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Czas już 06.10.13, 01:24 > A ja byłam w parku dinozaurów To gdzieś u Ciebie te dinazaury występują? Mi się zawse podobały figurki woskowe, ciekawa to musi być sprawa, bo prawie jak żywe wyglądają Nie widziałam ich nigdy. Odpowiedz Link
kira_koslin Re: Czas już 06.10.13, 20:45 właśnie się wybudzam z letarg dziennego, przede mną nocka z tzw budzetowaniem w tle.... Odpowiedz Link