Dodaj do ulubionych

Nowe dusze

01.05.14, 13:24
z Podlasia może tu są?
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 15:55
      Sil...poszukujący???


      no no......świat się zmieniawink
      • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 16:25
        "Sil...poszukujący???"

        Od zawsze.tongue_out
        • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:34
          ..to baardzo trzymam kciuki...smile
    • hashimotka88 Re: Nowe dusze 01.05.14, 16:04
      a stare to Ci nie wystarcza, ze nowki bys chcial ? suspicious wink

      zakosilam praktycznie wszystkie mniszki na ogrodzie. ech. biedne te szczygielki. zabralam im zarcie a przy okazji juz sie na nich nie pogapie. Nie beda mialy do czego zalatywac. Lubie zapach swiezego trawska, jest taki miesisty, soczysty big_grin
      Koszac czasem szpaczystko lecialo mi nad glowa z... biala torebka kalowa suspicious jakby tak na mnie zrzucil te bombe... lepiej nie myslec uncertain ok. jego tor byl akurat przez sasiada ogrod. u sadiada budka wisi. Strasznie mlode zebrza o pokarm. do mnie nawet slychac ich piski.
      Nie tylko moja kosiarka dzisiaj warczala. Jednoczesnie 3 koncertowaly smile
      • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 16:25
        Nówki mi trzeba. Najlepiej z chutoru.
        • witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:33
          Znaczy niemiastowe? Że bardziej niby robotne czy co...? Czy grunty mają posiadać?
          • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:39
            Znaczy, że z mojej miejscowości. Lub z bliskiej okolicy. O odległość się rozchodzi nie o gospodarkę.
        • torado Re: Nowe dusze 02.05.14, 18:22
          silencjariusz napisał:

          > Nówki mi trzeba. Najlepiej z chutoru.

          czyli nic się nie zmienia big_grin big_grin
          • silencjariusz Re: Nowe dusze 03.05.14, 12:23
            Co poradzę, że jestem stały w uczuciach.tongue_out
    • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:10
      Smutna prawda też tak mam... no chyba, że bym oszalał i się przeprowadził
      • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:18
        w sumie chłopcy się Wam nie dziwię...

        ...ale takie szaleństwo Razik może zmienić Twoje całe życie...na korzyśćwink
        • witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:26
          Niby taaa... zależy co się ma do zostawienia. W tym wypadku "szaloność" jest ujemnie z wiekiem skorelowana. Im później, tym sztywniej. wink
          • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:32
            ech ta sztywność...z wiekiem jest niestety przybywa...chociaż nie.... czasem ubywa....big_grin

            nie da się być poważnym tutajtongue_out
            • witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:35
              Ale tak jakoś po pięćdziesiątce. wink To jeszcze daleko. tongue_out
              • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:38
                oj to się zmienia niestety....

                ...30 latkowie już mają problemy...
        • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:26
          Ja wiem i liczę się z tym ale to musi być decyzja bardzo przemyślana
          • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:36
            bardzo...i może wywrócić życie do góry nogami.....

            ale i ile korzyści wnosi...
            • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:42
              Skąd wiesz?
              • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:46
                bo potrafię obserwowaćwink
                i rozmawiam z ludźmiwink

                swego czasu zastanawiałam się nad taką rewolucją...
                • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:53
                  I co Cię powstrzymało?
                  • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:58
                    Skąd wiesz, że nie odbyła takiej próby?smile
                    • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:59
                      A jak Ci idzie z księżniczką Anną od baletu?
                      • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:06
                        świetniebig_grin ale to chyba nie na temat jak tam chcesz
                        • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:07
                          No zobacz.tongue_out Jeszcze może polubisz podróże do Warszawy.tongue_out
                          • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:10
                            To będą podróże do moich włości;P Dalej nie odpisujesz na pytanie dotyczące Onyxa
                            • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:11
                              Ale jakie pytanie? Coś przegapiłem?
                            • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:15
                              o nie nie......moje prywatne sprawy to moje prywatne sprawysuspiciouswink
                              • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:18
                                Ale tam prywatne.tongue_out Powiedzmy wprost. Jesteś równie sztywna jak ja.tongue_out
                                • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:20
                                  To komplement? ;P
                                • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:20
                                  Nie jestem lepszybig_grin
                                  • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:23
                                    coś panowie okropnie złośliwi jesteście....zatem idę sobie, bo moja przemiła dusza tego nie wytrzymatongue_out
                                    • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:25
                                      Dobór naturalny czy zwykły foch?;P
                                      • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:26
                                        zmęczenie złośliwościami....
                                        ...limit na dziś przekroczony...suspicious

                                        foch??
                                        nieee...miłej rozmowy nie odmówiłabym....wink
                                    • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:25
                                      Proszę nie uogólniać. To Razik jest złośliwy. Nie ja.wink
                                • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:21

                                  trudno mi się zgodzić...lub nie..........bo nie wiem, jak bardzo...sztywny jesteśtongue_out
                                  • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:22
                                    Bardzo, bardzo.tongue_out
                                  • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:22
                                    Lecisz na Gwenabig_grin
                                    • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:27
                                      oj, Raziu, Raziu...........
                                      • raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:28
                                        Dobra dobra Ciiii
    • witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:19
      A ta luba to nie może partcypować? Znaczy - też jeździć i koszta pokrywać? Chyba że o to chodzi, żeby wjazdu na chatę nie uskuteczniała wink
      Rozumiem ryzyko tej inwestycji, ale ponoć bywa, że się opłaca.
      • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:27
        zalezy, jakiej lubej panowie poszukują...wink
        ...są takie, co nie kiwną palcemwink


        podróżowanie bywa przyjemne...tylko potem bywa gorzej.......
    • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:35
      Tak na wszelki wypadek przypomnę, że panna z warkoczem lub bez, lubiącą chodzić w kieckach ale niekoniecznie, bez nałogów, dla której spokój nie oznacza nudy proszona jest o zgłoszenie się. wink
      • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:40
        czyli prawie każda......wink
    • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:51
      pytasz czy mnie się przydarzyła taka sytuacja?suspicioussmile
      jeszcze niewink

      ale nie, nie wyssałam sobie tego z palcasuspicious....znam temat z innej strony...
    • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:58
      Racja. Mieszkam w okolicy Nowej Jerozolimy. A dokładniej w okolicy miejsca, w którym prorok Ilja chciał ją wybudować.wink
      • witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:12
        To całkiem fajne tereny. Wcale się nie dziwię, że nie chcesz się z nich ruszyć.
        W moich wojażach chyba za Supraśl (jestem wielkim fanem Wierszalina) i Wasilków nie wyjechałem, ale mam znajomego z Krynek - mimo iż tam ciałem już nie mieszka, to sercem ponoć ciągle tam.
        Nie musisz chyba aż z bliskiego sąsiedztwa szukać. Jak ściągniesz jaką uduchowioną kobitę na miejsce, to też powinno jej się spodobać. wink
        • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:42
          Problem w tym, że uduchowionych kobiet chyba brak.wink
          • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:44
            no nie ma, nie ma...

            ale za to sa mężczyźni....tongue_out
            • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:45
              Ech... Te złośliwości... Idę czytać.tongue_out
          • green.amber Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:22
            silencjariusz napisał:

            > Problem w tym, że uduchowionych kobiet chyba brak.wink

            a co to konkretnie znaczy "uduchowionych"??

            czyżby wszystkie wyjechały do stolycy?? czy gen nie był dominujący i zanikł?? wink
            • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 10:13
              "czyżby wszystkie wyjechały do stolycy?? czy gen nie był dominujący i zanikł??"

              No chyba jest tak jak piszesz.tongue_out
              • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 10:33
                odpowiedź jakby na odczepnego, bo z chutoru to chyba raczej bardziej na zachód... ale i tak się czuję zaszczycona winktongue_out
                a co z tym uduchowieniem, bom bardzo ciekawa... ładnie proszę o rozwinięcie smile
                • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 10:36
                  "odpowiedź jakby na odczepnego, bo z chutoru to chyba raczej bardziej na zachód"

                  Nie rozumiem. Wyjaśnij proszę co masz na myśli? Zaszczycona? Z jakiego powodu?
                  • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 11:07
                    zaszczycona, żeś choć na część pytań odpowiedzieć raczył, ale o uduchowieniu dalej nic buuuuuuuuuu
                    !Tyś jest normalnie dręczyciel-sadysta perfidny... winktongue_out
                    • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 11:34
                      Przecież zawsze odpowiadam na Twoje pytania.tongue_out Nie na temat, pokrętnie, pytaniami ale odpowiadam.tongue_out
                      • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 12:16
                        no taaaaak, tak na to patrząc to rzeczywiście...
                        chociaż z tym "zawsze" to bym jednak nie przesadzała... winktongue_out

                        co to konkretnie dla Ciebie znaczy "uduchowione"?? wracając do sedna... wink
                        • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 12:42
                          Muszę przyznać Ci rację. Z tym "zawsze" nie ma co przesadzać. Więc tym razem będzie "nie zawsze".tongue_out To tak wracając do sedna... wink
                          • hashimotka88 Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:00
                            big_grin
                            cwany jestes wymigiwaczu jeden tongue_out
                            (moze.nie powinnam.sie wtryniac bo to nie na temat bedzie... z reszta tak jest najczesciej)
                            rano opisalam.swoj sen jak to nas policja zlapala i mandat wlepila za zmiane kierunku jazdy (czyt. jazda pod prad) i trzeba bylo zaplacic.... znaczek pocztowy o wartosci 95 gr a kilka godzin po tym snie przyszedl listonosz z listem poleconym z... Inspekcji Trasportu Drogowego O_o ocho... zobaczylam list i pierwsz mysl to ze jest to mandacik. i takowe cos tam sie wlasnie znajdowalo. Jednak to nie do nas lezy. Bratu juz pare mies temu cos blysnely gdy jechal samochodem. no i przyszlo.
                            czemu akurat dzisiaj kiedy mialam ten sen o mandacie. zsynchronizowany przypadek. Boje sie swoich snow suspicious

                            teraz pytanko. czy mozna nic z tym nie.robic. z mandatem z tego fotoradaru (zdjecia akurat nie bylo). Preekosc o 25 km/h przekroczona.
                            brat chyba wiekszy mandat niz 1 zl zaplaci tongue_out
                            • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:25
                              pewnie można nic nie robić, ale wtedy na ten przykład komornik może się zainteresować wynagrodzeniem Brata...
                              • hashimotka88 Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:52
                                wiadomo, ze teraz to juz po frytkach i mandacik trzeba bedzie zaplacic skoro juz jest. hehh dwa zera wicej niz w moim snie wink (plus 5 gr )
                                gorsze punkty jak wiadomo. we snie zostaly podarowane tutaj nie. a brat nawet 80 nie przekroczyl. bywa. zycie.

                                chodzi mi o to, czy mozna byloby nie przyjmowac listu poleconego? wtedy mandat mze nie bylby przyznzany. przynajmniej tak od razu. moze by sie w czasie przesunelo. Kto wie czy cos jeszcze mu cos nie przyjdzie.... mowil zeby nie odbierac takich poleconych. Nie mam pojecia jakby to bylo gdyby polecony nie byl odebrany
                                • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 15:03
                                  nie odbieranie chyba raczej nie ma znaczenia...
                            • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 14:44
                              Wcale się nie wymiguję.wink Ale masz chuch... Aż tu czuję czystą, którą wczoraj skonsumowałaś.tongue_out
                              • hashimotka88 Re: Nowe dusze 02.05.14, 18:11
                                hehe no wlasnie widac. nawet od wymigiwania sie wymigujesz tongue_out wink
                                jakbys byl.blizej to bym Ci chuchnela wink a jest czym tongue_out nie no... az tak zle wczoraj nie bylo. Po polnocy bylo apogeum i mialam niezlego krecka w glowie, powiedzialam sobie dosc i jedynie czego uzywalam (czy naduzywalam?) to tanca smile
                                nie tylko czysta byla. bylo tez jeden kielich malpiego mozgu. a bylo to rozowe - sok malinowy a w srodku mialo gluta big_grin likier kawowy czy cos. Nawet odezwalam sie do kolezanki ktora zobaczylam gdzies po 3 latach. oczywiscie z poczatku udawala ze jej nie widze tongue_out tak mam gdy z kims chwile kontakt jest zaniechany.wole by ktos pierwszy chec wykazal. moze juz mnie nie pamieta tongue_out mialam nadzieje ze to ona podejdzie ale mi jednak wypadalo. no i polazlam. nawet sie usciskalysmy. nawet moje imie znala ^^. masakra. uczlowieczem sie. na pewno wszystko przez to ze mialam w sobie juz 80 czystej wink nie no i tak bym polazla. wtedy czystej nie czulam w sobie. jeszcze wtedy tongue_out

                                mam pisac o ptaszorach ? bo mam fajniutki mysli ktorymi moglabym sie podzielic ale nie chce przedluzac tego posciaka. wylazlam na zewnatrz. posiedzialam chwile na drewnianhm krzesle. i ptaszory zaczely sie do mnie zlatywac.nie dalo sie ich nie zobaczyc. a jeden nawet ze mna sobie majowkowal ^^ towarzyszyl mi.
                                zmeczylam sie tymi pierogami... nawet mi sie jesc nie bardzo chcialo. wystarczy ze widzialam jak powstawaly a nawet maszyna bylam smile no to potem majowkowalam sie chwile na krzesle. eee dlugo nie siedzialam. Moze z pol godziny a a moze odrobine dluzej. moze wtedy czas mi szybko plynie. gdy sie gapie.eee mysle ze duzo dluzej tego gapienia.sie na to co sie dookola mnie kreci tak wiele czasu mi nie zajelo smile
                                chuchnac Ci ? big_grin
                                myslalam.ze po wczorajszym bede nieco wymietolona ale nie jest zle. rano tylko pol litra zielonej herbaty wypilam wink i jajeczniczka byla ze szczypiorkiem po ktory potruchtalam na grzadke.z 3 jajcow zrobilam i samisienka zjadlam
                          • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:27
                            nie cierpię przyznawania mi racji!! pffff
                            ale to jakby się mieści w kryteriach tamtego zawsze... więc może by raz w drodze wyjątku odpowiedzieć jakoś tak solidnie, prawdziwie...
                            • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 14:35
                              "by raz w drodze wyjątku odpowiedzieć jakoś tak solidnie, prawdziwie..."

                              Znaczy, że do tej pory nie było solidnie i prawdziwie? Że łgarstwa wypisuję? No ładnie mnie podsumowałaś.tongue_out
                              • green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 15:01
                                a było tu solidnie?? chyba, że o solidnym unikaniu mowa... traktuję powyższe jako ciąg dalszy wykrętów stosowanych w celu uniknięcia odpowiedzi pfffff winktongue_out chociaż nie wiem czy tego unikania by już nie należało uznać za bardziej znaczące niż potencjalna odpowiedź...
                                • silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 15:19
                                  Jak najbardziej należy uznać.
    • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:08
      Miejscowa tak.tongue_out
      • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:12
        nie musi być miejscowa....

        .......google bardzo szybko znajduje odpowiedźtongue_out
        • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:13
          No tak. Ale miejscowa bez googla wie.tongue_out A przynajmniej powinna.wink
    • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:14
      Analfabetów raczej w mojej okolicy nie ma.
    • czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:14
      ??

      ja tylko piszę, że granica pewnych problemów się obniża...z różnych przyczyn....
      i to co kiedyś przydarzało się późno teraz zdarza się coraz częściej młodym mężczyznom...


      ale Ty widzę znasz się lepiej...
    • szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 21:08
      Podlasie bo pod lasem?
      • silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 21:27
        "Interesująca i nie do końca wyjaśniona jest etymologia słowa „Podlasie”; istnieją bowiem trzy hipotezy. Gloger, wysunął tezę, iż nazwa wywodzi się od słów „Pod Lasze”, które odnosiły się do ziem graniczących z terenami należącymi do Polaków czyli Lachów: trzymanie się Podlasia całą jego długością pogranicza Lechitów, czyli Lachów, przemawia bardzo za tem, że nazwa Podlasia nie powstała od lasów, jak nazwa Polesia, ale od Lachów, pod granicą których ciągnęło się Podlasie. Było to zatem pod-lasze(...).4
        Hipoteza taka znajduje potwierdzenie w rosyjskiej nazwie tego regionu - „Podlachia”. Inna teza zakłada, że genezą słowa „Podlasie” był fakt sąsiedztwa z terenami zamieszkałymi przez Jaćwingów, których Polacy nazywali „Podlasianami” lub „Polesianami”. Prawdopodobne jest jednak, że nazwa Podlasia wzięła się od olbrzymich niegdyś, a dziś tylko częściowo zachowanych puszcz i kniei. Lasy te stanowiły niegdyś naturalną granicę oddzielającą ziemie Polski od Litwy, Rusi i Jaćwieży."

        4. Z. Gloger, Geografia historyczna ziem dawnej Polski, Spółka Wydawnicza Polska Kraków 1900, s. 201.

        Źródło: Anna Natalia Kozera, Z badań nad folklorem muzycznym Podlasia. Portrety muzyków ludowych.
        • szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 21:44
          Och, dziękuję za ten cenny wykład big_grin
          Nigdy w swym żywocie na Podlasiu nie byłam, choć raz miałam jechać ale wyszło jak wyszło wink
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:00
            jak jesteś zmotoryzowana jakoś, albo względnie mobilna, nie masz alergii na koty, nie boisz się pancernych tygrysów i chcesz zobaczyć Podlasie - to zapraszam smile
            nie raz gościłam forumki i forumków, po parę dni, chętnie będę za pilota i przewodnika po raz kolejny, tylko terminy musimy zgrać smile
            • margott70 Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:07
              A przy okazji i ze mną na kawę pójdzieszsmile
              • szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:14
                O, bardzo chętnie smile
                Zapraszam potem z rewizytą w góry wink
            • szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:13
              O, dzięki za zaproszenie smile
              Być może kiedyś skorzystam. Swego czasu mój kuzyn pojął za żonę pannę Chutorzankę i osiadł w Waszych stronach. Niestety on nie jest taki szybki do zaproszeń, ale i tak go kiedyś nawiedzę big_grin
              W tym roku raczej muszę zrezygnować z dalekich wypraw ale może w przyszłym roku? suspicious
    • witamina_b12 Re: Nowe dusze 02.05.14, 19:14
      Rozumiem Gwen, że umawiales sie z wieloma dziecatymi kobietami mieszkającymi daleko i nie chciały one przyjeżdżać? :p
    • witamina_b12 Re: Nowe dusze 03.05.14, 20:47
      Jak by jej zalezało to by pojechała smile
    • mayenna Re: Nowe dusze 03.05.14, 21:05
      gwen75 napisał:

      > witrood napisał:
      >
      > > A ta luba to nie może partcypować? Znaczy - też jeździć i koszta pokrywać
      > ?
      >
      > No mogłaby, ale z tego co obserwuję, to raczej kobiety oczekują, że to facet bę
      > dzie się do nich fatygował, a nie na odwrót. A jeśli kobieta ma dziecko z poprz
      > edniego związku to już w ogóle nie można liczyć na to, że będzie przyjeżdżać wink
      Mnie się udawało godzic narzeczonego na drugim końcu Polski, dzieci i opiekę nad leżąca osobą, ale byłam bardzo zakochanasmile Bo uczucia potrafia bardzo człowieka napędzać i motywować.
      Zawsze mozna też spotykać sie w pól drogi....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka