czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 15:55 Sil...poszukujący??? no no......świat się zmienia Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Nowe dusze 01.05.14, 16:04 a stare to Ci nie wystarcza, ze nowki bys chcial ? zakosilam praktycznie wszystkie mniszki na ogrodzie. ech. biedne te szczygielki. zabralam im zarcie a przy okazji juz sie na nich nie pogapie. Nie beda mialy do czego zalatywac. Lubie zapach swiezego trawska, jest taki miesisty, soczysty Koszac czasem szpaczystko lecialo mi nad glowa z... biala torebka kalowa jakby tak na mnie zrzucil te bombe... lepiej nie myslec ok. jego tor byl akurat przez sasiada ogrod. u sadiada budka wisi. Strasznie mlode zebrza o pokarm. do mnie nawet slychac ich piski. Nie tylko moja kosiarka dzisiaj warczala. Jednoczesnie 3 koncertowaly Odpowiedz Link
witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:33 Znaczy niemiastowe? Że bardziej niby robotne czy co...? Czy grunty mają posiadać? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:39 Znaczy, że z mojej miejscowości. Lub z bliskiej okolicy. O odległość się rozchodzi nie o gospodarkę. Odpowiedz Link
torado Re: Nowe dusze 02.05.14, 18:22 silencjariusz napisał: > Nówki mi trzeba. Najlepiej z chutoru. czyli nic się nie zmienia Odpowiedz Link
raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:10 Smutna prawda też tak mam... no chyba, że bym oszalał i się przeprowadził Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:18 w sumie chłopcy się Wam nie dziwię... ...ale takie szaleństwo Razik może zmienić Twoje całe życie...na korzyść Odpowiedz Link
witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:26 Niby taaa... zależy co się ma do zostawienia. W tym wypadku "szaloność" jest ujemnie z wiekiem skorelowana. Im później, tym sztywniej. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:32 ech ta sztywność...z wiekiem jest niestety przybywa...chociaż nie.... czasem ubywa.... nie da się być poważnym tutaj Odpowiedz Link
witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:35 Ale tak jakoś po pięćdziesiątce. To jeszcze daleko. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:38 oj to się zmienia niestety.... ...30 latkowie już mają problemy... Odpowiedz Link
raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:26 Ja wiem i liczę się z tym ale to musi być decyzja bardzo przemyślana Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:36 bardzo...i może wywrócić życie do góry nogami..... ale i ile korzyści wnosi... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:46 bo potrafię obserwować i rozmawiam z ludźmi swego czasu zastanawiałam się nad taką rewolucją... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:59 A jak Ci idzie z księżniczką Anną od baletu? Odpowiedz Link
raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:06 świetnie ale to chyba nie na temat jak tam chcesz Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:07 No zobacz. Jeszcze może polubisz podróże do Warszawy. Odpowiedz Link
raziel24 Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:10 To będą podróże do moich włości;P Dalej nie odpisujesz na pytanie dotyczące Onyxa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:15 o nie nie......moje prywatne sprawy to moje prywatne sprawy Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:18 Ale tam prywatne. Powiedzmy wprost. Jesteś równie sztywna jak ja. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:23 coś panowie okropnie złośliwi jesteście....zatem idę sobie, bo moja przemiła dusza tego nie wytrzyma Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:26 zmęczenie złośliwościami.... ...limit na dziś przekroczony... foch?? nieee...miłej rozmowy nie odmówiłabym.... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:25 Proszę nie uogólniać. To Razik jest złośliwy. Nie ja. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:21 trudno mi się zgodzić...lub nie..........bo nie wiem, jak bardzo...sztywny jesteś Odpowiedz Link
witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:19 A ta luba to nie może partcypować? Znaczy - też jeździć i koszta pokrywać? Chyba że o to chodzi, żeby wjazdu na chatę nie uskuteczniała Rozumiem ryzyko tej inwestycji, ale ponoć bywa, że się opłaca. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:27 zalezy, jakiej lubej panowie poszukują... ...są takie, co nie kiwną palcem podróżowanie bywa przyjemne...tylko potem bywa gorzej....... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:35 Tak na wszelki wypadek przypomnę, że panna z warkoczem lub bez, lubiącą chodzić w kieckach ale niekoniecznie, bez nałogów, dla której spokój nie oznacza nudy proszona jest o zgłoszenie się. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:51 pytasz czy mnie się przydarzyła taka sytuacja? jeszcze nie ale nie, nie wyssałam sobie tego z palca....znam temat z innej strony... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 17:58 Racja. Mieszkam w okolicy Nowej Jerozolimy. A dokładniej w okolicy miejsca, w którym prorok Ilja chciał ją wybudować. Odpowiedz Link
witrood Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:12 To całkiem fajne tereny. Wcale się nie dziwię, że nie chcesz się z nich ruszyć. W moich wojażach chyba za Supraśl (jestem wielkim fanem Wierszalina) i Wasilków nie wyjechałem, ale mam znajomego z Krynek - mimo iż tam ciałem już nie mieszka, to sercem ponoć ciągle tam. Nie musisz chyba aż z bliskiego sąsiedztwa szukać. Jak ściągniesz jaką uduchowioną kobitę na miejsce, to też powinno jej się spodobać. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:42 Problem w tym, że uduchowionych kobiet chyba brak. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 20:44 no nie ma, nie ma... ale za to sa mężczyźni.... Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:22 silencjariusz napisał: > Problem w tym, że uduchowionych kobiet chyba brak. a co to konkretnie znaczy "uduchowionych"?? czyżby wszystkie wyjechały do stolycy?? czy gen nie był dominujący i zanikł?? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 10:13 "czyżby wszystkie wyjechały do stolycy?? czy gen nie był dominujący i zanikł??" No chyba jest tak jak piszesz. Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 10:33 odpowiedź jakby na odczepnego, bo z chutoru to chyba raczej bardziej na zachód... ale i tak się czuję zaszczycona a co z tym uduchowieniem, bom bardzo ciekawa... ładnie proszę o rozwinięcie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 10:36 "odpowiedź jakby na odczepnego, bo z chutoru to chyba raczej bardziej na zachód" Nie rozumiem. Wyjaśnij proszę co masz na myśli? Zaszczycona? Z jakiego powodu? Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 11:07 zaszczycona, żeś choć na część pytań odpowiedzieć raczył, ale o uduchowieniu dalej nic buuuuuuuuuu !Tyś jest normalnie dręczyciel-sadysta perfidny... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 11:34 Przecież zawsze odpowiadam na Twoje pytania. Nie na temat, pokrętnie, pytaniami ale odpowiadam. Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 12:16 no taaaaak, tak na to patrząc to rzeczywiście... chociaż z tym "zawsze" to bym jednak nie przesadzała... co to konkretnie dla Ciebie znaczy "uduchowione"?? wracając do sedna... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 12:42 Muszę przyznać Ci rację. Z tym "zawsze" nie ma co przesadzać. Więc tym razem będzie "nie zawsze". To tak wracając do sedna... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:00 cwany jestes wymigiwaczu jeden (moze.nie powinnam.sie wtryniac bo to nie na temat bedzie... z reszta tak jest najczesciej) rano opisalam.swoj sen jak to nas policja zlapala i mandat wlepila za zmiane kierunku jazdy (czyt. jazda pod prad) i trzeba bylo zaplacic.... znaczek pocztowy o wartosci 95 gr a kilka godzin po tym snie przyszedl listonosz z listem poleconym z... Inspekcji Trasportu Drogowego O_o ocho... zobaczylam list i pierwsz mysl to ze jest to mandacik. i takowe cos tam sie wlasnie znajdowalo. Jednak to nie do nas lezy. Bratu juz pare mies temu cos blysnely gdy jechal samochodem. no i przyszlo. czemu akurat dzisiaj kiedy mialam ten sen o mandacie. zsynchronizowany przypadek. Boje sie swoich snow teraz pytanko. czy mozna nic z tym nie.robic. z mandatem z tego fotoradaru (zdjecia akurat nie bylo). Preekosc o 25 km/h przekroczona. brat chyba wiekszy mandat niz 1 zl zaplaci Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:25 pewnie można nic nie robić, ale wtedy na ten przykład komornik może się zainteresować wynagrodzeniem Brata... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:52 wiadomo, ze teraz to juz po frytkach i mandacik trzeba bedzie zaplacic skoro juz jest. hehh dwa zera wicej niz w moim snie (plus 5 gr ) gorsze punkty jak wiadomo. we snie zostaly podarowane tutaj nie. a brat nawet 80 nie przekroczyl. bywa. zycie. chodzi mi o to, czy mozna byloby nie przyjmowac listu poleconego? wtedy mandat mze nie bylby przyznzany. przynajmniej tak od razu. moze by sie w czasie przesunelo. Kto wie czy cos jeszcze mu cos nie przyjdzie.... mowil zeby nie odbierac takich poleconych. Nie mam pojecia jakby to bylo gdyby polecony nie byl odebrany Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 15:03 nie odbieranie chyba raczej nie ma znaczenia... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 14:44 Wcale się nie wymiguję. Ale masz chuch... Aż tu czuję czystą, którą wczoraj skonsumowałaś. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Nowe dusze 02.05.14, 18:11 hehe no wlasnie widac. nawet od wymigiwania sie wymigujesz jakbys byl.blizej to bym Ci chuchnela a jest czym nie no... az tak zle wczoraj nie bylo. Po polnocy bylo apogeum i mialam niezlego krecka w glowie, powiedzialam sobie dosc i jedynie czego uzywalam (czy naduzywalam?) to tanca nie tylko czysta byla. bylo tez jeden kielich malpiego mozgu. a bylo to rozowe - sok malinowy a w srodku mialo gluta likier kawowy czy cos. Nawet odezwalam sie do kolezanki ktora zobaczylam gdzies po 3 latach. oczywiscie z poczatku udawala ze jej nie widze tak mam gdy z kims chwile kontakt jest zaniechany.wole by ktos pierwszy chec wykazal. moze juz mnie nie pamieta mialam nadzieje ze to ona podejdzie ale mi jednak wypadalo. no i polazlam. nawet sie usciskalysmy. nawet moje imie znala ^^. masakra. uczlowieczem sie. na pewno wszystko przez to ze mialam w sobie juz 80 czystej nie no i tak bym polazla. wtedy czystej nie czulam w sobie. jeszcze wtedy mam pisac o ptaszorach ? bo mam fajniutki mysli ktorymi moglabym sie podzielic ale nie chce przedluzac tego posciaka. wylazlam na zewnatrz. posiedzialam chwile na drewnianhm krzesle. i ptaszory zaczely sie do mnie zlatywac.nie dalo sie ich nie zobaczyc. a jeden nawet ze mna sobie majowkowal ^^ towarzyszyl mi. zmeczylam sie tymi pierogami... nawet mi sie jesc nie bardzo chcialo. wystarczy ze widzialam jak powstawaly a nawet maszyna bylam no to potem majowkowalam sie chwile na krzesle. eee dlugo nie siedzialam. Moze z pol godziny a a moze odrobine dluzej. moze wtedy czas mi szybko plynie. gdy sie gapie.eee mysle ze duzo dluzej tego gapienia.sie na to co sie dookola mnie kreci tak wiele czasu mi nie zajelo chuchnac Ci ? myslalam.ze po wczorajszym bede nieco wymietolona ale nie jest zle. rano tylko pol litra zielonej herbaty wypilam i jajeczniczka byla ze szczypiorkiem po ktory potruchtalam na grzadke.z 3 jajcow zrobilam i samisienka zjadlam Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 13:27 nie cierpię przyznawania mi racji!! pffff ale to jakby się mieści w kryteriach tamtego zawsze... więc może by raz w drodze wyjątku odpowiedzieć jakoś tak solidnie, prawdziwie... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 02.05.14, 14:35 "by raz w drodze wyjątku odpowiedzieć jakoś tak solidnie, prawdziwie..." Znaczy, że do tej pory nie było solidnie i prawdziwie? Że łgarstwa wypisuję? No ładnie mnie podsumowałaś. Odpowiedz Link
green.amber Re: Nowe dusze 02.05.14, 15:01 a było tu solidnie?? chyba, że o solidnym unikaniu mowa... traktuję powyższe jako ciąg dalszy wykrętów stosowanych w celu uniknięcia odpowiedzi pfffff chociaż nie wiem czy tego unikania by już nie należało uznać za bardziej znaczące niż potencjalna odpowiedź... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:12 nie musi być miejscowa.... .......google bardzo szybko znajduje odpowiedź Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:13 No tak. Ale miejscowa bez googla wie. A przynajmniej powinna. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:14 Analfabetów raczej w mojej okolicy nie ma. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Nowe dusze 01.05.14, 18:14 ?? ja tylko piszę, że granica pewnych problemów się obniża...z różnych przyczyn.... i to co kiedyś przydarzało się późno teraz zdarza się coraz częściej młodym mężczyznom... ale Ty widzę znasz się lepiej... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Nowe dusze 01.05.14, 21:27 "Interesująca i nie do końca wyjaśniona jest etymologia słowa „Podlasie”; istnieją bowiem trzy hipotezy. Gloger, wysunął tezę, iż nazwa wywodzi się od słów „Pod Lasze”, które odnosiły się do ziem graniczących z terenami należącymi do Polaków czyli Lachów: trzymanie się Podlasia całą jego długością pogranicza Lechitów, czyli Lachów, przemawia bardzo za tem, że nazwa Podlasia nie powstała od lasów, jak nazwa Polesia, ale od Lachów, pod granicą których ciągnęło się Podlasie. Było to zatem pod-lasze(...).4 Hipoteza taka znajduje potwierdzenie w rosyjskiej nazwie tego regionu - „Podlachia”. Inna teza zakłada, że genezą słowa „Podlasie” był fakt sąsiedztwa z terenami zamieszkałymi przez Jaćwingów, których Polacy nazywali „Podlasianami” lub „Polesianami”. Prawdopodobne jest jednak, że nazwa Podlasia wzięła się od olbrzymich niegdyś, a dziś tylko częściowo zachowanych puszcz i kniei. Lasy te stanowiły niegdyś naturalną granicę oddzielającą ziemie Polski od Litwy, Rusi i Jaćwieży." 4. Z. Gloger, Geografia historyczna ziem dawnej Polski, Spółka Wydawnicza Polska Kraków 1900, s. 201. Źródło: Anna Natalia Kozera, Z badań nad folklorem muzycznym Podlasia. Portrety muzyków ludowych. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 21:44 Och, dziękuję za ten cenny wykład Nigdy w swym żywocie na Podlasiu nie byłam, choć raz miałam jechać ale wyszło jak wyszło Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:00 jak jesteś zmotoryzowana jakoś, albo względnie mobilna, nie masz alergii na koty, nie boisz się pancernych tygrysów i chcesz zobaczyć Podlasie - to zapraszam nie raz gościłam forumki i forumków, po parę dni, chętnie będę za pilota i przewodnika po raz kolejny, tylko terminy musimy zgrać Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:14 O, bardzo chętnie Zapraszam potem z rewizytą w góry Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Nowe dusze 01.05.14, 22:13 O, dzięki za zaproszenie Być może kiedyś skorzystam. Swego czasu mój kuzyn pojął za żonę pannę Chutorzankę i osiadł w Waszych stronach. Niestety on nie jest taki szybki do zaproszeń, ale i tak go kiedyś nawiedzę W tym roku raczej muszę zrezygnować z dalekich wypraw ale może w przyszłym roku? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Nowe dusze 02.05.14, 19:14 Rozumiem Gwen, że umawiales sie z wieloma dziecatymi kobietami mieszkającymi daleko i nie chciały one przyjeżdżać? :p Odpowiedz Link
mayenna Re: Nowe dusze 03.05.14, 21:05 gwen75 napisał: > witrood napisał: > > > A ta luba to nie może partcypować? Znaczy - też jeździć i koszta pokrywać > ? > > No mogłaby, ale z tego co obserwuję, to raczej kobiety oczekują, że to facet bę > dzie się do nich fatygował, a nie na odwrót. A jeśli kobieta ma dziecko z poprz > edniego związku to już w ogóle nie można liczyć na to, że będzie przyjeżdżać Mnie się udawało godzic narzeczonego na drugim końcu Polski, dzieci i opiekę nad leżąca osobą, ale byłam bardzo zakochana Bo uczucia potrafia bardzo człowieka napędzać i motywować. Zawsze mozna też spotykać sie w pól drogi.... Odpowiedz Link