Z racji że dzisiaj mnie pytania motoryzacyjne dopadły to taki watek zachciało mi się założyć.
Juz pytałąm niedawno co sie stanie jeśli w trakcie jazdy kluczyk przekręce
Mam w samochodzie tak że czasem dopływ paliwa się odcina i samochód przestaje przyśpieszać. Wtedy daję na niższy bieg i odzyskuje moc. tak sobie pomyślałam co jeśli zmiana biegu nie poskutkuje i wtedy czegoś innego spróbować. np. na moment przekręcic kluczyk? Nie, nie zrobię tego

ale pytam z ciekawości
drugie pytanie.
czy jazda na luzie jest oszczedna? Mi instruktor powiedział że to błedne myślenie. Nie jest oszczedniej wręcz nawet więcej spala. pokazał mi. Dziwne...
ale suma sumarum, jeśli da się na jałowy bieg to dalej sie dojedzie. Czyli jest jakaś oszczedność. Nie stosuję jałowych biegów. Tylko gdy wynika taka potrzeba.
trzecie pytanie.
Jak hamujecie. hamulcem czy silnikiem?
Ja nie bawie się w zmiany biegów. Znam pewną osobę która jedzie np. 80 km/h i zmienia bieg na 3. Raz sie chwalił że 100 km/h jechał dwójką. Idiotą go nazwałam. Czy tak nie spierdzieli się sprzęgła? wyszło że ja się nie znam.
Jeśli hamować silnikiem to stopniowo zmieniać biegi ale komu się chce w to bawić ^^
kolejne pytanie będzie jak mi się coś jeszcze przypomni