07.01.15, 16:00
Z racji że dzisiaj mnie pytania motoryzacyjne dopadły to taki watek zachciało mi się założyć.

Juz pytałąm niedawno co sie stanie jeśli w trakcie jazdy kluczyk przekręce tongue_out
Mam w samochodzie tak że czasem dopływ paliwa się odcina i samochód przestaje przyśpieszać. Wtedy daję na niższy bieg i odzyskuje moc. tak sobie pomyślałam co jeśli zmiana biegu nie poskutkuje i wtedy czegoś innego spróbować. np. na moment przekręcic kluczyk? Nie, nie zrobię tego suspicious ale pytam z ciekawości tongue_out

drugie pytanie.
czy jazda na luzie jest oszczedna? Mi instruktor powiedział że to błedne myślenie. Nie jest oszczedniej wręcz nawet więcej spala. pokazał mi. Dziwne...
ale suma sumarum, jeśli da się na jałowy bieg to dalej sie dojedzie. Czyli jest jakaś oszczedność. Nie stosuję jałowych biegów. Tylko gdy wynika taka potrzeba.

trzecie pytanie.
Jak hamujecie. hamulcem czy silnikiem?
Ja nie bawie się w zmiany biegów. Znam pewną osobę która jedzie np. 80 km/h i zmienia bieg na 3. Raz sie chwalił że 100 km/h jechał dwójką. Idiotą go nazwałam. Czy tak nie spierdzieli się sprzęgła? wyszło że ja się nie znam.
Jeśli hamować silnikiem to stopniowo zmieniać biegi ale komu się chce w to bawić ^^

kolejne pytanie będzie jak mi się coś jeszcze przypomni smile
Obserwuj wątek
    • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 16:05
      ooo i mam już czwarte pytanie.
      Tedeef mnie natchnął ^^
      Na jakim biegu zostawić samochód? na luzie? mnie uczono na kursie żeby na luzie, tak robiłam.
      Późnniej w samochodzie nie działał mi ręczny i niektórzy w domu się dziwili że ja zaqwsze zostawiam na luzie suspicious zaczęłąm zostawiac na biegu żeby z górki mi się nie stoczył (brak recznego ^^). Teraz juz mi tak zostało. zostawiam zawsze na jedynce i nie właczam ręcznego, choć... już mam sprawnego wink
      • kama265 Re: Jazda 07.01.15, 16:19
        ad1 - jeśli w trakcie jazdy przekręcisz kluczyk to Ci się kierownica zablokuje i wjedziesz w co tam się napatoczy
        ad2 - nie wiem, nie jeżdżę na luzie
        ad3 - czasem hamuję silnikiem jak jest ślisko, to wtedy lepiej silnikiem podobno no i jak mi się chce, ale rzadko mi się chce
        ad4 - ponoć samochód zawsze należy zostawiać na biegu, zwłaszcza zimą, bo ręczny jak zamarznie to kicha. Ja nigdy nie zostawiam na biegu, zawsze na ręcznym suspicious
        • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 16:43
          1. Tak, zapewne kierownica sie zablokuje szczególnie gdy nią skręcimy. Mi chodzi o takie chwilowe przekręcenie kluczyka na prostej drodze.
          słyszałam o takim przypadku (znanym mi) który podczas wyprzedzania przekręcił kluczyk o_O
          3. Przy wysokich prędkosciach można jechać niskimi biegami? np 100 km/h - dwójką. to odnośnei hamowania silnikiem.
          4. heheh ponoć trzeba zostawić na biegu a Ty zostawiasz an hamulcu ręcznym? Czyli.... nadal nie wiem tongue_out ja już nie używam ręcznego, chyba że zostawiam samochód na jakiejś większej górce wink normalnie daję na jedynke i się samochód trzyma.
        • zed-is-dead Re: Jazda 07.01.15, 20:50
          kama265 napisała:

          > ad1 - jeśli w trakcie jazdy przekręcisz kluczyk to Ci się kierownica zablokuje
          > i wjedziesz w co tam się napatoczy
          Ni do końca - jeśli samochód jest w ruchu i ma wrzucony bieg - napęd pójdzie w "drugą stronę" - koła napędzą silnik, który z kolei będzie zasilał pompę wspomagania, hamowania, etc. Samochód jadący "na luzie" zachowa się tak, jak napisałaś smile
          > ad2 - nie wiem, nie jeżdżę na luzie
          Samochód jadąc na biegu jałowym spala nieefektywnie paliwo - podtrzymujac jedynie swoją pracą i oddając ciepło. W przypadku hamowania biegami - wtrysk odcina dopływ paliwa - i dalej dzieje się tak, jak w punkcie pierwszym - koła napędzają silnik, stad pojawia się opór większą, niż podczas jazdy na luzie. Jest jeden wyjątek od tej reguły - silnik dwusuwowy - ten podczas jazdy na biegu jałowy spala znacznie mniejsze ilości paliwa.
          > ad3 - czasem hamuję silnikiem jak jest ślisko, to wtedy lepiej silnikiem podobno no i jak mi się chce, ale rzadko mi się chce

          Błąd! Nagły przyrost momentu obrotowego na kołach napędzanych może zaowocować zerwaniem przyczepności - chyba, ze bardzo wolno wytracasz prędkość biegami - dochodząc nawet do 1500 obr./min. A jak tył Twojego samochodu zacznie wyprzedzać przód - wtedy pozostaje albo błyskawiczna kontra, albo "Zdrowaś Maryjo"... Hamowanie biegami jest jak najbardziej wskazane ze względu na ograniczenie zużycia paliwa i utrzymanie większej kontroli nad samochodem (w przypadku jakiejś niespodzianki z niskiego biegu łatwiej przyspieszyć i czmychnąć)
          > ad4 - ponoć samochód zawsze należy zostawiać na biegu, zwłaszcza zimą, bo ręczn
          > y jak zamarznie to kicha. Ja nigdy nie zostawiam na biegu, zawsze na ręcznym
          Dokładnie tak smile

          I jeszcze - ten kolego, co na dwójce jechał 100 km/h raczej rozpędzał samochód - generalnie im wyższe obroty, tym szybciej samochód nabiera prędkości (przynajmiej z zapłonem iskrowym). Jakby miał Lambo - mógłby pruć setką na "jedynce" wink
          >
          • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 21:08
            Zed, jaka wiedza smile
            czyli z jazdą na biegu jałowym, że wcale mniej paliwa sie nie spala to prawda?

            > > ad3 - czasem hamuję silnikiem jak jest ślisko, to wtedy lepiej silnikiem
            > podobno no i jak mi się chce, ale rzadko mi się chce
            >
            > Błąd! Nagły przyrost momentu obrotowego na kołach napędzanych może zaowocować z
            > erwaniem przyczepności - chyba, ze bardzo wolno wytracasz prędkość biegami - do
            > chodząc nawet do 1500 obr./min. A jak tył Twojego samochodu zacznie wyprzedzać
            > przód - wtedy pozostaje albo błyskawiczna kontra, albo "Zdrowaś Maryjo"... Hamo
            > wanie biegami jest jak najbardziej wskazane ze względu na ograniczenie zużycia
            > paliwa i utrzymanie większej kontroli nad samochodem (w przypadku jakiejś niesp
            > odzianki z niskiego biegu łatwiej przyspieszyć i czmychnąć)

            Tutaj mnie zaskoczyłeś, myślałam podobnie jak Kama. Gdy jest ślisko lepiej hamować biegami niż hamulcem. a i tutaj można dodać że lepiej wyprzedzać z niższego biegu smile

            > I jeszcze - ten kolego, co na dwójce jechał 100 km/h raczej rozpędzał samochód
            > - generalnie im wyższe obroty, tym szybciej samochód nabiera prędkości (przynaj
            > miej z zapłonem iskrowym). Jakby miał Lambo - mógłby pruć setką na "jedynce" wink

            Takiej fury się nie dorobił tongue_out
            To nawet nie kolega... mogę po Nim jechać bo to genetyczny big_grin chodzi mi o to czy sprzegło silnik lub coś innego, w tym przypadku nie niszczeje? On sie nei rozpędzał, On włąśnei wytracał predkość. Jadąc stówę na 5 a potem zmienił bieg na dwójkę. Zwalniał. Nie jest to zbyt mądre co nie? jakie są skutki uboczne?
            • tdf-888 Re: Jazda 07.01.15, 21:12
              mavika_88 napisała:

              On włąśnei wytracał predkość. Jadąc stówę na 5 a potem zmienił bieg na
              > dwójkę. Zwalniał. Nie jest to zbyt mądre co nie? jakie są skutki uboczne?

              takie zachowanie powoduje raka jąder big_grin
              • witamina_b12 Re: Jazda 07.01.15, 21:18
                no to luz Mavice nie grozi... suspicious tongue_out
                • tdf-888 Re: Jazda 07.01.15, 21:18
                  ustaliliśmy, że luz to tylko na światłach wink
                  • witamina_b12 Re: Jazda 07.01.15, 21:26
                    ale mijania? wink
                    • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 21:30
                      big_grinbig_grinbig_grin

                      Plus dla Witaminy ^^
                • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 21:29
                  ja w ten sposób nie jeżdżę. Samochód bym zajechaąła big_grin i tak już przy większych prędkościach za mną nie zadarza ^^ i gdy cisnę gaz to on staje, tzn. wytraca prędkość suspicious Niekoniecznie muszą być większe prędkości. Czasem gdy szybko dodaje gazu i zmieniam biegi dynamicznie również dziadek nie nadąża, musi sobie przystanąć, odpocząć. Tak więc.... nie pobrykam swoim samochodem suspicious
                  • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 21:34
                    pisząc to co wyżej, że nie nadąża i musi odpoczac chodziło mi że w pewnych sytuacjach paliwo przestaje dopływać i zamiast zwiększać predkość, to maleje, mimo że gaz nadal wciskam. Wtedy zmiana biegu na niższy i odzyskuje moc. Pare razy zdarzyła mi sie cos takiego.
                    • zed-is-dead Re: Jazda 07.01.15, 22:11
                      A ty masz zasilanie gaźnikowe, czy wtrysk?
                      • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 22:21
                        Mam starego trupka big_grin
                        Tak na prawdę nie wiem co mu się dzieje. Ponoć paliwo przestaje wtedy dopływać.
                        Wina braku silniczka krokowego? Nie wiem. ale samochód mi jedzie ^^ choc nie lubi mocniej i szybciej suspicious
            • zed-is-dead Re: Jazda 07.01.15, 22:09
              mavika_88 napisała:


              >
              > Takiej fury się nie dorobił tongue_out
              > To nawet nie kolega... mogę po Nim jechać bo to genetyczny big_grin chodzi mi o to cz
              > y sprzegło silnik lub coś innego, w tym przypadku nie niszczeje? On sie nei roz
              > pędzał, On włąśnei wytracał predkość. Jadąc stówę na 5 a potem zmienił bieg na
              > dwójkę. Zwalniał. Nie jest to zbyt mądre co nie? jakie są skutki uboczne?

              Zupełnie niemądre. Pomijając fakt, że może rozsadzić silnik, a i skrzynie biegów wysłać do świętego Piotra - taka redukcja jest zwyczajnie niebezpieczna - to się może skończyć niekontrolowanym poślizgiem.
              • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 22:23
                Mówiłam że jest Debilem? mówiłam. Ja oczywiście sie nie znam i wg. Niego to jest ok.
    • tdf-888 Re: Jazda 07.01.15, 16:24
      najmniejsze spalanie jest w trakcie postoju w garażu, z wyłączonym silnikiem ofkoz
    • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 17:16
      Ejjjj!!
      Smak za mna chodzi... Czekoladowy.
      Wczoraj bedac na stoku wypilam pyszniutka czekolade ^^ i teraz sobie tak mysle... Kiedys wiem ze sie nawet kupowalo czekolade w opakowaniu tak jak capuccino. Kiedys sie pilo. Dawnooo, bardzo. Co jest podobne do czekolady? suspicious w sumie kakao dawno nie pilam. U siebie w domh dodam, bo gdzie indziej ktos mnje poczestowal.
      Ale kakao to ni czekolada suspicious hmmm a moze nie to slodkie kakao puchatkowe ale zwykle prawdxiwe kakao? Nie robilam takiego. Nawet nie wiem czy wyjdzie. No smaka mam na cos goracego. Z tego wszystko to ja sobie zrobie chyba zwykla kawe suspicious
      Pijecie czekolade? Mam jazde a raczej jakiegos smaka by dopiescic swoje kubki smakowe.
      • mavika_88 Re: Jazda 07.01.15, 18:55
        No i dopiescilam kubki, pijac kakao w kubku a mialam ochote na czekolade suspicious byla, lecz w postaci stalej.
        Hmmm raczej nie pilam peawdziwego kakao. No to sobie dzisiaj zrobilam i wyszedl duuuzo lepszy niz puchatkowy. wlasnie w smaku mi nieco czekolade przypominalo.
    • robert.83 Re: Jazda 09.01.15, 07:47
      Zed bardzo ladnie Ci odpowiedzial, ale ja dodam jeszcze, ze w tym wszystkim jest element "to zalezy". Zalezy od samochodu, kierowcy i sytuacji. Maserati kumpel na trojce dociagnal do 200km/h. Toyota yaris ma 4 przy 30smile.
      Jesli chodzi o hamowanie silnikiem to rzadko jest to optymalne. Albo musisz hamowac szybko i nie bawisz sie w biegi, albo z duzej predkosci, kiedy naprezenia (zmiany w momencie obrotowym) sa duze i to wplywa i na sprzeglo i na skrzynie i na kolo dwumasowe.
      Nie mowie zeby tego nie robić... Ale nie robic za wszelka cene. Poznac samochod i robic z glowa.
      Inna sprawa, w nowych samochodach elektronika wyrecza kierowce i czasem koliduje ze starymi praktykami. Np. nie hamuje sie juz pulsacyjnie. Niektorym samochodom szkodzi odpalanie z pychu itp.

      Dalej, jazda na luzie jest oszczedna w przypadku duzych oporow skrzyni biegow i reszty transmisji. Czasem kierowcy autobusow optymalizuja spalanie przyspieszajac i wrzucajac luz (i tak naprzemiennie) co masakrycznie wkurza pasażerówsmile.

      Ja czasem dojezdzam na luzie, czasem hamuje biegami, zwykle hamuje na "swoim" biegu i dotaczam sie. Nie wyje silnikiem (zwalniajacsmile).
      • mavika_88 Re: Jazda 09.01.15, 09:49
        Hehe no wlasnie temu jednemu "Madremu" co zmienia bieg z 5 na dwojke przy predkosci 100km/h podoba sie wycie silnika big_grin i jeszcze mowi ze to "madre", taaaa. Slychac jak piluje silnik ale ja oczywiscie sie nie znam. W zyciu bym tak nje katowala samochodu. Nie chce podowac modelu samochodu... Jakby co moge podoac parametry i bedzie wiadomo jak wplywa to na zdrowtonosc samochodu. Z reszta... To Jego sprawa. Zobaczymy kiedy mu cos padnie.
        Czyli jazda na luzie cos daje ale np..w autobusach?

        No i pytanko jak zostawic samochod. Na biegu czy na luzie.ja przestalam juz uzywac recznego (chyb ze jest gorka^^) zostawiam na biegu i soe trzyma.

        Ja zawsze dojezdzajac hamuje na swoim biegu,jak to nazwales smile a pozniej tylko sprzeglo. Nie bawie sie w zmiany biegow przed.

        Dzieki za info smile
        • robert.83 Re: Jazda 09.01.15, 10:50

          Jeśli masz dobry ręczny to używaj ręcznego - w sumie po to jest.
          Jeśli masz przyzwyczajenie zostawiać na biegu to też nie problem, tylko staraj się nie "stukać" przy przejściu między nogą na hamulcu a zostawieniem na biegu tylko rób to delikatnie.
          Z reguły delikatność nie szkodzismile.
          Jak jest stroma górka to ja zostawiam i na ręcznym i na biegu. Bieg hamuje tylko koła napędzane, czyli najczęściej przednie. Ręczny hamuje tylne.

          Dziś sprawdziłem jak jadę i jeżdżę czasem na luzie. W korku wrzucam jedynkę, szybko ruszam i wrzucam na luz dotaczając się z lekkim hamowaniem na końcu.
          • mavika_88 Re: Jazda 09.01.15, 12:47
            > Jeśli masz dobry ręczny to używaj ręcznego - w sumie po to jest.

            skomplikowana sprawa big_grin przez rok zostawiałam samochód na luzie i na ręcznym (tak uczona byłam na kursie prawa jazdy. Jako świezynka tego przestrzegałam ^^), później ręczny mi wysiadł i chwile bez niego jeździłąm tongue_out naucyzłąm się go nie używać i przeszłąm na zosatwianie samochodu na biegu.
            aktualnie mam reczny sprawny ^^ choc nadal go nie używam, odzwyczaiłam się.

            > Jeśli masz przyzwyczajenie zostawiać na biegu to też nie problem, tylko staraj
            > się nie "stukać" przy przejściu między nogą na hamulcu a zostawieniem na biegu
            > tylko rób to delikatnie.

            co mam nie stukać? big_grin nie rozumiem suspicious

            > Jak jest stroma górka to ja zostawiam i na ręcznym i na biegu. Bieg hamuje tylk
            > o koła napędzane, czyli najczęściej przednie. Ręczny hamuje tylne.

            dokłądnie tak jest. Też to zauważyłąm, gdy ręczny mi wysiadł, że bieg dobrze samochód trzyma.. heheh miałam delikatnego stresa czy mi sie samochód nie zsunie gdy zostawie go na samym biegu, reczny nie działał, a była deliktna górka na parkingu. Bieg hamuje przednie koła.... większosc samochód ma napęd na przednie? Pewnie te słabsze a samochodyy o większych mocach na tył? dobrze kombinuje? Mój na pewno ma na przód ^^ bo to staruszek słaby.

            > Dziś sprawdziłem jak jadę i jeżdżę czasem na luzie. W korku wrzucam jedynkę, sz
            > ybko ruszam i wrzucam na luz dotaczając się z lekkim hamowaniem na końcu.

            heheh przyzwyczajenie skoro musiałes w tarkcie jazdy zobaczyć. w korku ja razcej na luz nie daje a tocze sie na jedynce lub pólsprzęgle.

            Nie wiem jeszcze jednego. czemu mój staruch czasem traci moc. Ponoc paliwo przestaje dopływać. Głównie ma to miejsce gdy za szybko nim jeźdze i nie moze za mna nadazyc. "za szybko", gdy "za mocno" wciskam gaz. Strasznie z Nim tzreba łagodnie suspicious Nie wiem czy to wina braku ssania i silniczka krokowego ^^ Nie mam pojecia czemu w niektóych sytuacjach pedał gazu nie pobudza mi samochodu, tylko zaczyna moc tracic suspicious wtedy zmieniam bieg na nizszy i jest ok. Kluczyka nie próbowałam przekręcic ^^ tongue_out Ma to miejsce nawet nie tyle co przy wyższych prędkosciach ale dynamicznej jeździ i wciskaniu nieco dynamiczniej gazu. Nie lubi mocno tongue_out bo traci moc suspicious Ten samochód nie jest dla mnei suspicious

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka