dietusie

07.03.15, 13:24
nie dosc, ze zarcie light jest paskudne to jeszcze na okraglo jest sie glodnym.
i po mojej dietusi, cycki owczem schudly (co cieszy niezmiernie) ale dupa chyba jest jeszcze wieksza. nawet cwiczenia nic tu nie pomagaja.
moze ta magiczna trzydziestka tak dziala? pamietam, ze kiedys mowili, ze po niej wszystko w dupe idzie.
jakies dzialajace dietusie macie?
    • gyubal_wahazar Re: dietusie 07.03.15, 13:37
      Sie Flirtek ucieszy wink
      • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 13:41
        my sie wprawdzie unikamy, bo nie ten poziom (wrazliwosci), ale co do tego wszystkiego ma flirtek?
        • gyubal_wahazar Re: dietusie 07.03.15, 18:36
          A kto go tam wie. Poniósł mnie melanż i taki tam strzał z biodra
          • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 19:24
            'melanż cię poniósł'??
            człowieku! tak to się 2 lata temu mówiło a ty próbując nieudolnie naśladując slangujących młodszych, prezentujesz się co najwyżej żałośnie!
            dobra rada ode mnie: bądź sobą!
            • gyubal_wahazar Re: dietusie 07.03.15, 19:47
              Łącze sie w bólu i nadziei
    • lesher Re: dietusie 07.03.15, 14:34
      > to jeszcze na okraglo jest sie glodnym.
      To znaczy, że coś źle masz tą dietę poukładaną.
      Szamasz ładnie co 3-4 godziny?
      • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 15:03
        o ile jeszcze jestem w stanie zrozumieć dietę u grubasek, bo kobieta powinna, tak ciężko mi się oswoić z tym, że facet porusza się tak zgrabnie w tej tematyce...
        panowie zrozumcie! stosowanie diety wyszczuplającej koliduje z męskością!
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: dietusie 07.03.15, 15:39
          ale o ile mi wiadomo, to nasz Szanowny Ojciec Dyrektor nie ma problemów z otyłością i nie wyszczupla się, za to chyba "robi masę"
          a że chłopak podchodzi do tego z głową, w miarę się zna na zasadach zdrowego żywienia i na tym, jak zrobić mięśnie, a nie sadło - to jet twoim zdaniem niemęskie? zastosowanie racjonalnej wiedzy w celu osiągnięcia zaplanowanego celu??? surprised
      • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 15:13
        jem cztery razy dziennie, a wlasciwie staram sie tyle, i staram sie nic nie dogryzac, nic poza marchewka, ktora nie powinna zle wplywac.
        zle pukladana? to znaczy?
        • marisella Re: dietusie 07.03.15, 15:21
          Jak jesz cztery razy dziennie i jeszcze musisz dogryzać, to moim zdaniem posiłki masz za małe (nie sycą Cię na wystarczająco długo). A jak już coś musisz przegryzać, to marchewka akurat marnym pomysłem - lepsze będzie jajko, kawałek chudego mięsa, nieduża garść orzechów czy słonecznika. Marchewka to jednak węglowodany, zachowałabym ją na część posiłku, a nie przekąskę.
          • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 17:50
            ale porcje nie moga byc wieksze, bo wtedy to zadna dieta, a zwyczajne zarcie. a orzechy nie maja duzo tluszczy czy czego tam? miesa nie moge brac na przegryzke, bo mnie wtedy glod dopada jesscze wiekszy. big_grin
            a jakek nie lubie, i ta dieta jajkowa, o ktorej ostatnio tak glosno, nie dla mnie.
            • marisella Re: dietusie 07.03.15, 18:13
              Żarcie albo i nie żarcie, to zależy co jesz. Tak czy siak, jeśli dalej trzy łyżki kaszki manny z malinkami, to sorry, ale moim zdaniem ani to odchudzające, ani to pełen posiłek dla dorosłego i aktywnego, jak rozumiem, człowieka. Dla oseska może obskoczy wink

              Tłuszcz nie musi być Twoim wrogiem, wszystko dla ludzi. Oczywiście lepszy byłby kawałek pieczonej piersi z kuraka, choć dziwne, że powoduje u Ciebie głód, bo nie ma ani grama węgli (zakładam, że bez panierki tongue_out), więc i wyrzut insuliny żaden. Może ogólnie jesteś głodna, i tu wracamy do pkt. 1.
              Moim zdaniem zdrowy człowiek po zjedzeniu odpowiedniego posiłku powinien móc spokojnie wytrzymać 4-5h bez jedzenia, a jeśli nie, to albo z posiłkiem coś było nie tak (ilość, jakość), albo ma problem z samym jedzeniem (je z nudów, zajada stres, problemy, bla bla bla).

              Nie wiem co to "dieta jajkowa", ale ja ogólnie nie na czasie. Jajka są dobre, zdrowe, mają wartościowe białko, łatwo i szybko się je przyrządza, bezproblemowo dają się zabrać na przekąskę po treningu, dlatego o nich napisałam. Nie lubisz to trudno smile
              • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 18:30
                gotowanego jajka nie zjem, zoltka wlasciwie.
                kasze manne odstawilam, zamienilam owsianka, to chyba dobrze?
                na okraglo glodna jestem, az mnie ssie.
                • marisella Re: dietusie 07.03.15, 18:43
                  Napisz dokladnie co jesz i w jakich ilościach, ze 2-3 kolejne dni, to Ci ktoś pewnie coś doradzi, bo z takich strzępków informacji to trudno wyciągać jakiekolwiek wnioski.

                  Owsianka dobra rzecz. Tylko raczej nie na kolację smile
                  • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 18:49
                    owsianka na sniadanie!
                    wiem, ze robie bledy, bo gotowanego miesa albo ryby nie dam rady zjesc i pieke.
                    • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 18:55
                      oj glutuś ależ ty pieldolish...
                      a czym się różni gotowanie od pieczenia w wartości kalorycznej?
                      kpisz sobie z nas i dlatego należy dostajesz mój bezinteresowny hejt!

                      podaj po kolei, co żresz i ile albo nie wkręcaj życzliwych ludzi.
                      • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 19:05
                        zablokuj mnie sobie, bedziesz zdrowszy. nie znosimy sie, po co dzialac sobie na nerwy? nie potrzebuje tego, jak i tego co z pewnoscia za chwile zaprezentujesz, po raz kolejny. wiesz o czym mowie.
                        • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 19:10
                          to ty mnie znasz? nie mylisz mnie z kimś landrynko? smile
        • lesher Re: dietusie 07.03.15, 15:21
          4x dziennie to trochę za mało, żeby przyspieszyć metabolizm.


          > zle pukladana? to znaczy?
          zależy co wpierniczasz (ile węgli+jaki indeks glikemiczny, ile białka, ile tłuszczu).

          trzymaj-forme-ponad-norme.blogspot.com/2013/09/jak-uozyc-diete-odchudzajacaredukcyjna.html
    • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 15:05
      cieszy cię zmniejszenie się piersi? nie schlebiaj sobie - na pewno nie było aż tak za dobrze wink
      • kama265 Re: dietusie 07.03.15, 16:41
        mnie by bardzo ucieszyło tongue_out
        i zachowaj swoją opinię o tym dla siebie, błagam wink big_grin big_grin
        • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 17:27
          biegaj! wiem, ze ciezko sie przemoc bo cycki przeszkadzaja. big_grin big_grin i masz wrazenie, ze wszyscy na nie (na ciebie) patrza, ale to naprawde dobry sposob, znalezc jakies odludne miejsce i biegac. ja nadal jeszcze odrobine sie krepuje, mimo ze przeszkadzaja juz o prawie dwa rozmiary mniej. big_grin
          • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 17:39
            to jaki rozmiar był (D?wow), jaki jest (wychodzi min.B), a jaki będzie jak tak dalej pójdzie?? surprised
            Eeeeee....
            chwalisz się nie żalisz big_grin
            • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 17:47
              nie wiesz czy to o cyckach, dupie czy o stopach wiec sie nie wymadrzaj!
              • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 17:55
                nooo wiem tyle, ile powiesz, a że konfabulujesz, to faktycznie nie wiem smile
                • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 18:00
                  odpusc sobie, dziecko drogie, bo ja naprawde tez zaszczyt rozmowy z toba mam w dupie.
                  • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 18:12
                    poliglutko! big_grin
                    to faktycznie musisz mieć dużą tę doopę, bo konwersacja ze mną to wielki zaszczyt big_grin
                    • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 18:17
                      nie lubimy sie, nie polubimy wiec sie odpierdol. wyszarz, unikaj, da rade!!!
                      • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 18:28
                        a więc ty to ty i wielka doopa to nie zbieg okoliczności?
                        ależ czemuż to aż czemuż my się nie polubimy?
                        • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 18:34
                          mylisz mnie z kims. unikaj mnie, prosze, wyjdzie ci to na zdrowie.
            • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 17:53
              a na rozmiarach tez sie nie znasz, podobnie jak i na meskosci!
            • marisella Re: dietusie 07.03.15, 18:22
              tdf-888 napisał:

              > to jaki rozmiar był (D?wow), jaki jest (wychodzi min.B), a jaki będzie jak tak
              > dalej pójdzie?? surprised

              Ty się, Tadziu, doedukuj brafittingowo wink Coś takiego jak "rozmiar D" nie istnieje, bo miseczka D przy różnych obwodach ma zupełnie różną wielkość:

              https://stanikomania.blox.pl/resource/DD_porownanie.jpg

              Na zdjęciu masz australijską rozmiarówkę, która na polskie przełoży się jako 90DD i 65DD. Niby oba "rozmiar DD", co nie? wink

              A tu naocznie prawda o rozmiarze D, jak ktoś ma 5 minut (i 29 sekund) smile

              • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 18:27
                nie przekonają mnie te filmiki i materiały z internetu, ja wiem swoje, że naturalne D to jak biały kruk big_grin
                a tę nową interpretację rozmiaró to se te z małymi wymtyśliły..
                to coś jak przeliczniki wiatru w skokach. nikt mnie do tego nie przekona
                • marisella Re: dietusie 07.03.15, 18:32
                  Strasznieś durny, ośle uparty big_grin wink
                • kama265 Re: dietusie 08.03.15, 13:07
                  naturalne D biały kruk???? ale przy jakim obwodzie? 70D to nie to samo co 90D tongue_out
                  • marisella Re: dietusie 08.03.15, 13:15
                    kama265 napisała:

                    > naturalne D biały kruk???? ale przy jakim obwodzie? 70D to nie to samo co 90D :
                    > -P

                    I ani jedno, ani drugie białym krukiem nie jest, hahahaha big_grin
                    • kama265 Re: dietusie 08.03.15, 13:39
                      no wieeeeeeeeeeeem - ale Tadziu jak widać ma pecha w życiu, albo być może za rzadko wyrko swe opuszcza i w mylnym błędzie i przekonaniu żyje, że jak ekspedientki w jego biedronce nie mają to nikt nie ma tongue_out
    • witamina_b12 Re: dietusie 07.03.15, 19:00
      a Ty to nie chciałaś przytyć?
      • poliglotek.nielotek Re: dietusie 07.03.15, 19:08
        kiedy to bylo. big_grin
        jak sie nakrecisz na faceta, ktory lubi szczuplutkie kobietki to i myslisz o chudnieciu. tongue_out
        • tdf-888 Re: dietusie 07.03.15, 19:13
          poliglotek.nielotek napisała:

          > jak sie nakrecisz na faceta, ktory lubi szczuplutkie kobietki to i myslisz o ch
          > udnieciu. tongue_out

          chyba twój stary big_grin
          bo na pewno nie dziewczyny stąd.

          one się dla potencjalnego a nawet i realnego absztyfikanta naginać nie będą... a jak już wejdą na dietę to tylko i wyłącznie dla siebie (i co najwyżej w skutkach ubocznych dla zdrowia).
          • green.amber Re: dietusie 07.03.15, 19:30
            nawet jakby ciut się znasz, jeszcze tylko nie dodałeś, że nie mamy się po co dietować, bo jesteśmy akurat w sam raz w każdym miejscu, i biusty, i dupcie, i cała reszta wink

            hymmm a skoro o jedzeniu... no właśnie to co by tu chrupnąć... wink
    • raziel24 Re: dietusie 07.03.15, 19:12
      Dupa chudnie od biegania i to bardzo szybko chyba jako pierwsza
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: dietusie 07.03.15, 19:28
      tyyyy, młoda, a może ty se sprawdź TSH?
      • tdf-888 baba choruje a chłop umiera... 07.03.15, 19:37
        kużwa no nóż się otwiera..
        a może niech nie oszukuje na diecie??
        baby to se takie badania wydziwiają, że to się w głowie nie mieści...
        jakieś tsh, jajowody, jajniki, macanki piersi, cytologie, cukry, osteoporozy, menopauzy i długo by tak wymieniać...
        a chłop umiera.. czyżby nie z choroby tylko przez babę? uncertain
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: baba choruje a chłop umiera... 07.03.15, 19:45
          a durny chłop, co się nie bada, życia nadużywa - umiera przed czasem
          • tdf-888 Re: baba choruje a chłop umiera... 07.03.15, 19:57
            a która weźmie sobie chorowitka na wstępie? noooo? która?
            gostka co to się kontroluje i mu jakieś ciekawostki wychodzą, których by nikt nie przypuszczał normalnie?
          • jovian Re: baba choruje a chłop umiera... 07.03.15, 20:26
            Przed czasem? A to gdzieś może jest zapisane w jakiś normach czy coś? smile
            • tdf-888 Re: baba choruje a chłop umiera... 07.03.15, 20:31
              no właśnie zauważam, że u mnie na wsi to niezależnie czy chłop nadużywa bardziej czy mniej to umiera przed babą...
              a najgorsze jest to że odchodzą nomalnie wyglądający, niechoroujący (niewyglądający), których byś nie podejrzewał, że skończą nagle...
              i tego się boję w kontekście swojej skromnej egzystencji tongue_out
        • finka9 Re: baba choruje a chłop umiera... 10.03.15, 00:52
          tdf-888 napisał:

          > kużwa no nóż się otwiera..
          > a może niech nie oszukuje na diecie??
          > baby to se takie badania wydziwiają, że to się w głowie nie mieści...
          > jakieś tsh, jajowody, jajniki, macanki piersi, cytologie, cukry, osteoporozy, m
          > enopauzy i długo by tak wymieniać...
          > a chłop umiera.. czyżby nie z choroby tylko przez babę? uncertain


          Ale chłop jak ma zwykły katar to już jest umierający ,a kobieta rodzi dziecko a następnego dnia zasuwa do roboty.tongue_out
    • czarny.onyks Re: dietusie 07.03.15, 21:45
      big_grin
      zmiana nicka nie pomoże...niektórzy sa zbyt wyraziścitongue_out big_grin
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: dietusie 07.03.15, 22:20
        ano...
        • green.amber Re: dietusie 07.03.15, 22:28
          ale ktoś ma koncepcję, w celu po co to tak??
          bo już z godzinę, w tak zwanym międzyczasie, zachodzę w głowę i nic mi tam nie przychodzi... wink
    • finka9 Re: dietusie 10.03.15, 00:45
      Nie czytałam odpowiedzi i być może się powtórzę . Ja mam ogromny problem z wytrwaniem na diecie ale od pewnego czasu na śniadanie i kolację jem płatki owsiane z odrobiną siemienia lnianego zaparzam to wrzątnikiem i do tego kropla olejku waniliowego ,bo inaczej nie da się zjeść. Nie jest zbyt pyszne ,ale brzuszek od tego spadł.smile
    • tygrysgreen Re: dietusie 11.03.15, 15:58
      Zasiadłam do wątka po solidnym, bardzo solidnym obiadku. Nienawidzę diet, kocham dobrze zjeść. Ostatnio zrezygnowałam za to z piwa ale brzuch piwny wcale nie chce zniknąć :p
Pełna wersja