obrotowy tez je lubie... 05.06.20, 17:47 na rowni z Panienkami wsuwajacymi je bez stanika. Odpowiedz Link
obrotowy Re: tez je lubie... 05.06.20, 18:26 szarlotka_ja napisała: > Głodnemu chleb na myśli? nie chleb , tylko szparagi i ta bez nacycnika. Odpowiedz Link
margott_2 Re: Objadam się szparagami 05.06.20, 18:14 A ja suszonymi morelami. Były w promocji Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Objadam się szparagami 05.06.20, 21:57 Gdzie taka promocja? Dawno suszonych moreli nie jadłam... Odpowiedz Link
j-k morele... 05.06.20, 22:34 szarlotka_ja napisała: > Gdzie taka promocja? Dawno suszonych moreli nie jadłam... morele umoczone 3 dni w wodce smakuja potem znakomicie... sprobujemy ? Odpowiedz Link
witrood Re: Objadam się szparagami 05.06.20, 18:22 Nie mogę do niedzieli, bo w Krakowie siedzę i infrastruktury nie mam. Granica niby zamknięta, a turyści zagraniczni jacyś są. Dziwne swoją drogą. Odpowiedz Link
witrood Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 08:28 Jakaś lipa z tym zamknięciem granicy, bo widziałem ortodoksyjych Żydów na Kazimierzu i sporą grupę pijanych Czechów pod klubem, który chyba też nie powinien działać. Wątpię, żeby siedzieli tu od połowy marca. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 13:19 Przez Cieszyn nie przeszli. Tutaj wojsko granic pilnuje. Mają nawet karabiny. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Objadam się szparagami 05.06.20, 23:01 Przecież to nie sezon na ziemniaki . Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Objadam się szparagami 05.06.20, 23:24 Zaprawdę nic Sil nie wie o plackach . Odpowiedz Link
obrotowy mrozone placki tesz smakuja... 05.06.20, 23:16 szarlotka_ja napisała: > Przecież to nie sezon na ziemniaki . no nie.. ale odmrozone placki tesz smakuja... - podobnie jak i uczucia... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: mrozone placki tesz smakuja... 05.06.20, 23:21 Odmrożone? Dajże spokój, do śmietnika się nadają Odpowiedz Link
j-k dejze pokoj. 06.06.20, 00:55 szarlotka_ja napisała: > Odmrożone? Dajże spokój, do śmietnika się nadają wrzucasz na patelnie , smazysz i wsuwasz. odmrozone - to pewne i znane. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 02:17 Ja mialam/mielismy zajadac sie goframi. Gofrownica przywieziona. Wiem ze nie wydaja takie domowe jakie znam z dziecinstwa gdy to byla stara masywna gifrownica. Gofry kruchutkie, w srodku mieciutkie. Z tej gofrownicy jest stary przepis wiec moze bede choc troche podobne jak te z dziecisntwa. Truskawki sa, borowki tez, syrop klonowy jest (drugabutelka kupiona, tamto w miesiac uzylam) smietane jeszcze ubic. Mialy byc dzisiaj ale jakos wyszlo inaczej. Zajadalam sie mlodymi ziemniakami z koperkiem i czosnkiem i jajko sadzone i ogorki kiszone. Proste a dobre to bylo jutro juz "trzeba" bedzie zrobic gofry Odpowiedz Link
ktz Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 02:32 Wyszło jak zawsze, a nie jakoś inaczej 😋 gofry, łazanki..... Ciekawe co będzie następne 🤣 Koperek...... Hmmmm ciekawe skąd ten koperek?! 🤔😋Podejrzana sprawa hahaha. Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 02:58 A Ty Ketzee czemu nie spisz? ano tak.... Bierzesz prysznic dzieci.... Byli dziecmi i nimi pozostana. Wyszlo jak zawsze czyli najlepiej spokojnie... Na luzie.... Bez napinki, wszystko w swoim czasie. Na gofry przyjdzie dzisiaj czas. Na lazanki kiedys zeby nie bylo.... Bedzie domowe ciasto, bedzie rwanie ciasta Czemu z koperkiem to niby podejrzana sprawa? hehe byc w warzywniaku. Stac w dlugiej kolejce, kupic jajka, truskawki, borowki ogorki kiszone. Niby wszystko. Juz czlowiek wychodzi i ktos wspomnial.... A ziemniaki? Wrcamy po ziemniaki. Znowu w kolejce, krotszej kuoujemy. Wychodzimy. Teraz moja kolej. A koperek? Ale jak, bez koperku mlode ziemniaki? Nie mozna. Stoje przed tym koperkiem, patrze na niego. Moje rece juz ida by urwac chocby galazke. Troche gluoio bylo isc 3 raz do kolejki. Nagle widze ze sa poodrywane galazki wiec nazbieralam tych resztek. Dobry byl Poraisc spac Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 03:02 Ale fajnie jest widziec czyjas reakcje gdy czyta moj post Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 08:22 Lubię wszystko na" sz"szparagi, szpinak, szczaw, szczypiorek i szałatę lodową.... Uwielbiam pomidory, pomidorki, pomidorunie, pomidoreczki.... Ale do zajadania się nimi to jeszcze trochę czasu....ale sobie już za wczasu życzę.... Odpowiedz Link
margott_2 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 08:43 Kocham pomidory miłością czystą. Nie można ich przede mną stawiać, bo nie mam żadnej kontroli. Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 08:53 Takie pachnące słońcem, w różnych kolorach, wielkościach to skojarzenia z takim beztroskim, słonecznym schyłkiem lata.... Odpowiedz Link
margott_2 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 08:56 Nie zapędzają. To lato rozpocząć się nie może, a tu wspomnienie schyłku. Ja wiem, że to ciepło i sandały na bose nogi to udręka, ale kiedy wreszcie będę mogła się pomęczyć??? Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 09:26 .... no udręka.... Te bose stopy, ten wiatr rozwijający włosy, te opalone dekolty, podwiewane wiatrem zwiewne spódnice, względnie letni, ciepły deszcz na rozgrzaną skórę.... Ocieplenie klimatu to i wiara w ciepłe lato.... Mam nadzieję, że Cię wystarczająco umęczy (ale czyżby za efektem cieplarnianym stali zwolennicy upalnego lata....? Przypadek? ) Na specjalne życzenie wymazuję "schyłek".... Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 09:39 A tak swoją drogą, to kobiety lubią się udręczać.... Odpowiedz Link
mavika_88 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 09:14 Szalata Szomidorki szczegolnie szmalinowe Szogorki i sztrustawki Szystko szmaczne Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 13:17 marcepanka313 napisała: > Lubię wszystko na" sz"szparagi, szpinak, szczaw, szczypiorek i szałatę Szarlotki Odpowiedz Link
marcepanka313 Re: Objadam się szparagami 06.06.20, 15:54 Wiedziałam, że coś przegapiłem.... Jak mówi przysłowie "najciemniej pod latarnią" Odpowiedz Link