02.10.20, 23:51
jest samotność?
Obserwuj wątek
    • mavika_88 Re: Czym... 03.10.20, 02:52
      Chwilowa czy dlugotrwala?
      Gdy nie znasz innego bycia? Gdy znasz tylko samotnosc. Albo gdy weszla Ci ona w krew bo od malego nia byles karmiony?
      Przedstawic najgirsza wersje?

      Wiadomo ze wszystko zalezy od danej osoby. Przykladowo w tych samych warunkach. Jednemu wykielkuje" taka" innemu inna samotnosc. Z roznymi kwiatkami.
      Uwazam ze najgorsza jest samotnosc gdy...... Przestajesz czuc. Potrzeby, checi. Gdy jedynym sposobem zeby poradzic sobie z samotnoscia jest...... Odciecie sie od samego siebie. Moze dlatego ze tak bardzo potrzebujesz drugiej osoby, bliskosci i gdy tego nie ma, nie zanosi sie to organizm dochodzi do wniosku ze swoim kosztem (bo wtedy tracisz siebie.... Czujesz sie zagubiony, brakuje Ci Twoich kawalakow) musi przestac czuc. Wpadasz wtedy w proznie. Nie ma gorszej samotnosci niz ta.....
      • searam Re: Czym... 03.10.20, 03:07
        mavika_88 napisała:

        > Chwilowa czy dlugotrwala?
        > Gdy nie znasz innego bycia? Gdy znasz tylko samotnosc. Albo gdy weszla Ci ona w
        > krew bo od malego nia byles karmiony?
        > Przedstawic najgirsza wersje?
        >
        > Wiadomo ze wszystko zalezy od danej osoby. Przykladowo w tych samych warunkach.
        > Jednemu wykielkuje" taka" innemu inna samotnosc. Z roznymi kwiatkami.
        > Uwazam ze najgorsza jest samotnosc gdy...... Przestajesz czuc. Potrzeby, checi.
        > Gdy jedynym sposobem zeby poradzic sobie z samotnoscia jest...... Odciecie sie
        > od samego siebie. Moze dlatego ze tak bardzo potrzebujesz drugiej osoby, blisk
        > osci i gdy tego nie ma, nie zanosi sie to organizm dochodzi do wniosku ze sw
        > oim kosztem (bo wtedy tracisz siebie.... Czujesz sie zagubiony, brakuje Ci Twoi
        > ch kawalakow) musi przestac czuc. Wpadasz wtedy w proznie. Nie ma gorszej samot
        > nosci niz ta.....
        >
        Jest tez dojrzala samotnosc. Akceptujaca i zyczliwa.Podajaca przyjazna reke tym co potrzebuja...Samotnosc jest koniecznoscia, a nie cierpieniem.Kochamy sie razem, ale oddychamy osobno.To takie proste..
    • j-k wyborem, lub koniecznoscia ? 03.10.20, 04:33
      silencjariusz napisał:
      > jest samotność?


      wyborem lub koniecznoscia ?

      Slubna (dobra i mila) mam.

      samotnosci to nie likwiduje.

      ona jest.

      ___________________________

      Urodzilismy sie samotni.

      i samotni umrzemy.

    • marcepanka313 Re: Czym... 03.10.20, 09:12
      Koniecznością, możliwością, faktem, etapem, stanem akceptowanym, czasem pomiędzy, egzystencją, motywacją do działania, zniechęceniem, izolacją, zmarnowanym czasem, poznawaniem siebie /kogoś /czegoś czy wręcz przeciwnie, towarzyszem,wrogiem,częścią życia.......
    • prawda_we_mgle Re: Czym... 03.10.20, 12:47
      Rozróżniam dwa rodzaje... "bolesną" i "czułą"...

      Bolesna jest okropna... kilka lat się w niej przemęczyłam, paradoksalnie - będąc w małżeństwie. Dlatego uważam, że najgorsza jest ta, którą czujesz, będąc z drugim człowiekiem... Jest taka lepka, oślizgła, mroczna... kiedy siedzicie obok siebie na kanapie, oglądając telewizję lub jecie posiłek - ale między wami szklana ściana... z którą nic nie można zrobić... okropne uczucie bezsilności i rozpaczy, tęsknoty za tym, co się niepostrzeżenie ulotniło...
      Żeby nie umrzeć duchowo z głodu, musiałam zrobić mentalną rozpierduchę: youtu.be/4VeIWEN18P0

      A drugi rodzaj samotności (który mam teraz), to: łagodny, spokojny, otulający spokój wewnętrzny... słuchanie swojej duszy, rozwój, próby zrozumienia siebie i innych, mechanizmów, próby pokochania rzeczywistości taką jaką jest... pogodzenie z tym co los przyniesie ... i silne uczucie, że ten ktoś, kto jest mi przeznaczony, już gdzieś tam do mnie idzie... smile
      youtu.be/wO_lA6hV1Ag

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka