Dodaj do ulubionych

Płeć i inne bzdury...

01.10.08, 00:50
Ja szukam przyjaciela, ale jego płeć naprawdę mnie nie interesuje. Przeraża i zasmuca mnie świat, w którym płeć staje się kryterium doboru przyjaciela. Jak mówi Gretkowska, kto kocha wyłącznie mężczyzn lub wyłącznie kobiety, ten jest w istocie zboczeńcem, bo kocha płeć, a nie człowieka. Dla mnie ważne jest, by mój przyjaciel był mądrym i dobrym człowiekiem o szerokich horyzontach. Polkowice, Lubin, Legnica, Głogów, Jelenia Góra, Zielona Góra, Gdańsk, Toruń, Bytów, Chojnice, Ustka, Kołobrzeg, Polska, świat... Kontakt: erdmannz@interia.pl
Obserwuj wątek
    • t.drk Re: Płeć i inne bzdury... 01.10.08, 10:55
      Zielona Gora...fajne miasto. pozdrawiam
      • hesse.1 Re: Płeć i inne bzdury... 01.10.08, 19:51
        Powiem taktongue_outrzyjaciół się odnajduje,a płeć jest jednym z kryteriów,nie
        koniecznie decydującym.Poczucie estetyki,przynależności do tych samych
        racji...Różne są kryteria doboru.Pozdrawiam. wink
        • dona_76 Re: Płeć i inne bzdury... 02.10.08, 08:15
          No cóż... Jeżeli mam być szczera, to przy doborze moich przyjaciół,
          płeć tak naprawdę nigdy nie pełniła roli kryterium. To przychodziło
          tak po prostu. Nawet nie wiadomo kiedy. Pokrewieństwo dusz, czy
          jakoś tak. Na szczęście mam kilka osób, które mogę nazwać moimi
          przyjaciółmi i są to ludzie obu płci. Pozdrawiamsmile
    • gapuchna Re: Płeć i inne bzdury... 02.10.08, 21:46
      A ja ciebie odebrałam mało pozytywnie. Nie wiem, może się mylę, ale chyba pisząc
      takiego posta, nie zyskasz wielu przyjaciół.

      Przyjaciela można mieć jednego, najwyżej dwóch, zresztą. I to realnego,
      fizycznego. Wirtualnie to co najwyżej znajomość.

      Jak uraziłam, noto przepraszam. Ale napisałam szczerze.
    • misio.26 Re: Płeć i inne bzdury... 05.10.08, 14:45
      Zgadzam się smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka