Dodaj do ulubionych

Układ sponsorowany

21.09.05, 14:36
Mam dylemat, czy wejść w taki układ z mężczyzną starszym o 20 lat. Pytanie do
kobiet, które mają takie doświadczenia: ile dostajecie pieniędzy, czy tylko
prezenty?
Obserwuj wątek
    • agatka_to_ja [...] 21.09.05, 14:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kb Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 15:00
        Wyluzuj agatka? Takiej chamskiej i ordynarnej agresji po kobiecie nikt by się
        nie spodziewał. Masz jakieś kompleksy? Skrzywdził cie ktoś mocno? Dziewczyna
        chce mieć sponsora to niech ma, jej prawo. A ty nie masz nic do powiedzenia ale
        swoje trzy grosze musisz wcisnąć, choćby to była chamówa. Żenujące.
        Wracając do tematu - nie wiem jak coś takiego wygląda od strony technicznej,
        ciężko też określić kiedy jest sponsoring a kiedy jeszcze normalny związek. Po
        prostu zależy to od konkretnej sytuacji i raczej trzeba to obgadać dokładnie z
        facetem, jeśli taka propozycja układu sponsorowanego padła to zapytaj co przez
        to rozumiał.
        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 21.09.05, 15:05
          wyrozumiałości i pobłażania dla puszczania sie za pieniadze nie mam i miec nie
          bede... forum to nie jest miejsce zeby puszczalskie wymienialy sie
          pogladami "ile dostają od swojego sponsora"... a moze jeszcze zrobią ranking,
          ktora dostaje wiecej... ile za laske, a ile za anala...

          litości...
          • Gość: kali Re: Układ sponsorowany IP: *.ztpnet.pl 21.09.05, 18:33
            > bede... forum to nie jest miejsce zeby puszczalskie wymienialy sie
            > pogladami "ile dostają od swojego sponsora"... a moze jeszcze zrobią ranking,

            A gdzie jest miejsce na wymiane zdan na w/w temat?
        • agatka_to_ja [...] 21.09.05, 15:08
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • dyskopata Re: Układ sponsorowany 21.09.05, 15:34
            mi się podoba twoja walka o obronę godności kobiet ale z wiatrakami raczej nie
            wygrasz
            • Gość: jagoda Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 15:39
              mam pytanie do autorki - gdzie poznalas tego mezczyzne ktory zlozyl ci
              propozycje sponsoringu ??
              • Gość: squirrel Re: Układ sponsorowany IP: *.pleco.pl / *.pleco.pl 21.09.05, 15:52
                Pewnie w internecie :)
                • Gość: fjtyfja Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 18:47
                  ja raczej nigdy bym się na to nie zgodziła, własnie ze względu na swoją
                  godność. ale nie potępiam tego. jeśli dziewczyna chce iść na taki układ to jej
                  sprawa, jeśli potrzebuje pieniędzy i nie szuka innego rozwiązania...to też jej
                  sprawa!
                  jeżeli nie wiesz na jakich zasadach mają być te spotkania no to zwyczajnie
                  zapytaj. chyba się już nie masz czego wstydzic;-)
              • Gość: sponsor Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 14:37
                Tacy "sponsorzy" to siedzą na czatach ;)
          • ebusia_fam_fatal Re: Układ sponsorowany 21.09.05, 20:40
            a wiesz agatka, ze mozna miec sponsora i nie isc z nim do lozka?
            na szczescie sa faceci, ktorzy "doceniaja" tylko towarzystwo kobiety.

            nie kazdy facet mysli kutasem, nie kazda "sponsorowana" dupą.
            widac Ty tak wlasnie myslisz
            • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 21.09.05, 20:43
              pierwsze slysze o takich ukladach.. ale to chyba mozliwe tylko z impotentami...

              wybacz, ale takie uklady to moze 1% takich chorych zwiazków, reszta - to proste
              dawanie dupy.
              • kksk Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 10:19
                Nie ma to nic wspólnego z impotencją.

                Czy Twój mąż z Tobą rozmawia...? :)
            • dyskopata Re: Układ sponsorowany 21.09.05, 20:51
              ale to nie zmienia faktu że kobieta jest towarem którym za pieniądze można się
              pochwalić przed kolegami, zabrać na kolacje tylko po to by inni zadrościli
            • Gość: krzychu Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 11:23
              ebusia_fam_fatal napisała:

              Gdzie się naczytałaś tych idiotyzmow.Tylko gej nie skorzysta z takiego układu
              .Inni biora co sie da.Kazda taka jest towarem maleńka.Daje to się płaci i
              jeszcze musi byc grzeczna.Facet taki ktory wchodzi w układ sponsorowany mysli
              tylko dolna czescia ciała a kobieta ktra sie na to godzi niestety tez tyłkiem.
              • kksk Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 10:34
                Mów o sobie. Twoje podejście jest żenujące...
            • Gość: Kala Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 03:14
              Ale placenie za towarzystwo i mila rozmowe jest zaledwie nieco mniej
              upokarzajace od placenia za seks. Nawet jesli 'sponsorowana' nie jest zwykla
              zaklamana materialistka, ktora tylko udaje sympatie do sponsora, nawet jesli w
              gre wchodza jakies szczere uczucia, to uklad polegajacy na regularnym
              sponsoringu jest niezdrowy i buduje atmosfere obludy.
        • frezja66 Do Agatka 29.09.05, 14:53
          po co ty sie tak kłócisz i wypowiadasz ciągle?
          dobrze, że tego nie robisz ale wystrczy raz sie wypowiedziec a nie ubliżac
          innym, obrażać i w ogóle,
          skoro tego nie rozumiesz to lepiej nic nie pisz bo to nie jest aż takie fajne
          ciągle czytac twoje komentarze i to akurat takie!!!!
          kurde aż mi sie tych dyskusji czytac nie chce przez tą twoją złosliwość......
          teraz powiesz to nie czytaj, i juz nie będe czytać, żal mi tylko ludzi którzy z
          tobą wchodzą w dyskusje bo wiadomo że i tak ich w końcu wyziwuesz, to ci sie jak
          nic udaje! gratuluję!!!!!
          • agatka_to_ja Re: Do Agatka 29.09.05, 14:56
            a gdzie ja tu kogos wyzywalam? no gdzie?
            argumentuje swoje zdanie, czytam, co inni piszą, a że nie zgadzam sie z ich
            zdaniem - na tym polega dyskusja: argument-kontrargument, jedno zdanie ściera
            sie z drugim, jeden pogląd z drugim.

            jak chcesz grzeczniejszych rozmów o misiach i pszczółkach to moze wejdz na
            jakies forum dzieciece.
            Pozdrawiam :)
    • Gość: truskawka BRAWO AGATKA!!! IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.05, 19:13
      • Gość: monia Re: BRAWO AGATKA!!! tak trzymaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.05, 20:07
        Trzeba miec tupet zeby wejsc na forum i zadawac pytania w takim
        temacie.Potraktował cie jak towar i chce ci płacic za dawanie tyłka.Zlumpisz sie
        a pozniej bedziesz szukała męża dobrego,bogatego i takiego co by taką zdzire
        szanował.
        • agatka_to_ja Re: BRAWO AGATKA!!! tak trzymaj 21.09.05, 21:13
          nie licze na brawa... pisze tylko, bo wkurza mnie jakas chora "moda" na
          qrestwo, ładnie nazywane "sponsoringiem"... a taki watek to czysta "reklama"
          takiego sprzedawania sie..
          • kksk Re: BRAWO AGATKA!!! tak trzymaj 29.09.05, 11:04
            Sporo kobiet sponsorowanych to zwykłe prostytutki i nic nie widzą o prawdziwym
            sponsoringu. Stąd ludziom mylą się te dwa pojęcia...
        • Gość: karola Re: BRAWO AGATKA!!! tak trzymaj IP: 217.97.169.* 21.09.05, 21:51
          Niby skąd ten przyszły mąż ma to wiedzieć co ona robiła przed ślubem? Przecież
          chyba taki układ polega na dyskrecji no nie?
          • agatka_to_ja Re: BRAWO AGATKA!!! tak trzymaj 21.09.05, 21:56
            haha... a malo to na swiecie "zyczliwych" , ktorzy z przyjamnoscia doniasą
            przyszlemu malzonkowi, jak jego narzeczona "posag" uzbierala?

            świat jest mały, ludzie wścibscy, plotkarscy i niedyskretni.
          • Gość: Markus Z zachowania, prostytucja wchodzi w krew. IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 07:36
    • apsik87 Re: Układ sponsorowany 21.09.05, 21:24
      wiecie co dziwki powinny płacic podatek.
      • flawless1 Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 13:20
        tan nieskazitelna się odezwała,"kocha" swojego faceta a chce sie puścićz
        innym,różnica tylko taka że nie oczekujesz za to kasy;/
        • polishbellydancer Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 00:32
          a nie placa? i termin jest prostytutka ;o)
      • kksk Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 11:05
        Powinny.
    • Gość: Markus Teraz wiecie dlaczego faceci marzą o dziewicach IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 07:34
      co do tych jest pewne, że nie miały sponsora.
      • Gość: kinia Re: Teraz wiecie dlaczego faceci marzą o dziewica IP: 217.97.169.* 22.09.05, 12:16
        Typowe myślenie faceta :)) Chcą dziewic a sami się puszaczają z pierwszą lepszą
        jaka się trafi. I na dodatek chcą za darmo...
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:07
      Wiesz co ciekawego słyszałem? Kobiety twierdzą, że taka łatwa kasa uzależnia.
      Jak mówią, kilka pierwszych razy może być ciężkich, ale później leci jak z
      płatka. Prawie za nic kupują sobie co chcą itd. Problem polega na tym, ze nie
      są już w stanie tworzyć później prawdziwego związku i coś z siebie tracą, no
      ale jak to się mówi coś za coś...Powodzenia
      • kksk Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 11:08
        Gość portalu: zimny facet napisał(a):

        > Wiesz co ciekawego słyszałem? Kobiety twierdzą, że taka łatwa kasa uzależnia.
        > Jak mówią, kilka pierwszych razy może być ciężkich, ale później leci jak z
        > płatka. Prawie za nic kupują sobie co chcą itd. Problem polega na tym, ze nie
        > są już w stanie tworzyć później prawdziwego związku i coś z siebie tracą, no
        > ale jak to się mówi coś za coś...Powodzenia

        Racja. Też o tym słyszałem - takiej kobiecie, przyzwyczajonej do luksusu, potem
        trudno od tego się odzwyczaić. Często wtedy właśnie zaczyna się dziwkarstwo. I
        dlatego sponsoring jest niebezpieczny...
    • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 12:21
      Ja nie widze nic złego w takich zwiazkach. Sama mam takie doświadczenie i musze
      szczerze przyznac, że jest bardzo miłe :) Miałam kiedyś stałego faceta (w moim
      wieku), ale podczas seksu myślal tylko o sobie. A taki starszy mężczyzna jest
      nie tylko bardziej doświadczony, ale i zachowanie ma dżentelmena. Nie traktuje
      mnie jak dziwke. Dba również o to by mi sprawić przyjemność, jak również nie
      wymaga rzeczy, których ja nie chce zrobic np. seksu analnego.
      • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 12:25
        a jak sie czulas, kiedy ci placił? dumna bylas? tirówki pewnie tez są dumne,
        kiedy trafia na dżentelmena, ktory je dyma....
        • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 12:44
          Moja Droga Agatko :))) to nie jest tak, że on mi rzuci kase na łóżko, jak ma to
          miejsce w przypadku prostytutek. Ale np. idziemy na zakupy do centrum
          handlowego, czasami do restauracji, dostaje od niego pieniądze na swoje
          wydatki, ale w sposób bardzo kulturalny, nie daje mi odczuć, że jestem dla
          niego "ku.." itp. I jak już pisałam, ja nie jestem zmuszana do robienia czegoś
          wbrew sobie. A tirówki czy chcą, czy nie chcą muszą robić to co sobie klient
          życzy.
          • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 12:55
            Droga Dario, tirówki tez nie muszą stać po lasach i dawać dupy, tez nie muszą
            robić wszystkiego, czego klient zażąda... różnica między nimi a Toba jest taka,
            że ty mu dajesz dupy w pokoju, a one w lesie. One tez dostają pieniądze na
            swoje wydatki, czasem alfons zabierze je na zakupy albo na żarcie...

            żadna róznica. qrwa to qrwa !
            • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 13:16
              Nie zgadzam się ponieważ: tirówka - sama nazwa sugeruje gdzie jest
              miejsce "pracy" takiej osoby (tirówka czyli wyraz pochodzący od tira);
              prostytutka - osoba stojąca najczęściej na ulicy dużych miast; pani do
              towarzystwa - to na ogół kobieta pracująca w obiekatach ładnie
              nazwanych "agencjami towarzyskimi"; "ku..a" - to wulgarne określenie kobiet,
              które mają "bogate" życie erotyczne (czytaj: dużą liczbe przelotnych partnerów
              seksualnych); a ja nie zaliczam się do żadnej w/w kategorii. Obecnie nie jestem
              w stałym związku, więc nie robię nikomu krzywdy. A co do alfonsów, to chyba nie
              zdajesz sobie sprawy jak oni traktują swoje "dziewczynki". Z pewnością
              zabierają je na zakupy... hahahaha
              • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 13:31
                no wiesz.. tirówka tez musi miec w co sie ubrac. WIec czasami na zakupy tez
                jest wypuszczana, na pewno.

                a qrwa to kobieta, ktora daje d.u.p.y za pieniądze: tirówka, panienka z
                agencji, pani spod latarni i utrzymanka bogatego faceta, zwanego sponsorem.


                dla mnie to jeden gatunek... a kwestia nazewnictwa - to tylko
                próba "zafałszowania" i "ugłaskania" prawdy o puszczaniu sie za pieniadze.
                • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 13:48
                  Możesz mnie nazywać jak chcesz. Ja nie jestem "ku..wą", dziwką itd., a to
                  dlatego, że owszem spotykam się ze starszym mężczyzną, ale nie tylko dlatego,
                  że ma on pieniądze. Jest inteligentny, zadbany, ma klasę i pociąga mnie
                  fizycznie. Nie potrafiłabym się kochać z kimś kto napawa mnie obrzydzeniem. No
                  a prostytutki tak robią. Przecież nie mogą sobie wybierać klientów. To raczej
                  klient sobie wybiera dziewczynę. Ja widzę same zalety związku w jakim jestem
                  obecnie. Na pewno nie czuję się "okaleczona psychicznie". Wręcz przeciwnie,
                  wzmocniło się moje poczucie własnej wartości. Mój poprzedni facet, z którym
                  byłam w "normalnym" związku sprawił, że czułam się jak "lala z sekshopu". Nie
                  zwracał wogóle uwagi na moje potrzeby.
                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 13:54
                    haha.... a czy bylabys z tym facetem jakby byl gołodupcem? wątpie... kasa,
                    forsa - tylko to sie liczy....
                    • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 14:04
                      Dla mnie liczy się: 1. inteligencja i kultura, 2. osobowość, 3. jego portfel,
                      4. wygląd i ogólna prezencja. Te w/w rzeczy są ważne chyba dla każdej kobiety,
                      tylko może w różnej kolejności wg indywidualnych preferencji. Ja nie
                      potrafiłabym być z bogatym chamem, jak również z biednym inteligentem. Chociaż
                      jak ktoś jest inteligentny to na ogół daje sobie rade również w sprawach
                      materialnych.
                      • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 14:27
                        no tak, gładka odpowiedz... ale dla mnie taka postawa nie rozni sie niczym od
                        bycia tirówką - one dają dupy facetom, ktorych na nie stac, ty robisz to samo,
                        tylko z innym klientem. To po prostu seks za pieniadze, czyli k.u.r.e.s.t.w.o

                        ale jak wolisz usprawiedliwiac sie mówiąc "mój sponsor" a nie "mój klient" -
                        prosze bardzo.

                        jednak fakt prostytucji za pieniadze pozostaje - czy tego chcesz, czy nie.
                • Gość: igaaa [...] IP: 213.17.233.* 27.09.05, 14:23
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 27.09.05, 20:32
                    oj, dziecko, kompleksy dziewicy ci sie wlaczyly? wspolczuje
            • elamodela Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 13:21
              A skoro ktoś się tego co robi nie wstydzi, to nie rozumiem czemu nie nazywa
              rzeczy po imieniu, czyli dlaczego nie pisze <jestem qrwą>, tylko <mam
              sponsora>. Prawda jest taka, że to co teraz wydaje się takim dziewczynom
              niewinnym sprawianiem przyjemności, w dalszym życiu wypaczy im psychikę i
              przekreśli możliwość zbudowania z kimś normalnego domu, bo nawet luksusowe
              prostytutki, to jednak bardziej prostytutki niż luksusowe.
      • flawless1 Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 13:22
        boshe co za materialiski, nie szukaj wytłumaczenia dla tego co robisz
        • Gość: Miro Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:42
          Taka jak ty kobieto nazywajac krotko to towar ktory moyna przeleciec a pozniej
          dac pojesc i zabrac na zakupy i do nastepnego razu.To jest uwlaczajace dla
          kobiety.Ja osobiscie brzydze sie takimi..Ty przed oczyma masz jego portfel.A
          twoje zachowanie i chwalenie sie jakbys miala czym to niestety puszczanie y
          klasa bo w pokoju!!!Dumna jestes co.
          • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 14:52
            Nazywasz mnie "towarem"? Tylko tak się składa, że taki "towar" nie jest
            dostępny dla wszystkich. A to z tego względu, że nie wystarczy mieć kasę....
            • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 15:02
              tirówki tez nie moze miec kazdy. po pierwsze musi miec kase, po drugie samochod
              albo chociaz rower, na ktorym doturla sie do tego lasu...

              tirówka tez moze odmowic obsluzenia klienta.

              ty i tirówki - różni was kwestia ceny i ilosci klientów... ale to jedno i to
              samo - prostytucja!!!!
              • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 15:16
                Widziałam parę razy reportaże o "tirówkach". Moje wnioski są takie, że te osoby
                to w większości: obywatelki państw biednych, zmuszane przez sutenerów do
                prostytucji lub Polki, które sytuacja materialna zmusiła do wyjścia na ulice.
                Kobiety pracujące w agencjach towarzyskich różnią się od nich tym, że są
                atrakcyjniejsze fizycznie. Wszystkie prostytutki łączy jedno - ALFONS lub
                SUTENER (ładniejsza nazwa) albo właściciel agencji. A ja takowej osoby nie
                mam :))
                To nie jest tak, że spotykam się z tym panem i dostaje pieniądze za spotkanie.
                Absolutnie nie!! Tylko jak już pisałam zabiera on mnie na zakupy lub wyjeżdżamy
                gdzieś. Ja nie czuje się i nie jestem PROSTYTUTKĄ.
                • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 15:22
                  jezeli w zamian za seks masz krzysci materialne, a nie jestes zwiazana z
                  facetem formalnie ani uczuciowo - to jest to prostytucja!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  ja nie twierdze, ze jestes tirówką, czy panienką z agencji.. osoba alfonsa nie
                  jest tu wazna, czy ty sama "zyjesz" z tych korzysci, ktore czerpiesz z
                  uprawiania seksu, czy ktoś jeszcze (alfons) to niewazne...
                  wazne, ze to prostytucja!!!!

                  nawet jak nie przyjmujesz tego do wiadomosci i nie czujesz sie prostytutką -
                  jesteś nią !!!
                  • madziapoznan Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 15:34
                    i oto nasuwa się prosty wniosek: zalegalizowana znajomość dla seksu z którego
                    czerpie się korzyści materialne nie jest już prostytucją,
                    czyli:
                    powiedz, że go baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo lubisz
                    i będzie po problemie. :D
                    wg agatki oczywiście.

                    hehhehehehehehehheheheeh taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak szczyt zdolności
                    pojmowania świata i jego aspektów ta babeczka chyba osiągnęła w wieku
                    przedszkolnym i na tym poziomie się zatrzymała :)



                    agatka_to_ja napisała:

                    > jezeli w zamian za seks masz krzysci materialne, a nie jestes zwiazana z
                    > facetem formalnie ani uczuciowo - to jest to prostytucja!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    >
                    > ja nie twierdze, ze jestes tirówką, czy panienką z agencji.. osoba alfonsa nie
                    > jest tu wazna, czy ty sama "zyjesz" z tych korzysci, ktore czerpiesz z
                    > uprawiania seksu, czy ktoś jeszcze (alfons) to niewazne...
                    > wazne, ze to prostytucja!!!!
                    >
                    > nawet jak nie przyjmujesz tego do wiadomosci i nie czujesz sie prostytutką -
                    > jesteś nią !!!
                    • flawless1 Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 17:20
                      śmieszna jesteś.Jak narazie to Agatka jest tu najmadzejsza osoba!A wy szukacie
                      tylko usprawiedliwienia za swoje czyny.Nawet jak ktos zarabia 500zl to
                      przynajmniej ma poczucie ze sam je zarobil i nie musial nikomu za to dawac
                      siebie czy jak wolisz sprzedawac!Dla mnie to jest chore
                      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 19:36
                        Jak Tobie wystarczy 500 zł to ok, ale mi nie wystarczy. Może jak skończe studia
                        to zmieni się moja sytuacja. A chwilowo odpowiada mi to co robię, ponieważ mam
                        z tego tylko same korzyści. Polskie społeczeństwo tak się tym bulwersuje,
                        dlatego że zostali wychowani wg poglądów: "bez miłości nie można uprawiać
                        seksu", "seks tylko po ślubie" itd... a to jest g..no prawda.
                    • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 19:37
                      a ty popierasz prostytutki? npo to gratuluje.

                      dziecko, tu nie chodzi, ze sie kogos bardzo lubi, albo nie.. tu chodzi o
                      INTENCJE... ze zamierza sie z tego pseudozwiazku czerpac korzysci materialne i
                      to nie po to, zeby z kims byc pozniej razem, zeby byc malzenstwem, ale po to ,
                      bo napchac sobie kieszen szmalem, szafe ciuchami i żółądek żarciem.
                      a mowiac o zalegalizowanej znajomosci mialam na mysli "malzenstwo" - wtedy nie
                      ma sposnoringu tylko wspolność majatkowa.

                      jezeli nie rozumiesz tak prostej i oczywistej rzeczy - wracaj do przedszkola.

                      • madziapoznan Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 09:39
                        Agatka... próbowałaś kiedyś myśleć?? hehehhehehehehe
                        mnie nie interesuje jaki kto ma zawód. prostytucja to też jest jakiś zawód,
                        pewna jestem, że babki się tym zajmujące musiały podjąć jakieś decyzje w sowim
                        życiu i dobrze to przemyślały, tudzież, zostały zmuszone do dokonania takiego a
                        nie innego wyboru. twoja sprawa jakie ty masz poglądy, ale one nie zasługują na
                        potępienie.
                        małżeństwo, z racji obrączek na palcach serdecznych, czy też papieru, jest
                        niczym innym jak sponsoringiem, tylko nazywa się to małżeństwem. chore jest to
                        co piszesz. pewnie mieszkasz na jakiejś wsi zabitej dechami i twoim jedynym
                        celem jest wydanie się za mąż. i tu seks z każdym kto się nawinie jest
                        usprawoiedliwiony, bo przecież kasy nie bierzesz i wiąże cie sz tym kolesiem
                        jakas większa, głębsza więź. hehehehehehehhehehehehhe
                        zajebiste!!!

                        a faceci chodzą do takich kobiet, korzystają z ich usług, bo nie dostają w domu
                        to czego chcą. po katolicku, po ciemku i tylko w jednej pzycji. żeby dziecko
                        spłodzić hehehhehehe
                        a gdzie radość z seksu? gdzie przyjemność? słyszałaś o czymś takim jak
                        przyjemność z seksu? :)

                        pozdrawiam
                        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 09:46
                          ja mysle, w przeciwienstwie do ciebie, dziecinko...

                          nie mieszkam we wsi zapadlej dechami tylko w jendym z najwiekszych miast
                          Polski, nie marze o zamążpóściu, bo jestem mezatka od jakiegos czasu, pracuje i
                          jestes zadowolona z zycia :) Przyjemnosc z seksu czerpie garsciami :) jest mi
                          cudowanie z moim mezczyzna... wiec nie najezdzaj na mnie, bo nie masz o mnie
                          pojecia!!!!!!!!!!!!!!!

                          Małżenstwo nie jest sponsoringiem... no chyba, ze masz potrzebe sie czuc jak
                          dziwka, wiec prosze bardzo, gratuluje, ze twoj maz bedzie twoim alfonsem..


                          szkoda, zes sie dziewczyno z osłem na łby pozamieniala....
                          • madziapoznan Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 10:30
                            jest takie powiedzenie, że ludzi mierzy się swoją miarą. wszystko co napisałaś
                            mowi tylko i wyłącznie o tobie i twoim poziomie.
                            pieprzysz się z mężem?
                            daje ci kase?
                            odpowiedź jest prosta :)
                            powodzenia życzę :)))
                            z osłami również :)
                            • agatka_to_ja [...] 23.09.05, 11:35
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 15:47
                    Dzięki temu, że poznałam tego mężczyznę mogę spokojnie studiować. Poza tym
                    lubię dobrze wyglądać, a do tego są potrzebne ciuchy i kosmetyki. Owszem można
                    sobie dorabiać w trakcie studiów, tylko że za 500 zł to szkoda mojego czasu
                    (tyle zarobiłam za miesiąc pracy w kawiarni, na dodatek musiałam znosić humorki
                    klientów). Zresztą sądzę, że najbardziej oburzają się kobiety uważające się
                    za "porządne" obywatelki tego wspaniałego, katolickiego kraju, którym nikt by
                    nie zapłacił nawet złotówki. Jak również faceci, którzy to chcą dziewic za
                    żone, ale po ślubie jak się okaże, że żonka to tylko po "bożemu" , to idą do
                    prostytutki.
                    • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 19:44
                      ale bełkoczesz.. jak na studentke to masz marniutką argumentacje...

                      piszesz, ze rozbisz to dla szmalu - no, nareszcie mialas odwage sie do tego
                      przyznac.
                      to, ze ktos potepia prostytucje i sponsoring, ktory jest tez prostytucją, nie
                      oznacza, ze "nikt by go nie wział".. haha wyobraz sobie, jakie czasami pasztety
                      stoją na poboczach dróg.. a moaja klientów.. sa rowniez panowie, ktorzy
                      maja "specyficzny gust" oraz sa takie panie, ktore zaspokajają nietypowe chętki
                      panów... i u takiej na pewno nie liczy sie , czy wyglada jak sklepowa, czy jak
                      miss.
                      to, ze "za 500 zl szkoda mojego czasu" swiadczy o twoim kompletnym braku
                      ambicji.. oczywiscie, łatwiej dać dupy niz kelnerowac przez kilka godzin..
                      powodzenia.. pamietaj tylko, ze skonczenie studiow nie gwarantuje uzyskania
                      pracy.. a jak po studiach dostaniesz tylko kiepskie propozycje pracy? to tez
                      bedziesz sie puszczac?

                      i jeszcze jedno, kluczowe pytanie: czy swojemu chlopakowi, ktorego bedziesz
                      pewnie w ktorym momencie swojego zycia miec, powiesz, jak zarabialas na
                      studiach?
                      raczej nie.. a dlaczego? bo wiesz, ze ten sposob zarobku jest haniebny !!!!!
                      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 20:03
                        Oczywiście, że pieniądze są ważne. Ale nie tylko to się liczy, ponieważ jak już
                        pisałam nie mogłabym się spotykać z kimś kto budzi moją odrazę. To ja decyduje
                        kiedy się spotykamy i co robimy. I to zdecydowanie różni sponsoring od
                        prostytucji. Z punktu widzenia etyki jest to niemoralne, ale akurat to mnie
                        mało obchodzi. Lubie seks, ale lubie też jak mężczyzna traktuje mnie z
                        szacunkiem, a tak jest w tym związku. Wątpie, że klient dba o zaspokojenie
                        potrzeb prostytutki i traktuje ją z szacunkiem.
                        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 20:14
                          różni sa klienci i sponsorzy.. i rozne panie różnie ich zaspokajają... ale tu
                          nie chodzi o wybór klienta, tylko o fakt uprawiania seksu za pieniadze... a to
                          prostytucja.. nawtet jakbys pisala, ze jestes duuuuuuuuuzo lepsza od tirówek,
                          to i tak stoisz z nimi w jednym rzedzie, bo sprzedajesz sie za pieniadze!

                          nie odpowiedzialas na moje pytanie - opowiesz o tym kiedys swojemu chlopakowi
                          lub narzeczonemu?
                          • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 20:33
                            Nie powiem swojemu przyszłemu chłopakowi/mężowi. A to dlatego, że:
                            mam kumpele, która kochała się z duużą ilością facetów (dokładnie z 21, ale nie
                            za kase), no i w końcu poznała tego jedynego. Byli ze sobą 2 lata. On był
                            ciekawy jej przeszłości i ona mu powiedziała prawde :) Morał z tego taki: nigdy
                            nie mów prawdy facetowi, bo tak czy siak wyjdziesz na dziwke. Obojętnie, czy
                            kochałaś się z 50 czy z 1, czy z miłości, czy za kasę. Najlepiej po prostu
                            powiedzieć, że liczy się tylko to co jest teraz, a przeszłość to zamknięty
                            rozdział.
                            • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 20:41
                              taaaak... nie powiesz, bo wiesz, ze taki uklad jest niemoralny i tylko totalny
                              osioł akceptowalby fakt, ze jego dziewczyna miala sponsora.

                              tylko pamietaj, ze zdarzaja sie "zyczliwi" a raczej zawistni ludzi, ktorzy
                              lubia ujawniac takie tajemnice... a wtedy twoja "chlubna" przeszlosc moze
                              zaważyć na twoim przyszlym życiu.

                              nie życze ci tego, ale trzeba miec swiadomosc, ze kazdy nasz czyn moze miec
                              konsekwencje w przyszlosci... a im gorszy czyn - tym gorsze konsekwencje
                              • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 22.09.05, 20:52
                                Ja nie uważam, że to co robie jest tak bardzo złe. Spotykam się z tym mężczyzną
                                (wcale nie nazywam go sponsorem), jest bardzo miło i nie czuje się osobą "o
                                skrzywionym kręgosłupie moralnym". Jak dla mnie gorsze jest bycie czyjąś
                                kochanką, ponieważ taka osoba rozbija rodzinę etc.
                                A ja nie mam żadnych roszczeń.
                                • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 22.09.05, 21:08
                                  ale kochanka zazwyczaj jest zakochana w swoim obiekcie uczuc... i nie bierze
                                  pieniedzy za seks...

                                  a ty oddajesz sie facetowi za pieniadze... roszczen nie masz.. szacunku dla
                                  siebie - tez nie.
                      • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:05
                        Sponsoring to nie prostytucja - masz mylne pojęcie o sponsoringu
                        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:12
                          sponsoring TO PROSTYTUCJA... przeczytaj caly watek... a potem sie wypowiadaj :)
                          • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:16
                            agatka_to_ja napisała:

                            > sponsoring TO PROSTYTUCJA... przeczytaj caly watek... a potem sie
                            wypowiadaj :)

                            Mówimy o definicji i znaczeniu słów - to, co się dzieje w tym wątku (i
                            jakimkolwiek innym zresztą) nie ma żadnego znaczenia.
                            • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:18
                              haha.. a jaka jest definicja sponsoringu? dawanie tylka za pieniadze... a
                              prostytucji?dawanie tylka za pieniadze... no prosze... te dwa zjawiska rozni
                              tylko ilosc klientow i cena... wiec te roznice sa bardzo nieznaczne :)
                              • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:26
                                agatka_to_ja napisała:

                                > haha.. a jaka jest definicja sponsoringu?

                                Nie jestem od wyznaczania definicji.


                                dawanie tylka za pieniadze... a
                                > prostytucji?dawanie tylka za pieniadze...

                                Jasne. Potraktuję to jak "dowcip" typu:
                                - Czym się różni szafa od samochodu?
                                - Niczym. Ani tym ani tym nie można się uczesać.


                                no prosze... te dwa zjawiska rozni
                                > tylko ilosc klientow i cena...

                                Masz po części rację.


                                wiec te roznice sa bardzo nieznaczne :)

                                Moim zdaniem znaczne. Prostytutka zrobi to z każdym, sponsorowana robi
                                najczęściej z jednym, któego na dodatek sama wybrała.


                                Żeby było jasne - nie bronię żadnej z kobiet, które tutaj twierdzą, że są w
                                sponsoringu. Dlaczego? Bo z tego co na razie wyczytałem nie jestem taki pewien,
                                czy to rzeczywiście jest sponsoring... :)
                                • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:30
                                  kksk napisał:

                                  > Moim zdaniem znaczne. Prostytutka zrobi to z każdym, sponsorowana robi
                                  > najczęściej z jednym, któego na dodatek sama wybrała.


                                  To on ja wybrał niestety!!!On płaci wiec ma prawo wybierać i nikt mu niczego nie
                                  narzuci.Dziś ta jutro inna.Ona z kolei jak utraci zródło zarobkowania znajdzie
                                  drugiego.Za darmo tego nie robi.
                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:36
                                    Jak on ją wybrał to nie jest to do końca sponsoring. W sponsoringu facet płaci,
                                    ale to wcale nie oznacza, że wybiera. W sponsoringu również można narzucić
                                    facetowi pewne rzeczy - jak się nie zgodzi, to sponsorowana się więcej z nim
                                    nie spotyka.

                                    Piszesz bardziej o prostytucji...
                                    • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:45
                                      ty czepiasz sie niuansów... czy wybiera, czy nie, czy ona sie spotka czy nie...

                                      prostytutka tez ma prawo odmowic klientowi... i tez ma prawo drugi raz sie z
                                      nim nie spotkac...
                                      sponsor wybiera panienke z oferty (internetowej, listowej) tak jak klient
                                      wybiera panienke przy drodze albo w agencji.

                                      fakt jest jeden - branie pieniedzy za seks jest prostytuowaniem sie !
                                      • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:53
                                        agatka_to_ja napisała:


                                        Nie lubię się powtarzać...


                                        > ty czepiasz sie niuansów... czy wybiera, czy nie, czy ona sie spotka czy
                                        nie...

                                        Może i tak, ale te niuanse są tutaj najważniejsze.



                                        prostytutka tez ma prawo odmowic klientowi... i tez ma prawo drugi raz sie z
                                        > nim nie spotkac...

                                        Przejdź się do pierwszej lepszej agencji, wróć i przeproś. ;)))


                                        > sponsor wybiera panienke z oferty (internetowej, listowej) tak jak klient
                                        > wybiera panienke przy drodze albo w agencji.

                                        Sponsor nie może zmusić ewentualnej sponsorowanej, żeby się z nim spotykała. To
                                        kobieta wybiera.


                                        > fakt jest jeden - branie pieniedzy za seks jest prostytuowaniem sie !
                                • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:34
                                  Prostytutka tez ma prawo odmowic klientowi... a czemu nie?
                                  Prostytutki tez miewaja stalych klientow. (jak sponsorowana)

                                  A co do wyboru - to raczej sponsor wybiera sponsorowaną, a nie ona jego. Na
                                  gruby potfel taka panienka sie połasi, nawet gdyby ego wlasciciel byl
                                  najbrzydszy na swiecie.

                                  a co do definicji: seks za pieniadze to PROSTYTUCJA... niewazne, ilu sie ma
                                  klientow i czy robi sie to w hotelu czy w lesie.
                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:51
                                    agatka_to_ja napisała:

                                    > Prostytutka tez ma prawo odmowic klientowi... a czemu nie?

                                    Różnie z tym bywa.


                                    > Prostytutki tez miewaja stalych klientow. (jak sponsorowana)

                                    Racja. Czy tego chcą, czy nie...


                                    > A co do wyboru - to raczej sponsor wybiera sponsorowaną, a nie ona jego.

                                    Sponsor daje znać, że jest zainteresowany. Kobieta decyduje, czy chce się z nim
                                    spotykać, czy nie. Sponsor nie może jej do niczego zmusić...


                                    Na
                                    > gruby potfel taka panienka sie połasi, nawet gdyby ego wlasciciel byl
                                    > najbrzydszy na swiecie.

                                    To jest już prostytucja...


                                    > a co do definicji: seks za pieniadze to PROSTYTUCJA... niewazne, ilu sie ma
                                    > klientow i czy robi sie to w hotelu czy w lesie.

                                    Sponsorowana najczęściej nie oferuje tylko i wyłącznie seksu. Oferuje swoje
                                    towarzystwo, rozmowę. Istnieją układy sponsorowane, w któych seksu nie ma w
                                    ogóle. :)
                                    • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:59
                                      Sponsorowana najczęściej nie oferuje tylko i wyłącznie seksu. Oferuje swoje
                                      > towarzystwo, rozmowę. Istnieją układy sponsorowane, w któych seksu nie ma w
                                      > ogóle. :


                                      Nie kompromituj sie .Który to facet potrzebuje tylko rozmowy i towarzystwa.Chyba
                                      tylko ten co ma chora prostatę.
                                      • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 10:12
                                        Gość portalu: betti napisał(a):

                                        > Nie kompromituj sie .

                                        Nie kompromituję się.


                                        Który to facet potrzebuje tylko rozmowy i towarzystwa.Chyb
                                        > a
                                        > tylko ten co ma chora prostatę.

                                        Zdziwiłabyś się. Nie słyszałaś, że faceci chodzą do prostytutek często po to,
                                        żeby się wygadać? O sponsoringu nie wspominając... I nie ma to nic wspólnego z
                                        prostatą.
                                    • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 10:02
                                      kksk napisał:
                                      Sponsorowana najczęściej nie oferuje tylko i wyłącznie seksu. Oferuje swoje
                                      > towarzystwo, rozmowę. Istnieją układy sponsorowane, w któych seksu nie ma w
                                      > ogóle. :)

                                      Prostytutki tez oferuja swoje towarzystwo, rozmowe i tez niektorzy klienci nie
                                      chca seksu. Bardzo wiele prostytutek mowi o tym, ze klienci chca sie po prostu
                                      wygadac....

                                      wiec w dalszym ciagu nie widze roznicy w sponsoringu i prostytucji.
                                      • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 10:16
                                        agatka_to_ja napisała:

                                        > Prostytutki tez oferuja swoje towarzystwo, rozmowe i tez niektorzy klienci
                                        nie
                                        > chca seksu. Bardzo wiele prostytutek mowi o tym, ze klienci chca sie po
                                        prostu
                                        > wygadac....

                                        Zgadza się. Właśnie o tym pisałem...


                                        > wiec w dalszym ciagu nie widze roznicy w sponsoringu i prostytucji.

                                        Jeszcze raz - prostytutki nie mają wyjścia. Są prawie jak niewolnice... W
                                        sponsoringu kobieta może o wielu rzeczach decydować, a jak się coś sponsorowi
                                        nie spodoba, to jego sprawa. Kobieta w każdej chwili może układ zakończyć...
                                        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 10:22
                                          hehehe.. moze i niektore prostytutki sa przymuszane do seksu, ale wiekszosc z
                                          nich robi to z wlasnej woli... powoduja nimi rozne rzeczy : bieda, chciwosc,
                                          nimfomania... z podobnych pobudek puszczają sie "sponsorowane"
                                          Protytutka tez w kazdej chwili moze taki uklad zakonczyc.. tak jak
                                          sponsorowana...
                                          Chlopie, starasz sie znalezc dziure w calym, czepiasz sie niuansów a a ci
                                          powtarzam - DAWANIE DUPY ZA PIENIADZE JEST PROSTYTUCJĄ !!!!!

                                          jak to greed_chciwosc ladnie na innym watku powiedzial - "Sponsorować to mozna
                                          impreze sportową lub program kulinarny w TV ale nie dupę..
                                          • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 10:56
                                            agatka_to_ja napisała:

                                            > hehehe.. moze i niektore prostytutki sa przymuszane do seksu, ale wiekszosc z
                                            > nich robi to z wlasnej woli...

                                            Może i tak, ale nie pochwalam tego.

                                            > Protytutka tez w kazdej chwili moze taki uklad zakonczyc.. tak jak
                                            > sponsorowana...

                                            No - ale wtedy nie będzie już prostytutką. :)


                                            > Chlopie, starasz sie znalezc dziure w calym, czepiasz sie niuansów a a ci
                                            > powtarzam - DAWANIE DUPY ZA PIENIADZE JEST PROSTYTUCJĄ !!!!!

                                            Nie szukam żadnej dziury i niczego się nie czepiam. Zgadzam się, że dawanie
                                            dupy za kasę to prostytucja, tylko ja mam trochę inną definicje sponsoringu. Na
                                            pewno nie jest to dawanie dupy...


                                            > jak to greed_chciwosc ladnie na innym watku powiedzial - "Sponsorować to
                                            mozna
                                            > impreze sportową lub program kulinarny w TV ale nie dupę..

                                            Ładnie...? Dosyć ciekawie pojmujesz estetykę. Twój facet też mówi do
                                            Ciebie "daj mi dupy"? Podoba Ci się to...?
                                            • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:17
                                              kksk napisał:
                                              > Nie szukam żadnej dziury i niczego się nie czepiam. Zgadzam się, że dawanie
                                              > dupy za kasę to prostytucja, tylko ja mam trochę inną definicje sponsoringu.
                                              Na pewno nie jest to dawanie dupy...


                                              buahahahaha.. a co to jest? na czym polega sponsoring? ze bogaty facet
                                              wynajmuje sobie panienke na kilka godzin, bzyka ja w hotelu, a potem daje forse
                                              albo zabiera do sklepu... no i panienka to, co zarobila dupą moze przechulać na
                                              ciuchy...

                                              to nic innego jak seks za pieniadze...

                                              a moze mi powiesz, ze taka panienka jest przewodniczką duchową faceta? buahahaha

                                              • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:30
                                                agatka_to_ja napisała:

                                                > buahahahaha.. a co to jest? na czym polega sponsoring? ze bogaty facet
                                                > wynajmuje sobie panienke na kilka godzin, bzyka ja w hotelu, a potem daje
                                                forse

                                                Dosyć dziwny to sponsoring, gdzie liczy się czas i wynajmuje się panienkę na
                                                godziny... Dla mnie to nie sponsoring.
                                                • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:34
                                                  ja nie mowie, ze on ja wynajmuje na godziny... ale np dzwoni dzien wczesniej i
                                                  mowi, ze przyjezdza i zeby ona byla gotowa... no i czym sie to rozni od
                                                  przyjscia do agencji?
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 11:40
                                                    "ja nie mowie, ze on ja wynajmuje na godziny... ale np dzwoni dzien wczesniej i
                                                    mowi, ze przyjezdza i zeby ona byla gotowa... no i czym sie to rozni od
                                                    przyjscia do agencji?"

                                                    Owszem dzwoni i jak mi pasuje to się spotykamy. Bardzo to się różni od pójścia
                                                    do agencji.
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:58
                                                    Wszystko zależy od układu, ale masz rację, że tak bywa...

                                                    A czym się to różni? Tym, co i jak się dzieje w trakcie, a nawet po... ;)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 12:03
                                                    to ŻADNA RÓZNICA!!!!

                                                    Seks za pieniadze to zawsze PROSTYTUCJA!!!

                                                    ale jak komus poprawia samopoczucie, ze zamiast mowic " daję dupy" mówi "jestem
                                                    sponsorowana" - prosze bardzo.
                                                    Dla mnie taka kobieta zawsze bedzie dziwka.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 12:09
                                                    "to ŻADNA RÓZNICA!!!!

                                                    Seks za pieniadze to zawsze PROSTYTUCJA!!!

                                                    ale jak komus poprawia samopoczucie, ze zamiast mowic " daję dupy" mówi "jestem
                                                    sponsorowana" - prosze bardzo.
                                                    Dla mnie taka kobieta zawsze bedzie dziwka"


                                                    Nie irytuj się tak, bo złość piękności szkodzi. Ja akurat "d..py nie daję", a
                                                    to z tego względu, że nie lubie seksu analnego.
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 12:12
                                                    dawanie d..y czy ci..y za pieniadze to i tak jedno - prostytucja.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 12:18
                                                    To twój punkt widzenia :) Widzisz nie jesteś w mojej skórze i nie wiesz jak to
                                                    wszystko wygląda. A tak na marginesie, skoro uważasz, że sponsoring to polega
                                                    na tym, że pierwszy lepszy facet zamawia sobie panienkę lub jedzie z nią do
                                                    hotelu, żąda i płaci następnie kasę, to cóż, ale jesteś w błędzie.
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 12:46
                                                    nie jestem w bledzie... sponsoring ma wiele odcieni, tak jak z żywot tirówki
                                                    czy pani z agencji.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 12:53
                                                    "nie jestem w bledzie... sponsoring ma wiele odcieni, tak jak z żywot tirówki
                                                    czy pani z agencji."

                                                    Jeżeli chodzi o tirówki, to na ogół ich ulubione to: róż, biel; panie z agencji
                                                    chyba bardziej preferują czerwień. :)

                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 13:32
                                                    a sponsorowane w jakich kolorach gustują? w takich, w jakie je sponsor ubierze?
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 13:35
                                                    Ja gustuję w kolorach: brązowym, zielonym, wrzosowym, czarnym. Mam ręce, więc
                                                    potrafię sama założyć na siebie ubranie :)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 13:37
                                                    szkoda, ze tych rak nie uzywasz do pracy.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 13:48
                                                    Obecnie nie pracuje, tylko studiuje, więc na razie używam mózgu. Mam nadzieje,
                                                    że w przyszłości też tylko jego będę używać w pracy. Bo nie chciałabym za marne
                                                    grosze harować fizycznie. A to z tego względu, że wiem na własnej skórze co to
                                                    znaczy.
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 13:51
                                                    hehe.. chyba nie tylko mózgu uzywasz... zwlaszcza podczas spotkan ze sponsorem
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 13:54
                                                    Po pierwsze moje spotkania z tym mężczyzną to nie jest praca. Po drugie używam
                                                    mózgu w każdym momencie mojego życia. Wiesz ja nie mam takiego wyłącznika do
                                                    mózgu w mojej głowie. Więc on funkcjonuje non-stop :)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 13:56
                                                    oj, wykretnie odpowiadasz... cóż, ja cie nie przekonam do swoich racji, ty mnie
                                                    do swoich tez nie, wiec... na razie :)
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 14:03
                                                    Nie wykrętnie tylko szczerze. Pa
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:33
                                                    Jedno z mądrzejszych zdań w tym topicu...
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:31
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > hehe.. chyba nie tylko mózgu uzywasz... zwlaszcza podczas spotkan ze sponsorem


                                                    Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak bardzo docinacie dziewczynie. Jakiś powód?
                                              • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 11:33
                                                "buahahahaha.. a co to jest? na czym polega sponsoring? ze bogaty facet
                                                wynajmuje sobie panienke na kilka godzin, bzyka ja w hotelu, a potem daje forse
                                                albo zabiera do sklepu... no i panienka to, co zarobila dupą moze przechulać na
                                                ciuchy..."

                                                To wtedy nazywa się prostytucja. W moim wypadku to wygląda tak, że spotykam się
                                                z tym mężczyzną kiedy mi pasuje, a nie kiedy on chce. Widzisz jeżeliby zależało
                                                mu tylko na seksie, to o wiele łatwiej, szybciej, taniej dla niego byłoby
                                                pójście do prostytutki. Ja nie jestem na jego zawołanie, bo mam mało wolnego
                                                czasu. Więc nie jest to tak, że on widzi we mnie tylko "ciało", ale łączy nas
                                                coś więcej. I na pewno nie traktuje mnie przedmiotowo.
                                                Tylko szkoda, że Agatko masz taki "ciasny" umysł, żeby to zrozumieć.
                                                • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:36
                                                  ludzie.. czepiacie sie szczegolow - czy on ja bzyka w hotelu, czy w parku, czy
                                                  ona dzwoni, czy on, czy jej placi zywa gotowka, czy prezentami...

                                                  jeszcze raz powtarzam - ona mu sie oddaje za pieniadze... a to prostytucja !
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 11:46
                                                    Ok, jakbym napisała, że jestem jego kochanką, on mi kupuje prezenty i czasami
                                                    gdzieś wyjeżdżamy. To wtedy nie jestem dziwką????
                                                    Ale jak pisze, że jestem z nim w takim związku, ale nie łączy nas głębsze
                                                    uczucie, to wtedy jestem szmatą?
                                                    A jak nazwać kobiety, które są w małżeństwie tylko ze względu na pieniądze lub
                                                    po prostu boją się odejść od męża, z tego względu, że stracą środki finansowe.
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:35
                                                    To ja jeszcze raz napiszę - te szczegóły w tej sytuacji są najważniejsze.
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:39
                                                    nie, szczegóły są tu niewazne, wazny jest ogół - seks za pieniadze to
                                                    prostytucja !
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:45
                                                    Ty swoje, ja swoje. :) Każdy ma swoją rację... EOT proponuję.
                                            • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:18
                                              > > jak to greed_chciwosc ladnie na innym watku powiedzial - "Sponsorować to
                                              > mozna
                                              > > impreze sportową lub program kulinarny w TV ale nie dupę..
                                              >
                                              > Ładnie...? Dosyć ciekawie pojmujesz estetykę. Twój facet też mówi do
                                              > Ciebie "daj mi dupy"? Podoba Ci się to...?

                                              jaz nie mowie "ladnie" o formie tylko o sensie... ale jak nie rozumiesz sensu
                                              to sie dowalasz do formy.. OK
                                              • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:36
                                                Wszystko rozumiem i do niczego się nie dowalam.

                                                Spróbuj nie kochać się ze swoim mężem przez dłuższy czas. Zobacz jak
                                                zareaguje... Wyciągnij wnioski...
                                                • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:40
                                                  a dlaczego mam sie nie kochac z mezem przez dluzszy czas? zeby go sprowokowac
                                                  do tego, zeby poszed na k..rwy?
                                                  bzdura!
                                                  • Gość: betti [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 11:48
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:28
                                                    Fajnego masz męża (lub przynajmniej fajne masz o nim zdanie...).

                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:37
                                                    ale o co ci chodzi? ja odpowiadalam na twoja glupia propozycje "rezygnacji na
                                                    jakis czas z seksu".. pytam sie "po co?"
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:49
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > ale o co ci chodzi? ja odpowiadalam na twoja glupia propozycje "rezygnacji na
                                                    > jakis czas z seksu".. pytam sie "po co?"

                                                    By udowodnić Ci, że nie masz wyjścia i musisz się kochać z mężem. OK - może
                                                    lubisz seks. A co by było, gdybyś seksu nie lubiła? To jest niepisana umowa i
                                                    według Twojej naprawdę baaaardzo ogólnej definicji każdy związek można
                                                    podciągnąć pod prostytucję.

                                                    Nie można podciągnąć pod prostytucję jedynie sytuacji, gdzie spotkała się
                                                    dwójka ludzi, przespali się ze sobą, po czym więcej się nie widzieli. Oboje
                                                    mieli z tego to samo - rozkosz... ;)

                                                    PS. W pracy jesteś....?
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:52
                                                    gdybym seksu nie lubila to nie wychodzilabym za mąż..niczego mi nie udowodniłeś.

                                                    PS, tak, jestem w pracy :)
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 07:29
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > gdybym seksu nie lubila to nie wychodzilabym za mąż..niczego mi nie
                                                    udowodniłeś

                                                    Na podstawie powyższego można wywnioskować, że seks jest dla Ciebie (prawie)
                                                    najważniejszy.



                                                    > PS, tak, jestem w pracy :)

                                                    Pozazdrościć wobec tego...
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 07:58
                                                    kksk napisał:

                                                    > agatka_to_ja napisała:
                                                    >
                                                    > > gdybym seksu nie lubila to nie wychodzilabym za mąż..niczego mi nie
                                                    > udowodniłeś
                                                    >
                                                    > Na podstawie powyższego można wywnioskować, że seks jest dla Ciebie (prawie)
                                                    > najważniejszy.


                                                    w wyciaganiu wniosków jestes beznadziejny... to, ze wyszlam za mąż, zrobilam
                                                    swiadomie wiedząc, ze wiąże sie to z uprawianiem seksu. Owszem, zdarzaja sie
                                                    tzw "biale malzenstwa", ale to rzecz dosc rzadka.
                                                    A ja bedac osoba szczerą i nie lubiącą byc przymuszaną do czegos wbrew sobie ,
                                                    nie odwazylabym sie na zwiazek z osobą, z ktora mialabym wykonywac cos, co nie
                                                    sprawia mi przyjemnosci. Dlatego gdybym seksu nie lubila to nie wychodzilabym
                                                    za mąż.. Prawda, ze proste?
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 08:23
                                                    No to masz kolejny beznadziejny wniosek - czy wszystko, co robisz z mężem,
                                                    sprawia Ci przyjemność?
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 08:49
                                                    staram sie zeby tak bylo.. inaczej wychgodzac za mąż bylabym masochistką.. a
                                                    nie jestem :)
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 08:57
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > staram sie zeby tak bylo.. inaczej wychgodzac za mąż bylabym masochistką.. a
                                                    > nie jestem :)

                                                    Czyli rozumiem, że zdarzają się rzeczy nieprzyjemne...

                                                    A jak to się ma do tego: "A ja bedac osoba szczerą i nie lubiącą byc
                                                    przymuszaną do czegos wbrew sobie ,
                                                    nie odwazylabym sie na zwiazek z osobą, z ktora mialabym wykonywac cos, co nie
                                                    sprawia mi przyjemnosci."

                                                    Wiem, że się upierdliwie czepiam, ale kto mieczem wojuje, ten od miecza
                                                    ginie. :)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 09:14
                                                    ale ja nie gine.. nawet mnie nie dransles tym swoim mieczykiem...

                                                    wchodzac w malzenstwo, czlowiek bierze na siebie odpowiedzialnosc. Powinien
                                                    wiedziec, jakie bedzie mial obowiazki i co bedzie robil.
                                                    Ja wiem, mjak wyglada zycie mazlenskie, dlatego w nie weszlam. Oczywiscie
                                                    zdarzają sie chwile gorsze, ale komu sie one nie zdarzają. A lepiej jest mi z
                                                    moim mezem, niz byloby mi bez niego.
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 09:19
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > ale ja nie gine.. nawet mnie nie dransles tym swoim mieczykiem...

                                                    To nie mój mieczyk, tylko przecież Twój... Nie lubię tak się czepiać, ale
                                                    dzięki temu udowodniłem Ci brak spójności w tym, co piszesz. :)


                                                    > wchodzac w malzenstwo, czlowiek bierze na siebie odpowiedzialnosc. Powinien
                                                    > wiedziec, jakie bedzie mial obowiazki i co bedzie robil.
                                                    > Ja wiem, mjak wyglada zycie mazlenskie, dlatego w nie weszlam. Oczywiscie
                                                    > zdarzają sie chwile gorsze, ale komu sie one nie zdarzają. A lepiej jest mi z
                                                    > moim mezem, niz byloby mi bez niego.

                                                    No i tu nie ma się do czego przyczepić. ;)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 09:20
                                                    niczego mi nie udowodniles, zadnego braku spojnosci... hahaha
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 10:14
                                                    Udowodniłem... hahaha

                                                    Z jednej strony piszesz, że nie pchałabyś się w małżeństwo, gdybyś wiedziała,
                                                    że czekają Cię rzeczy nieprzyjemne, a z drugiej piszesz, że zdarzają się
                                                    nieprzyjemności, a Ty jedynie starasz się, aby było ich jak najmniej.
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 10:47
                                                    no bo wszystko, co w zyciu napotykamy, ma swoje zle i dobre strony. I istnieje
                                                    tylko kwestia, czy tych dobrych rzeczy jest wiecej, czy mniej.. oraz czy
                                                    pakowac sie w daną sytuację czy nie.

                                                    Niczego mi nie udowodniles.. musisz sie bardziej postarac.
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:10
                                                    Udowodniłem - szkoda, że tego nie widzisz... Cóż - każdy ma swoją rację.

                                                    Proponuję EOT i rozejm :)
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 30.09.05, 11:12
                                                    Wam się chyba naprawde nudzi w pracy???? :)))))
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:19
                                                    mi sie nie nudzi ... ale czasme mam czas popisac :)
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 30.09.05, 11:22
                                                    Chyba nie pracujesz w ministerstwie? Bo mogłabyś zostać gwiazdą
                                                    programu "Uwaga" ;)))
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:24
                                                    nie, spoko... nie zamierzam byc slawna jak jakas "lala laleczna" :)
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:31
                                                    Uwierz, że mi się nie nudzi. ;) Nudzić, to mi się będzie dopiero jutro i
                                                    pojutrze....
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 30.09.05, 11:34
                                                    Czemu??? Jutro weekend :))))) chociaż kiepska pogoda :(
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:04
                                                    Gość portalu: Daria22 napisał(a):

                                                    > Czemu??? Jutro weekend :))))) chociaż kiepska pogoda :(

                                                    No widzisz - czasami niestety w weekend też trzeba popracować. :( Ale za to
                                                    będę miał wolny wtorek i środę i wyjeżdżam sobie na koncercik... :)))
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:07
                                                    a na jaki koncercik wyjezdzasz?
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:36
                                                    Dream Theater. Będę mile zaskoczony, jeżeli Ci to coś powie...
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:41
                                                    hm... no to nie bedziesz mile zaskoczony ;)

                                                    oczywiscie moglabym ściemniać, ze wiem dobrze, iż :"Początków Dream Theater
                                                    należy upatrywać we wrześniu 1985 roku w Stanach Zjednoczonych... Wtedy to dwaj
                                                    przyjaciele studenci prestiżowej szkoły muzycznej Berklee w Bostonie,
                                                    gitarzysta John Petrucci i basista John Myung natknęli się w uczelni na
                                                    perkusistę Mike'a Portnoya. Wkrótce okazało się też, że mają bardzo podobny
                                                    gust muzyczny, a do tego mieszkają w tym samym rejonie, na Long Island.
                                                    Wspomina Mike Portnoy: "To było niesamowite, że wśród ludzi zjeżdżających do
                                                    Berkelee z całego świata odnalazłem dwóch facetów nie dość, że nadających na
                                                    tych samych falach co ja, to jeszcze pochodzących z moich okolic. To, że byli
                                                    tacy sami jak ja, oraz fakt, że mieszkali w odległości zaledwie 40 minut ode
                                                    mnie było jak błogosławieństwo od Boga". Następnie przyciągnęli starego kolegę
                                                    z lat szkolnych, klawiszowca Kevina Moore'a i tak to powstał zespól Majesty.
                                                    Ich pierwsze efekty przelania materiału muzycznego na nośnik magnetyczny
                                                    nazwane zostały Majesty Demos....

                                                    ale ściamniać nie będę :)

                                                    życzę miłych przeżyć i dobrej zabawy :)
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 30.09.05, 12:47
                                                    Hahaha dobre :))) ja znalazłam też to "W 1993 roku zespół wyruszył na trasę
                                                    koncertową “Music In Progress” Muzycy odwiedzili wówczas Stany Zjednoczone,
                                                    Japonię oraz Europę. Cały czas wzrastało zainteresowanie zespołem, płyta IAW
                                                    sprzedawała się bardzo dobrze, a kilka numerów z niej było bardzo często
                                                    przedstawiane w radiu. Równocześnie wzmogło się zainteresowanie nie
                                                    opublikowanymi wcześniej nagraniami i bootlegami. Importowany z USA „When Dream
                                                    And Day Unite” sprzedawał się bardzo dobrze, co zachęciło grupę do nagrania
                                                    płyty koncertowej, na której nowy skład przedstawiłby materiał z obu albumów.
                                                    23 kwietnia DT zarejestrował swój koncert w Marquee Club w Londynie. Ukazał się
                                                    on w sprzedaży pod tytułem “Live at the Marquee”. Równocześnie na rynku
                                                    pojawiła się kaseta wideo „Live In Tokyo” (czasami też tytułowana „Music In
                                                    Progress”). Pomimo to, fani DT ciągle domagali się więcej. W ciągu wiosny i
                                                    lata 1994 roku na rynku nastąpiła istna eksplozja bootlegów. Nieco później -
                                                    w styczniu 1995 - płyta IAW osiągnęła “złoty” poziom sprzedaży. Zespół nie
                                                    spieszył się z wydaniem kolejnej płyty. Trzeci studyjny album DT został
                                                    napisany i nagrany pomiędzy majem i lipcem 1994 roku, a w sklepach pojawił się
                                                    on 4 października. Nosił tytuł „Awake”. (...)"
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:54
                                                    Poza wokalistą, bodajże każdy koleś w tej kapeli uczy w jakiejś szkole
                                                    muzycznej. To muzyczni wirtuozi, zwłaszcza gitarzysta. Podobno na żadnym innym
                                                    koncercie nie można zobaczyć tylu muzyków... ;))))
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:50
                                                    A dziękuję... :)

                                                    Tak nawiasem mówiąc - ten cały John Petrucci to obecnie jeden z najleszych
                                                    gitarzystów jakich nosi nasza Ziemia... ;)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:18
                                                    nic nie udowodniłeś :)

                                                    ale OK - rozejm

                                                    PS.(a co do EOT - cio to?)hihi
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:32
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > PS.(a co do EOT - cio to?)hihi

                                                    End of Topic (zwyczajowo: koniec tematu)
                                                  • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 11:56
                                                    dzieki za wyjasnienie :)
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 12:05
                                                    agatka_to_ja napisała:

                                                    > dzieki za wyjasnienie :)

                                                    Nie ma sprawy. :)
                                                  • Gość: xyz [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:05
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 07:30
                                                    Obelg komentować nie zamierzam. Nie rusza mnie to ani trochę...
                                        • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:29
                                          kksk napisał:

                                          A ty w tej rozmowie z nami grasz role prostytutki czy sponsora bo tak dzielnie
                                          bronisz.Okresl sie !!!Bo chocbys sie jeszcze produkował tutaj na forum nie wiem
                                          ile nie przekonasz nas kobiety ze rozkładanie nog za pieniadze nie jest
                                          prostytucja i nie wazne gdzie one to robia
                                          (hotel,las,mieszkanie,samochod)Tymbardziej ze osoba zakładajaca ten watek
                                          oficjalnie napisała ze robi to w układzie za pieniadze.Nic dodac nic ujac.Ty a
                                          moze Ty kksk to Daria22 ???załozycielka watku.
                                          • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:02
                                            Hehe :))))

                                            Nie gram żadnej roli. Tak samo, jak jest dobry i zły urzędnik, tak samo jest
                                            dobry i zły sponsor. Rozróżniam sponsoring od prostytucji, chociaż granica
                                            często jest płynna. Niektórzy (a raczej niektóre) myślą, że są w sponsoringu,
                                            podczas gdy to zwykłe dziwki.

                                            Chodzi mi o to, że naprawdę istnieje taki sponsoring, który zdecydowanie nie
                                            powinien się kojarzyć z prostytucją.

                                            Tak, ja to Daria22. Powiedz jak na to wpadłaś... ;))))
                                            • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 11:35
                                              > Tak, ja to Daria22. Powiedz jak na to wpadłaś...


                                              Ten sam sposob myslenia i rozmowy.
                                              • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:23
                                                Kiepski z Ciebie detektyw...
                                                • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:08

                                                  Odpowiadasz na :

                                                  kksk napisał:

                                                  W kazdym razie prezentujesz ten sam poziom co ta wielbicielka sposoróww.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 15:36
                                                    "W kazdym razie prezentujesz ten sam poziom co ta wielbicielka sposoróww"

                                                    Za to Ty jesteś tak wspaniałą i inteligetną osobą, że normalnie aż blask
                                                    mądrości bije z twoich postów :))))
                                                  • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:50

                                                    Odpowiadasz na :

                                                    Gość portalu: Daria22 napisał(a):

                                                    Jestem właśnie wspaniała córka,szanujaca sie kobieta,kochajacą żoną i matką.Ty
                                                    niestety możesz sobie tylko o tym pomarzyc.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 15:54
                                                    Faktycznie żoną i matką nie jestem. ;)
                                                  • molly20 Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 16:04
                                                    Pewnie nigdy nia nie bedziesz bo to nie lezy w twojej naturze.Ty lubisz czerpac
                                                    korzysci z innych tzw.łatwym chlebem.Zreszta nawet i dobrze bo jaki przykład
                                                    dasz swoim dzieciom po tak burzliwym zyciu erotycznym.Matka moze zostac kobieta
                                                    ktora wydajac dziecko na swiat wychowa je na kogos za kogo nie bedzie sie musiec
                                                    wstydzic.Twojej sie to nie udało niestety.
                                                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 16:08
                                                    "Pewnie nigdy nia nie bedziesz bo to nie lezy w twojej naturze.Ty lubisz czerpac
                                                    korzysci z innych tzw.łatwym chlebem.Zreszta nawet i dobrze bo jaki przykład
                                                    dasz swoim dzieciom po tak burzliwym zyciu erotycznym.Matka moze zostac kobieta
                                                    ktora wydajac dziecko na swiat wychowa je na kogos za kogo nie bedzie sie musiec
                                                    wstydzic.Twojej sie to nie udało niestety."


                                                    Zgadza się, założenie obrączek nie jest moim celem życiowym. A co do dzieci, to
                                                    mój instynkt macierzyński się jeszcze nie obudził i nie wiem, czy kiedykolwiek
                                                    się obudzi. Po prostu za nimi nie przepadam.

                                                  • Gość: Daria 22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 29.09.05, 16:09
                                                    Ja nie mam "burzliwego życia erotycznego".
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 07:33
                                                    Ludzie - jak Wy życia nie znacie.... :(((
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 07:32
                                                    Zapomniałaś napisać o skromności, braku złośliwości i szeregu innych Twoich
                                                    zalet...
                                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 30.09.05, 07:31
                                                    Można zapytać o jakim poziomie mówisz...?
                        • Gość: betii Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:23
                          kksk napisał:
                          Podaj w takim razie defionicje sponsoringu w wydaniu autorki wątku bo mnie
                          oprocz prostytucji nic innego do głowy nie przychodzi????.Miłośc płatna to
                          niestety prostytucja.
                          • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:30
                            Po pierwsze - nie twierdzę, że zgadzam się z autorką wątku.
                            Po drugie - nie wiem, czy istnieje coś takiego jak miłość płatna. ;)
                            Po trzecie - mi jedynie chodzi o rozróżnienie prostytucji od sponsoringu. Nie
                            klasyfikuję i nie bronię autorki wątku.
                            • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 09:38
                              Po drugie - nie wiem, czy istnieje coś takiego jak miłość płatna. ;)
                              > Po trzecie - mi jedynie chodzi o rozróżnienie prostytucji od sponsoringu. Nie
                              > klasyfikuję i nie bronię autorki wątku.

                              W przypadku autorki watku cos takiego istnieje poniewaz ona sama twierdzi ze
                              jest im obojga dobrze w takim układzie a jej z kolei nie zalezy na tym co on
                              sobie o niej mysli.Dostaje kase,miłe kolacje w restauracji i zakupy.No wiec
                              jesli nie rozrózniasz prostytucji od sponsoringu to niestety własnie to tak
                              wygląda.Ani on ani ona go nie kocha ,nie snuja zadnych planow na
                              przyszłośc,uprawiaja sex i to tylko w taki sa zwiazani ze soba.Sama pisze ze
                              moze to potrwac jeszcze ze dwa lata a co dalej zrobi ze swoim zyciem tego pewnie
                              nie wie.W kazdym razie facet bez pieniedzy jest dla niej nikim.Takie pojecie o
                              miłosci maja tego rodzaju kobiety.
                              • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 09:59
                                Gość portalu: betti napisał(a):

                                > W przypadku autorki watku cos takiego istnieje poniewaz ona sama twierdzi ze
                                > jest im obojga dobrze w takim układzie

                                To już coś. Jeśli byłoby jej źle, a nadal by w tym tkwiła, to byłaby zwykłą
                                prostytutką.


                                a jej z kolei nie zalezy na tym co on
                                > sobie o niej mysli.

                                Jej sprawa.


                                > wygląda.Ani on ani ona go nie kocha ,nie snuja zadnych planow na
                                > przyszłośc,uprawiaja sex i to tylko w taki sa zwiazani ze soba.

                                Tu nie ma mowy o miłości. Są uczucia - namiętność, zaangażowanie, zauroczenie,
                                ale nie miłość.


                                Sama pisze ze
                                > moze to potrwac jeszcze ze dwa lata a co dalej zrobi ze swoim zyciem tego
                                pewni
                                > e
                                > nie wie.

                                Zgadzam się, że sponsoring to bardzo niebezpieczna "zabawa". Może skrzywić na
                                całe życie.


                                W kazdym razie facet bez pieniedzy jest dla niej nikim.Takie pojecie o
                                > miłosci maja tego rodzaju kobiety.

                                Przykre to... Najwyraźniej temu facetowi nie zależy na szacunku i pewnym
                                poziomie kultury - jemu chodzi tylko i wyłącznie o seks. Jego sprawa... Nie
                                popieram.
                                • Gość: betti Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:05

                                  Odpowiadasz na :

                                  kksk napisał: > Gość portalu: betti napisał(a):
                                  >
                                  > > W przypadku autorki watku cos takiego istnieje poniewaz ona sama twierdzi
                                  > ze
                                  > > jest im obojga dobrze w takim układzie

                                  Co innego ma napisać,że żle???Przeciez jej dobrze ze dostaje niezłe pieniadze a
                                  jemu ze ma na kazde zawołanie dziwke.Ona porostu musi miec zawsze dla niego
                                  czas.To go trzyma.To jest ten układ oni nie musza sie dogadywac,wszystko
                                  ustalili na poczatku znajomosci.
                                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 10:17
                                    Pieniądze to nie wszystko.
                    • Gość: sponsor Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:40
                      Jesli pochodzisz z bogatego domu tak jak sama napisałaś to co ci starzy nie
                      moga dac na studia tylko musisz dupą zarabiać.Może tez utrzymujesz w ten sposob
                      rodzicow co by tatus mia na piwko.
                      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 13:52
                        Tak się składa, że to rodzice płacą za moje studia. Ale ja mam też inne
                        potrzeby, a oni nie są w stanie mi na wszystko dać. A jak pisałam za 500 zł nie
                        mam zamiaru pracować w jakiejś knajpie. Cóż Cie to tak oburza? Czyżby kolega
                        był z LPR? Hahaha...
                        • madziapoznan Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 14:00
                          może kolega ma nadzieję, że mógłby sobie pomacać i powiedzieć, że za darmo?
                          hehehhehehehehhehehe
                          paranoja jakaś.
                          cenzorzy.
                          jak mnie to bawi!! :)
                          Daria, bawi mnie ta dyskusja, ale jaki sens ma jej kontynuowanie? :)
                          • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 14:08
                            Ta dyskusja nie ma wogóle sensu ;)) Naprawde ludzie są śmieszni. Uważają się
                            za takich wspaniałych i porządnych, ale niejeden to ma na sumieniu o wiele
                            gorsze rzeczy.
                        • flawless1 Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 14:21
                          Gość portalu: daria22 napisał(a):

                          > Tak się składa, że to rodzice płacą za moje studia. Ale ja mam też inne
                          > potrzeby, a oni nie są w stanie mi na wszystko dać.

                          więc ciekawi mnie jedno, rodzice nie dopytują się skąd masz na wszystkie rzeczy
                          pieniądze,ciuszki itp?skoro nie zarabiasz ani oni ci na to nie dają?czy
                          powiedzialas im że sprzedajesz swoją dupę, a oni byli dumnmi ze swojej
                          córeczki???
                  • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:24
                    Każdy czerpie korzyści z uprawiania seksu. Bez seksu nie byłoby żadnego
                    związku... ;)))
                    • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 11:27
                      owszem, kazdy czerpie z seksu korzysc w postaci rozkoszy... ale prostytutki
                      czerpia z seksu korzysc materialną... i dlatego noszą miano prostytutek
                      tudziez "sponsorowanych"
                      • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:26
                        agatka_to_ja napisała:

                        > owszem, kazdy czerpie z seksu korzysc w postaci rozkoszy...

                        Nie tylko w postaci rozkoszy. Np. gdybyś w ogóle nie chciała się kochać ze
                        swoim mężem, to bardzo możliwe, że nie chciałby z Tobą być. To taki niepisany
                        układ - Ty MUSISZ się z nim kochać...
                        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:37
                          ja sie z nim kocham, bo go kocham.. a nie dlatego, ze mi płaci !!!!!!!!!!!
                          • kksk Re: Układ sponsorowany Daria22 29.09.05, 14:50
                            Chwała Ci za to. Ale uwierz mi, że są w tym również inne podteksty. EOT, bo nie
                            chciałbym analizować Twojej sytuacji życiowej...
                • photoart Układ sponsorowany Daria22 znany jest od wieków 31.10.05, 13:13
                  kiedyś taka kobieta nazywała się "utrzymanką".
                  Nie mam nic przeciwko takim układom o ile nie niszczą one już istniejących
                  związków.
                  Ciekawy jestem czy ten zadbany, kulturalny pan, którego tak zachwalasz ma żonę,
                  a jeżeli tak, to czy jest taki szarmancki i uroczy dla niej na codzień?
                  Jeżeli jest w związku i okłamuje żonę to niestety odnoszę się do waszej
                  znajomości z mniejszym entuzjazmem
            • Gość: malinka Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.09.05, 15:02
              Skoro kasa nie jest priorytetem, to czy tkwiłabyś w tym za darmo?
    • Gość: anka Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:08
      a ja jestem za tym co robi daria22. bardzo chetnie bym znalazla sie w takim
      zwiazku.ale niestety tam gdzie mieszkam nie ma takiej opcji..a szkoda..
      • Gość: ciekawska Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 16:52
        Dlaczego tam gdzie mieszkasz nie ma takiej opcji?
      • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 19:46
        anko, powtorze pytanie, ktore zadalam wyzej:
        gdybys miala sponsora, cze kiedys poźniej, swojemu chlopakowi, ktorego bedziesz
        pewnie w ktorym momencie swojego zycia miec, powiesz, jak zarabialas pieniadze,
        skad masz ciuchy...
        raczej nie.. a dlaczego? bo wszyscy wiedzą, ze ten sposob zarobku jest
        haniebny !!!!!
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:04
      Daria22 napisała:

      "Nazywasz mnie "towarem"? Tylko tak się składa, że taki "towar" nie jest
      dostępny dla wszystkich. A to z tego względu, że nie wystarczy mieć kasę...." -
      Zgadza się Daria, nie wystarczy mieć kasę, znam bardzo dobrze taki typ kobiet,
      oprócz kasy liczy się dobry wygląd, szacunek do Twojej osoby i rozrywka
      (wyjazdy, imprezy, zakupy etc.). Po prostu to musi być facet z wyższej półki.

      "Polskie społeczeństwo tak się tym bulwersuje,
      dlatego że zostali wychowani wg poglądów: "bez miłości nie można uprawiać
      seksu", "seks tylko po ślubie" itd... a to jest g..no prawda." - tutaj nie do
      końca chodzi o seks, wielu z nas ma na myśli głębsze spojrzenie na to co robisz
      Daria.

      "Jak również faceci, którzy to chcą dziewic za
      żone, ale po ślubie jak się okaże, że żonka to tylko po "bożemu" , to idą do
      prostytutki." - jeden z wielu przykładów, że tak naprawdę nie lubisz, nie ufasz
      i nie wierzysz w facetów. Nie wrzucaj ich do jednego worka, bo możesz stracić
      naprawdę konkretnego faceta. Swoją drogą musiałaś trafiać na samych buraków,
      skoro nie wierzysz w prawdziwe wartości.

      "Lubie seks, ale lubie też jak mężczyzna traktuje mnie z
      szacunkiem, a tak jest w tym związku" - w tamtym związku nie było. Teraz
      pytanie czy on, czy ty byłaś tego powodem.

      "Morał z tego taki: nigdy
      nie mów prawdy facetowi, bo tak czy siak wyjdziesz na dziwke" - wstydzisz lub
      boisz się mówić o swojej przeszłości?

      "A to dlatego, że:
      mam kumpele, która kochała się z duużą ilością facetów (dokładnie z 21" - to
      jest uzależnienie, to uzależnienie jak każde inne się leczy, najlepiej zanim
      zniszczy życie.

      Morał z tego taki. Szkoda, że tak naprawdę jesteś nieszczęśliwa i nie wierzysz
      w istnienie różnych rzeczy (prawdziwe uczucie itd.), seks albo coś takiego jest
      znakomitym sposobem na zapełnienie pustki. Daria, chcesz wiedzieć jak nazywamy
      takie jak wy? "Przyjaciółki". Nic nie mówimy, bo wiemy co jest grane, dajemy
      kasę. W zamian dostajemy dupy. Jak chcesz to nazwac? Handel wymienny czy jak?
      Jesteśmy mili dla was, bo dajecie co trzeba, prawda jest jednak taka, że żaden
      z nas (sponsorów) was nie szanuje, bo wykorzystujecie swoje ładne buźki dla
      zrobienia łatwej kasy. Zawsze będziecie służyły do jednego Daria, nigdy nie
      będziesz traktowana poważnie. Nie zapomnij, że każdy z nas łączy się na stałe z
      porządnymi kobietami. Jak przecież mamy żyć z luksusową prostytutką pod jednym
      dachem? Pozdrawiam.
      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 22.09.05, 21:23
        Tylko, że ja nie szukam w takim związku miłości. Po prostu spędzamy miło czas.
        Jak już pisałam on traktuje mnie z szacunkiem, a co o mnie myśli to mnie nie
        interesuje. I tak to skończy się za rok lub dwa. Może jestem cyniczna, ale ja
        nie wierze w "miłość, aż po grób". Spotykają się dwie osoby - myślą, że to
        miłość, a to tylko zauroczenie, pożądanie, chemia etc., następnie zakładają
        rodzine, no i okazuje się, że jedyne co ich łączy to dzieci, ewentualnie
        wspólny majątek. Albo uważają, że to miłość, a to tylko przywiązanie. I panowie
        po 40 nagle się budzą z letargu i szukają "przygody" z młodszymi kobietami. Ja
        właśnie jestem taką kobietą, tylko różni mnie od reszty "naiwnych" to, że ja
        dokładnie wiem jaka jest moja sytuacja. A te naiwne idiotki myślą, że coś z
        takiego związku będzie.
        • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 21:46
          ale nie tlumaczy cie to z faktu, ze sprzedajesz sie za pieniadze.
          • limonka20 ostra jesteś, Agata... 23.09.05, 00:28
            powinnaś się realizować w W11;) Pozdrawiam
        • Gość: sponsor Re: Układ z Darią22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 23:19


          > Tylko, że ja nie szukam w takim związku miłości.

          I nigdy jej nie znajdziesz w żadnym bo przesłoniły ci oczy pieniądze.Za kazdym
          razem w innym zwiazku bedziesz wietrzyc kasę.

          Jak już pisałam on traktuje mnie z szacunkiem,

          Tobie sie tylko tak wydaje,dziwkom nikt nie oddaje szacunku.

          . Może jestem cyniczna, ale ja
          > nie wierze w "miłość, aż po grób"

          Bo ty robisz za kase jak prostytutka dlatego nie masz pojecia co to
          miłość.Sadze ze wyszłaś z wielkiej biedy stad te pokusy.
          Jestes taka mądra bo anonimowa.Daj namiar na forum moze cosik wiecej zarobisz
          skoro tak dobrze ci idzie ta robota.Jestes żałosna.
      • kksk Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 09:12
        Gość portalu: zimny facet napisał(a):

        > Jesteśmy mili dla was, bo dajecie co trzeba, prawda jest jednak taka, że
        żaden
        > z nas (sponsorów) was nie szanuje, bo wykorzystujecie swoje ładne buźki dla
        > zrobienia łatwej kasy.

        Polemizowałbym, tym bardziej że wypowiadać możesz się tylko za siebie, co
        akurat nie świadczy o Tobie dobrze.
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:52
      Ja nie powiedziałem, że szukasz miłości, nie szukasz, jeśli już na pewno nie w
      tym związku. Dlaczego uważasz je za naiwne idiotki? Nie spotkałaś się z
      sytuacją, że którejś się udało? Powiem ci, że nawet brak wiary w miłość
      powoduje cholerne ukłucie zazdrości, kiedy widzi się parę, której wygląda na to
      sie udało. Przecież miłości nie ma, ale czy na pewno?..Ale poruszam tutaj już
      trochę inny temat.
      Nie powiesz mi Daria, ze wszyscy faceci szukają przygód. Nie uogólniaj tak.
      Coraz większa ilość facetów generalizuje kobiety jako puszczalskie
      materialistki. Kobiety swoje, faceci swoje. Nie uważasz, że gdzieś jest błędne,
      wyolbrzymione myślenie? Tylko gdzie jest błąd w myśleniu? U kobiet czy u
      facetów?
      Masz ciekawe życie, masz pieniądze, zapewne wygląd, seks etc. etc. Tylko, że to
      jest wszystko czasami jakieś takie sztuczne i puste, nie miałaś czasami takiego
      wrażenia?
      • elamodela Re: Układ sponsorowany 22.09.05, 23:19
        Sztuczne i puste to to się okaże za parę lat. Jak te naiwne idiotki, jak je
        Daria nazwałaś, będą miały ułożone życie, poczucie bezpieczeństwa przy kimś kto
        je kocha, a nie kimś, kto płaci.
        Żal mi ciebie.
        Miłość to jest fantastyczna sprawa. A ty co będziesz miała do przekazania swoim
        dzieciom? Co ci z tych sukienek czy restauracji.. Już na zawsze będziesz miała
        na sobie to coś, czyjś opłacony dotyk. A jak zrobią ci się zmarszczki, to co
        będziesz miała do zaoferowania? Wymienią cię jak starą szmatę na coś nowszego.
        I nie wierzę, że nie zazdrościsz swoim naiwnie zakochanym koleżankom.
        Prawdziwego szczęścia nie da się kupić za pieniądze.
        I jeszcze pisząc z pogardą o normalnych związkach, normalnych dziewczynach i
        normalnych uczuciach utwierdzasz mnie w przekonaniu, że w głębi duszy musisz
        być zgorzkniałą i bardzo samotną dziewczyną. A to co robisz pogłębi tylko twój
        brak poczucia własnej wartości. Bo tego się też nie da kupić za pieniądze.
        I ostatnie: piszesz tyle razy, że ten pan cię szanuje. Kobiecie, którą się
        szanuje, nie płaci się za to, żeby była. Szacunku również nie można kupić.
        Widzisz, są takie wartości, które sprawiają, że człowiek jest człowiekiem, a
        nie rzeczą. I te wartości najwyraźniej są ci obce. I dlatego właśnie mi cię
        żal. Bo jesteś na najlepszej drodze, żeby nigdy nie zrozumieć po co się żyje.
        • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 10:37
          Pisząc o "naiwnych idiotkach" miałam na myśli kobiety, które są kochankami
          żonatych facetów i oczekują, że oni zostawią swoje żony dla nich. A co
          do "normalnych" związków, które widzę dookoła, to cóż, ale nie chciałabym być
          na miejscu co niektórych kobiet. Owszem miłość pewnie istnieje, tylko szkoda,
          że coraz częściej jest to puste słowo. Wiesz dziewczynie może się wydawać, że
          facet ją kocha, ale wystarczy, że będzie mieć okazje do zdrady, to na 100 może
          3 facetów się powstrzyma.
          • Gość: Aga Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 10:52
            Gość portalu: daria22 napisał(a):

            Wiesz dziewczynie może się wydawać, że
            > facet ją kocha, ale wystarczy, że będzie mieć okazje do zdrady, to na 100 może
            > 3 facetów się powstrzyma

            Zgadzam sie z toba masz racje ale to tylko dlatego ze na swojej drodze spotka
            kazdy z nich taka jak ty.Przeczytałam wszystkie twoje posty i bez obrazy ale dla
            mnie taki ktos jak ty to totalne dno.Jeszcze troche i zmieni cie ten stary pryk
            na młodszy model bo on poprostu traktuje was jak towar ktory mozna miec za
            pieniadze.Ktos tu przedemna napisał ze musisz byc z biednego domu i zgadzam sie
            z tym skoro sprzedajesz swoje ciało za kase.Dziwka to nie zawód to charakter.
            • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 11:04
              No więc może to Cie zdziwi, ale ja nie jestem z biednego domu. To jest właśnie
              jeden z takich stereotypów, że dziewczyny, które są w takim układzie to
              biedaczki. Ja nie puszczam się z pierwszym lepszym, jak ma to miejsce w
              przypadku innych dziewczyn. Szczególnie małolatek, które lecą na "skórę, furę i
              komórę" :) A tak się składa, że dla mnie facet, który jest w związku jest
              niepociągający. Więc nie sprowadzaj mojej osoby do kategorii "puszczalskiej,
              która leci na wszystko co się rusza".
              • dalman [...] 27.09.05, 17:20
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 27.09.05, 18:22
                  To nie filozofia ;) to życie. Nie uogólniaj wszystkiego i wszystkich.
        • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 21:13
          "Mój drogi "Sopelku" ja doskonale wiem jak manipulować mężczyzną, i to w taki
          sposób, że on nie zdaje sobie z tego sprawy"

          Facet doskonale wie kiedy jest manipulowany Skarbeńku, jeśli ma to czego chce,
          to po co ma sie zdierać? Facet jest z natury leniwy, jeśli dajesz, będzie
          posłuszny. Nie wierzę jednak, ze nie znalazłaś się w sytuacji, kiedy naprawdę
          podskoczyłaś facetowi. No i co było, wszystko się skończyło, zgadłem? Tylko nie
          mów, że zawsze masz kontrolę nad facetem. Od zawsze mogę powtórzyć kobietom, że
          faceci są bardziej cwani, niż się im wydaje. I wbrew pozorom są sytuacje kiedy
          do myślenia używają tej główki na górze. Pytanie do ciebie - czy musisz
          manipulowac facetem,żeby go zdobyć? Bo widzę, że masz naturę zdobywcy (chyba,
          że się mylę) :)...Pozdrawiam

      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 10:40
        To moje życie i mój wybór. Ale wkurza mnie fakt, że wszyscy sprowadzają
        sponsoring do prostytucji. A to nie jest takie jednoznaczne.
      • natalia999 Re: Układ sponsorowany 26.09.05, 12:44
        Co Wy chcecie od tej dziewczyny.To jest jej osobista sprawa co kto robi.
        Nie rozumiem spoleczenstwa naszego,tak bardzo lubia sie wtracac w sprawy innych
        i krytykowac.A swojego zlego nie widza.
        Uwazam co kto robi to tylko jego osobista sprawa a innym od tego wara.
        To nikogo nie powinno obchodzic.Tym bardziej jesli ktos cos robi z wlasnej
        nieprzymuszonej woli i jest mu z tym dobrze.
        Daria moze zglosze sie do Ciebie?
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 11:18
      Aga napisała:
      "Zgadzam sie z toba masz racje ale to tylko dlatego ze na swojej drodze spotka
      kazdy z nich taka jak ty." + "Dziwka to nie zawód to charakter." To wszystko
      bez komentarza.

      Daria, przykładowo ja nie traktuję cię jak dziwkę z autostrady, bo to co robisz
      jest różnicą. No ale, sprzedajesz sie, sprzedajesz własne ciało za pieniądze,
      jak do cholery można nazwać po ludzku coś takiego jak sponsoring. No jak? Umowa
      kupna sprzedaży?
      Takie jak ty różni od zwykłych dziwek kilka rzeczy Daria. Jesteś bardziej pewna
      siebie, zapewne ładniutka, znasz swoją wartość, taki typ cwaniary i egoistki.
      Działanie w myśl "wie dobrze komu dać, a komu nie dać". Znam taki typ jak ty,
      nie obraź się, ale nawet dziwki z autostrady są nierzadko w rozmowie bardziej
      naturalne i bezinteresowne. Pozdrawiam.
      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 11:37
        Byłam kiedyś osobą bardzo wrażliwą, miłą, praktycznie pozbawioną egoizmu. Zycie
        mnie zmieniło, a raczej ludzie (szczególnie płeć przeciwna). Faktycznie teraz
        stawiam tylko siebie i swoje potrzeby na pierwszym miejscu. I jest mi z tym
        dobrze. Nawet bardzo dobrze. Nadal jestem uważana za bardzo miłą i sympatyczną
        dziewuszke(szczególnie jak ktoś mnie nie zna zbyt dobrze). Nauczyłam się
        manipulować ludźmi i naprawde żyje mi się teraz o wiele lepiej.
        • Gość: krzych Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:25

          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: daria22 napisał(a):

          Jestes szczera do bolu.Tak właśnie się zachowuja cichodajki.Wiesz co do twojej
          urody to watpie bo za ładna dziewczyna,madra ,wykształcona ogladaja sie młodzi
          faceci ktorzy tez maja kase i daliby ci to samo co daje ci jakis stary dziad do
          tego miałabys jeszcze przyjemnośc isc do łózka z młodymProblem jest w tym ze
          temu staremu odpowiada tylko to ze ty jestes dla niego na żądanie i wcale nie
          musisz byc urodziwa.On mysli tylko o tym co masz w majtkach a twarz twoja mu
          jest obojetna.Pewnie tez skonczyłaś zawodówkę i to jest sposob na łatwy
          zarobek.Powiem ci ze ja gdybym usłyszała taki stek obrażliwych słow na swoj
          temat to pewnie nawet anonimowo byłoby mi niesmacznie.Ty prezentujesz typ
          rasowej cichodajki dlatego taką słowa żadne nie bolą ona za pieniadze zrobi
          kazdemu facetowi.Dawaj zobaczysz lalutko czas pokaze gdzie twoje miejsce.Mam
          jedno do ciebie pytanie powiedz mi jak mozesz robic te rzeczy ze starym chłopem
          ktory mógłby byc twoim ojcem?Czy ty nie jestes zboczona.
          • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 13:40
            Problem jest w tym, że byłam w paru związkach z młodymi mężczyznami i niestety
            ich jedyną zaletą jest to, że są młodzi. A co do mojego wyglądu, to możesz
            wierzyć lub nie, ale jestem bardzo atrakcyjna. Zresztą ten mężczyzna też jest
            przystojny i zadbany, więc wątpie, aby był z kimś nieatrakcyjnym fizycznie.
            • Gość: Aga Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 13:46
              Skoro napisałaś ze wcale nie pochodzisz z biednego domu to czemu seks uprawiasz
              za pieniadze.Przeciez tak robia tylko dziwki.Wiesz jesli mi powiesz ze facet
              starszy moze byc fizycznie pociagajacy młoda kobiete to przyprawiasz mnie o
              smiech.Kasa,kasa i tylko kasa.Nie tłumacz juz tutaj nikomu na tym forum ze
              jestes atrakcyjana bo nikt ci nie uwierzy.Nie wszystkie prostytutki sa
              atrakcyjne.Wystarczy ze potrafia zaspokoic żadania faceta.
              • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 14:03
                To tak samo jakby powiedzieć, że każdy młody facet jest fizycznie pociągający.
                Nie uważam, że KAŻDY starszy mężczyzna jest atrakcyjny, ale są wyjątki. A jak
                idę ulicą i czasami widzę tych młodych "przystojniaków" to mam odruchy
                wymiotne. Chociaż musze przyznać, że zdarzają się fajni młodzi mężczyźni. Dla
                mnie są bardziej atrakcyjni starsi. Nie muszę nikogo przekonywać na forum, że
                jestem atrakcyjna, więc jak chcesz to możesz uważać mnie za brzydule hahaha....
              • m23p31 Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 14:06
                Coś mi się zdaje, ze zachwalaniem tego mężczyzny chcesz tak naprawde sobie
                wytłumaczyć swoje postepowanie. Watpie, zeby była możliwość uprawiania seksu
                (abstrachuje od tego czy za pieniadze czy nie), spedzania wspólnie czasu,
                chodzenia na zakupy, wspólnych wyjazdów - bez zaangazowania z Twojej strony. Bo
                nawet jeśli mozna uprawiac seks bez zobowiązań, nie z miłości, to z tego co sie
                orientuję nie robi się tego notorycznie z jednym facetem. "Zaletą"
                niezobowiązującego seksu jest to, ze współkochanek jest "nowy", ze jest dla
                nas "fresh". Bo co jest ekscytującego w seksie bez zobowiązań z osobą, z którą
                uprawia się seks regularnie. W związku wspólżycie układa się super nie tylko
                dlatego, że ktoś pociąga wizualnie, przyjemnośc czerpie sie z tego, ponieważ
                kocha się ta osobe. Jednak jeśli jest to człowiek nam obojetny, to po paru
                razach (nawet nie wiem jak jest atrakcyjny, czy zadbany), seks z nim staje sie
                jałowy. Bo naturalną rzeczą jest to, ze na poczatku człowiek podnieca się samym
                poznawaniem, a co kiedy juz wszystko zna? Albo kocha i zostaje, albo nie czuje
                nic. W rezultacie odchodzi, nawet do mniej atrakcyjnego/ej, z mniejszym
                portfelem, nie znającego/ej się aż tak na ars amandi, lecz ważne jest to, ze
                kocha sie tą osobę. Dla niego podniecające jest to, ze jesteś zdominowana przez
                niego finansowo, czuje sie dowartościowany, że to on jest góra i ustala
                warunki - faceci lubia decydować, dziala to na nich jak afrodyzjak. A skoro on
                jest tak niewystarczająco dla Ciebie ciekawy, że nie zaangazowalas sie jeszcze,
                to chyba jedyna rzecza, która Cie mobilizuje na przykład kiedy mu robisz dobrze
                ustami lub go ujeżdzasz (no co, pewnie to robisz), jest nowa sukienka, lub
                czadowe buty. Ciekawe czy myślisz wtedy "postaraj sie mala buty czekaja..."
          • kksk Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 14:44
            Gość portalu: krzych napisał(a):

            > Jestes szczera do bolu.Tak właśnie się zachowuja cichodajki.

            Pierwsze słyszę. Uważasz, że lepsza jest hipokryzja i zakłamanie?


            Wiesz co do twojej
            > urody to watpie bo za ładna dziewczyna,madra ,wykształcona ogladaja sie
            młodzi
            > faceci ktorzy tez maja kase i daliby ci to samo co daje ci jakis stary dziad
            do
            > tego miałabys jeszcze przyjemnośc isc do łózka z młodym

            Tak - tylko układ sponsoringu jest tak naprawdę o wiele prostszy niż każdy
            związek. Może ona nie ma ochoty się z nikim wiązać...?


            > jest obojetna.Pewnie tez skonczyłaś zawodówkę

            Przecież studiuje. Czytania w szkole nie było? ;)


            > zarobek.Powiem ci ze ja gdybym usłyszała taki stek obrażliwych słow na swoj
            > temat to pewnie nawet anonimowo byłoby mi niesmacznie.

            A to już zależy od swojej samooceny. Ja ktoś ma niską, to byle obelga może go
            wyprowadzić z równowagi.
    • zimnyfacet Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 14:03
      "Nauczyłam się
      manipulować ludźmi i naprawde żyje mi się teraz o wiele lepiej" Nie zapomnij
      Daria22, że łatwo manipulować to można ldźmi mało pewnymi siebie,
      łatwowiernymi, którzy są otwarci na innych, którzy nie mają w sobie tego
      zasranego egoizmu. I co jest najciekawsze? Że ranisz z reguły tych, którzy na
      to nie zasługują, bo jeśli ktoś jest tak cwany jak ty, wyczuje drugiego takiego
      samego na odległość i twoje szanse na manipulacje kimś takim są jak trafienie w
      totka.
      Ktoś musi cię naprawdę dobrze znać,żeby powiedzieć jaka jestes. Ale kochana,
      ten kto cię nie zna, widzi tylko w tobie tą cwaniarę, nie dziw sie zatem że
      ludzie(szczególnie faceci) mogą cię traktować jak laleczkę z sexshopu.
      "Faktycznie teraz
      stawiam tylko siebie i swoje potrzeby na pierwszym miejscu. I jest mi z tym
      dobrze. Nawet bardzo dobrze." Przy takim myśleniu będziesz potrzebowała
      naprawdę uległego, mało pewnego siebie faceta, jeśli chcesz stworzyć coś
      prawdziwego. Inaczej będziesz bardzo samotna i zgorzkniała.
    • zimnyfacet Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 14:07
      "idę ulicą i czasami widzę tych młodych "przystojniaków" to mam odruchy
      wymiotne. Chociaż musze przyznać, że zdarzają się fajni młodzi mężczyźni. Dla
      mnie są bardziej atrakcyjni starsi"
      W tym wypadku nie chodzi ci raczej o wiek faceta, tylko o jego psychikę i
      dojrzałość. Jakoś niby lepiej cię taki rozumie, zgadłem? Nie zapomnij tylko, że
      starszy facet już doskonale wie jak manipulować kobietą. No bo manipulujesz,
      ale czy na pewno ty?
      • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 14:20
        Mój drogi "Sopelku" ja doskonale wiem jak manipulować mężczyzną, i to w taki
        sposób, że on nie zdaje sobie z tego sprawy.
        • m23p31 Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 14:27
          ... swoją droga nie wiem jak mozna uprawiać seks z facetem, który daje sobą
          manipulować i Ty jeszcze doskonale o tym wiesz, czy naprawde wydaje Ci się on
          wtedy pociągajacy i męski? W moich oczach taki facet byłby ciotą.
          • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 14:31
            Większość facetów daje sobą manipulować :) czyli 99% to cioty hahaha....
            Wystarczy, że kobieta ma troche inteligencji (przede wszystkim inteligencji
            emocjonalnej). Oj naiwne biedne męskie istoty :))))
            • m23p31 Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 14:39
              ... to w takim razie trafiasz chyba na same ochłapy. Prawdziwy mężczyzna nie
              tylko nie daje sobą manipulować, ale i nie ma takiej potrzeby żeby to z nim
              robić.
              • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 14:59
                Jak sądze jesteś płci męskiej i dlatego to tak Cie boli. Ja nie uważam, że
                każda kobieta potrafi manipulować. Dla większości kobiet najważniejszym celem
                życiowym jest złapać męża, urodzić mu bachorki i spełniać zachcianki i życzenia
                swojego pana i władcy ;) Ale tak serio to w Polsce można zaobserwować takie
                typy kobiet jak: MAMUŚKA (inna nazwa MATKA POLKA) - dba tylko o rodzinkę, a
                zaspokojenie swoich potrzeb zostawia na sam koniec, KARIEROWICZKA - typ
                biznesmenki, dla której najważniejsza jest kariera, SAMICA ALFA (niezła nazwa
                haha) - czyli singielka, która woli wolne związki niż zobowiązania. Są i może
                jeszcze inne typy, no ale z tych trzech w/w manipulować potrafi SAMICA ALFA i
                BIZNESMENKA. Przykład: singielka w głębi duszy pragnie poznać faceta i
                zaciągnąć go przed ołtarz. I tu zaczyna się manipulacja - bo jak inaczej nazwać
                to, że przykładowo osoba o niebyt wybujałym temperamencie seksualnym stara się
                zaspokoić wszelkie pragnienia faceta, aby go zdobyć. Biedny facecik myśli, że
                ma do czynienia z wspaniałą kochanką, a po ślubie wychodzi prawda... Można
                mnożyć przykłady manipulacji kobiet.....
                • Gość: kali Re: Układ sponsorowany IP: *.ztpnet.pl 25.09.05, 03:19
                  > to, że przykładowo osoba o niebyt wybujałym temperamencie seksualnym stara się
                  > zaspokoić wszelkie pragnienia faceta, aby go zdobyć. Biedny facecik myśli, że
                  > ma do czynienia z wspaniałą kochanką, a po ślubie wychodzi prawda... Można
                  > mnożyć przykłady manipulacji kobiet.....

                  ROTFL. W takim razie jak facet mowi, ze masz ladne oczy to Toba manipuluje.
                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 11:30
                    Jak facet mówi, że kobieta ma ładne oczy to jest to komplement a nie
                    manipulacja :)))))))
                    • Gość: kali Re: Układ sponsorowany IP: *.ztpnet.pl 25.09.05, 15:08
                      W oczach kobiety to komplement. Wg Twoich slow facet wtedy manipuluje biedna,
                      nieswiadoma kobieta.
            • muuaa Re: Układ sponsorowany 23.09.05, 14:40
              inka czy ty przypadkiem nie piszesz tez na forum uwm?
              • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 14:57
                Odnosze wrażenie ze pochodzisz z rodziny marginesu społecznego co to i rodzicom
                skapnie jesli corka wie jak zarobic.Widze że nawet zaczęłaś wierzyc w to co
                mowisz.Dla szeregu normalnych facetów jestes tzw.prostytutka co to bez uczucia
                jest na kontrakcie ze starym dzwonem po to tylko zeby zjesc szynki zamiast w
                rodzinnym domu kaszanke i załozyc stringi a nie barchanowe gacie.Patrz tylko jak
                podłapiesz jakies paskudne kobiece choróbsko na wskutek zmiany partnerow a oni
                tez pewnie w miedzyczasie zamieniaja cie na inna i tak sie doigrasz ze zobaczysz
                jak wyglada zycie osoby bez narzadów.Niestety moja droga ale takie tak
                koncza.Oby tylko tak sie to skonczyło to bedzie ok.Problem tylko ze emerytury za
                dawanie dupy jeszcze w Polsce nie daja.
                • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 15:07
                  Oj Ewcia :) ale się uśmiałam :))) Musze chyba sprostować pare rzeczy, bo jak
                  widzę czytać to Ty za bardzo nie potrafisz. Po pierwsze jestem w zwiazku z
                  TYLKO JEDNYM mężczyzną (to nie jest kontrakt hahaha), a po drugie nie jem mięsa
                  (więc szynki i kaszanki odpadają), po trzecie nie chodze w gaciach, po czwarte
                  teraz wszędzie się można zarazić różnym świństwem, nie tylko w łóżku. Prosze
                  Cie nie pisz już takich pierdółek bo jestem przeziębiona, mam katar i jak
                  dostaje ataku śmiechu to mój stan się pogarsza :((( ;)
                  • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 15:32
                    Tak,tak teraz z jednym o poprzednich zapomniałas już.Tak to co robisz nazywa sie
                    kontraktem niestety bo ty dajesz on ci płaci.Wirusem HPV i innymi nie bede
                    wymieniac bo ty nie z tego zawodu wiec i tak ci to nic nie mowi kobieta zaraza
                    sie przez sex.Czy chcesz czy nie chcesz pomysl o tym.Nie masz zielonego pojecia
                    wiec zacznij czytac literature w tym kierunku do czego doprowadza to co ty
                    firmujesz swoja osobą,zamiast siedziec przed komputerem i pisac o
                    łajdactwie.Jestes w tym wszystkim obrzydliwa,nie masz za grosz wstydu ze sie
                    sprzedajesz i jeszcze publicznie obwieszczasz .Kto wie moze sie kiedys spotkamy
                    licho nie śpi.
                    • Gość: daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 15:40
                      Ewuniu niestety raczej się nie dane nam będzie się spotkać, ponieważ ja nie
                      chodzę na manifestacje Młodzieży Wszechpolskiej :)))))
                      • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:38
                        Jesli wizyte u Wenerologa nazywasz manifestacja (napewno masz to jak w banku
                        zapewniam cie na 100%.)
                        • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 16:46
                          "O mnie się nie bój, o mnie się nie martw, ja sobie rade dam lalala..." ;)
                          Ciekawy masz zawód. Jednak nadal myślę, że raczej nie będe musiała korzystać z
                          usług takiej przychodni. Z tego prostego faktu, że ja korzystam z prezerwatyw.
                          Zresztą co jest komu pisane to go nie ominie. Skąd Ty masz pewność, że Twój
                          partner jest Tobie w 100% wierny, Twoja kosmetyczka, Twój dentysta etc.
                          dokładnie wszystkie narzędzia i przybory dezynfekują? Wiesz w dzisiejszych
                          czasach nie można być pewnym niczego.
                          • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:52
                            Wiesz dlaczego u ciebie w ruchu jest prezerwatywa bo to facet jej chce bo nie
                            wierzy ze ci ktos zaproponuje 100zl i nie dasz mu.Stąd te obawy.Te wirusy o
                            ktorych ci pisałam nie zabezpiecza prezerwatywa a u dentysty tym sie nie zarazisz.
                        • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:49
                          I jeszcze jedno.Skoro w srodowisku uchodzisz za taka dobra duszyczke to badz tak
                          dobra i obwiesc wszystkim tak jak tu nam na forum ze uprawiasz sex za
                          pieniadze.Przeciez dla ciebie to nie jest temat tabu ani nic
                          wstydliwego.Współczuc mozna twojej matce jesli oczywiscie ona nic o tym nie wie
                          ze urodziła i wychowała k.....e
                          • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 16:57
                            To co każdy robi to jego indywidualna sprawa. Śmieszy mnie tylko fakt, że z
                            tego forum zrobiło się "polowanie na czarownice". Niestety nie żyjemy już w
                            średniowieczu i nie mogę zostać spalona na stosie. Hm... z drugiej strony to
                            ciekawe, bo nie wiedziałam, że Polacy to taki wspaniały, cnotliwy naród.
                            Niestey nadal tkwi w społeczeństwie postawa "pani Dulskiej".
                            • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:00
                              Gość portalu: Daria22 napisał(a):

                              Ty tej pani mogłabys tylko buty czyścic.Jak zdobędziesz o ile w ogole
                              jakiekolwiek wykształcenie to odezwij sie porozmawiamy w konkretnych
                              tematach.Temat łajdactwa dla mnie juz zakonczony.Kto czym walczy tym ginie.
                  • zdzichu-nr1 Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 15:37
                    Życie to nie tylko kawior, szampan, kolacyjki ze świecami, wyjazdy na Mauritius
                    i lans na imprezkach dla VIP-ów. Kiedyś też zrobiśz się chora, ciut stara, a w
                    pewnych partiach ciała roztrajblowana. W dzisiejszych czasach na sponsoringu
                    nie zarobisz tyle, żeby od 35 r.ż do końca swoich dni nie pracować. A
                    wyjałowienie emocjonalne sprawi, że żaden normalny kandydat na męża pasować ci
                    nie będzie. Więc mniemam, że w końcu wyjdziesz za mąż właśnie za
                    takiego "sponsora", o ile uda ci się go odpowiednio zmanipulować, czym się
                    chełpisz. I wtedy dopiero staniesz się w pełni nieszczęśliwa, niezależnie czy
                    rzeczywiście wejdziesz do mitycznego sezamu, czy też owo małżeństwo okaże się w
                    praktyce tylko namiastką bogactwa. Związek bez krztyny uczuć to na dłuższą metę
                    najgorsze piekło na ziemi jakie dotąd wymyślono.

                    A poza tym powiem ci, że ze swojej dzisiejszej perspektywy życiowej
                    doświadczonego faceta, wcale nie potępiam sponsoringu. Rozumiem twoje motywy,
                    jak i facetów-sponsorów. Jednak byłej sponsorowanej panienki nigdy nie wziąłbym
                    za żonę. I wcale nie chodzi mi o ilość fiutków, które ją zaliczyły, bo mi to
                    powiewa, ale właśnie o chłód emocjonalny, o którym pisałem.
                  • Gość: Ewa Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:55
                    k bo jestem przeziębiona, mam katar i jak
                    > dostaje ataku śmiechu to mój stan się pogarsza :(((

                    Podpowiadaja mi zeby ci napisac ze katar swietnie przechodzi po oralnym.Myślę ze
                    sobie z tym poradzisz.
                    • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 17:01
                      O kurcze, zebrał się "Ruch dziewic przeciwko patologii"????
                      • flawless1 Re: Układ sponsorowany Daria22 23.09.05, 17:05
                        dziewczyno o czym ty mówisz,chyba sama się już w tym wszystkim zagubiłaś!Tak
                        wszyscy jesteśmy zacofani tylko ty jesteś takja trendy i masz sponsora,a my
                        mamy nieciekawe zycie seksualne i uczuciowe.Zastanow sie i rusz w końcu głową a
                        nie dupą!!!
                        • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 17:10
                          Ok to już mój ostatni post. Mam tylko jedną prośbę: WIĘCEJ TOLERANCJI!!!!!
                          Ps. Nie uważam, że inni mają nieciekawe życie seksualne.
                          Pa
                    • flawless1 Re: do Daria22 23.09.05, 17:03
                      ponawiam pytanie które chyba ci umknęło wśród tylu postów:
                      Czy twoi rodzice wiedzą w jaki sposób zdobywasz te pieniądze?I czy są z ciebie
                      dumni?
                      • Gość: Daria22 Re: do Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 17:07
                        Czytałam twoje pytanie. Skończyłam już dawno 18 lat i to ja decyduje o tym co
                        robię.
                        • flawless1 Re: do Daria22 23.09.05, 17:10
                          Gość portalu: Daria22 napisał(a):

                          > Czytałam twoje pytanie. Skończyłam już dawno 18 lat i to ja decyduje o tym co
                          > robię.
                          widzisz czyli jednak przed kimś się tego wstydzisz bo wiesz że jest to
                          uwłaczające godności, ale na forum jestes anonimowa wiec wykrzykujesz swoje
                          racje.Wiesz co szkoda mi ciebie
                          • elamodela Re: do Daria22 23.09.05, 17:50
                            Mnie też jej żal, bo jest żałosna. Myśli, że jest za.ebiście cwana, a aż bije
                            od niej taka zgorzkniałość.. Nie chciałabym tak mieć. Ale znowu nie róbcie z
                            niej żadnej femme fatale, bo to zwykła wyrachowana panienka, jakich wiele, żeby
                            nie powiedzieć qrewka.
                            • Gość: misiaczek Re: do Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 18:11
                              Kazdy robi to co lubi
                              • elamodela Re: do Daria22 23.09.05, 19:14
                                Albo to za co mu płacą.
                                • Gość: Misiaczek Re: do Daria22 IP: 217.97.169.* 23.09.05, 19:40
                                  Mozna i za kase
                      • kksk Re: do Daria22 30.09.05, 07:41
                        flawless1 napisała:

                        > ponawiam pytanie które chyba ci umknęło wśród tylu postów:
                        > Czy twoi rodzice wiedzą w jaki sposób zdobywasz te pieniądze?I czy są z
                        ciebie
                        > dumni?

                        Pozwolę się wtrącić - są rzeczy, o których się rodzicom nie mówi. ;) Ty mówisz
                        rodzicom jak Ci jest w łóżku...?
                      • Gość: Ubawiony Re: do Daria22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 01:05
                        A czy ty swoim rodzicom opowiadasz dokladnie jak sie bzykasz? Nie, to sprobuj, np opowiedz tacie jak
                        robisz laske swojemu facetowi. Co za sabat moralistek od siedmiu bolesci. Nie daj sie Daria, kobieta ma
                        prawo dysponowac swoim cialem i sama decydowac co chce z nim robic. a to ze to wqrwia te co nawet nie
                        decyduja same kiedy dawac w malzenstwie to inna sprawa. Mysla ze jak beda mialy 45 to ich moralna
                        postawa zostaie nagrodzona wiernoscia meza? Hahahaha.
        • kksk Re: Układ sponsorowany 30.09.05, 07:36
          Nie każdy mężczyzna da się zmanipulować. I uważaj, abyś nie trafiła na lepszego
          od siebie. :)
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 21:16
      "Mój drogi "Sopelku" ja doskonale wiem jak manipulować mężczyzną, i to w taki
      sposób, że on nie zdaje sobie z tego sprawy"

      Facet doskonale wie kiedy jest manipulowany Skarbeńku, jeśli ma to czego chce,
      to po co ma sie zdierać? Facet jest z natury leniwy, jeśli dajesz, będzie
      posłuszny. Nie wierzę jednak, ze nie znalazłaś się w sytuacji, kiedy naprawdę
      podskoczyłaś facetowi. No i co było, wszystko się skończyło, zgadłem? Tylko nie
      mów, że zawsze masz kontrolę nad facetem. Od zawsze mogę powtórzyć kobietom, że
      faceci są bardziej cwani, niż się im wydaje. I wbrew pozorom są sytuacje kiedy
      do myślenia używają tej główki na górze. Pytanie do ciebie - czy musisz
      manipulowac facetem,żeby go zdobyć? Bo widzę, że masz naturę zdobywcy (chyba,
      że się mylę) :)...Pozdrawiam
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 21:39
        To nie jest tak, że ja lubie polować na "mięsko". Przeciwnie, jestem bardzo
        wygodnicka. Po prostu jak się facetowi coś nie podoba, to mówie mu "do
        widzenia" i tyle. Najbardziej jest śmieszne to, że mam wygląd delikatnej,
        subtelnej osóbki i dużo osób się na to nabiera, myśląc, że mam
        równie "subtelny" charakter.
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 21:46
      "Najbardziej jest śmieszne to, że mam wygląd delikatnej,
      subtelnej osóbki i dużo osób się na to nabiera, myśląc, że mam
      równie "subtelny" charakter"

      No tak, nie wszystko złoto co sie świeci...
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 21:52
        No właśnie. I w taki to łatwy sposób można manipulować ludźmi (nie tylko
        mężczyznami). Większość osób z mojego środowiska uważa mnie za inteligentną,
        milutką, ułożoną, grzeczną studentkę :)) Ostatnio pewna znajoma moich rodziców
        powiedziała, że chciałaby mieć taką synową jak ja :))))
        • Gość: Mirka Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:50
          Gość portalu: Daria22 napisał(a):

          Ostatnio pewna znajoma moich rodziców
          > powiedziała, że chciałaby mieć taką synową jak ja


          Wiesz to dziwne?Bo ja dziwke rozpoznaje na odległośc.Wy macie to wypisane na
          twarzy.Jak widzicie faceta to jestescie gotowe na wszystko byleby miał gruby
          portfel.


          Większość osób z mojego środowiska uważa mnie za inteligentną,
          > milutką, ułożoną, grzeczną studentkę :

          Co do twojej inteligencji to temat dyskusyjny!!!Uzywasz tego słowa a nie znasz
          pewnie jego znaczenia.
          Piszesz o swojej atrakcyjnosci .Wydaje mi sie ze masz kompleksy .


          Ktos ci zadał pytanie czy rodzice wiedza o tym ze żyjesz z nierządu?Odpowiadasz
          ze jestes dorosła.W takim razie odpowiedz mi na pytanie czy mam rozumiec ze
          pochodzisz z rodziny patologicznej gdzie to rodzice nie zwracaja uwagi skad masz
          kase na ciuchy,kosmetyki itd.
          Watek ktory został załóżony powinien miec tytuł"Sex za pieniadze".
          Mnie to osobiscie nie przeszkadza ale powiem szczerze ze miec kurwe w domu lub
          synowa to jest tragedia.
          • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 24.09.05, 13:16
            Nie jestem dziwką. Nie pochodzę z rodziny patologicznej. Jestem inteligentna i
            atrakcyjna, zresztą dużo osób mi to mówi, a tak wogóle to są różne gusty etc. i
            możesz myśleć sobie co chcesz.
            • Gość: Mirka Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 16:12
              Chcesz czy nie inaczej na takie co to daja za pieniazki inaczej sie nie nazywa
              jak dziwka,prostytutka etc.etc.niestety.To czy ty jestes czy tez nie atrakcyjna
              czy inteligentna moga powiedziec ci co patrza na ciebie.Natomiast zachwalanie i
              ocenianie sie samemu swiadczy o tym ze masz nestety nierowno pod sufitem.
              Patologia nazywa sie cos co nie jest norma,co jest chore.W twoim przypadku
              jestes chora ty i twoi domownicy bo nie chca widziec,czy nie widza tego ze córka
              się puszcza.Nie do pomyslenia zeby nie zarabiac i miec na wszystko i matka z
              ojcem takie zachowania toleruja a moze nawet jest im na reke ze nie musza ci
              dawac bo alfons załatwi za nich.
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 22:06
      No ale to nie jest powód do dumy, ze nie jesteś kimś, kim myślą, ze jesteś.
      Trafiłabyś na pewnego siebie, zdecydowanego faceta, to manipulacja nie byłaby
      dla ciebie taka łatwa Daria. Stawiam, ze facetów o silnej osobowości unikasz,
      bo starcie sie z kimś takim groziłby za bardzo porażką.
      Wpadła mi do głowy jedna myśl. Jeśli jesteś z wyglądu taka delikatna, subtelna
      i porządna, to trafiałaś pewnie wcześniej na facetów, którzy chcieli cie tylko
      wykorzystać. No i trafiali sie tobie tzw. buraki, którzy chcieli korzystać
      pieprząc cię całymi dniami, nie interesując nawet za bardzo jaka jesteś
      naprawdę, zgadłem? Tacy słabi faceci unikają pewnych siebie kobiet, bo sie ich
      boją, nie dziwię sie twojego zdania o facetach, skoro tacy do ciebie lgną...
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 23.09.05, 22:18
        Niestety większość to nie zadawała sobie trudu, aby poznać mnie nie tylko od
        strony fizycznej. Znasz bajkę o jednorożcu? To właśnie facet z silną
        osobowością jest takim jednorożcem, istnieje tylko w bajkach. Bo ja mam
        wrażenie, że teraz spotkasz raczej kobietę "z jajami" niż faceta. Tylko pozują
        na "macho", a w rzeczywistości to .......
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:41
      Daria22:
      "Niestety większość to nie zadawała sobie trudu, aby poznać mnie nie tylko od
      strony fizycznej" - padło słowo większość, czyli byli mimo wszystko faceci
      godni uwagi. Zresztą Daria, przy dużej ilości przewijających się facetów nie da
      sie nie trafić jakiegoś konkretnego. Przypomina mi sie twoja koleżanka, ilu to
      było? 21 zanim trafiła swojego? Teraz pytanie, to było szukanie czy
      puszczalstwo? :)
      "Znasz bajkę o jednorożcu? To właśnie facet z silną
      osobowością jest takim jednorożcem, istnieje tylko w bajkach" - nie, nie
      istnieje tylko w bajkach. Znam kilku jednorożców Daria.
      "Bo ja mam
      wrażenie, że teraz spotkasz raczej kobietę "z jajami" niż faceta. " - masz
      rację. Nie obraź sie, ale nie wyglądasz na kobietę "z jajami".
      "Tylko pozują
      na "macho", a w rzeczywistości to ......." - no tak, czasami wyglądają wręcz
      groteskowo. Normalnego faceta nie chcesz bo jest normalny i niebanalny, a do
      takich jak macho jednak ciągnie czasami co? No i kólko się zamyka.


      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 24.09.05, 13:24
        Niestety chyba źle mnie zrozumiałeś. Akurat to nie jest tak, że ja zmieniałam
        facetów jak rękawiczki. Tylko jak kogoś poznałam, to na ogół jedynie myślał jak
        mnie zaciągnać do łóżka. Co dziwne ja nie zachowuję się w sposób prowokujący.
        Więc moje zachowanie na pewno nie było tego przyczyną. Co do "macho" to
        zdecydowanie jest to typ, którego unikam jak ognia. Tylko, że z moich
        obserwacji wynika, że nawet całkiem miły facet w towarzystwie swoich kumpli
        zaczyna zgrywać twardziela. Więc to chyba nie jest dziwne, że wolę dojrzałego
        mężczyzne. A, że mam z tego korzyści nie tylko "fizyczne" to nie robi ze mnie
        dziwki.
    • Gość: zimny facet Re: Układ sponsorowany IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 15:19
      Nie wierzę Daria, że ani razu w twoim otoczeniu nie pojawił sie prawdziwy
      facet. Chociaż z reguły jest tak, że kogoś kogo chcielibyśmy, jest zawsze w
      jakiś sposób dla nas nieosiągalny...Byłaś kiedyś zakochana?
      • Gość: Mirka Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 16:06
        Gość portalu: zimny facet napisał(a

        Byłaś kiedyś zakochana


        Nie zadawaj jej takich pytan bo co ona moze powiedziec o miłości.
        Za stówke idzie do łóżka i podczas seksu mysli gdzie i na co ją wyda.
        • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 24.09.05, 16:35
          Ale z ciebie profesorka od związków damsko-męskich :))) Ja za 100 zł z nikim
          nie chodzę do łóżka. Pisałam już, to nie polega na tym, że on mi rzuca kasę na
          łóżko.
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 24.09.05, 16:36
        Zauroczona tak, zakochana nie.
        • Gość: 1nka23 [...] IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.09.05, 17:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cooldhm1 Re: Układ sponsorowany 24.09.05, 19:37
      Proponuje zapytać w burdelu, a ładna jesteś? jak tak to w ekskluzywnym a jak
      nie to zapytaj bułgarki pewnie coś kolo 25 za lodzika i 40 za dymanko :D.
    • Gość: Kala Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 03:07
      Kurza twarz, nie uwazasz, ze to upokazajace? Tak bez uczuc, albo chociaz
      pociagu seksualnego? Odradzam.
      Lepiej sie po prostu zakochaj w bogatym :D (dżołk)
      • Gość: sponsor ??? Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 10:34
        Przeczytałem tą dyskusję. Spotykam sie z kobietą.Mamy udany seks.I mam teraz
        problem. Otóz mam bardzo wysokie zarobki, moja kobieta mało zarabia. Czasem
        idziemy do sklepu, kupuję jej ładną bielizne, jakies ciuchy. CZY JA JESTEM
        SPONSOREM ? CZY MOJA KOBIETA TO KU.. ?
        • Gość: lalunia Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 13:17
          To sam musisz wyczuc kim dla niej jestes. Czy jest z toba dla kasy czy z
          milosci
          • Gość: sponsor ??? Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 15:13
            A jeśli nie jest ze mną ani dla kasy ani z miłości. Jeśli jest ze mną bo darzy
            mnie sympatią i ma poczucie bezpieczenstwa będąc za mną ?. To czy nadal jest
            ku..ą ?
            Och wy Katoni, życie nie jest czarno-białe, między swiętą a ku..ą są jeszcze
            inne odcienie.
            • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 15:20
              "A jeśli nie jest ze mną ani dla kasy ani z miłości. Jeśli jest ze mną bo darzy
              mnie sympatią i ma poczucie bezpieczenstwa będąc za mną ?. To czy nadal jest
              ku..ą ?"

              To wtedy wg ludzi z forum jest ku..ą. Bo widzisz ja też jestem w związku z
              zamożnym facetem, też darzę go sympatią, też zapewnia mi poczucie
              bezpieczeństwa. Niestety ludzie nadal uważają, że każdy związek, który nie
              opiera się na miłości to prostytucja.
              • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 21:55
                Gość portalu: Daria napisał(a):

                To wtedy wg ludzi z forum jest ku..ą. Bo widzisz ja też jestem w związku z
                > zamożnym facetem, też darzę go sympatią, też zapewnia mi poczucie
                > bezpieczeństwa. Niestety ludzie nadal uważają, że każdy związek, który nie
                > opiera się na miłości to prostytucja.

                Ty widze dziewczyno ze nic nie rozumiesz z tej dyskusji.
                Po pierwsze odpowiedz na pytanie co znaczy że darzysz go sympatią?Bo jesli to
                tylko sympatia to znaczy ze z kazdym kogo sie darzy tylko sympatia mozna isc do
                łożka?Co znaczy wg.ciebie ze facet ten tylko z sympatii daje ci poczucie
                bezpieczeństwa?Czy to oznacza ze za to ze oddajesz mu swoje ciało finansuje cię?
                Jeśli to tak wyglada no bez obrazy ale to jest niestety prostytucja.Bo zeby miec
                takiego pana ktory jak zechce jestes gotowa i jeszcze do tego utrzymuje i jest
                to osoba z ktora dzis jestes a jutro moze byc inna lub z toba inny bo nigdy nic
                nie wiadomo.Powiedz mi jakie poczucie bezpieczenstwa moze ci dac facet ktory
                wobec ciebie nie ma zadnych zobowiązań?Napisz mi bo moze ja czegos tu nie rozumiem.
                • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:02
                  No, a jakie poczucie bezpieczeństwa zapewni mi "normalny" facet? Hm? Np. jestem
                  w takim zwyczajnym związku, no i też w każdej chwili możemy się rozstać lub
                  może mnie zdradzić, ewentualnie zostawić dla innej. Nic nie gwarantuje 100%
                  poczucia bezpieczeństwa. Pisząc o tym, że on zapewnia mi poczucie
                  bezpieczeństwa, to miałam bardziej na uwadze to, że jak z nim jestem to czuje
                  się tak w pewien sposób miło i bezpiecznie. To chyba dlatego, że jest to
                  dojrzały mężczyzna.
                  • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:12
                    Wiesz,rozśmieszyłas mnie.Jeśli tak wszyscy by mysleli miedzy innymi twoi rodzice
                    to pewnie nie byłoby cie na swiecie i ten sponsor miałby cie z głowy.Bądż
                    przynajmniej raz szczera i napisz odważnie ze poczucie bezpieczeństwa daja
                    pieniadze tak w doś dziwnym zwiazku jak twoj tak i w małżeństwie.Tyle tylko ze
                    ci starzy sponsorzy majacy kase wola sobie panienke wziac do łóżka zabawic
                    sie,kupic prezencik,zabrac na kolacje i miec swiety spokoj z baba na stałe.Jesli
                    by tylko zrobił jeden ruch i powiedzial ze sie z nia ozeni to ona natychmiast
                    jest chetna.Bo tylko kasa sie liczy.Niestet sa to faceci ktorzy maja
                    zasady,wszystko byleby nie wiazac sie w Urzedzie.Wiesz kiedy ludzie sie
                    zdradzaja?wtedy kiedy sie ze soba nudza.Kazdy zwiazek trzeba umiec pielegnowac i
                    jesli nie bedzie w nim nudy nie bedzie zdrady.To lezy w gestii kobiety.Dom to
                    kobieta.W nim facet jest tylko dodatkiem.Czy tobie nigdy mama nie mowiła jak
                    powinna wygladac rodzinsa.Przeciez całe zycie nie myslisz ze starymi fagasami
                    urzedowac.
                    • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:32
                      "Jesli
                      by tylko zrobił jeden ruch i powiedzial ze sie z nia ozeni to ona natychmiast
                      jest chetna.Bo tylko kasa sie liczy.Niestet sa to faceci ktorzy maja
                      zasady,wszystko byleby nie wiazac sie w Urzedzie."

                      Rozczaruję cie, ale ja nie jestem chętna na małżeństwo (przynajmniej nie do
                      trzydziestki, a zresztą potem to raczej też nie, wolę luźne związki). Myślisz,
                      że tylko faceci migają się od założenia obrączek?
                    • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:34
                      "Wiesz kiedy ludzie sie
                      zdradzaja?wtedy kiedy sie ze soba nudza.Kazdy zwiazek trzeba umiec pielegnowac i
                      jesli nie bedzie w nim nudy nie bedzie zdrady.To lezy w gestii kobiety.Dom to
                      kobieta.W nim facet jest tylko dodatkiem."

                      No właśnie - facet bardzo często NIESTETY jest TYLKO dodatkiem. Oczywiście to
                      kobieta ma dbać o rozrywke swojego mężczyzny i zaspokoić jego potrzeby.....
                      hahahahahahahaha
                      • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:46
                        A co ? teraz nie dbasz o rozrywke dla tego swojego starca.Nie zaspakajasz jego
                        potrzeb.No tak w małzenstwie robiłabys to za niewielka pensje byc moze.Ten żada
                        ale dobrze zapłaci.Wszyscy zadowoleni
                        • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:53
                          "a co ? teraz nie dbasz o rozrywke dla tego swojego starca.Nie zaspakajasz jego
                          potrzeb.No tak w małzenstwie robiłabys to za niewielka pensje byc moze.Ten żada
                          ale dobrze zapłaci.Wszyscy zadowoleni"

                          Facet w wieku 43 lat nie jest starcem, zaspokajamy swoje potrzeby nawzajem, on
                          nic nie żąda, jedynie może ładnie poprosić, a ja się zgodzę, albo nie.
                          Dokładnie - wszyscy są zadowoleni.
                          • Gość: mandaryna Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 09:42
                            Ty a w jakim wieku jest twoj stary?Chciałabys zeby twoj ojcie obracał
                            dwudziestoletnia dziwe.Gdyby tak było nie miałabys z matka co do gara włożyc bo
                            musiał by prostytutce za ukłony zapłacić.Zdechłabys z głodu.

                            Nie gadaj głupot ze on cie musi poprosic.Tacy co placa nie prosza.Gdyby tak
                            miało byc to znalazłby zaraz druga bez proszenia.Układ zawsze był układem tym
                            bardziej ze sama napisałaś ze nie interesuje cie co on o tobie mysli.Więc w tej
                            sytuacji nie prosi tylko żada.
                • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:05
                  "Po pierwsze odpowiedz na pytanie co znaczy że darzysz go sympatią?Bo jesli to
                  tylko sympatia to znaczy ze z kazdym kogo sie darzy tylko sympatia mozna isc do
                  łożka?"

                  Sponsorku, jak chciałabym czekać na tego jedynego, wymarzonego księcia na
                  białym rumaku to musiałabym chyba pozostać dziewicą do końca życia... Ja nie
                  chodzę z każdym do łóżka, musi to być osoba, która nie tylko pociąga mnie
                  fizycznie.
                  • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:15
                    .. Ja nie
                    > chodzę z każdym do łóżka, musi to być osoba, która nie tylko pociąga mnie
                    > fizycznie

                    Rozumiem.Musi byc jeszcze pasek pieniędzy.
                    • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:19
                      "Rozumiem.Musi byc jeszcze pasek pieniędzy."


                      Yee a jak wygląda pasek pieniędzy? Ma mieć na pasku przyszyte pieniądze czy
                      przyklejone monety? W sumie wiesz to byłby fajny pomysł np. wchodzi facet na
                      dyskotekę i ma taki pasek pieniędzy na sobie...wtedy nie musiałby się chwalić
                      kluczykami od samochodu ;) wszystkie laski byłyby jego...
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 11:31
        Lubie tego mężczyzne i pociąga mnie seksualnie. To mi wystarczy.
        • Gość: sponsor Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 14:20
          Gość portalu: Daria22 napisał(a):

          Jak widac niewielkie masz potrzeby.Jaki poziom intelektualny takie życie.
          • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 20:26
            Nie mam niewielkich potrzeb :) wręcz przeciwnie. Mój poziom intelektualny też
            nie jest najgorszy. Oj sponsorku ;)
            • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 21:18
              Gość portalu: Daria napisał(a):
              Mój poziom intelektualny też
              > nie jest najgorszy. Oj sponsorku ;)

              Oj oj oj gdybys miała klase i nawet robiła to co robisz nigdy nie znalazłabyś
              sie tutaj.To sa tak osobiste sprawy ze wywalanie tego na swiatło dzienne wiaze
              sie z tym ze ludzie pluja ci w twarz a ty myslisz ze deszczyk pada i tak własnie
              wyglada twoj intelekt.Od oceniania pamietaj sa inni .
              • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 21:25
                Miejsce to nazywa się FORUM - i pisze się tu o różnych rzeczach (poważnych,
                niepoważnych). Zdarzają się wątki śmieszne, jak również kontrowersyjne. Tylko
                szkoda, że tak dużo ludzi odpowiada w sposób wulgarny i prymitywny. A co do
                mojej inteligencji, to przykro mi bardzo, ale nie jestem w stanie ci udowodnić
                jakie mam IQ. ;)
              • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 21:43
                W swoich wyznaniach jestes do bolu szczera tyle tylko ze odpowiadasz na pytania
                na ktore potrafisz znależć odpowiedz.Tak że IQ twoim mozna sie rozczarowac.A tak
                nawiasem to co dzisiaj sponsor jest zajety ze tak pręznie trzymasz sie komputera.
                • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 21:47
                  Nie odpowiadam na wszystko, bo po co??? Niestety siedze przy kompie, bo musze
                  na 5 października mieć gotowy rozdział pracy magisterskiej :(((( i przy okazji
                  sobie zaglądam na forum, żeby poprawić swój humorek.
                  • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 21:58

                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: Daria napisał(a):

                    Zeby odpowiadac na zadawane pytania to trzeba znac odpowiedz.Nigdy szczerze nie
                    odpowiesz bo i co tu mowic skoro sprawa wyglada nieciekawie.Proste jak swinski
                    ogonek facet płaci to mu sie daje.Czyżbym sie mylił.Napewno nie.Szanuj sie
                    dziewczyno bo latka mina i bedziesz miała wstret sama do swojego ciała.
                    • Gość: Daria Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 25.09.05, 22:13
                      "Szanuj sie
                      dziewczyno bo latka mina i bedziesz miała wstret sama do swojego ciała."

                      Dobrze. Podjełam decyzję o wstąpieniu do klasztoru. Zostanę mniszką, będę
                      mieszkać w celi, chłostać się 5 razy dziennie. Taka pokuta wystarczy????


                      • Gość: sponsorek Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 22:18
                        No jesli twoje zycie jest normą to szukaj sponsorow.
                  • Gość: ciekawostka2 strona dla zainteresowanych sponsoringiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 13:27
                    dla wszystkich kobiet zainteresowanych sponsoringiem oraz dla ewentualnych
                    sponsorów polecam stronkę
                    www.erodux.com
                    Jest to międzynarodowy serwis towarzyski. Zainteresowane kobiety, męźczyźni
                    oraz night cluby, agencje i inne tego typu lokale mogą umieszczać tam swoje
                    ogłoszenia z dokładnym opisem.
                    Jako jedyna strona wykonują bezpłatnie serwis fotgraficzny dla osób
                    ogłaszających się tam, przy okazji oferując retusz tatuaży, blizn i innych
                    znaków szczególnych a nawet tła dzięki
            • Gość: Ubawiony Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 01:12
              Nie, oni uwazaja, ze kazdy zwiazek bez sakramentu i nie majacy na celu prokreacji to k...stwo.
    • Gość: gość Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 12:53
      Dosyć ciekawa dyskusja nawet. Ale tak naprawdę to każda kobieta ma coś w sobie z
      prostytutki. Być może to zbyt mocne słowo, ale jak to inaczej powiedzieć? Chodzi
      o to, że tak naprawdę bezpieczeństwo finansowe jest ważnym elementem przy
      wyborze partnera dla kobiety, kultura jednak wymaga by o tym nie mówić.
      Przynajmniej bardzo niewielka część kobiet się do tego przyzna. W genach jednak
      jest to zakodowane. Bo dawno, dawno temu, kiedy jeszcze cywilizacja nie była
      zbyt rozwinięta, była to podstawowa zasada przetrwania. Nie za pieniądze, ale za
      jedzenie i możliwość zostawienia potomstwa. Jeśli facet nie przynosił jedzenia
      to nie miał żadnych szans, niezależnie od innych jego cech. A kobiety, które
      wybierały tych niezaradnych naturalną drogą selekcji swoich genów nie zostawiły.
      Nie bez przyczyny mówi się, że prostytutka to najstarszy zawód świata. Wraz z
      rozwojem cywilizacji przyszło jednak zakłamanie i obłuda. Osobiście dużo
      bardziej szanuję kobiety, które swobodnie o tym mówią, niż te, które zarzekają
      się, że pieniędzy nie biorą pod uwagę przy wyborze partnera. Bo to
      najzwyczajniej jest kłamstwo, które jednak ładnie brzmi.
      Na zakończenie z przymrużeniem oka:
      Rozmawiają dwie koleżanki:
      - Ja to wyjdę za mąż tylko z miłości...
      - Ja też, jeśli nic lepszego nie znajdę.
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 27.09.05, 11:00
        Zgadzam się z Tobą. Jednak większość ludzi ma klapki na oczach i woli udawać,
        że żyje we "wspaniałym" świecie, gdzie ludzie są ze sobą tylko z miłości.
        • Gość: kleopatraa Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 11:15
          ja jestem ze swoim chlopakiem dobrych kilka lat tylko i wylacznie z milosci, on
          nie spi na forsie i nie wyobrazam sobie, zebym mogla go przez to zostawic,
          dobrze slyszec, ze jest sie wyjatkiem.
          • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 27.09.05, 11:25
            To gratuluje. Ale chyba nie jest tak do końca źle z waszymi finansami? Tylko,
            że na razie to twój chłopak. Jak będziecie małżeństwem, przyjdą na świat
            dzieci, a wraz z nimi pojawią się dodatkowe obowiązki i wydatki, to może okazać
            się, że nie jest tak różowo. Chyba, że wasza miłość jest taka silna....
            • Gość: kleopatraa Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 11:41
              zle nie jest, jest normalnie, a jak na swiat przyjda dzieci to tym bardziej nie
              bede sie puszczac.
              • molly20 Re: Układ sponsorowany 27.09.05, 12:32
                Gość portalu: kleopatraa napisał(a):

                Kleopatroo nie dyskutuj z plewami bo cie swinki zjedza.Taka cie nigdy nie
                zrozumie bo ona w sexie wietrzy kase,miłosc to dla niej obce słowo a jesli nawet
                nie to nic nie znaczace.Staruch 43 letni ja obraca i ona bez krempacji pisze o
                tym tak jak by to było nrma u wszystkich.
              • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 27.09.05, 12:50
                Ja nie piszę, że masz się puszczać. Tylko czy wtedy jak będziecie mieć dzieci i
                wzrosną wasze wydatki, też będzie tak milutko. Nikt mi nie powie, że jak są w
                małżeństwie problemy finansowe, to nie ma kłótni i pretensji. No, chyba że
                kobieta ma bardzo małe potrzeby i wystarczy jej minimalna kwota na przeżycie.
                Więc reasumując, pieniądze są WAŻNE w każdym związku, sama miłość nie
                wystarczy. A jak ktoś tak uważa, to chyba nigdy nie doświadczył na sobie co to
                znaczy mieć problemy finansowe albo jest zakłamany. Ps. 43-letni facet nie jest
                staruchem :)))) np. Brad Pitt ma chyba 41-lat, a jest całkiem.... i nie tylko z
                tego względu, że wstrzykuje sobie botoks ;)
                • frezja66 Do: Daria 22 27.09.05, 13:39
                  Hej, przeczytałam wszystkie Twoje wypowiedzi, i mam prośbę, czy mogłabys sie do
                  mnie odezwać na maila? frezja66@gazeta.pl
                • Gość: Aga Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.05, 18:32
                  ość portalu: Daria22 napisał(a.

                  Ps. 43-letni facet nie jest
                  >
                  > staruchem :)))) np. Brad Pitt ma chyba 41-lat, a jest całkiem.... i nie tylko z
                  >
                  > tego względu, że wstrzykuje sobie botoks ;)

                  Ktos z przedmowczyn napisał wczesniej ze nie odpowiadasz na zadawane
                  pytania.Czemu?Skoro nie wstydzisz sie robic tego o czym tak od serca piszesz.Mam
                  wiec pytanie.Napewno masz ojca,wyobraz sobie ze to on sponsoruje taka lalute
                  23-25lat.Powiedz co miałabys do powiedzenia w tym temacie.A drugie moje pytanie
                  to!!Powiedz mi co powiedziałby twoj ojciec gdyby wiedział choc moze sie domyslac
                  ze jego corka urzeduje z fagasem ktory mógłby byc jej ojcem w układzie
                  sponsorowanym(nie chce używać mocniejszych słów choc cisna sie same do
                  ust).Pytam bo to szczegolnie ojcowie sa wrażliwi jak facet prawie w jego wieku
                  spi i płaci za te rozrywkę łóżkową jego córce.Jesli jestes taka odważna w tej
                  dziedzinie to prosze o szczera odpowiedz.
                  • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 27.09.05, 18:44
                    Mój ojciec ma dokładnie 55 lat i ma żonę, więc nie musi szukać sobie innej.
                    Jeżeliby okazało się, że jest w takim układzie z młodą dziewczyną, to byłaby
                    tylko i wyłącznie sprawa między nim a moją mamą. Świadczyłoby to, że coś w ich
                    małżeństwie jest nie tak. Chociaż z drugiej strony nie zdziwiłabym się jakby
                    sobie kogoś takiego znalazł, bo moja matka strasznie się zaniedbała pod
                    względem wyglądu. A faceci to wzrokowcy. Tak na marginesie, ten mężczyzna, z
                    którym jestem, owszem ma żone, ale jest z nią w seperacji. Dzieci nie ma.
                    Co do pytania, jakaby była reakcja mojego taty, to raczej nie byłby zadowolony
                    z tego powodu. Zresztą, dla niego każdy facet to zagrożenie dla cnoty jego
                    małej córeczki ;))
                    • Gość: kleopatraa Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 08:21
                      Daria ja nigdzie nie pisalam, ze nawet teraz jest rozowo, a jesli chodzi o
                      dzieci i problemy finansowe, to ktos, kto ma rozum a nie ma pieniedzy, nie
                      bedzie sobie dzieci klepal.
                      • Gość: kleopatraa Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 08:27
                        zawsze mnie to zastanwia, dlacZego np kily (czyt. prostytutki) zala sie, ze one
                        MUSZA tak pracowac bo maja 5 dzieci na wychowaniu a nie maja za co chleba
                        kupic - po jakiego naklepala sobie tyle dzieci? Zawsze ta puszczajaca sie
                        biedota ma po 4 jak nie 6 dzieci i tylko robia o nich programy, zeby pomagac.
                        Lubie pomagac, ale ci ludzie mozgu nie maja.... co do sponsoringu - jak ktos
                        napisal, kurestwo pozostanie kuerestem, nie wazne, jak ladnie zostanie nazwane.
                        Ja bym sie brzydzila, byloby to dla mnie niezgodne z wychowaniem, jakie
                        dostalam od rodzicow, poza tym, widac, jakie masz podejscie do relacji
                        miedzyludzkich - ,,nie zdziwilabym sie, gdyby ojciec sobie kogos znalazl, bo
                        matka nie zaniedbala" wooow to jest wlasnie podejscie dziewuchy ktora nie
                        zaznala zbyt wiele ciepla oprocz tego, ktore daje jej 40letni fagas
                        przygniatajac ja swoim cialem za pieniadze.
                        • Gość: kleopatraa Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 08:35
                          matka SIE zaniedbala, ofc
          • kksk Re: Układ sponsorowany 30.09.05, 07:53
            Weźcie ślub. Jeśli wszystko pozostanie bez zmian, to pozostanie tylko
            pogratulować...
      • kksk Re: Układ sponsorowany 30.09.05, 07:52
        Święta prawda nr 2... :)
    • Gość: ... Re: Układ sponsorowany IP: 80.51.198.* 29.09.05, 15:08
      kobieto, nie masz sie nad czym zastanawiac!!!
      taki zwiazek jest zajebisty!!!!!!!
      mam 21 lat i jetsem z facetem starszym ode mnie o 10 lat, jestesmy juz ze soba
      3 lata i jest super.
      Facet jest strasznie kasiasty i moje zycie jest poprostu super!!! zero nudy,
      non stop jakies wypady za granice, ciuszki, prezenty, ekstra chata, samochód,
      poprostu zyc nie umierac, niczego mi nie załuje, oczywiscie rowniez czegos ode
      mnie oczekuje.
      bierz go, a zobaczysz nie bedziesz załowac.

      • Gość: Aga Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:11




        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: ... napisał(a):

        oczywiscie rowniez czegos ode
        > mnie oczekuje.


        Jak to czego???? Rozkładania nóg za kase
      • agatka_to_ja Re: Układ sponsorowany 29.09.05, 15:12
        hehe... fajnie... tak polecasz sponsoring, a nawet nie masz odwagi podac
        swojego imienia ani sie zalogowac ... no brawo, brawo...

        • Gość: weekendowy gość Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 17:40
          A co by ci przyszło z tego że poda swoje imię? Albo założy sobie konto i się
          zaloguje?
          Przebrnąłem przez cały ogromniasty tasiemiec postów i nasuwa się refleksja. Nie
          jesteśmy tolerancyjnym narodem. Zamiast rzeczowej dyskusji stek wyzwisk i obelg
          pod adresem Darii, która wygląda na szczęśliwą w swoim związku i chwała jej za
          to. Ja osobiście raczej nie byłbym uradowany gdybym się dowiedział o
          sponsorowanej przeszłości swojej dziewczyny, ale potrafiłbym to zrozumieć i
          zaakceptować jeśli jej podejście do teraźniejszości byłoby odpowiednie. Każdy ma
          prawo żyć tak jak chce. Dodatkowo po poziomie wypowiedzi można stwierdzić, że
          mimo kontrowersyjnego spojrzenia na relacje damsko-męskie taka Daria przewyższa
          intelektualnie zdecydowaną większość jej przeciwników. Odpowiedzi sensowne i
          rozsądne, aż miło się czyta, w przeciwieństwie do irytujących i prymitywnych
          ataków osób, które na siłę chcą z niej zrobić prostytutkę.
          • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 30.09.05, 20:10
            Dzięki za miłe słowa.
    • Gość: arek Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emerytach? IP: *.uje.nat.hnet.pl 30.09.05, 23:38
      Moja znajoma, studentka prawa, "zakochała się" w bardzo bogatym, starszym o 40
      (!) lat adwokacie. Nie musze dodawać, że on jest BARDZO zamożnym człowiekiem, a
      ona przysięga, że jest zakochana. ...tylko dlaczego, dziewczyny, nie
      zakochujecie się w BIEDNYCH emerytach, skoro nie o pieniądze wam chodzi?...tylu
      miłych staruszków nad Wisłą....
      • Gość: Daria22 Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta IP: 217.97.169.* 01.10.05, 10:31
        Niezła historia :) To twoja koleżanka to mała hipokrytka. Tylko, że akurat ja
        nie jestem zakochana i nie planuje z nim swojej przyszłości. Emeryci???? A niby
        co dziewczyna ma z takim emerytem robić. Sadzić drzewka na działce? Grać w
        karty? Masować jego chore na reumatyzm nogi?
        • kksk Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta 01.10.05, 12:50
          No jeśli ktoś kocha, to się nie zastanawia, co będzie z daną osobą robić. To
          samo wychodzi... ;)))
          • Gość: Daria22 Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta IP: 217.97.169.* 01.10.05, 13:03
            Kurcze, ale ja bałabym się, że taki dziadziuś mógłby pewnych rzeczy nie
            wytrzymać ;) szczególnie jak ma słabe serce. Chociaż w sumie niektórzy panowie
            zostają ojcami nawet w wieku 70 lat.
            • kksk Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta 01.10.05, 13:45
              A pewnie, że mógłby... ;) Ale czego się nie robi dla miłości... ;)) A zostać
              ojcem, a radzić sobie z chętną dwudziesto-trzydziestolatką w łóżku, to często
              dwie różne sprawy...
              • Gość: Daria22 Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta IP: 217.97.169.* 01.10.05, 13:53
                Zobaczysz jak będziesz w podeszłym wieku :)No chyba, że bardzo dbasz o swoją
                kondycje i zdrowie.
                • kksk Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta 01.10.05, 13:56
                  Źle się wyraziłem... Przez "czego się nie robi dla miłości" miałem na myśli to,
                  że to kobieta albo z seksu zrezygnuje (niemożliwe?), albo przynajmniej trochę
                  postara się przystopować. :)

                  Na zdrowie i kondycję nie narzekam, ale do siedemdziesiątki mi jeszcze daleko...
                  • Gość: Daria22 Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta IP: 217.97.169.* 01.10.05, 14:00
                    Raczej niemożliwe :))))))
                    • kksk Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta 01.10.05, 14:01
                      Tak myślałem... ;)))
        • Gość: adwokat Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 15:06

          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: Daria22 napisał(

          aco dziewczyna ma z takim emerytem robić. Sadzić drzewka na działce? Grać w
          > karty? Masować jego chore na reumatyzm nogi?

          Kto jak kto ale ty juz nie zadawaj pytań.Najlepiej wiesz jak oskubac bogatego a
          i emeryta z kasy w zamian za usługi seksualne.
          • Gość: Daria22 Re: Dlaczego nie zakochują się w BIEDNYCH emeryta IP: 217.97.169.* 01.10.05, 17:39
            No wiesz co :)) Myślisz, że ja mogłabym "oskubać" biednego emeryta? Nigdy w
            życiu.
    • Gość: załamana Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 17:44
      wchodząc na to forum człowiek ostatecznie traci wiarę w człowieka,
      • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 01.10.05, 17:51
        To po co wchodzisz?
        • Gość: załamana Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.05, 18:10
          bo za każdym razem wierze ,że nikogo tu nie zastane
          • Gość: Daria22 Re: Układ sponsorowany IP: 217.97.169.* 02.10.05, 14:02
            Ewcia, pogromczyni wirusów, to ty? W każdym razie nie łam się, bo kto cie potem
            poskłada???
          • Gość: Ubawiony Re: Układ sponsorowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 01:29
            Przyznaj sie wchodzisz tutaj sprawdzic ceny, bo jakos dotad nie padly zadne liczby. Co jest?
    • Gość: sponsor Re: Układ sponsorowany IP: *.toya.net.pl 29.10.05, 01:36
      a ja mam 36 lat, jestem w dobrej formie i chętnie poznałbym dziewczynę troszkę
      młodszą, która byłaby zainteresowana sponsringiem ale nie byłaby kur***ką.
      Czysty układ, moje pieniądze - Twoje ciało. Ni c więcej, byłoby nam dobrze
      • Gość: loocash Re: Układ sponsorowany IP: *.asta-net.com.pl 29.10.05, 13:41
        ciekawe dlaczego jak zawsze najwiecej do powiedzenia maja obroncy moralnosci
        ktorzy nie maja zielonego pojecia o temacie i tyko daza do wywolania burzy w
        szklance wody? Takie uklady byly od zawsze i nikt o tym glosno nie mowil
        dotychczas, kazdy ma wolna wole i moze robic co chce i jesli mu to pasuje to
        czemu nie? Znam temat od meskiej strony i wiem ze duza czesc kobiet idzie na
        takie uklady tylko o tym wciaz sie glosno nie mowi. A tym wszystkim obroncom
        moralnosci radze aby najpierw sprobowali tego o czym sie wypowiadaja i dopiero
        potem sobie wyrabiali zdanie. A tymczasem zachowuja sie jak ksiadz ktory
        tlumaczy jak sie robi dzieci :)
        • Gość: elamodela Re: Układ sponsorowany IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.05, 00:56
          A ty się zachowujesz jak alfons, który nakłania do kurestwa. Jakich chcesz
          jeszcze argumentów użyć, oprócz odwoływania się do przykładu z księdzem? Może
          napisz: bądźcie dorośli, myślcie profesjonalnie, nie zachowujcie się jak
          dzieci, etc. A co w tym złego, że ktoś brni moralności? A co w tym złego, że
          ktoś ma zasady moralne? I to nie chodzi tylko o handel własnym ciałem. Ja np.
          ostatnio oddałam komuś telefon, który ten ktoś zgubił, a kierowcy pięć zł. z
          reszty, której mi za dużo wydał. Ludzie patrzą na mnie jak na frajera, a ja się
          cieszę, bo kasa nade mną nie ma władzy. I co w tym złego?
          • Gość: kleo Re: Układ sponsorowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 10:00
            nie kloccie sie zawsze kobiety beda sie dzielic na te czegos warte i urwy.
          • czekoladka_84 Re: Układ sponsorowany 30.10.05, 17:09
            Może już napisz podanie do Watykanu, by rozpoczeli proces beatyfikacyjny twojej
            cnotliwej i skromnej osoby.
            • elamodela Re: Układ sponsorowany 31.10.05, 00:55
              Gdybym była skromna, to bym się nie przechwalała zasadami moralnymi. Lepiej
              jednak chwalić się zasadami niż handlem własną dupą.
              • czekoladka_84 Re: Układ sponsorowany 31.10.05, 08:37
                Grunt to mieć dobre samopoczucie. A kto tu się chwali? Przede wszystkim Ty :)))
                swoimi hmm "zasadami moralnymi".
                • elamodela Re: Układ sponsorowany 03.11.05, 15:02
                  A co nie wolno??? Lepsze to niż propagowanie prostytucji sprytnie zakamuflowanej
                  pod nazwą sponsoringu. Zresztą róbcie co chcecie. Wasze tyłki. Ja w to więcej
                  nie wnikam. K.rewki były, są i będą nadal. Co mnie to właściwie obchodzi..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka