monika.k81 02.03.09, 21:48 Ile jest nas samotnych w Krakowie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pacyniusz Re: Samotni - Kraków 03.03.09, 13:09 Nie wiedziałem że Kraków jest taki mały i mieszka w nim tylko jedna samotna osoba Odpowiedz Link
kinia54 Re: Samotni - Kraków 14.04.09, 17:14 no no coraz więcej nas... szokoda,że kobiety sa bardziej odważne ) Odpowiedz Link
kinia54 Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 10:47 Właśnie o to chodzi,żeby ludzie z okolicy poznawali się. Samotnosc jest " kula jak u nogi"-coś o tym wiem. O samotności,kulach i nogach... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 20:45 no ładnie się rozrasta nasza gromadka...tylko czy coś z tym zrobimy? Odpowiedz Link
rumunska_ksiezniczka Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 20:54 kraków takie piękne miasto i samotni? aż nie chce mi się wierzyć! w miasto! ludzie, przecież macie piękne miasto. jak ja bym chciała do krakowa! najbardziej do gdańska, a potem właśnie do krakowa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 20:57 no miasto jest cudne....fakt ale o ile małolata idąca na podryw wygląda ok;D to 30- parolatka spacerujaca po ulicach i polująca na facetów wygląda żałosnie Odpowiedz Link
robert.83 Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:16 Ale fakt faktem, że jakikolwiek pretekst do wyściubiania nosa jest ok. Kurs tańca? Klub samochodowy? Stary kumpel ostatnio udziela się w klubie książki... ale bez sukcesów (bo trzeba czytać książki). Ja mam zamiar pobrykać trochę po Wawie na rowerze, chcę zajrzeć do wszystkich parków po kolei. Czasem udaje mi się kogoś wyciągnąć za nogę z nory. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:23 ja chyba potrzebuję kogoś, kto mnie czasem za nogę wyciagnie z nory;D po całodniowym maratonie w pracy czasem brak sił i chęci na samotne kontemplowanie miasta;/ Odpowiedz Link
robert.83 Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:27 Szkoda, że mam tak daleko do Ciebie. Na podstawie forumowego pisania śmiem twierdzić, że byłbym zaszczycony móc wywlec Twój szanowny tyłek na światło (księżyca bardziej niż Słońca) i sprawdzić czy nas nie ma w jakiejś knajpeczce . To dobre lekarstwo na zmęczenie. Monotonia męczy. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:35 może i dobrze... pozory mogą mylić;PP monotona baardzo męczy... a ja pewnie nie żałowałabym szkoda, że taki bodziec jest daleko;P Odpowiedz Link
robert.83 Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:39 Dawno nikt nie nazwał mnie boźcem. Aż mi się przewidziało, haha. Jeśli zadowoli Cię wyskok na spacer po mieście w konkretnie moim towarzystwie, to z chęcią wpadnę do Krakowa któregoś weekendu. Traktuj to jako luźną propozycję, propozycję tym niemniej. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 22:01 hahahahahha zastanowię się;P choc ciekawośc...ogromna;D Odpowiedz Link
robert.83 Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:12 Też chętnie bym bryknął do tych miast. Perspektywa szwendania się solo jakoś do mnie nie przemawia... (chociaż...teeż może być). Jak będziesz szukała tragarza na weekendowy strzał to jestem do usług . Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:20 solówki gitarowe są ok... reszta solówek jest mało ciekawa... we dwoje znacznie przyjemniej... kawiarenki wieczorowa porą...rozmowy.... Odpowiedz Link
robert.83 Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 21:35 Tia, głupio się wygląda solo przy stoliku... wlepiając oczy w telefon i śmiejąc się z tekstów na forum, haha. Wiem co mówię. Ale miasto solo wieczorem ma swój urok. W powietrzu snuje są taka "wartość dodana" - klimat konkretnego miejsca. Jak jesteś tylko widzem, możesz zobaczyć więcej. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 08.04.09, 22:00 przy stoliku w knajpie....z forum??;P no są ciekawsze opcje masz rację....pewne klimaty mozna odkrywac i pojedyńczo, we dwoje umyka nam sporo rzeczy Odpowiedz Link
lillesummer Re: Samotni - Kraków 09.04.09, 20:51 A ja nie z Krakówka, ale z pobliskiego mieściny.. Samotność smakuje tu tak samo, cholera, nie cierpię jej! Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Samotni - Kraków 14.04.09, 13:04 No zameldowanych jest w Krakowie około 800 tysięcy osób, mieszka zapewne trochę więcej, więc z "podażą" samotnych nie powinno być źle Odpowiedz Link
kinia54 Re: Samotni - Kraków 15.04.09, 12:27 zapraszam do portalu bliziutko.pl samotni?mozna to zmienić Odpowiedz Link
kinia54 Re: Samotni - Kraków 20.04.09, 21:11 ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO PORTALU "BLIZIUTKO.PL" SAMOTNI KRAKÓW ŁĄCZCIE SIĘ Odpowiedz Link
listopad02 Re: Samotni - Kraków 21.04.09, 20:54 Znacie się w realu, czy tylko na forum dyskutujecie? Nie wiem, nie znam zasad tego forum i zwyczajów, ani piszących. Odpowiedz Link
monika.k81 Re: Samotni - Kraków 21.04.09, 21:38 Ja też jestem "świeża". Jak na razie znam niektórych ale tylko z forum. Spotkań w realu jeszcze nie było. Wszystko więc przed nami Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 21.04.09, 22:40 Kraków chyba się nie spotykał do tej pory, bo wszyscy się kryli Odpowiedz Link
listopad02 Re: Samotni - Kraków 21.04.09, 23:44 Mam nadzieje ze wiecej osób sie ujawni, bo Krk duży jest, miło by było porozmawiać kiedyś przy herbacie. Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Samotni - Kraków 22.04.09, 11:18 monika.k81 napisała: > Byłoby całkiem miło No, tego nie wiadomo Może zbierze się grupa osób która nie znajdzie wspólnego tematu do pogaduszek, może zbiorą się osoby które - powodowane emocjami czy stresem - z trudem będą w stanie wypowiedzieć kilka chociażby zgrabnych zdań Żartuję sobie rzecz jasna Trzeba ciekawsze scenariusze rozpatrywać Odpowiedz Link
listopad02 Re: Samotni - Kraków 22.04.09, 22:31 Ludzie zazwyczaj duzo mówią, ale nie o tm o czym chcieli by najbardziej. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 22.04.09, 22:42 a czasem najgorsze, by się miło rozczarować w grupie zawsze znajdzie się jakaś gaduła, która rozkręci towarzystwo no chyba, że spotkania są w prach...wtedy może zapaść martwa cisza Odpowiedz Link
listopad02 Re: Samotni - Kraków 22.04.09, 22:46 Martwa cisza podobno miedzy najlepszymi przyjaciólmi zapada, mozna wysnuc domniemanie.... A niektórzy gadaja bo nie lubia jak inni milczą. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Samotni - Kraków 22.04.09, 22:51 nie można porównywac ciszy miedzy przyjaciółmi, a obcymi ludzmi to zupełnie coś innego...ta pierwsza jest przyjemniejsza niektórzy też gadają o niczym...zamiast zamilknąc czasem lepiej do kina lub na koncert...odpada mówienie;P Odpowiedz Link