Dodaj do ulubionych

Pracoholizm

03.09.09, 14:06
jest Wam znany, czy kompletnie obcy?
Potraficie wyjść z pracy i odciąć się od problemów zawodowych? Czy może jest
tak, że lubicie pilnować, wiedzieć?
Obserwuj wątek
    • robert.83 Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:23

      Pilnowanie i wiedza to jedno... a pracoholizm to drugie. Przez
      wieczór/weekend nic się nie zmieni i nie mam najmniejszego problemu,
      żeby w ogóle o tym nie myśleć.... ale nie lubię jeśli są w pracy
      tematy, o których nic nie wiem a na przykład powinienem. Bardzo
      bardzo mnie to wnerwiasmile.
      • gapuchna Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:25
        A ja tam zawsze o wszystkim dowiaduję się ostatnia, łażę totalnie roztargniona,
        zatopiona w sobie.... i zwisa mi w zasadzie praca smile
        • mgliste.marzenie Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:32
          Gapuchna smile To jest odpowiednia postawa big_grin
          • gapuchna Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:36
            Może i tak...... ale z kolei irytuję innych tym nieustannym: a co? a dlaczego? a
            od kiedy? naprawdę? kiedy to mówiła? a na kiedy to było, na wczoraj???... no
            wiesz....

            O, taka jestem, niestety smile
            • robert.83 Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:47
              Ja za to robię za adwokata diabła. Kiedy szef daje jakiś termin i
              zakres prac od razu zakłądam, że trzeba będzie zrobić 4-krotnie
              więcej i zajmie to 2-krotnie więcej czasu... On się wścieka, że
              brutalnie gaszę jego optymizm... a ja po prostu wiem zwykle co tam
              siedzi pod spodem... co będzie problemem i gdzie są słabe punkty.

              Mam nadzieję, że mnie nie znielubi za to sprowadzanie na ziemięsmile.
              • gapuchna Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:56
                Nie znielubi, aż do chwili, gdy go wygyziesz ze stołka big_grinDDDD
      • mgliste.marzenie Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:31
        robert.83 napisał:

        Pilnowanie i wiedza to jedno... a pracoholizm to drugie.

        Nie zawsze. Nie piszę o wiedzy z jakieś dziedziny, ale takiej, by mieć wszystko
        pod kontrolą. Zazdroszczę, tego niemyślenia big_grin Niestety tak nie umiem sad


        • robert.83 Re: Pracoholizm 03.09.09, 14:42
          Faktycznie, to co wykracza poza moją "dziedzinę" mnie niewiele
          interesuje zawodowo. Tyle, że w działach powiedzmy
          informacyjnych/raportowych nie ma tego za dużo.

          Akurat lubię to, że przychodząc do pracy nie wiem dokładnie co będę
          robił.
    • kawamija Re: Pracoholizm 03.09.09, 18:51

      Przeczytałam sobie o pracoholizmie i się uśmiechnęłam..........

      bo jakże inaczej bym napisała w tym wątku jeszcze kilka lat
      temu....a dziś ?

      praca TAK dla rachunków i kasiorki na przyjemności....i oby jak
      najmniej błędów i ........tyle.....
      kiedyś się w swojej pracy zakochałam .........wielu moich znjomych
      mówiło, ze właściwie nie dało się ze mną o niczym innym
      pogadac......tylko a w pracy to, a tamto...i te wypieki na twarzy
      jak opowiadałam ...
      łeeeeee.......dziś wiem, ze nie warto za bardzo, nie
      warto.........bo nas nie będzie a ten pracowy magiel i tak sie
      będzie kręcił dalej...

      a poza tym jest tyle ciekawych miejsc i momentow poza
      pracą.......dziś coraz bardziej to wiem....

      -*-*-*-
      ....żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi.......bo nie jesteś
      sam.....
    • zarovich Re: Pracoholizm 03.09.09, 19:39
      Daleki jestem od tego. 8 godzin i do domu. Pomimo że lubię swoją pracę (bardziej
      w sensie rodzaju wykonywanego zajęcia a nie obecnego miejsca) to całkowicie mi
      wystarcza standardowy wymiar czasusmile
      Jest całe mnóstwo innych interesujących rzeczysmile
    • antekcwaniak Re: Pracoholizm 03.09.09, 19:47
      Jestem pracoholikiem. Kocham swoją pracę. Moja praca to moja wielka
      pasja. To podróze, nowe kontakty i znajomości. To piękne zapachy.
      Nie potarfię żyć bez swojej pracy. Nie potafię żyć w oderwaniu od
      tego co robię. Mam nadzieję, że umrę pracując. Jastem pracoholikiem.
      I dobrze mi z tym smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka