Dodaj do ulubionych

SMACZNEGO!!!!

13.06.09, 23:59
Włoszczowa. Sklep spożywczy, mięsny. Obojętnie. Wędliny w regałach,
muchy na wędlinach. Czasami wedlina, mięso nadaje się tylko dla
kota, pod warunkiem, że nie zwymiotuje. Kot naturalnie. Ceny
horendalne. Jakośc do d..py. Podobno u nas jest nadprodukcja
żywności. Ja tego nie widzę. Gdzie ta konkurencja!! Wiem, że mieso i
wędliny są sprzedawane do upadłego, Jak się po tygodniu nie
sprzedadzą, są przerabiane na coś innego. I tak w kółko. A może ktoś
zaprzeczy i poda adres, gdzie jest utylizowana stare mięso. A może
ktoś tym karmi psy? Nie słyszałem o tym. Nawet sprzedawczynie myją
wędliny i cieszą się, bo im schodzi, jak nowe. (oh, jaka ja jestem
cwana). Żremy to wszystko, a później lądujemy w szpitalu, bo jelita,
wątroba, woreczki itp. Zdychamy na własne życzenie. Bo ktoś biznes
kręci, a inni za to płacą.
Obserwuj wątek
    • oryginal4 Re: SMACZNEGO!!!! 22.06.09, 10:14
      ..i dlatego ja nie kupuje zadnych pasztetów, mielonek, parówek,
      kiełbas itp!
      Sam se wole zrobić pasztet czy kiełbase!
      Na szczęście jeszcze nie widziałaem muchy na mięsie w żadnym miesnym.
      • hipohondryk1 Re: SMACZNEGO!!!! 22.06.09, 16:18
        No właśnie, dochodzimy do sedna. Wypadałoby samemu robić sobie żarcie, mając
        składniki wiadomego pochodzenia. I o ile możliwe jest to z warzywami, bo albo
        przy domu albo działeczka za stadionem i mamy co chcemy, to z mięsem jest
        większy problem, bo nie każdy ma warunki świnie i drób hodować, a tym bardziej
        bić i obrabiać. Skazani więc jesteśmy na kupowanie wędlin i mięs w sklepach,
        trzeba kombinować - tu jest dobra kiełbasa, a tu wołowina, tu drób - i jakoś się
        żyje. Można niby kupić od chłopa, ale raz kupiłem tak kaczkę, która okazała się
        być kaczorem i po 3 godzinach w piekarniku dalej była twarda i żylasta, więc
        chłop też byle co wciśnie jak ma jelenia...
        • xrace Re: SMACZNEGO!!!! 22.06.09, 21:23
          Zawsze zostaje kupno wiejskich wyrobów na targu od sprawdzonych ludzi. Często
          sprzedają jaja, świnie, a czasami nawet jak do nich pojedziesz (kiedyś jezdziłem
          do dankowa czy nieznanowic) własnej roboty kiełbasy, szynki itp. Smak całkiem
          inny niż kupnych w sklepie. Na AK z tego co wiem, to jak przywożą mięso to
          wszyscy je rozchwytują, sam też próbowałem kaszanki, prawie jak domowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka