fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/goerlitz-najladniejsze-polskie-miasto,1230261
Tytuł artykułu jest mylący: zaczyna się od Goerlitz i tamtejszego pogranicza
polsko-czesko-niemieckiego, a kończy na Cieszynie. Warto z uwagą przeczytać,
dobry materiał do refleksji w rok po wejściu do Schengen.
"Obok siebie, niczym już nie rozdzielone, funkcjonują zupełnie inne
rzeczywistości. Można to porównać do systemu połączonych naczyń o różnym
poziomie cieczy, w których - po wyjęciu dzielących te naczynia ścianek -
poziom cieczy nadal pozostaje w niewiarygodny sposób zróżnicowany. Sąsiadujące
ze sobą rzeczywistości - polska, niemiecka, czeska, słowacka - nie przelewają
się w siebie wzajemnie."
Ten fragment mówi chyba najwięcej o barierach psychicznych, które są trudne do
pokonania.
Zachęcam do dyskusji