mojaewa
08.01.04, 14:17
Dokładnie w Boże Narodzenie przypałętał się do nas pies i - choć nigdy
wcześniej nie myśleliśmy o kupnie zwierzaka - już u nas został. Właściciel go
chyba wyrzucił, jako że nikt z sąsiadów psa nie stracił, a okolica odludna.
Mamy dużo radości, ale i kłopoty, bo taki pies (wg weterynarza 3-4 letni)
podobny do owczarka niemieckiego trochę kosztuje. Ale to nie wszystko. Nasz
domek jest jeszcze nie ogrodzony. Trzymanie psa w domu nie wchodzi w rachubę
(nie ma nas od 7 do 17). Wypadałoby więc psa uwiązać - oczywiście do czasu
postawienia ogrodzenia. Ale czy pies (Mefi), nawykły do swobody, to zniesie?
Nie "zgłupieje"? Co Wy o tym sądzicie? Czym karmicie swoje psy? Jak
skutecznie przyzwyczaić psa do suchej karmy? Jak nauczyć go nie jedzenia
wszystkiego co ma zjadliwy zapach (jak np. wymiociny)?
Będę wdzięczna