lydka 12.01.04, 13:57 Witajcie, od dłuższego czasu moja kotka dośc intensywnie łzawi tzn. ma wydzielinę z oczu które trzeba jej wycierać. Brała juz różne specyfiki i nic, czy może to byc alergia? Pozdrwaiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jul-kot Re: łzawiąca kotka 13.01.04, 09:32 Witaj! Jakiej rasy jest kotka, w jakim wieku, jak wygląda ta wydzielina? Od kiedy to się zaczęło? Pozdrawiam, Juliusz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaazp Re: łzawiąca kotka 14.01.04, 09:49 moja 4-miesięczna kotka także ma wydzielnę. Ma ją koloru rudawego, z prawego oka i białe futerko odbarwiło się na kolor rudy - ciężko to zmyć. Kotka jest długowłosym pół persem. Leczyliśmy ją kroplami Dicortineff, ale bez skutku. Jeszcze jedno - ma zatkaną prawą dzurkę nosa jakąś gęstą brązową wydzielną - może ma ona jakiś związek z rudą wydzieliną z oka Jak taki stan wyleczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
lydka Re: łzawiąca kotka 14.01.04, 12:45 Witaj, kotka jest rasy europejskiej, ma dwa lata a trwa to z pół roku. Wydzielina jest przeźroczysta o konsystencji zagęszczonej. Odpowiedz Link Zgłoś
gordyl2 Re: łzawiąca kotka 13.01.04, 20:32 polece ci masc dobra bo juz wyprubowana na kotach wszelkie choroby oczu u kota lecze maśc ATECORTIN mozna ja kupic w aptece kosztuje ok 2 złzakrop 3 razy dzinnie po 2 krople a zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kot Re: łzawiąca kotka 15.01.04, 12:05 Witam! Brązowa wydzielina u persa lub półpersa to jest zjawisko normalne. Persy mają zniekształcony nosek i często niedrożne kanały łzowe, wobec tego łzy (są brązowe) nie ściekają do nosa, tylko na zewnątrz, tworząc po wyschnięciu brązowe "śpioszki", również w nosie. "Buzie" persów trzeba po prostu często czyścić, obcierać pyszczek zwilżoną przegotowaną wodą chusteczką jednorazową (nie watą), oczy przemywać np. świetlikiem. Pers ma i tak zawsze mokre oczy, nie może to być jednak wydzielina ropna. Jeśli chodzi o koty europejskie, oczy zdrowego kota nie powinny nawet sprawiać wrażenia "wilgotnych". Jeśli łzawienie jest połączone z zaczerwienieniem oka lub błon śluzowych może to być infekcja wirusowa, która może się skomplikować infekcją bakteryjną, wtedy wydzielina jest ropna. Gęste bezbarwne łzy mogą świadczyć o ciele obcym w oku. Alergia też może być. Tak czy inaczej, radziłbym Ci, Lydko, udać się z kotem do lekarza, który potrafi to rozpoznać, po co zwierzak ma się dalej męczyć. Pozdrawiam, Juliusz. Odpowiedz Link Zgłoś
lydka Re: łzawiąca kotka 15.01.04, 12:27 Bardzo dziękuje za wszystkie porady. Juliusz czy mógłbyś polecic mi dobrego lekarza. Mieszkamy w Wa-wie, byliśmy już u kilku i nic. Jeszcze raz dzieki Anka Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kot Re: łzawiąca kotka 15.01.04, 12:49 Mogę. Na przykład Dr Marta Jagielska, przyjmuje na SGGW na Ursynowie i w lecznicy na ul. Białobrzeskiej 40A ( niedawno przeniesiona z Opaczewskiej ), tel. chyba 824-29-46. Pozdrawiam, Juliusz. Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kot Re: p.s. 15.01.04, 12:53 Jeszcze wyjaśnię, zacząłbym od lekarza ogólnego, ale jest też dobry okulista, dr Jacek Garncarz, ma swoją witrynę i tam adres i numery telefonów (www.garncarz.pl). Przyjmuje na Sadybie. Pozdrawiam, Juliusz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaazp Re: łzawiąca kotka 16.01.04, 09:23 dzięki za wyjaśnienie, przynajmniej nie będę się już tak martwił Odpowiedz Link Zgłoś