Dodaj do ulubionych

Do włascicieli psów pytanie....

IP: *.gtech.com / 64.223.5.* 02.02.04, 11:40
dlaczego pozwalacie obsikiwać swoim psom murki przy wejściach do klatek
schodowych? dlaczego podprowadzacie psy do samochodów, żeby obsikiwały opony?
dlaczego też niektórzy z Was pozwalają na załatwianie się psom w
piaskownicach? dlaczego tam, gdzie jest dużo zieleni i trawników
podprowadzacie psy pod okna sąsiadów???
sama mam psa i kota, rodzina ma psy....
na miłość boską kto to są ci ludzie, którzy na to pozwalają???
brak słów....
niech mi się taki napatoczy tylko...
Obserwuj wątek
    • Gość: Dina Re: Do włascicieli psów pytanie.... IP: *.zielman.pl 02.02.04, 11:53
      Fly, ja ten sam problem widze w moim miescie(Zielona Gora). Wlasciciele psow
      chodza z nimi pod blokami, a tam psy sraja i sikaja. Choc wystarczy przejsc na
      druga strone ulicy, gdzie jest sporo zielonego terenu, masa krzakow i drzew.
      Szczegolnie teraz te gowna sa widoczne po roztopach. Idac z psem po chodniku
      musze patrzec pod nogi, zeby nie wdepnac. Tez obserwuje wlascicieli pod blokami
      i przy piaskownicach pozwalajacych swoim psom sie zalatwiac. To jest kwestia
      kultury osobistej. Widac wiekszosc wlascicieli psow nie dorosla do tego, by
      miec psa.
      A ja chodze z moja suka wlasnie na ta druga strone ulicy i jest nauczona robic
      kupe w krzakach, w miejscu gdzie zadne dziecko nie wejdzie.
    • Gość: BlueBerry Re: Do włascicieli psów pytanie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 12:45
      > na miłość boską kto to są ci ludzie, którzy na to pozwalają???

      tymi samymi ludzmi, ktorzy rzuca opakowanie po batoniku czy niedopalek na ulice
      zamiast do kosza, ktorzy nad morzem wtykaja w piasek puste puszki po napojach
      zamiast zabrac je ze soba, to ci sami ludzi, ktorzy wywalaja smieci przez okno
      (zepsute jedzenie) pod przykrywka "dokarmiania" zwierzat oraz ci ktorzy w kinie
      zra popcorn niczym swinia, rozwalajac go dookola siebie a puste opakowanie
      wrzucajac pod fotel. nie mowiac juz o robijaniu pustych butelek na chodnikach
      czy trawnikach. przyklady mozna mnozyc. ktos kto jest chamem i burakiem zawsze
      nim bedzie, czy ma psa czy tez nie.

      mojemu psu NIE WOLNO sikac w poblizu wejscia do klatki, na lawki w parku, nie
      wolno mu nawet podchodzic do pisakownicy, ani zalatwiac sie w trawniku, na
      ktorym moga bawic sie dzieci (w poblizu placu zabaw), nie wyprowadzam go tez
      pod niczyje okna, a w ogole to po nim sprzatam (jesli w poblizu sa kosze na
      smieci). ale ja rowniez nie robie tych wszystkich rzeczy o ktorych napisalam
      powyzej. nie jest to kwestia wlascicieli psow tylko chamow ktorych w naszym
      polskim spoleczenstwie jest wiecej niz mniej.
    • Gość: . Nie do właścicieli psów, a do wszystkich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 13:34
      Miejmy pretensje do samych siebie. Naród nie składa się z kulturalnych
      intelektualistów. Opisane rzeczy robi ta sama hołota, która wybiera Samoobronę
      do parlamentu, ta sama hołota, która co parę słów mówi k...., ta sama hołota,
      która w autobusach i tramwajach miejskich pije piwo i pali papierosy, ta sama
      hołota, która sika bez żenady na ulicach w tłumie ludzi i wreszcie ta sama
      hołota, która potrzebuje „Evity Peron dla ubogich”, czyli Jolanty Kwaśniewskiej
      na prezydenta. To my Polacy AD 2004, więc pomstujmy też na samych siebie, za
      to, jak nas wychowano, jak my wychowujemy dzieci.
      • Gość: Flora do rodziców IP: 213.25.91.* 03.02.04, 11:26
        mam pytanie: dlaczego dajecie swoim dzieciom (he, he, dzieciom !) petardy i
        namawiacie do rzucania w ludzi i zwierzęta albo nawet do cudzych posesji ??

        Kiedy wreszcie wy rodzice zaczniecie płacić za szkody wyrządzone przez wasze
        dzieci ? (wybite szyby, poniszczone drzewa i krzewy w parkach, podpalane na
        żywca zwierzęta, maltretowane inne dzieci i inne szkody)
        a potłuczone butelki, śmieci w lasach czy prezerwatywy, to pewnie złośliwe
        zwierzęta wyrzucają
        • neeki Re: do rodziców 03.02.04, 12:54
          dokladnie. nie neguje problemu z psimi odchodami, ale dziecmi to by sie
          przedewszystkim nalezalo zajac. bo potem bedziemy mieli takie bezstresowe
          spoleczenstwo jak w anglii. co z tego ze ludzie tu po psach sprzataja jak nie
          sprzataja po sobie.w autobusach taki syf ze usiasc nie mozna. zje taki kolek i
          rzuci na ziemie lub na siedzenie. w sklepach wszystkie ubrania pozrzucane na
          ziemie. w autobusach bachory , bo to inaczej nie mozna nazwac tak dra mordy ze
          wytrzymac nie mozna. tesknie za polskim kierowca ktory by to talatajstwo po
          minucie wywalil na ulice.
          mnie mama nauczyla ze jak sie cos zje to papierek do kosza. do tego stopnia mam
          to wpojone, ze na wsi potrafilam niesc ze soba smieci 2 km bo nie bylo kosza po
          drodze.
          smiem twierdzic, ze psie odchody sa znacznie mniejszym problemem niz smieci,
          nie tylko te rzucane na ziemie, ale cale smietniki tworzone przez durnote
          ktorej nie chce sie zaplacic za wywoz.
          • f.l.y Re: do rodziców 04.02.04, 13:18
            to chyba nie to forum co?...
            chcecie apelowac do rodzicow - to napiszcie tam, gdzie rodzice to przeczytaja..
            całkowicie popieram Wasz apel do rodzicow...a jakze...

    • Gość: psiamama Re: Do włascicieli psów pytanie.... IP: *.acn.waw.pl 04.02.04, 15:12
      Dlaczego bezdomni śpią na klatkach schodowych a nie w przytuliskach ? Dlaczego
      twój dozorca nie sprząta ? Dlaczego gnaty z kurczaka wyrzucasz przez okno a nie
      do kosza ? Dlaczego parkujesz pod klatką i trujesz sasiadów ? Dlaczego trąbisz
      na rodzinę po oknami, kiedy zbyt długo czekasz, by gdzieś odjechać ? Dlaczego
      twoje dzieci sikaja do piaskownicy ? Dlaczego sama łazisz po trawnikach, by
      skrócic sobie drogę i dlaczego z ciebie taki ludzki cham ? I wreszcie, gdzie
      wyrzucasz gówno po swoim kocie i czy sama sprzatasz, jak twój pies zwali kupę
      na chodniku, paniusiu ?
    • Gość: yoyo Re: Do włascicieli psów pytanie.... IP: 217.144.243.* 04.02.04, 19:07
      i co mu wtedy zrobisz....?Poki ludzie nie naucza sie kultury,to bedzie walka z
      wiatrakami.Jest tez cala masa odniesien nie tylko do psiarzy.
      • zz_beatka Re: Do włascicieli psów pytanie.... 05.02.04, 08:59
        zgadzam się całkowicie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka