kuzima
10.08.04, 00:19
błąka się rodzina białych kotów, jeden z nich jest na pewno głuchy bo nie
reaguje gdy się do niego podchodzi z tyłu.jest to kot 2-3 miesięczny.jedno
oko ma niebieskie a drugie szare czy zielone..chyba nie ma szans "na
wolności".jak się z nim porozumieć, jak nauczyć go życia w domu,korzystania z
kuwety.co może być przyczyną tej głuchoty?to wrodzona wada ,czy może jakoś
się to leczy?czy moje domowe koty /i pies/zaakceptowałyby go?