jjj123
05.02.04, 11:58
Nasza kotka, którą mamy od lat czterech, będzie musiała ze względu na nasze
dzieci (w wieku 6 miesięcy) od nas odejść. Jest śliczna (wygląda mniej
więcej tak jak kotek z puszki "Felixa" - czarna z białymi łatkami), bardzo
schludna i mądra (oczywiście też wysterylizowana), ale MUSI OD NAS ODEJŚĆ.
Jestem 30-letnim mężczyzną, ale w tym momencie jestem tak bliski płaczu, jak
od nie pamiętam kiedy. Jestem z Warszawy i proszę wszystkie zainteresowane
wzięciem naszej koteczki osoby o kontakt na priva. Chcę oczywiście, aby
trafiła ona w najlepsze z możliwych rąk. Nawet nie chcę myśleć, co będzie ,
jeśli nikt taki się nie zgłosi. :-((((((((((((( Pozdrawiam. Jacek