C.D. HISTORII REKSIA

06.02.04, 08:53
Niestety nie mam dobrych wieści. Reksio nadal jest w schronisku i na razie
nie ma perspektyw na to, że je szybko opuści. Pisałam już na różne fora,
dałam ogłoszenia do gazet, zrobiłam ulotki, które rozwieszam gdzie się da,
pytam ludzi, piszę do różnych osób, które mają doświadczenie w szukaniu
nowych właścicieli pokrzywdzonym przez los pieskom….. na razie jednak bez
rezultatu. Pomyślałam sobie, że jak tylko uda się znaleźć opiekuna dla
Reksia to na pewno zacznę szukać ludzi do adopcji innych piesków ze
schroniska. No ale najpierw trzeba szczęśliwie skończyć jedno a potem
zabierać się za drugie. A może Wy macie jakieś pomysły, które mogłabym
jeszcze wykorzystać w poszukiwaniach nowego właściciela dla Reksia?
Bardzo dziękuję za to, że nie tylko wspieracie mnie duchowo w swych
działaniach ale również mi pomagacie. To dla mnie, a szczególnie dla Reksia
bardzo ważne. Będę Was na bieżąco informować o przebiegu sprawy no i nadal
liczę na Waszą pomoc.
Mój tel.: 608011296, 32/3182687, email:eliott@poczta.fm (w razie gdyby
potrzebny był bezpośredni kontakt ze mną). Pozdrawiam.
    • Gość: miki Re: C.D. HISTORII REKSIA IP: *.icenter.pl 06.02.04, 09:04
      u mnie też się zaczęło od szukania domów konkretnym, działkowym kociakom -
      właściciel działki chciał je odwieźć do schroniska a ja prosiłam by dał im czas
      i faktycznie w ciągu miesiąca cała szóstka znalazła domy, to był prawdziwy
      fuks, zachęcona poszłam do schroniska i postanowiłam szukać również
      schroniskowym kociakom domów :) zaczęło się od ogłoszeń a skonczyło na
      ratowaniu najbardziej potrzebujących w prywatnej klinice :) i oczywiście
      szukaniu domów też...

      w moim wypadku najwięszy odzew był na forach regionalnych, nie raz prosiłam
      ludzi by jeśli sami nie mogą przygarnąć przekazywali znajomym moją prośbę i by
      Ci znajomi przekazywali dalej... tu uwaga - raczej nie oskarżaj ludzi o
      znieczulicę sczególnie na forach nie związanych tematycznie bo to tylko ich
      rozzłości :( a i tak nic nie da

      bardzo pomocne jest stworzenie strony ze zdjęciami i opisanie historii zwierzaka

      czy masz jakieś zdjęcia?? a jeśli nie to czy masz możlowość je zrobić? to
      naprawdę bardzo pomaga bo jak ludzie widzą konkretnego zwierzaka a nie tylko o
      nim czytają to jest lepszy efakt.

      życzę Ci powodzenia w szukaniu domu Reksiowi (ważne, że pamietasz i nie
      ustajesz w poszukiwanach, w końcu na pewno się ktoś znajdzie) i zapału w
      dalszej pomocy innym psiakom :)

      miki

      ------
      www.kocie-zycie.prv.pl
      • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 06.02.04, 10:50
        Witaj, mam zdjęcia Reksia jednak nie wiem gdzie mogę je umieścić. Wiem, że to
        mogłoby pomóc. Są fora na których można razem z wątkiem zamieścić zdjęcia.
        Jednak nie tutaj. Proszę więc o podpowiedź. Pozdrawiam.
        • gosiak_78 Re: C.D. HISTORII REKSIA 06.02.04, 11:00
          Załóż darmowe konto z miejscem na www - zrób prostą stronkę - zdjęcie +
          historia psa + namiary na siebie, umieść ją na ftp i potem podawaj linka do
          strony a jak nie potrafisz zrobić stronki to napisz do mnie, prześlij materiały
          i coś wymyślimy (adres masz na moich stronach)
          miki

          ps w ostateczności choć to nie kot umieszczę go na swoich stronach i poda się
          linka :)
    • Gość: Lenka Re: C.D. HISTORII REKSIA IP: *.chello.pl 06.02.04, 09:58
      Elitt bardzo poruszyła mnie sprawa Reksia.Mam nadzieję że znajdzie dom.
      Wiesz w przypadku strszych psów i do tego kundelków bywa trudniej(każdy by
      chciał szczeniaka i do tego rasowego).Dlatego trzeba się uzbroić w cierpliwość.
      Tak ja napisałam ci na dogomanii umieściłam twój apel na 2 forach o urodzie.
      Mam nadzieję jednak ze ktoś się znajdzie chętny.
      A może byś się skontaktowała z redakvją jakiejś gazety,umieszczą twój apel i
      zdjęcie pieska.W ten sposób dotrze się do jeszcze większej rzeczy ludzi.
      Pozdrawiam :)
      • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 06.02.04, 10:52
        Witaj, dziękuję za wsparcie. Na których forach o urodzie umieściłaś mój apel?
        Dobrze byłoby wiedzieć, żeby móc śledzić odpowiedzi. Już dałam ogłoszenie do
        gazety, której nakład wynosi 10 tys. egz. Może będzie jakiś odzew. Będę
        próbować dalej. Trzymaj kciuki!. Pozdrawiam.
        • Gość: Lenka Re: C.D. HISTORII REKSIA IP: *.chello.pl 06.02.04, 11:06
          Na wizażu i kosmetyki na czasie. śledzę rozwój wydarzeń więc nie musisz się o
          to martwić.
          Tak sobie pomyślałam,jakiś czas temu w gazecie Fakt widziałam zdjęcie kaukaza
          Miśka.Był króciutki artykulik o nim i zdjęcie.Zgłosiło się kilka osób chętnych
          wziąć psa.Misiek znalazł dzięki temu pana.
          Może i ty spróbowałabyś w ten sposób.Fakt to tania gazeta,raczej wiele osób ją
          czyta(może nie jest ona najwyższych lotów),może byś skontaktowała się z
          redakcią wysłała do nich błagalnego maila z prośbą o pomoc.Może się uda?

          Pozdrawiam :)
          • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 06.02.04, 13:12
            Dzięki. Już pisze do redakcji Faktu
    • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 09.02.04, 09:16
      Sytuacja Reksia nadal bez zmian. W sobote bylam u niego w schronisku. Bede
      odzwiedzac go tak czesto jak tylko bede mogla jednak on bardzo cierpi i w
      warunkach schroniskowych nic sie nie zmieni.... Chyba, że znajdzie się ktoś
      kto go adoptuje. Może uda nakłonić się redakcję lokalnej gazety, żeby napisala
      o Reksiu. Moze wśród czytelników forum pojawi się ktoś kto zechce przygarnąć
      Reksia....
    • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 09.02.04, 14:29
      Reks (jego zdjęcia i historia życia) gości na stronie na stronie www.kocie-
      zycie.prv.pl, dzięki uprzejmości wspaniałej internautki :-)
      • neeki Re: C.D. HISTORII REKSIA 09.02.04, 15:56
        serce mi peka ze nie znalazl sie nikt kto by przygarnal tego pieska... taki
        podobny do mojej juz niezyjacej Diany. ale Londyn to za daleko zeby wziac
        pieska z Polski. mam nadzieje, ze ktos go jednak wezmie. gratuluje uporu i
        zaangazowania.
        • neeki Re: C.D. HISTORII REKSIA 09.02.04, 16:04
          rozeslalam linka po znajomych, mam nadzieje ze oni posla dalej i moze to cos da.
          • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 10.02.04, 13:16
            Bardzo dziękuję za słowa otuchy i pomoc. Każda, najwet najmniejsza pomoc jest
            istotna bo może przynieść szczęście. Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Lenka Re: C.D. HISTORII REKSIA IP: *.chello.pl 09.02.04, 16:08
        Mam nadzieję że znajdzie pana.Nie będzie to łatwe ze względu na jego wiek,ale
        nie każdy przecież chce brać do domu szczeniaczka(bo to niestety jest problem).
        Elitt a co z gazetą Fakt,napisałaś do nich,odezwali się?
        • elitt Re: C.D. HISTORII REKSIA 10.02.04, 13:18
          Witaj, na razie cisza. Napisalam do Faktu, Dziennika Zachodniego i Wyborczej.
          Wlasnie dzis zadzwonila do mnie dziennikarka z Wyborczej. Napisze o nim :-).
          Strasznie sie ciesze bo to moze byc jedyny ratunek. Pozdrawiam
          • neeki Re: C.D. HISTORII REKSIA 10.02.04, 14:10
            oby, oby. mnie bardzo cieszy ze sa jeszcze osoby chcace poswiecic swoj czas dla
            psiaka. ciagle trzymam kciuki a moje koty ogonki ;)
          • Gość: Lenka Re: C.D. HISTORII REKSIA IP: *.chello.pl 10.02.04, 16:12
            Fajnie by było jak by zamieścicli twój apel w Wyborczej.Dużo ludzi ją czyta.
            Mam nadzieję że zdjęcie pieska też dołączą.Oby się udało,trzymam kciuki za
            Reksia!
            • Gość: rab niepoddawaj sie IP: *.chello.pl 10.02.04, 21:14
              pomyślałam ze moze sprobuj podzwonic po domach spokojnej starości lub domach
              dziecka-takie domy nieraz biorą pieski dla swoich podopiecznych,widziałam
              program w tv w którym piesek był bardzo szcześliwy bo kochało go dużo serduszek-
              trzymam kciuki zeby ci sie udało a moje 2 sunie mocno sciskaja
              ogonki,niepoddawaj sie,on zasługuje na miłosć
              • Gość: Lenka Re: niepoddawaj sie IP: *.chello.pl 11.02.04, 20:40
                Elitt jak tam sprawa Reksia,coś drgnęło? Ktoś się zainteresował.
                Wyszedł w jakieś gazecie artykuł o nim?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja