elitt
06.02.04, 08:53
Niestety nie mam dobrych wieści. Reksio nadal jest w schronisku i na razie
nie ma perspektyw na to, że je szybko opuści. Pisałam już na różne fora,
dałam ogłoszenia do gazet, zrobiłam ulotki, które rozwieszam gdzie się da,
pytam ludzi, piszę do różnych osób, które mają doświadczenie w szukaniu
nowych właścicieli pokrzywdzonym przez los pieskom….. na razie jednak bez
rezultatu. Pomyślałam sobie, że jak tylko uda się znaleźć opiekuna dla
Reksia to na pewno zacznę szukać ludzi do adopcji innych piesków ze
schroniska. No ale najpierw trzeba szczęśliwie skończyć jedno a potem
zabierać się za drugie. A może Wy macie jakieś pomysły, które mogłabym
jeszcze wykorzystać w poszukiwaniach nowego właściciela dla Reksia?
Bardzo dziękuję za to, że nie tylko wspieracie mnie duchowo w swych
działaniach ale również mi pomagacie. To dla mnie, a szczególnie dla Reksia
bardzo ważne. Będę Was na bieżąco informować o przebiegu sprawy no i nadal
liczę na Waszą pomoc.
Mój tel.: 608011296, 32/3182687, email:eliott@poczta.fm (w razie gdyby
potrzebny był bezpośredni kontakt ze mną). Pozdrawiam.