Dodaj do ulubionych

psia depresja???

20.02.04, 18:38
witam!
wygląda na to że po śmierci swojej matki, mojemu psu całkiem odbiło.2 tyg
temu musielismy ja uspic:(. Rufus całymi dniami siedzi pod parasolem(???)
nigdy tego wczesniej nie robił...ledwo mozna go wyciągnąc na spacer. prawie
wcale nie je. no i w ogóle nie mozna sie z nim dogadac... tak jakby nie było
psa...
Ratujcie.... spotkaliscie sie z czyms takim?
Obserwuj wątek
    • Gość: trampp Re: psia depresja??? IP: 217.144.243.* 20.02.04, 18:58
      Pies po prostu teskni.Musicie mu teraz okazac wiecej czasu niz
      zazwyczaj.Spotkalem juz psy ktore po smierci swoich wlascicieli zdychaly..Nie
      wiem jak bardzo moze czuc sie osierocony po stracie swojego pobratynca,ale
      napewno fakt taki nie jest bez znaczenia dla czworonoga..
      • venus22 Re: psia depresja??? 21.02.04, 00:58
        Mnie to wyglada na depresje.
        Wiem ze psy moga miec choroby i zaburzenia psychiczne, tak jak ludzie.
        .
        Oprocz rady jaka juz udzielil trampp, poszlabym do wetrynarza bo byc moze
        potrzebny jest srodek p/depresyjny.
        Venus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka